Autor Wątek: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...  (Przeczytany 914610 razy)

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2781
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #240 dnia: Październik 23, 2006, 11:42:11 pm »
Cytuj
Cytuj

A przede wszystkim: świat Lema jest naukowo mierzalmy, policzalny, wyjaśnialny do końca... Tzn. - on nie twierdzi, że ma takie wyjaśnienia, ale pokłada głęboką wiarę w to, że są one możliwe. A tajemnica naszej duszy to... ewolucyjnie odziedziczone odruchy niższe, agresja czy popędy, które kłócą się z wyższymi... Świat Dicka i człowiek Dicka to jedna wielka zagadka. Ponadto - świat Lema jest moralnie obojętny, tzn. nie gra z nami w nic, nie sprzyja nam, ale też nie jest wrogi  

 

I o to chodzi! Misterium, czyli z łaciny tajemnica, ma też inne znaczenie: złudzenie. Jeśli czegoś nie można zbadać (zweryfikować,l sfalsyfikować), to i gadka o tym jest niczym więcej jak dyskusją o gustach. ja tam bardzo lubię rzeczowość Lema i zgadzam się z Dzi. Dickowi przytrafiło się kilka ciekawych opowiadań - i wtym bywa naprawdę dobry - ale Ubik to, jak już gdzieś zauważyłem, sen pijanego.

A ciekawe jak po czesku jest "tajemnica naszej duszy"? Ma kto może jaki słownnik tego genialnego języka?

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #241 dnia: Październik 23, 2006, 11:54:34 pm »
Cytuj
A ja lubię :) Lubię bardzo i uważam wręcz przeciwnie: dla mnie Lem bardzo niewiele pisze o człowieku "jako takim", pojedynczym osobniku i jego życiu wewnętrznym (wiem, są wyjątki, Solaris np.), a to co pisze, mnie nie przekonuje, a postacie Dicka są mi jakoś bliższe i bardziej ludzkie. Więcej - dla mnie Lem pisze przede wszystkim o zjawiskach, jeśli o ludziach - to w masie, jak działamy jako gatunek, jak statystycznie reagujemy, skąd pochodzimy - znowu  - jako gatunek, jaką drogę eweolucyjną przebyliśmy... Nie mówię, że to nie jest cenne, tylko właśnie zawsze uważałam, że Lem jest taki bardziej (nomen omen) naukowy.
Jakby sie zastanowic to faktycznie. Czasem przez pryzmat jednostki ale o calosci. I wlasciwie ja wlasnie to lubie, bo ludzie chyba jednak interesuja mnie jako calosc. Interesuje mnie czlowiek w sensie Human Being.

Cytuj
D.ick (ale ten cenzor niemądry! ;) ) jest na pewno bardziej chaotyczny, mniejszą wiedzą dysponował z pewnością, a jego postaci to niezłe dziwadła (sam zresztą leczył się psychiatrycznie, prochy rozmaite brał, widział różowy promień, który go nauczył starożytnej greki i obajwił chorobę syna...).

Ale Dzi, ja na przykład bardzo się bawiłam opisami ubiorów tych wszystkich postaci i reklamami - sposobem, w jaki nadprzyrodzone się objawia, pomyśl też, że on w latach 60-tych przewidział w jakim kierunku rozwinie się moda, styl ubierania, zachowania, reklamy - nie chodzi mi tu o modę dla mody, tylko o samo wyczucie wewnętrznych trendów społecznych. W takich "miękkich" dziedzinach życia był lepszym futurologiem niż Lem, który wysyłał ludzi w kosmos z pastą do czyszczenia trzewików!
O, z tym jednym sie nie zgadzam. Zapomnialem o tym bo pod koniec nie rzucalo tak sie w oczy (no bo jednak budowal bohaterow na poczatku) ale wlasnie ubiory byly dla mnie jedna z rzeczy drastycznie zmniejszajacych realizm. Odnosilem wrazenie ze jest to na sile, sztuczne. Nie wiem dlaczego, nie umiem analitycznie podejsc do pisarstwa, ale jakos tak, ze gdy czytam Lema, nawet przy opisie wygladu postaci, to jest inaczej. Tutaj opisy ubiorow czy tez same ubiory odebralem jako sztuczne i nieprawdopodobne czy nierealne.

Cytuj
A przede wszystkim: świat Lema jest naukowo mierzalmy, policzalny, wyjaśnialny do końca... Tzn. - on nie twierdzi, że ma takie wyjaśnienia, ale pokłada głęboką wiarę w to, że są one możliwe. A tajemnica naszej duszy to... ewolucyjnie odziedziczone odruchy niższe, agresja czy popędy, które kłócą się z wyższymi... Świat Dicka i człowiek Dicka to jedna wielka zagadka. Ponadto - świat Lema jest moralnie obojętny, tzn. nie gra z nami w nic, nie sprzyja nam, ale też nie jest wrogi  (to zresztą podział samego Lema, wyłożony w FiF), a świat Dicka jest wrogi, oszukuje, mami zmysły...
Tu sie dokladnie zgadzam tylko nie umial bym tego tak ladnie ponazywac. Tylko ze wlasnie wole po "Lemowemu". Lubie ta suchosc u Lema. Zreszta przeciez wole eseje niz beletrystyke a z beletrystyki najbardziej lubie GOLEM'a :D

Cytuj
No i chyba nie powiesz, że pomysłowi z Moratoriami brak rozmachu albo oryginalności! A z drugiej strony - jest to w jakiś przewrotny sposób osadzone w realiach - zarabiać można na wszytkim, także na uczuciach tęsknoty za zmarłymi....
Pomysl fajny. Tylko znowu, nie poczulem tego. Gdy Lem cos opisuje niemal mozna dotknac stali, uslyszec dzwiek. Nadaje realizmu zachowaniami ludzi (Niezwyciezony: opis dzwieku i suche "rezonans - usunac" dowodcy). Tutaj wiedzialem o co chodzi, zamrazaja ludzi po smierci, ale rzucone jedno puste "chlodnia" (czy jak to tam) i tyle, nie bylo opisow, nie mozna bylo sie wczuc. Akcja na pierwszym planie (ale nieodczuwalne eksplozje), brak budowy swiata, brak smakowania, brak czasu by go poczuc.

Cytuj
Nie piszę tego przeciwko Lemowi, tylko podkreślam różnicę, tak naprawdę jednak wolę Lema, mam wielki szacunek dla jego odwagi myślenia, niecofania się przed wnioskami "poniżającymi" ludzkość, podkreślającymi jej zwierzęce pochodzenie. Oczywiście, to głównie kwestia pewnego nastawienia do świata, odbioru jakiejś fali, na której pisarz nadaje, ale wydaję mi się że Ubiq i jego autor zasługują na obronę :)
A ja bron Boze przeciw D1ckowi! Moze czasem za ostro neguje ale takie przyzwyczajenie ;) A podyskutuje chetnie, wtedy lepiej zrozumiem co mi sie nie podobalo...

Cytuj
A jeśli wolisz bardziej "hard" SF polecam Strugackich!
... albo otrzymam podpowiedz co bedzie dla mnie lepsze! ;)

This user possesses the following skills:

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12472
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #242 dnia: Październik 27, 2006, 06:26:12 pm »
Brawo, w Nature pisza o polskich naukowcach!. Szkoda, że w takich a nie innych dekoracjach... (na dole strony)
http://www.nature.com/nature/journal/v443/n7114/pdf/443890c.pdf
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #243 dnia: Październik 27, 2006, 06:43:04 pm »
TERAZ POLSKA!  :D

This user possesses the following skills:

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1602
  • quid?
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #244 dnia: Październik 28, 2006, 01:41:00 am »
Cytuj
Cytuj
Tu sie dokladnie zgadzam tylko nie umial bym tego tak ladnie ponazywac. Tylko ze wlasnie wole po "Lemowemu". Lubie ta suchosc u Lema. Zreszta przeciez wole eseje niz beletrystyke a z beletrystyki najbardziej lubie GOLEM'a :D
(...)
Pomysl fajny. Tylko znowu, nie poczulem tego. Gdy Lem cos opisuje niemal mozna dotknac stali, uslyszec dzwiek. Nadaje realizmu zachowaniami ludzi (Niezwyciezony: opis dzwieku i suche "rezonans - usunac" dowodcy). Tutaj wiedzialem o co chodzi, zamrazaja ludzi po smierci, ale rzucone jedno puste "chlodnia" (czy jak to tam) i tyle, nie bylo opisow, nie mozna bylo sie wczuc. Akcja na pierwszym planie (ale nieodczuwalne eksplozje), brak budowy swiata, brak smakowania, brak czasu by go poczuc.
Lem napisał w ogóle jedną dobrą książkę (golema) IMHO. Poza tym dobrze piszesz :)
I want my coffee hot and best social media I was a part of brought back in my lifetime.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12472
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #245 dnia: Październik 28, 2006, 11:00:22 am »
Cytuj
TERAZ POLSKA!  :D
Ale ruska cerkiew prawosławna nas wspiera!
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #246 dnia: Październik 28, 2006, 04:18:57 pm »
A teraz czytam Diune i strasznie mi sie podoba!

This user possesses the following skills:

Bladyrunner

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 507
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #247 dnia: Październik 28, 2006, 08:58:07 pm »
Cytuj
A teraz czytam Diune i strasznie mi sie podoba!

Proszę, proszę!

Uznanie na Mazowszu!  ;)
« Ostatnia zmiana: Październik 28, 2006, 08:58:21 pm wysłana przez Bladyrunner »

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2781
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #248 dnia: Październik 28, 2006, 09:21:03 pm »
Diuna, hi hi, Diuaa... ja się wyłożyłem po pierwszym rozdziale. A może nawet wcześniej, już nie pamiętam, bo to dawno było. Teraz nawet nie podchodzę do p ółek z takimi książkami. Chyba że mnie kto popchnie...

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #249 dnia: Październik 28, 2006, 09:35:07 pm »
Bo to bym nazwal fantastyką a nie S-F.

This user possesses the following skills:

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2781
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #250 dnia: Październik 28, 2006, 10:32:18 pm »
Ja bym to nazwał fantazy.

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #251 dnia: Październik 29, 2006, 02:22:19 pm »
Myslalem ze "fantasy" (czytaj: fantazy) to po Polsku "fantastyka" ;)

This user possesses the following skills:

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12472
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #252 dnia: Październik 29, 2006, 02:34:14 pm »
Coś Wy za bardzo fantazjujecie, koledzy!
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2781
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #253 dnia: Październik 29, 2006, 07:42:47 pm »
Fantasy to jest taki jeden żulik, co na rogu o pięćdziesiąt groszy prosi (serio, miał na kapocie nalepkę z napisem "Fantasy").
A Fantazy to z kolei imię hrabiowskie.

A-cis

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 204
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #254 dnia: Październik 30, 2006, 01:42:47 am »
"Diuna", to jest SF. Gdzieś nawet jest tam powiedziane, że te rody to są potomkowie Ziemian, którzy kiedyś rozprzestrzenili się na całą galaktykę. Tylko akcja rozgrywa się w tak odległej przyszłości, że już nie bardzo pamiętają swoje korzenie.
Ale przecież są tam podróże kosmiczne, statk, piloci i inne gadżety rodem z SF.
A to że ustrój mają feudalny ... A skąd możemy wiedzieć, czy ewolucja socjalna nie pójdzie w kierunku wielkich rodów i klanów? Przecież już dość dawno ktoś zauważył, że demokracja jest beznadziejnym ustrojem, tylko że na razie jeszcze nie wymyśono lepszego  :)