Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Q

Strony: [1] 2 3 ... 998
2
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Styczeń 31, 2023, 03:55:36 pm »
Podwazyl tez ogolnie. A jaki stopien experctwa ten typ reprezentuje, ze moze podwazac grupe specjalistow?

Nie podważył ogólnie, a wskazał niedoskonałości metody (sprowadzające się do czynnika ludzkiego zresztą, tyle peer reviews warte, ile warci peers), w czym nie ma skądinąd nic dziwnego, bo perfekcja w naturze nie występuje.

Typowo mediaolne grzanie temnatu, mowisz? Czyli przyznajesz ze chodzilo o strach?

Jeśli, to o klikalność prędzej.

Tak wlasnie, doswiadczalem tego osobiscie

Pytanie jeszcze na ile Twój opis był obiektywny, na ile zaś zawierał fakty przefiltrowane przez pryzmat Twojej - dość skrajnej - percepcji, jaka była Twoja postawa w przywołanych spięciowych sytuacjach, itd. Bo z subiektywnych obserwacji można nawet wysnuć wniosek, że jajko jest od kury mądrzejsze ;):
https://enowiny.pl/artykul,6879,jajco.html

Po co udajesz znowu? On nic swojego nie publikuje, jedynie wyszukuje ogolnie znane badania i je przedstawia.

Nic nie udaję, raczej podważam jego kompetencję - jako laika, po prostu - w zakresie zestawiania i analizowania danych.

Nie odniesiesz sie do badan z tego linka, dotyczacych dlugiego covida?

No i teraz mieszasz, bo zaczynasz od Campbella, a kończysz ni z tego, ni z owego, na czym innym. Skądinąd: może dasz mi dobry przykład i odniesiesz się najpierw do wszystkiego, co linkowałem i tu, i w trakcie naszej dyskusji o mięsożerności?

zobaczysz tam prawdziwego lekarza i naukowca

Widziałem też paru innych prawdziwych naukowców stawiających - bądź wspierających - hipotezy w stylu Dänikena, "kwantowego" New Age, kreacjonizmu, itd. Tytuł - a nawet dorobek - naukowy jeszcze niczego nie gwarantuje.

badania ktorych on nie robil

Są to wyłącznie self-reporty, a więc bazują na metodzie, której wartość podważałeś*, ergo - nie rozumiem Twojego nagłego powoływania się na nie:
https://www.nature.com/articles/s41598-023-27405-w
https://www.thelancet.com/journals/lanepe/article/PIIS2666-7762(22)00250-2/fulltext
(Nawiasem: pierwsze z nich nie jest nawet prekursorskie:
https://jamanetwork.com/journals/jamapsychiatry/fullarticle/2796097
...więc i robienia z niego sensacji nie pojmuję.)

* Skądinąd dość słusznie, biorąc pod uwagę jakie optymistyczne self-reporty emitował dźwiękowo w atmosferę umierający Kaligula (jeśli wierzyć historycznej anegdocie).

W atmosferze krazy tez nowa szczepionka, o ktorej doskonale wiadomo ze wplywa negatywnie na serce, uklad krazenia i nerwowy.

Doskonale wiadomo, że w rzadkich przypadkach. Jeśli masz dane wskazujące - jednoznacznie (czyli musi to być coś więcej, niż opublikowana w wątpliwej jakości pisemku, i/lub krytykowana za metodologiczne braki praca) na co innego, to zaserwuj je po prostu, zamiast wysilać się erystycznie...

Staralem sie w Tobie poruszyc inny punkt widzenia.

Punkty widzenia można mieć na to, czy dana zupa jest smaczna, lub kobieta - piękna. Gdy mowa o faktach, niezbyt widzę na nie miejsce.

Empatyczne nachylanie sie nad ludobojcami? O co chodzi?

Twoje próby wczucia się w putinowską logikę, jak doskonale wiesz.

Aktualnie, w UK zalecenie jest by w ogole nie podawac kolejnych dawek eliksiru ludziom pponizej 50, o ile nie sa w grupie ryzyka. W Danii juz zdaje sie od dawna. Powoli, powoli z przymusu szczepien i zalecen dla wszystkich, przesuwamy sie na drugi koniec skali

A nie wynika to aby z tego, że wirus zmutował w mniej zabójcze (przynajmniej dla populacji, które były na niego wystawione, i w dużym stopniu zaszczepione) formy, a szczepionki kosztują, po prostu?

Dane pokazujace ilu ludzi (w poszczegolnych grupach) trzeba zaszczepic zeby zapobiec 1 trafienia do szpitala na covid. Oczywiscie smierc bedzie jeszcze nizsza liczba:

Znów: mowa o populacji jak w poprzednim akapicie.

3
Hyde Park / Odp: Wojna
« dnia: Styczeń 31, 2023, 03:26:31 pm »
Czyli dobre serce  ;)

Naprawdę widzisz w tym tylko dobre serce, a wyciągnięcia wniosków z historii z Hitlerem ni chu-chu?

4
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Styczeń 31, 2023, 03:04:22 pm »
czy wczesniej historia experymentalna tez byla popularna, czy to dosc nowy trend?

Co prawda nie jestem adresatem tego pytania, ale pamiętam, że młodszy kuzyn (syn jednego z redaktorów "Fantastyki" zresztą, co dodaję, by związki z SF zachować ;)), który namiętnie grywał w Magię i miecz (czyli spolszczony Talisman), należał również do formującego się wtedy (tj. w latach '90) bractwa rycerskiego. Pomnę także jak w latach 2000 przeżyłem niespodziankę na warszawskim Pikniku Naukowym, gdy spotkałem kuzynkę z zupełnie innej linii (wtedy czynną archeolog, dziś dość znaną, z popularyzatorskiej czołówki rzekłbym, dziennikarkę naukową), która nie dość, że ubrana była w huński strój, to zaprowadziła mnie do wiernej rekonstrukcji sporej jurty.

5
Hyde Park / Odp: Wojna
« dnia: Styczeń 30, 2023, 06:02:37 pm »
Ale na co graja USA i UK (glownie USA) tak konkretnie? Bo przeciez nikt nie wierzy w ich dobre serce?

W dobre serce może i nie. Ale w chęć pomagania napadniętym...?

A jak bylo z tym referendum? Czy rzad Ukr odmowil Krymowi zrobienia takiego referendum, jak to bylo? I czy mogl zgodnie z prawem? Pytam poniekad w kontekscie niedawnego ref w Szkocji, bo Szkoci mieli referendum odnosnie wyjscia z UK i rzad UK wyrazil zgode.
Zastanawiam sie, czy na tych wschodnich terenach, ktore byly zamieszkane przez Rosjan glownie, jest cos waznego dla calej Ukr?

Co do referendów, to zacznijmy od tego z roku '91, którego wyniki wskazują zresztą, że z tymi Rosjanami głównie to niekoniecznie prawda:
https://en.wikipedia.org/wiki/1991_Ukrainian_independence_referendum
(Skądinąd masz tu też odpowiedź co jest ważnego - ludzie, obywatele.)

Ja jestem prosty chlop - jak sie baba o cos czepia, to wiem ze jestem niewinny, a jak juz ezopuje, albo mowi "domysl sie", to juz na pewno. 8)

Widać żeś "Star Treka" nie oglądał, i nie słyszał jak McCoy mówił do Spocka "You know, Spock, if an Earth girl says 'It's me, not you,' it's definitely you.". A skoro nawet gdy niby ona, to znaczy, że ty, to tym bardziej w w/w sytuacjach...

6
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Styczeń 30, 2023, 01:06:33 pm »
Podwazal peer review proces.

Tylko działanie tych konkretnych peers.

Glupiego udajesz? Cale zamieszanie okolocovidowe bylo albo wywolane strachem, albo obliczone na wywolanie i utrzymanie strachu. Maseczki, lockdowny, politycy, "experci" i TV od rana do nocy trabi o smierci, przymusowe szczepienia, zamykanie i niszczenie biznesow, gospodarki, kary, mandaty, skazywanie ludzi na smierc z powodu nieprzyjmowania przez lekarzy - to na poziomie gornym.

Że było obliczone, albo spowodowane to jest Twoja - mocno subiektywna - teza, w dodatku podlana takim emocjonalnym sosem, że hoho. Ja tam widzę częściowo próby uświadomienia ludności zagrożenia, częściowo - typowe medialne grzanie tematu, owszem, dość intensywne, bo tenże dotykał wszystkich. Oraz próby opanowania sytuacji - owszem, nie zawsze trafne - bazujące na kalkulowaniu mniejszego zła.

Jednoczesnie oddolnie ludzie byli spanikowani: Przeskakiwanie na druga strone chodnika, albo na ulice, gdy mijani, maski na gebach podczas samotnej jazdy samochodem, albo rowerem, no i moje ulubione: Skakanie do ludzi bez maski z lapami, albo proby uzywania domniemanej wladzy nad innymi. Strach byl wszedzie.

Może akurat tam, gdzie żyłeś. U mnie, na spokojnej polskiej prowincji, strach trwał znacznie krócej i miał znacznie łagodniejsze formy - owszem, ulicami włóczył się tylko ten, kto musiał (przy czym nieznajomi trzymali do siebie dystans, a znajomi raczej trącali się łokciami, niż podawali sobie ręce), maseczki nosili prawie wszyscy (a niezamaskowany mógł się liczyć z nieprzyjaznymi komentarzami, albo próbą wyproszenia z tego czy owego obiektu), a jak kto kaszlnął, to obok obecni trwożliwie się nań ogladali, ale odbywało się to raczej w nieco napiętym spokoju, niż w panice, i trwało może z miesiąc, paradoksalnie zaczynając mijać w okolicach ostrego wzrostu liczby infekcji.

(Jedynym objawem jaki mógłbym przypisać panikowaniu - niekoniecznie na tle bezpośrednio wirusowym zresztą - było masowe wykupywanie tego czy owego, z papierem toalet. na czele. Ale to trwało jeszcze krócej, kilka dni.)

Ta "ruska mentalnosc" w czasie covida rozlazla sie dosc powszechnie. Z jednej strony strach, z drugiej wielu malych Hitlerkow i Stalinkow zweszylo swoja okazje, zeby sie uaktywnic.

Znów tezy i emocje, panie...

Jeszcze sie nie nauczyles, zeby nie atakowac poslanca?

A bo ja z młotkiem za nim ganiam? Przypominam po prostu, że nie jest lekarzem, ani - tym bardziej - epidemiologiem; specjalistą od wakcyn - również nie.

Gdzie on twierdzi ze ta zwiekszona smiertelnosc bierze sie ze szczepionek? Konkretnie?

Znasz chyba całokształt jego wypowiedzi, i sam je w szczepionkowym kontekście przywołałeś (to tak a propos udawania głupiego ;)).

https://healthfeedback.org/claimreview/studies-covid-19-vaccination-doesnt-increase-risk-death-misleading-video-europe-excess-death-john-campbell/

Skad wiesz, ze szczepionki nie maja z tym nic wspolnego?

Bezobjawowy (czyli niewywolujacy choroby), przechodzony covid jako cichy zabojca? Skad Ty bierzesz te pomysly?

Brzytewka, mój drogi. Skoro wiem, że w atmosferze krąży nowy patogen, wywołujący m.in. objawy zakrzepowe, to w sposób naturalny ustawiam go w roli pierwszego podejrzanego. A bezobjawowość jako brak choroby - to już jest jakaś kuchenna - czyli kuchennymi drzwiami wprowadzana - rewolucja medyczna. Były przecież badania potwierdzające pewne zmiany w płucach u bezobjawowych, więc może nie tylko to po cichu przebiegało, przynajmniej u niektórych (w końcu wiadomo, że zakrzepica nie zawsze daje czytelne objawy).

Moze to wynika z Twojej konstrukcji psychicznej? ;):

Może zastanów się lepiej z czego wynika Twoja potrzeba trollowania (do uprawiania którego się sam przyznawałeś) i empatycznego nachylania się nad ludobójcami? ;)

https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0191886917304270

7
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Styczeń 30, 2023, 12:27:34 pm »
Najpierw 2 strony tluczecie o duszeniu penisami na smierc, teraz o scinaniu glow...  ;D Jaka nastepna perwersja? Weganizm? Oh, wait... ;D

"Podróże ósmą" i "...jedenastą" czytał? Że "tylko głupiec i kanalia..." słyszał? To co się dziwuje? Wszystko lemowskie tematy, od genitaliów, przez topór, do haniebnego stosunku do braci mniejszych, który niniejszym przejawia ;D.

8
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Styczeń 30, 2023, 12:19:48 pm »
Przegapiles "Zrodzeni do Szabli"?

Oglądałem czas jakiś temu, traktując jednak bardziej jako fabularyzowany dokument, ale dzięki za link, odświeżę sobie.BTW. Skoro przy dokumentach o podobnej tematyce jesteśmy - "Szabla polska", chyba nawet legalna kopia:
https://www.youtube.com/watch?v=Pp3nAGkPxfo

9
DyLEMaty / Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« dnia: Styczeń 29, 2023, 11:58:14 pm »

10
Hyde Park / Odp: Wojna
« dnia: Styczeń 29, 2023, 01:45:43 pm »
Pozostając przy temacie sposobu myślenia aktualnej kremlowskiej ekipy (absolutnie apokaliptyczny sposób rozumienia świata):
https://wiadomosci.wp.pl/ruski-mir-putin-stworzyl-potwora-i-spuscil-go-ze-smyczy-6860094533610176a

Poza tym wychodzi na to, że niebezpiecznie jest produkować broń dla Ruskich:
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/eksplozja-w-fabryce-dronow-w-isfahan-w-iranie-w-tle-wojna-w-ukrainie/bdcql4r

Natomiast jeden amerykański generał wojnę USA z Chinami w roku 2025 wieszczy:
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/amerykanski-general-podal-date-wojny-z-chinami-obym-sie-mylil/11vkz1v

I ten wywiad sprzed dni paru jeszcze wart odnotowania:
https://wiadomosci.wp.pl/lowca-zbrodniarzy-wojennych-putin-zostanie-pociagniety-do-odpowiedzialnosci-bardzo-szybko-6859362156227232a

11
DyLEMaty / Odp: "Space - The Final Frontier"
« dnia: Styczeń 28, 2023, 04:38:41 pm »
Niewiele się ostatnio w światku "ST" działo, ale zawsze coś... Ot, wystartował nowy sezon STO - "Refractions", który ma zakończyć wątek Mirror Universe invasion, przynosząc powrót Gates McFadden w roli Beverly Crusher, tym razem lustrzanej:

Pojawił się też nawiązujący do wiadomej komedii króciak "Dreadnought Dominion" - "Airplane!":


Dalsze części "Star Trek: Inhuman":
https://www.youtube.com/watch?v=1sygB_-Cabo
https://www.youtube.com/watch?v=3glJlZATyxw
(Skądinąd jest dostępna i wersja do normalnego czytania:
https://drive.google.com/drive/mobile/folders/18luI6rpecac43naKwJYU48TCVYg8wQZe?usp=sharing)

Jako i pierwsza porcja ;) zapowiadanego epilogu "Star Trek: Hidden Frontier" - "In Quibus Malum Latet. Part 1":


Nawiasem, skoro przy fanowskiej kreatywności jesteśmy, odnotujmy jeszcze jak bardzo czołówka "SNW" przypomina pewne fan-intro "Discovery" (i chyba to nie jest przypadek):
https://www.youtube.com/watch?v=axnPLj4isx0

Jak również zapowiedź nastepnego "Trek Shorta" - "The Voyage Beyond" (kolejnego fan-sequela "ST IV", tym razem osadzonego w przestrzeni Imperium Romulańskiego - czyli państwa wiadomych Paskudników, w XXIV wieku):
https://www.youtube.com/watch?v=J5pf3OqTHRU

Natomiast jeśli chodzi o czwarty sezon "ORV", to oficjalną wieścią jest... brak wieści:
https://tvline.com/lists/fire-country-spoilers-bode-gabriela-episode-12/ncis-hawaii-lucy-returns-swat-kelli-giddish-organized-crime/

I jeszcze ciekawostka. Tak - częściowo w opozycji do "SW" - definiował "Treka"*, gdy ten obchodził 50-lecie, niejaki ;) David Brin:
http://davidbrin.blogspot.com/2016/09/to-boldly-go-star-trek-at-fifty.html
* Przy okazji odwołując się do swojego starszego tekstu:
https://locusmag.com/2013/01/david-brin-our-favorite-cliche-a-world-filled-with-idiots-orwhy-films-and-novels-routinely-depict-society-and-its-citizens-as-fools/

Edit: na szarym końcu doedytowuję (podobno) finalny trailer trzeciego sezonu "PIC":

https://intl.startrek.com/videos/star-trek-picard-season-3-official-trailer

12
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Styczeń 28, 2023, 02:24:35 pm »
Czyli będzie stary mózg w młodym ciele?

Widzę tam większy problem, już na starcie... Jakbym się miał poddawać tym wszystkim procedurom i trzymać mnóstwa medycznych zaleceń, to pewnie bym się wykończył, minimum nerwowo, w szybkim tempie. Ale w/w pan widać to lubi...*

* Ucieczka od wolności? Lekarze osadzeni w roli nadopiekuńczej matki (a propos tego, co o niedorosłości piszesz)? Stare diagnozy wciąż aktualne?

A tu jednak - topór.

Swoją drogą: strach pytać, co czuł skazaniec, gdy egzaminowany oblał... Miejmy nadzieję, że wybierano na materiał do takich testów jakichś wyjątkowych degeneratów, których mniej szkoda...

I niepokojące ludność drobne zmiany urzędowe

Czyli: poznać (nadciągającą) wojnę po ruchach biurokratów...

13
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« dnia: Styczeń 27, 2023, 07:54:26 pm »
Podjąłbym się chyba bronić tej optyki, z tym, że na płaszczyźnie czysto psychologicznej. Jeden mój kuzyn, długoletni urzędnik ministerialny, mający zawodowo sporo do czynienia z biskupami i ich świtami, zwykł ironicznie powtarzać - bodaj za jednym z tych purpuratów - że jak człowiekowi niepobożnemu wszystko kojarzy się z d*pą, tak pobożnemu - z Bogiem. Ergo, dla wierzącego interpretatora ponure, brudne, rozpadem tknięte, światy Szulkina są takie, bo Ponbóczka, jako sensu gwaranta, a miłości jego tam zabrakło, stąd tęsknotę P. Sz. przypisuje. (Edit: strzelałem nie czytając całości tekstu, a teraz widzę, że dokładnie wyekstrapolowałem tok myślenia autora, do "o tęsknocie za Bogiem i światem uporządkowanym według jego reguł" włącznie.) Oczywiście, jest to dość zabawne, gdy spojrzy się szerzej i zauważy, że rzeczywistości wykreowane przez głęboko religijnego Harańczyka-Huberatha, są bodaj paskudniejsze od szulkinowych, a potem wspomni wcale liczne przesycone religijnością dzieła średniowiecza i baroku epatujące śmiercią, rozkładem i malowniczo ukazanym męczeństwem, jak też to, co sobie ludziska w imię religii miłości nawzajem robiły...

14
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Styczeń 27, 2023, 01:13:08 am »
Ten Diabeł Łańcucki, całkiem przyjemnie się ogląda.

Ano, najlepszy kawałek kina sarmackiego od czasu "Ogniem i mieczem" (choćby już dlatego, że jedyny od wtedy nakręcony ;)). Mam nawet pomysł na czolówkową piosenkę ew. serialu, co prawda cokolwiek ahistoryczną (powiedzmy jednak, że in universe'owy lirnik pamiętał, co na ziemiach tureckich przed Turkami było... ;)), ale w najlepszej tradycji (której komudowa produkcja wstydu nie przynosi)...

"W stepie szerokim
Którego okiem... Albo
W Cesarstwie Łacińskim
Wstań, unieś głowę,
Wsłuchaj się w słowa
Pieśni o Jacku Dydyńskim!".

Strony: [1] 2 3 ... 998