Autor Wątek: "Śledztwo" i inne ekranizacje.  (Przeczytany 21987 razy)

Socrates

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 209
  • I shall become the world's best fencer.
    • Zobacz profil
Re: "Śledztwo" i inne ekranizacje.
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 18, 2004, 02:08:03 am »
Cronenberg jest przesmiesznym mowca.  Opowiedzial nam jakie na przyklad mial problemy  z wypuszczeniem "Crash" w Szwecji (gdzie maz glownej Censor zostal sparalizowany przez wypadek samochodowy) albo jak mu ocenzurowali "The Brood", i wycieli okolo 40 minut ze 110 minutowego filmu.   W momencie opowiadania jak udalo mu sie oszukac kanadyjski zad zeby mu sfinansowal jego pierwszy film wszyscy sie poplakali ze smiechu.
Socrates

bio

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 61
    • Zobacz profil
Re: "Śledztwo" i inne ekranizacje.
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 20, 2004, 06:06:05 pm »
To musiało być ciekawe :))
Swoją drogą nie słyszałem ostatnio o jakichś nowych jego dziełach. COś może komuś na ten temat wiadomo?

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8769
    • Zobacz profil
Re: "Śledztwo" i inne ekranizacje.
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 02, 2013, 11:42:37 pm »
http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg48930#msg48930
VOSM
pjes: swoja drogą, KANADYJSKI ZAD jest doprawdy fantastyczny!
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12786
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: "Śledztwo" i inne ekranizacje.
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 17, 2013, 11:07:52 am »
Z innych ciekawostek... Szukając czegoś zupełnie innego wyczytałem, że pan Roger Christian, reżyser koszmarnego arcygniota "Battlefield Earth" (ale i nagradzany art director "Gwiezdnych wojen" i "Alienów") snuł - ze dwa roki temu - jakieś plany związane z ekranizacją "Pamiętnika...":
http://www2.polskieradio.pl/eo/dokument.aspx?iid=153988
Słyszał co kto o tym? Mam nadzieję, że jego projekt ma ujemne szanse na zaistnienie...::)


Edit: widzę, że Nicolai już o tym pisał:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=838.msg39331#msg39331
Cóż, pewno niedługo wyczytam, że królowa Bona umarła... :-X Niemniej ciekawi mnie co w sprawie tej... ekranizacji...
« Ostatnia zmiana: Maj 17, 2013, 11:18:35 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12786
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: "Śledztwo" i inne ekranizacje.
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 31, 2018, 08:05:54 pm »
Nowy tekst ze strony KMF-u o obu (piestrakowej i krzystkowej) ekranizacjach "Śledztwa":
https://film.org.pl/a/cykl/od-szeptu-w-krzyk/sledztwo-1973-1997-groza-wedlug-lema-173924/
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12786
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: "Śledztwo" i inne ekranizacje.
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 29, 2019, 01:05:55 am »
O ekranizacjach Lema po turecku:
https://www.bilimkurgukulubu.com/sinema/sinema-uzerine/stanislaw-lemin-solaris-filmlerine-dair-gorusleri/
(Nie rozumiem ani słowa, ale może ktoś z Was jest w szczęśliwszej językowo sytuacji ;).)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5901
    • Zobacz profil
Odp: "Śledztwo" i inne ekranizacje.
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 25, 2021, 12:22:39 pm »
W sumie dziwne, że ten wątek jest taki opuszczony...akurat trafiłam w audycję o filmowych adaptacjach Lemowych książek - można posłuchać samego Lema:) :

- To jest ciekawe, że to wszystko lepiej wychodzi w radiu, w tak zwanym teatrze wyobraźni aniżeli w telewizji albo w filmie. Ponieważ teatr wyobraźni daje największe znaczenie słowu, a w filmie trzeba wszystko pokazać, nie można zostawić miejsc pustych albo głuchych - mówił Stanisław Lem.
https://www.polskieradio.pl/8/8822/Artykul/2665833,Diana-Dabrowska-zajmowanie-sie-Lemem-daje-pole-do-futurospekcji
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5901
    • Zobacz profil
Odp: "Śledztwo" i inne ekranizacje.
« Odpowiedź #22 dnia: Styczeń 27, 2021, 02:29:23 pm »
Tak, wiem, że Maska pani Brulińskiej:
https://vimeo.com/496084264
https://vimeo.com/496245273
była już anonsowana w dwóch wątkach, ale chciałam was zapytać co o niej sądzicie?

Dla mnie świetna narracja - chętnie posłuchałabym całej "Maski" w odczycie pani Brulińskiej.

Pierwsza część prawie idealna - w klimacie, treści, wahaniu, narratorce.
Natomiast druga - dla widza, który nie zna opowiadania Lema będzie raczej kompletnie niezrozumiała.
Dla tego, który zna...hm...czy ono miało takie przeszkadzające w ruchu odnóża? Czy było takie jakby ze złomu powstało, sklecone na szybko? To zarzut wizualny...

To wciąż jeszcze ja. Przebiegi gładkie, tęgopokrywe, owadzie, zgrubienia stawów, odwłok w zimnym lśnieniu srebra, obłe, stworzone dla chyżości boki. ciemniejsza wyłupiasta głowa. To ja.

Zawsze wyobrażałam sobie bardzo sprawnego metalowego owada...ot, maszyna stworzona do pościgu...

Natomiast fabularny - druga część jest na pewno próbą zobrazowania pogoni, dylematów, walki z wpisanym programem, ale...tego zabrakło...coś się wydarzyło, ale nie bardzo wiadomo co... starsza Pani na końcu (kim miała być?) jest kompletnie nielemowa.

I niestety -  cudowna narracja z pierwszej części -  w tej - stała się niezrozumiałą.

Czyli ja jestem zadowolona w połowie;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12786
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: "Śledztwo" i inne ekranizacje.
« Odpowiedź #23 dnia: Styczeń 27, 2021, 03:21:38 pm »
Natomiast druga - dla widza, który nie zna opowiadania Lema będzie raczej kompletnie niezrozumiała.

Skoro pytasz - w zupełności się zgodzimy. Część pierwsza - dobra*. Druga, faktycznie się psuje, gdzieś tak od chwili zakończenia przepoczwarzenia (prawidłowo mówi się ponoć: przepoczwarczenia ;) ). Raz - że ona/ono wygląda jak potworek z "Power Rangers" (MarcinK może się nam ucieszy ;) ), choć to jeszcze przy tym budżecie można wybaczyć, dwa - wspomniana staruszka, trzy - i to chyba mój największy zarzut - od pewnego momentu narracja staje się b. nieczytelna i to do najbardziej elementarnego poziomu - zlewa się w uszach to, co p. Brulińska mówi, a i obrazki śledzenia fabuły nie ułatwiają. Nie wiem czy nie jest to syndrom zakończenia "Odysei kosmicznej" (dodał podobnie niezrozumiały finał "Solaris" sam Tarkowski, sporo powieści hard SF w zbliżony sposób się zakończyło, moda taka), ale cokolwiek by to nie było szkodzi całości. Choć z drugiej strony ta niskobudżetowa eksperymentalność, która pod koniec wychodzi widzowi bokiem, stanowi jednak sporą zaletę tego filmu (filmiku?). To w sumie dobrze, że Lem ekranizowany jest w sposób przynależący raczej do kultury wyższej, niż do - tak kojarzącego się z kinem science fiction - łopatologicznego popu.
A z audiobookiem, oczywiście, masz rację. Może zdołamy wylobbować ;) jego powstanie?

* Choć w scenach miłosnych było jakby ciut za dużo romansowej schematyczności. Ale może jestem przeczulony.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 27, 2021, 04:06:55 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5901
    • Zobacz profil
Odp: "Śledztwo" i inne ekranizacje.
« Odpowiedź #24 dnia: Styczeń 27, 2021, 04:47:46 pm »
Jest już "Maskowy" audiobook, ale trudnosłuchliwy...
https://audioteka.com/pl/audiobook/maska

Nic to, że niski budżet - nie widać tego tak bardzo - po prostu jak na maszynę do pościgu wyszedł bardziej - chochoł?;)
Ale to dałoby się przełknąć, bo w sumie raz tylko widocznie powłóczy kończynami...natomiast główny minus to ten brak czytelności w drugiej części.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5842
    • Zobacz profil
Odp: "Śledztwo" i inne ekranizacje.
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 27, 2021, 07:28:44 pm »
Cytuj
, ale chciałam was zapytać co o niej sądzicie?
Bo ja wiem?  ???
Nie znam się na sztukach wizyjnych..wizjonerskich.
Gdyby jednak oddzielić czytane od obrazu, to odczucia podobne - samo czytane porządne, na początku myślałem że może wolałbym inny głos, taki bardziej...intrygujący?, ale po drugim odtworzeniu już ok.. Tyle że bliżej końca faktyczne... słabiej.
Nie do końca zajarzyłem koncept całości, zwłaszcza finalnej babci. Wizualnie...cóż, polska bieda.
Jak dla mnie zbyt dużo zdziwionych min aktorki filmowanych z każdej pozycji, z przebitkami na atrakcyjne "pejzaże" . Z drugiej... a jak inaczej?
Czyli też nie mam jakiegoś extra pomysłu, bo zekranizować monolog wewnętrzny  - to wyzwanie.
Sama scenografia - ubranko ok, podobnie makijaż - skojarzył się czemuś - perełki?- z Brodką

Tylko ten... no właśnie co? Robot? Maszyna?
Kurczak na sterydach, czyli allegrowy Bazyliszek pomieszany ze smokiem wawelskim o facjacie... i to najsilniej - Misia (barejowego). Zrobiło się trochę śmiesznie, o ile taki był zamiar...to w porzo.
Z innych skojarzeń, znów mocno połączyło mi się z początkiem "Robota".
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12786
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: "Śledztwo" i inne ekranizacje.
« Odpowiedź #26 dnia: Styczeń 27, 2021, 07:35:21 pm »
Jest już "Maskowy" audiobook

Wiem, ale chodzi nam przecież o czytany przez panią Hankę, a ten jest z panem Miłogostem...

Tylko ten... no właśnie co? Robot? Maszyna?
Kurczak na sterydach, czyli allegrowy Bazyliszek pomieszany ze smokiem wawelskim o facjacie... i to najsilniej - Misia (barejowego).

I zaraz "Wilczyce" i inne węże z "Doliny..." się przypominają ;).

Skądinąd - nawiązując do tytułu wątku - uczynię pewne wyznanie. Otóż renesans mojego zainteresowania twórczością Lema wywołały swego czasu krzystkowe "Śledztwo" i raczakowy "Przypadek Ijona Tichego", czyli dwa Teatry Telewizji. Gdyby nie one, niewykluczone że byście się tu teraz ze mną nie męczyli... ;)

A z jeszcze innej beczki...
https://www.filmweb.pl/film/Doradcy+króla+Hydropsa-2016-760198
https://vimeo.com/168025716
Oglądał kto? Bo jak nie - to jest możliwość:
https://vod.tvp.pl/video/teraz-animacje,doradcy-krola-hydropsa,38289871
« Ostatnia zmiana: Styczeń 27, 2021, 07:42:02 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5901
    • Zobacz profil
Odp: "Śledztwo" i inne ekranizacje.
« Odpowiedź #27 dnia: Styczeń 27, 2021, 11:55:54 pm »
Czyli jedyna rada - niech nie montują tego w całość - ślą na konkursy tylko pierwszą część - nikt się nie zorientuje;)

Poważniej:
Czyli też nie mam jakiegoś extra pomysłu, bo zekranizować monolog wewnętrzny  - to wyzwanie.
Początek był naprawdę dobry - ciągnąc tak dalej...nie odjeżdżać w Stonehenge? Dobrze wybrane słowa z opowiadania same nakręcają obraz, który nie powinien pójść w takiego stwora...
Cytuj
Nie do końca zajarzyłem koncept całości, zwłaszcza finalnej babci. Wizualnie...cóż, polska bieda.
"Maska" jest kompletnym materiałem - po co wprowadzać kogoś z innego wymiaru?
Chyba co to miała być ona? Jest pierwszoosobowa narracja. Jakieś obrazki na pograniczu laboratorium i oddziału zamkniętego.
Poczwarka tylko metaforą - zabiła go w postaci kobiecej - przeżyła - sporo czasu minęło - ale wspomnienie ostało.
Tak-siak trudno obronić drugą część.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5842
    • Zobacz profil
Odp: "Śledztwo" i inne ekranizacje.
« Odpowiedź #28 dnia: Styczeń 28, 2021, 12:17:14 am »
Cytuj
Chyba co to miała być ona?
Raczej tak, powtarza pewne gesty wcześniejszej...siebie młodszej.
Zamyka całość, jakby to była jej relacja z przeszłości - spowiedź?
Zatem taka koda mogłaby być, ale jakoś większość części drugiej... hmm, rwie się, po prostu.
Chyba te śpiewanie piskliwe przeszkadza, psuje klimat z mrocznego w jakiś anielskopodobny, że w pewnym momencie chciało mi się dośpiewać refren "chwalmyPana na lirze, chwalmyPana na cytrze... cuda te fantastyczne" . No, taka wczesnobarania piwniczność.
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5901
    • Zobacz profil
Odp: "Śledztwo" i inne ekranizacje.
« Odpowiedź #29 dnia: Styczeń 28, 2021, 12:42:13 am »
Chyba te śpiewanie piskliwe przeszkadza, psuje klimat z mrocznego w jakiś anielskopodobny, że w pewnym momencie chciało mi się dośpiewać refren "chwalmyPana na lirze, chwalmyPana na cytrze... cuda te fantastyczne" . No, taka wczesnobarania piwniczność.
Dokładnie tak.

Nie ma rozważań nad wolną wolą, samoświadomością...nie było propozycji opylenia tego i owego startym na proch żelazem...ku powiększeniu przedziału wolności...nawet nie ma emocji pościgu...zagrożenia...za to jest jakiś wczesnobarani dramat. Hm.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)