Autor Wątek: O muzyce  (Przeczytany 895466 razy)

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1260 dnia: Czerwiec 05, 2013, 07:41:49 pm »
Ale towarzyszki i towarzysze solarni macie horyzonty.Weż to wszystko ogarnij, koguty,punki i insze.. nie daję rady.Temuż zostaję w swoim ogródku i serwuje yesami.Poprzednie mialy być ostatnie,lecz aura mnie zmusiła do zapodania lżejszej formy(komercyjnej) tym razem, już przed ogórkowym ostatni raz.Suitka owa z ostatniej płyty formacji z T.Rabinem.Jak podsumować,to cdn. marzeń z cylku tych niekończących się..Trevor tu zdobył się na wyżyny i warto posłuchać        Endless Dream FULL by Yes in 1080p HD          Słucham tego na jutupce min. z względu na wizualizacje,nie żebym nie mial swojej wyobrażni,lecz ciekawym jest jak inni "widzą" taką muzykę i jest to muszę przyznać bardzo ciekawe.Na zakończenie już "naprawdę"wakacyjnie   Yes - Sign Language                                 
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 05, 2013, 07:50:39 pm wysłana przez wiesiol »
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5871
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1261 dnia: Czerwiec 05, 2013, 10:41:38 pm »
Tja...zamienił stryjek góry na wieżowiec...
Skoro nieoklepańce ot, to...eee szkoda, może wrócimy...
Oj tam to wrzucaj:) Może Twojego oklepańca nie znam - na ten przykład - bo mój jest w pierwszym depresyjnym wyniku z gugla - to oszczędzę:)
Cytuj
Ten Enek M...podkojarzył jednego Aasnyka nadziewanego baraniną. :) Lecz jak to skukizić?]Ten Enek M...podkojarzył jednego Aasnyka nadziewanego baraniną. :) Lecz jak to skukizić?
Ciekawe jaki to udziec? :-\  Kukiz się nawet nie zorientuje jak go wyautujem;)
Alele wiesioł i Yes, yes.
Cytuj
Na zakończenie już "naprawdę"wakacyjnie   
Hm...nie wiem dlaczego wakacyjnie, ale ładnie i mnie pasuje, bo za trochę się pakuję - ale na razie tak:
ten końcowy...przez tę wizualizację: tradycja księżycowa;) - pierwsza część full moon - niezły skład (kojarzy troszkę do LTE) - to tylko połowa dżemiku - dlatego się rwie
Transatlantic - All of the Above Pt.1(Live From Shepherd's Bush Empire, London)
- ale z łatwością można pociągnąć dalej - jeśli ktoś ma chęć:)
Transatlantic - All of the Above Pt.2(Live From Shepherd's Bush Empire, London)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1262 dnia: Czerwiec 05, 2013, 11:05:50 pm »

 to tylko połowa dżemiku - dlatego się rwie
Jeszczem na orbicie forumowej.Rzeczywiście nieżle tną,że się spania odechciewa.Ale ten dżemik,trochę potrenowany musiał być  ;) PS Wakacyjnie,bo zdaje się leniwym ciepłym wiaterkiem wieje i zgrabne to i do fiksacji letnich podobne.
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5824
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1263 dnia: Czerwiec 06, 2013, 12:28:29 am »
Cytuj
na ten przykład - bo mój jest w pierwszym depresyjnym wyniku z gugla - to oszczędzę:)
Mój też. :)
Cytuj
Ciekawe jaki to udziec? :-\  Kukiz się nawet nie zorientuje jak go wyautujem;)
Z dwojga baranich połci wolę Jacka, ale jaki tam z niego udziec...piszczel, co najwyżej.
Tamara zaś, bardziej do goleni, ale też nie udziec.
Może choć góralka?
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5871
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1264 dnia: Czerwiec 06, 2013, 11:29:49 am »
Ale ten dżemik,trochę potrenowany musiał być  ;)
Masz rację - to starzy wyjadacze;) Miałam na myśli raczej długość,  niż dowolność dźwięków:)
Z dwojga baranich połci
Żesz...ten Enek coś mi przypominał :-\ Ale ze mnie baranica - nie wpadłam do piwnicy. Beznadzieja;) I rzeczywiście to to. Ale jak tak - to zdecydowanie mam Jacka wgranego.
Cytuj
na ten przykład - bo mój jest w pierwszym depresyjnym wyniku z gugla - to oszczędzę:)
Mój też. :)
Aj tam, dobra...nie wiem czy Twój to ten sumplementacyjno boski, ale mój - kojarzący od razu do Kukizowego strażnika - to ten wielgi oklepaniec (może wszyscy nie znają; ), ale bardzo lubiony:
http://daria24.wrzuta.pl/film/9hxVU9jIIxB/de_press_-_bo_jo_cie_kochom
Hey!;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5824
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1265 dnia: Czerwiec 06, 2013, 08:08:19 pm »
Cytuj
Aj tam, dobra...nie wiem czy Twój to ten sumplementacyjno boski, ale mój - kojarzący od razu do Kukizowego strażnika - to ten wielgi oklepaniec (może wszyscy nie znają; ), ale bardzo lubiony:
http://daria24.wrzuta.pl/film/9hxVU9jIIxB/de_press_-_bo_jo_cie_kochom
Hey!;)
Ten ci on.
Bodaj w 82 kapela była w Trójmieście. Wtedy zostawili takim różnym (gospodarzom), kilka egzemplarzy swojej debiutanckiej płyty. Jedna trafiła do akademika, gdzie i jam był. Grana w radiowęźle wewkółeczko.
A łoncka...no, wiadomo. Idealna do ogniska w drugiej fazie zabawy. Wszyscy wtedy ryczom aż miło, ogarnięci płomiennymi uczuciami drug-drugu.
 A zara potem...idzie dysc. ;)
Tylko koryfeusz z dobrym głosem i gitarą - niezbędny.

To jeszcze Karpatczycy, kończąco...
Bojowa, jakoś mi z Dziubkiem współgra:
Kárpátia - Honvéd Induló
I, hmmm...zadziorna...chyba Nex takie lubi :) :
Kárpátia - Hajdúk
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 06, 2013, 08:41:50 pm wysłana przez liv »
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5871
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1266 dnia: Czerwiec 07, 2013, 02:43:16 pm »
No...ja ich zradiowo poznałam.
Hm...skoro taka nowa, a świecka - że zespół wakacyjny...trudno, bo nie znam za bardzo ichniejszych, ale jest taki jeden...tylko, że śpiewający po międzynarodowemu:
The Last Drive - Devil May Care
Ale, że ostatnio prześladują mnie długaje - więc na koniec coś kontynuującego słuszną linię - miast kolacji  z Genesis - bo od nich też na pewno się uczyli:) Taki ogródek:
Unitopia - The Garden
:)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5824
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1267 dnia: Czerwiec 09, 2013, 12:27:43 am »
Fajne te Zorbasy, głos mają jak jaki popiggy.
 Za to... ten długas - tysz fajny ino długaśny. Choć tak lubię, ale nie na słuchawkach.
Tylko śpiewak śpiewa...małowyraziście. :)
Nie Gabriel on. Ale ba, nie wszyscy są Gabrielowaci, ani nawet Philaci.
To - długas za długas.
Z mroźnej północy, choć nie czuć. Korpilombolowczycy chichi...
Goat - World Music (Full Album)
Cytuj
Hm...skoro taka nowa, a świecka - że zespół wakacyjny...
Odczapnie...choć nie do końca. Cóś czai się w łba zamyśle. 8)
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=uwrPYcWgL0Y#!
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 09, 2013, 12:30:55 am wysłana przez liv »
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1268 dnia: Czerwiec 09, 2013, 11:37:02 am »

Odczapnie...choć nie do końca. Cóś czai się w łba zamyśle. 8)
Odczapnie  harcerstwo,to mi się kojarzy bardzo żle,choć ta piosnka co zalinkowałeś fajna i zwiewna jest.W harcerstwie to ja byłem a właściwie nie byłem ze 3 tyg.Na obozie pewien instruktor starał się mi wpoić poprawne śpiewanie kijem.W związku z różnymi perturbacjami zostałem usunięty z obozu(przyjechali po mnie rodzice i takie tam)Jakież moje zdumienie gdy po jakimś czasie zobaczyłem zdjęcie owego instruktora na pierwszej stronie przodującej gazety w regionie, jako delegata na zjazd ZSMP.W stopce pisało, wybitny wychowawca i pedagog młodzieży.Jaki on tam wybitny,za słabo lał i tyle  :D  Tymczasem drugi dzień grilluję i na nic mnie więcej nie stać Ryszard Rynkowski - Gdybym miał gitarę (A wszystko te czarne oczy)
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5824
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1269 dnia: Czerwiec 09, 2013, 02:22:33 pm »
Cytuj
Tymczasem drugi dzień grilluję i na nic mnie więcej nie stać
Zazdroszczę wyluzki, ale nie grillowania. :)
Wracając do piosenki - wiem, że tak się kojarzy, ale w niej ani słowa o harcerstwie. Nawet tak krajka...na pannie zawiśnięta. Ona raczej z ducha (ogniskowego) klubów turystycznych i obozów wędrownych. Te, wprawdzie na siłę podczepiano pod harcerstwo, ale...takie czasy.
Dziwne, nikt nie przyznaje się do autorstwa takiego przeboju. Albo nie znalazłem.
Czyli tak, żeby przejście było łagodniejsze... ;)
Krajka - Wszyscy Byliśmy Harcerzami
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

trx

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 246
  • wytwór ponowoczesny
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1270 dnia: Czerwiec 11, 2013, 02:35:30 pm »
Niwea - Generał Hermaszewski

Niwea - Klata Piersiowa

Nic nie rozumiem z tekstu, ale ładnie brzęczy.  ;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5824
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1271 dnia: Czerwiec 16, 2013, 10:31:52 pm »
A co tu tak cicho o zmierzchu?
Cytuj
Nic nie rozumiem z tekstu, ale ładnie brzęczy.  ;)
Ja rozumiem, co niewiele wnosi, ale prawda - ładnie brzęczy ten krem. Choć, dalibog, nie wiem co ja w nim. Ważne, że coś.
Z niezbędnika bicz- a.
 Do opery - marsz, posłuchać.
Że węgierski trudny nie jest. Aż tak, jak mówią. Gwarantowana znajomości kilku słów conajmniej. :)
Z młodych lat pacholęcych:
KFT - Bál az Operában (Album version, 1984)
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1272 dnia: Czerwiec 16, 2013, 11:46:17 pm »
A co tu tak cicho o zmierzchu?
Do opery o tej porze!Ja tam uciekam do nóżek wiadomej pani!A w ogóle jaka to opera i czemu ma służyć,biorąc pod uwagę ostatnie obrazki.i tam ide spać.Może się opera przyśni  ;)
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5824
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1273 dnia: Czerwiec 18, 2013, 10:23:36 am »
Cytuj
!A w ogóle jaka to opera i czemu ma służyć,biorąc pod uwagę ostatnie obrazki
Bo to opera nowofalowa (O! Mortadela mio) i ma służyć uwrażliwianiu odbiorcy na inne melodie języka niż angloidalne.
Serbochorwacki w kolejce... :)
Ale teraz gorąco za...trzeba się schłodzić.
SBB - Nowy horyzont (1975) - 03 - Nowy Horyzont
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2013, 07:28:19 pm wysłana przez liv »
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #1274 dnia: Czerwiec 18, 2013, 10:23:09 pm »
[Ale teraz gorąco za...trzeba się schłodzić.
Hmm.. schłodzić.. ja tam się akuratnie chłodzę Jasno Mocno Chmielonym Kormoranem niefiltrowanym (polecam,niesamowity aromat,żadne "przemysłowe"piwa się nie umywają,w składzie ma 5 odmian chmielu).Sam współwłaściciel browaru mi dostarczył  ;) To na tyle megalomani,nie mylić z melomanią.Chłodku i dystansu od angielszczyzny dostarczył mi występ opolski pani Niemenowej,choć uważam,że achy jak i krytyki są przesadzone.
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta