Ostatnie wiadomości

Strony: 1 [2] 3 4 ... 10
11
Lemosfera / Odp: Bomba megabitowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez lemolog dnia Maj 10, 2021, 07:33:08 pm »
A jakie jest pytanie?..
Mogę twierdzić, że ktoś, kto tak mówi ("Lem, prawda, geniuszem był, ale o komputerach co on tam wiedział, starowina"):
A)"Moloch" Lema nie czytał;
lub B) absolutnie nie rozumie zasad działania komputerów.
12
Lemosfera / Odp: Bomba megabitowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Maj 10, 2021, 07:01:05 pm »
I właśnie dlatego, że tak twierdzisz, chciałbym Cię pociągnąć za język jeszcze bardziej ;). Bo często spotyka się reakcję na w/w Mistrzowe felietony, którą się da streścić jakoś tak: "Lem, prawda, geniuszem był, ale o komputerach co on tam wiedział, starowina", a tu mamy głos fachowca (Ciebie), który jasno przeciwstawia się takiemu protekcjonalnemu poklepywaniu Patrona po ramieniu, i dostrzega wartość tych tekstów/zawartych w nich myśli.
13
Lemosfera / Odp: Bomba megabitowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez lemolog dnia Maj 10, 2021, 06:38:47 pm »
Co tu dużo mówić...
Zbiór Stanisława Lema "Moloch" (zbiór "Tajemnica chińskiego pokoju" plus zbiór "Bomba Megabitowa") to zbiór esejów opublikowanych w latach 1993-1998 w miesięczniku komputerowym "PC Magazine po polsku" - jest to na ogół zbiór zadziwiających pomysłów naukowych, rozważań, hipotez (a więc prognoz) w dziedzinie komputerów i informatyki, często w rozwój wykładów Golema XIV, które mogłyby być podstawą wielu rozpraw naukowych. Uważam, że zbiór ten powinien znaleźć się na liście literatury obowiązkowej dla studentów specjalizujących się w technologiach informatycznych. A osoby, które chcą zaangażować się w rozwój sztucznej inteligencji, przed podjęciem ostatecznej decyzji o takim zajęciu, należy bardzo uważnie przeczytać tę kolekcję – aby uniknąć rozczarowań w przyszłości w procesie pracy.
14
Hyde Park / Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Maj 10, 2021, 06:03:20 pm »
Tak jest, słowo "obywatel" pasuje słabo, bo brzmi zbyt dumnie. Civis Romanus sum...

Nie chodziło mi o stygmatyzowanie (cóż winne kolejne pokolenie dorastające w poddaństwie), raczej o precyzyjne nazwanie sytuacji...
A obywatele rzymscy, mimo swojej dumy, najlepszym punktem kontrastowego odniesienia chyba nie są, bo też szczęście do tyranów mieli (inna sprawa - że niekoniecznie dawali im długo cieszyć się rządami... i życiem). No, chyba, że o okresie Republiki mówimy...
15
Hyde Park / Odp: O muzyce
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Maj 10, 2021, 10:30:48 am »
Wybieram RHCP  ;D
A z innej bajki...bajki o znamiennym początku "tempus fugit".
Spodek obchodzi półokrągłą równą rocznicę
http://www.50lat.spodekkatowice.pl/pl/
Co przypomniało mi inną rocznicę, zupełnie kośawą i kanciastą, ale stosownie odległego wydarzenia. Jedyny koncert którego wysłuchałem właśnie w Spodku. Koncert znakomity.
Niejakiego M.O.
http://mike.oldfield.org.pl/kamillo/index.html
Zagrał miedzy innymi ten utwór;

16
Hyde Park / Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Maj 10, 2021, 09:43:44 am »
Tylko czy owa niezłomność nie oznacza konieczności godzenia się z ofiarami? (Nawet niekoniecznie potencjalnej zbrojnej konfrontacji, sankcje ekonomiczne potrafią również wpływać tragicznie na jednostkowe losy, czy to przez wpędzanie w biedę, czy też pośrednio - sfrustrowany tyran może być skłonniejszy do okrucieństwa wobec swoich poddanych*.)
Oznacza, a jakże?
Ale nie ma rady, takie jest c'est la vie :)
À la guerre comme à la guerre.
Parafrazując Lema, Ziemia nie jest ogródkiem dziecinnym ani stosunki międzynarodowe - idyllą.

Uważam, że priorytetem dla głowy państwa powinno być dobro swego, podkreślam, swego ludu. Wcale nie musi zaprzątać sobie głowy obawą, jak by, nie daj Bóg, nie wyrządzić krzywdy obywatelom/poddanym kraju przeciwnika, nie obniżyć ich stopy życiowej. Niech o dobrobycie tamtej ludności troszczy się własny rząd. Tzn. w miarę możliwości niech ukryje objawy mania furibunda i prowadzi zrównoważoną politykę. Tak, żeby nie narażać kraj na sankcje. A nie, to w końcu każdy naród ma taki rząd, na jaki zasłużył. Po prostemu - widziały gały kogo brały ::)

* Słowo "obywatel" słabo tu pasuje...
Tak jest, słowo "obywatel" pasuje słabo, bo brzmi zbyt dumnie. Civis Romanus sum...
17
Lemosfera / Odp: Bomba megabitowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Maj 09, 2021, 11:52:08 pm »
lemologu, odsłuchałem po raz kolejny wywiadu z Tobą... Pada tam informacja, że jesteś doktorem stosownych nauk ;) , dlatego pozwolę sobie - po ponad dekadzie - podnieść ten wątek, by pociągnąć Cię za język ;) . Mówiąc inaczej ciekaw jestem Twoich przemyśleń na tematy Lemowsko-komputerowe, do czego tytułowy zbiór jest chyba najlepszym punktem wyjścia...
18
Lemosfera / Odp: 2021: Rok Lema
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Maj 09, 2021, 10:28:49 pm »
Szanowni Przyjaciele! Dziekuje za dobre slowa...

Nie ma za co, skoro zasłużone ;).

taki przyklad globalizacji -
polskie czasopismo publikuje po angielsku wywiad z Bialorusinem o wydaniach S.Lema w jezyku rosyjskim

W istocie znak czasu. Nie miałem trudności ze zrozumieniem, ale z ciekawości spytam, czy planowany jest polski przekład?
I wynotuję najsmakowitsze (IMHO, oczywiście) fragmenty-anegdoty.

Lem was read not only as a writer but foremost as a philosopher, whose name made its way into philosophy dictionaries (where it neighboured the entry for Lenin, something which Lem particularly hated)

Even Solaris came under the censors’ scrutiny, with all reflections about God edited out. This was, I believe, the most common action against Lem – against his broadly-defined transcendental themes. To the extent that approximately a third of His Master’s Voice was cut and published under the title The Voice of Heaven, making the novel on the verge of becoming incomprehensible. In Summa Technologiae, Lem’s collection of philosophical essays, the part about the Engineering of Transcendence was cut, too.

Return from the Stars, a novel in which a cosmonaut returns to Earth after 100 years and there is no mention of communism! The decision-makers wanted to ban the book, but the translators tricked them. They wrote a foreword explaining different ideas and, knowing that cosmonauts loved Lem, convinced Gherman Titov, the second human to orbit the Earth, to put his name on it. It worked, the man was a hero, no censor could touch it!

even psychology, where the ‘Solaris effect’ refers to the phenomenon of seeing and interacting with the spectres of deceased relatives and close friends.

To z Leninem wiele mówi o poglądach polit. Mistrza. O cenzurowaniu Boga - to znów ładny przyczynek do dyskusji o stosunku Lema do metafizyki. Geneza kosmonautycznej przedmowy do "Powrotu..." - napomykałeś, ale cieszę się mogąc ją poznać w całości. Efekt Solaris - wypadnie uznać za kolejny przykład wpływu Patrona na nazewnictwo naukowe. (Wpływu dość mizernego - na dziś! może się to zmieni - jak na takiego myśliciela, niestety...)

ps. Przypomnę, że przywołany wywiadowo Bykov był i u nas wspomniany ;) :
https://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg61111#msg61111


Edit:
Biblioteka Publiczna i Centrum Kultury im. K. Iłłakowiczówny w Trzciance ogłosiła (jeszcze w kwietniu) Ogólnopolski Konkurs Literacki na opowiadanie science fiction „Misja Lem”:
http://biblioteka-trzcianka.pl/2021/04/26/regulamin-ogolnopolskiego-konkursu-literackiego-na-opowiadanie-science-fiction-misja-lem/
20
Lemosfera / Odp: 2021: Rok Lema
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Maj 09, 2021, 10:21:19 pm »
Cytuj
No to do tegoz jeszcze jeden wywiad - taki przyklad globalizacji -
polskie czasopismo publikuje po angielsku wywiad z Bialorusinem o wydaniach S.Lema w jezyku rosyjskim:
https://przekroj.pl/en/culture/lem-how-stanislaw-lems-sci-fi-conquered-the-ussr-dariusz-kuzma
Nie bardzo rozumiem, dlaczego Przekrój dał to po angielski, a po polsku nie  ???
Ale skoro już tak jest, pozwolisz, że przerzucę linkę na forum po angielsku do którego hi hi...jestem dopisany  8)
Strony: 1 [2] 3 4 ... 10