Autor Wątek: Piotr Szulkin i to, co stworzył  (Przeczytany 3490 razy)

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 811
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 14, 2022, 11:11:06 pm »
Okładka faktycznie kuriozalnie wydrukowana.
Recycling - PRL to jakieś boskie poletko doświadczalne, albo poligon, albo "Boże Igrzysko" (jak skrótowo Norman Davies sprecyzował nasz geopolityczny "pivot").

Aha - dla ścisłości historycznej - Breżniew wtedy jeszcze wiecznie żył i doktryna Breżniewa była ściśle obowiązującą doktryną w demoludach.
Tzn. dziadersi byli skamieniali w dyktaturze.
Dopisek:
Jeszcze bardziej skamieniali, bo chyba Czernienko po Andropowie "władał" wtedy. Ze swą bystrością w grze stanowił obiekt szczególnej troski.
*

"O bi o ba" (czyli dziecinne sylabizowanie, w  odniesieniu do Dada) [Alfa, 1984] wyszło drukiem, bo reżyser zwątpił czy nakręci cokolwiek z planowanych filmów według tych nowel.
liv, nie warto czytać autorskich wypocin z tego zbiorku. Już Żwikiewicz z "Imago" lub Białczyński z "Miliardami białych płatków" byli strawniejsi wśród wtedy wydawanych autorów a mniej niszowi mieli zasadnie wysokie nakłady i wzięcie u zgłodniałych karmy fantastów.

To tylko marny surogat tego, co chciał osiągnąć.
Lepiej obejrzeć po rekonstrukcji cyfrowej (zdjęcia Sobocińskiego, muza Satanowskiego).
Trupie światło podziemnej stagnacji jest ostro energooszczędne i dopiero ucyfrowiona uroda nadaje mu wdzięku.
(Brr, ja to żem napisał ?)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2022, 09:59:21 am wysłana przez xetras »
~ a priori z zasady jak ? ~
{palcem po ekranie}

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12714
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 16, 2022, 09:20:03 am »
Czytałem (a więc gdzieś mam) opowiadanie na podstawie którego (bądź odwrotnie) powstał film "Wojna Światów". Ale nawet nie pamiętam, czy to był zbiór opowiadań Szulkina (lub w ogóle zbiór jakiejś s-f), czy pojedynczo wydane. A także czytałem (a więc też gdzieś mam) "Ubu Króla" ale kompletnie nie pomnę, czy to był po prostu wydany w formie opowiadania scenariusz, czy niezależne dziełko, które Szulkin napisał pomiędzy pierwowzorem a swoim filmem.


Z SBB (to znaczy wychodzi, że ze Skrzeka a nie SBB) mam też 2 lub 3 płyty gdzieś w garażu, na pewno "Wojnę Światów" i "Ojca Chrzestnego Dominika". Ale gramofon zlikwidowałem myślę że ponad ćwierć wieku temu ;) . Ale owszem, słucham SBB i Skrzeka samego dość często, bo fajnie się przy tym pracuje.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14706
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 17, 2022, 04:33:07 pm »
Czytałem (a więc gdzieś mam) opowiadanie na podstawie którego (bądź odwrotnie) powstał film "Wojna Światów". Ale nawet nie pamiętam, czy to był zbiór opowiadań Szulkina (lub w ogóle zbiór jakiejś s-f), czy pojedynczo wydane.

Z tego, co widzę, musiał to być albo zbiór wspomniany przez liva, albo późniejsza "Socjopatia":
http://encyklopediafantastyki.pl/index.php?title=Socjopatia

Skądinąd warto odnotować, że Szulkin - poza sfilmowanymi - ma też na koncie opowiadania "Ślimak", "Per procura", "Ucięta głowa czarownicy" (wydane łącznie w tomiku "Epikryza"*; z czego "Czarownica" ukazała się i wcześniej, z trzema pierwszymi utworami filmowymi, w livowym zbiorku, a "Ślimak" później, po angielsku, w "Lemistry") oraz "Szpital" (najpierw wydany samodzielnie, pt. "Szpital czyli O wpływie architektury monumentalnej na architekturę umysłów", potem w duecie z "Ga, ga").

* http://krytycznymokiem.blogspot.com/2011/07/epikryza-piotr-szulkin.html

Co każe do autorskiego dorobku dopisać książki:

O-bi, o-ba i inne prawdziwe nowele filmowe (1984)
Szpital, czyli o wpływie architektury monumentalnej na architekturę umysłów (1986)
Ga, ga - Szpital (1988)
Socjopatia (2006)
Epikryza (2011)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 18, 2022, 09:54:01 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 811
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 19, 2022, 11:12:58 am »
Autor wpisu nie obejrzał filmu "Femina" a wymądrza się, jak to Szulkin gardził kobietami.
https://malkontent.com.pl/jedyna-taka-polska-trylogia-science-fiction-obejrzalem-ejtisowe-filmy-piotra-szulkina/
Przeczytać naprawdę warto.

Pisałem (cytowałem) że dla Szulkina kino jest jak matematyka  (a nie jak poezja dla Piotra Andrejewa).
Było to z nr 37 z 1975 roku tygodnika "Film".
https://www.filmopedia.org/archiwum/1975/2625/7555/Piotr-Andrejew-film-jak-poezja-Piotr-Szulkin-film-jak-matematyka.html
PS. Oczywiście - dla mnie Szulkin to mizogin, ale głównie przez brak jakiegokolwiek "nastroju" w filmach.
PPS.
Nastrój (dla odmiany) mają np. Panny z Wilka albo Noce i dnie. Doceniam je, ale co z tego ?
(Jakoś mało atrakcyjne, albo tylko czasami).

 
« Ostatnia zmiana: Listopad 20, 2022, 02:49:29 am wysłana przez xetras »
~ a priori z zasady jak ? ~
{palcem po ekranie}

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12714
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 19, 2022, 07:36:28 pm »
Delikatnie mówiąc gość pieprzy jak poparzony. Szczerze nie zanurkowałem zbyt daleko w głąb jego enuncjacji - no ale jeśli dla niego to jest bliższe Gwiezdnych Wojen" niż Lema to... Powinien rozebrać pod tym kątem "Cierpienia młodego Wertera".
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6422
    • Zobacz profil
Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 19, 2022, 08:09:57 pm »
Delikatnie mówiąc gość pieprzy jak poparzony. Szczerze nie zanurkowałem zbyt daleko w głąb jego enuncjacji - no ale jeśli dla niego to jest bliższe Gwiezdnych Wojen" niż Lema to... Powinien rozebrać pod tym kątem "Cierpienia młodego Wertera".
Ufff...jużem myślał, że tylko mnie porąbało. I chyba nie potrafiłbym...tak delikatnie :D
Gość czai blusa jak ebałtt Tichy Enteropię w fortince  8)
« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2022, 08:16:04 pm wysłana przez liv »
Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12714
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 19, 2022, 09:37:42 pm »
Najwidoczniej obaj jesteśmy porąbani ;) .
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 811
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 20, 2022, 02:57:33 am »
Mnie ciekawiło pod tym względem jak dzieciak (a nie "dziaders") interpretuje kino z PRL - konkretnie Szulkina.

Poszukam czy też hardkorowego Kleksa podobnie zjechał :)
Wiem że masochista "Mietczyński" to już zrobił :)
Dla beki zboczę nieco z głównego tematu ...
Traumatyczne wideorecenzje cyklu filmów:






« Ostatnia zmiana: Listopad 20, 2022, 03:06:23 am wysłana przez xetras »
~ a priori z zasady jak ? ~
{palcem po ekranie}

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12714
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 20, 2022, 11:06:15 am »
Zdaje mi się, że przemiany, które były dla tych, którzy za PRL coś już rozumieli, owszem wielkie, ważne i zdecydowane - ale jednak ciągłe - są dla tych, którzy urodzili się gdzieś koło 90 roku czymś w rodzaju upadku asteroidy 66 mln. lat temu, czyli zamierzchłej katastrofy wszechświatowej, z trudem w ogóle odkrytej, połączonej co prawda, jak wiadomo z książek, z ustanowieniem nowego początku ale w zasadzie nie odczuwa się jej związku z własnym życiem, bo to było dawno i nieprawda a odkąd ja się urodziłem to jest tak jak teraz - dinozaurów w życiu na oczy nie widziałem. Oni nie mają łączności z tamtym światem i potrzebna byłaby tu hermeneutyka jak przy egzegezie Biblii, aby coś choć zrozumieć, co jeszcze i tak nie znaczy "wczuć się i przeżyć to". Wszystkie filmy Szulkina a zwłaszcza Wojna Światów to były filmy polityczne, wymierzone w reżim, a s-f była tylko tworzywem, nośnikiem, umożliwiającym sprzedanie tych treści w tamtym czasie z taką siłą. Bo pamiętam tę potężną siłę. I to przesłanie, kiedy Idem na ekranie TV ginie, a w realu nie. Choć my widzimy to na też ekranie, więc też nie wiadomo, szkatułka, zawikłanie. Zaliczanie tego do s-f to grube nieporozumienie na wstępie, zwłaszcza, że w zasadzie to tylko filmy, w które jakoś jest wmieszany "kosmos" jako czapka niewidka dla cenzury, w najprostszych skojarzeniach - rakiety, Marsjanie - w kiczowatych, cukierkowatych, potocznych i popkulturowych skojarzeniach i tyle tej "s-f" tam było. Natomiast rozumiem, że warstwy polityczno-obyczajowej gość po prostu nie widzi, jak człowiek nie widzi UV a jastrząb owszem tak i dlatego może upolować mysz, bo widzi gdzie nasikała na śniegu. Nie zdaje sobie sprawy z finezji jaką musiał sie wykazać reżyser, aby powiedzieć to co chce pod okiem i uchem cenzury. A jeśli nawet gość coś zobaczy, to interpretuje to wg obecnych standardów, tak jak się interpretuje palenie czarownic w XIV w., czyliwg obecnego kodeksu karnego.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6422
    • Zobacz profil
Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 20, 2022, 12:00:17 pm »
Tak to jakoś jest, celnie rzecz ująłeś.
I, myślę sobie, mają do tego prawo. Nie ma co im wynarzekać, że łatwizna intelektualna. Podobna tej, gdy pokolenie wcześniejsze nabijało się w z przerysowanych min i wielkich oczu aktorów epoki kina niemego.
Cytuj
a odkąd ja się urodziłem to jest tak jak teraz -
I zawsze będzie... ta pewność o której psiał Lem w Wysokim Zamku.
 Jeżeli kiedyś nastąpi w ich życiu "wymiana dekoracji", będą wielce zszokowani. Widzę, na szybko oglądając się wstecz, że wszystkie wcześniejsze pokolenia (tutaj), tak do XIX wieku cofając się - przeżyły ten rodzaj szoku. Stąd może różnice w percepcji świata?
Cytuj
Bo pamiętam tę potężną siłę. I to przesłanie, kiedy Idem na ekranie TV ginie, a w realu nie.
I jedna z pierwszych scen ...pokoik przytulnie bezpiecznie... Idem z żoneczką w łóżku i nagle łomot w drzwi...za chwilę wjeżdża ZOMO (niemal dosłownie) rozwalając je piłką łańcuchową i Buczkowski z tą bezczelną minką chwilowego "pana świata", którą znam aż za dobrze z własnego życia.
 Nagła zmiana klimatu w kilka sekund. Oglądane jeszcze w stanie wojennym w gdańskim kinie Leningrad nie pozostawiało złudzeń  że to s-f.
12 minuta jeśli kto ciekaw
https://www.youtube.com/watch?v=w1lrtGPU3WU
Cytuj
Poszukam czy też hardkorowego Kleksa podobnie zjechał :)
Ciekawym, czy w interpretowaniu Kleksa (na logikę) przydatna może być informacja, że to książka Brzechwy (Lesmana) pisana w Warszawie podczas okupacji przez człowieka, który każdego dnia cudem nie został zamordowany, gdzyż niespecjalnie się ukrywał.

I z innej półki zapytanko
Cytuj
Młodzież nie szuka co z czego pochodzi ?
Pomijając wyjątki, młodzież stosuje już tylko jeden sposób poszukiwań - wklepać hasło w wyszukiwarkę. I się do-wie-dzieć.  :)
Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12714
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 20, 2022, 12:34:55 pm »
Tak to jakoś jest, celnie rzecz ująłeś.
I, myślę sobie, mają do tego prawo.
Ależ oczywiście, vide nasza dyskusja np. o pańszczyźnie. To jest dyskusja dwóch ludzi, którzy o temacie nie maja innej wiedzy poza książkowa a samego zjawiska w zasadzie obserwować nie mogli i nie mogą (a minęło w końcu tylko kilkadziesiąt lat do chwili, kiedy coś tam zaczęliśmy kapować). A jeszcze w swojej książce "Wspomnienia żołnierza baonu AK >Zośka<" Laudański (czyli Deczkowski) opisuje to poniekąd mimochodem jako własne przeżycie dziecka, kiedy ojciec służył "u pana", co prawda w kamienicy a nie w folwarku, za co reszta rodziny mogła mieszkać w suterenie (tzn w piwnicy z oknem).
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 811
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 20, 2022, 06:15:33 pm »
Wszystkie filmy Szulkina a zwłaszcza Wojna Światów to były filmy polityczne, wymierzone w reżim, a s-f była tylko tworzywem, nośnikiem, umożliwiającym sprzedanie tych treści w tamtym czasie z taką siłą.
Na szczęście nie tylko przeciwko reżimowi.
WŚNS, Obi oba, koniec cywilizacji - te tak - o władzy telewizji, o kryciu się w podziemiach, itd.

1.To że wyszła "trylogia" to tylko obecny skrót recenzentów (a co z Golemem ?).
2.Dla mnie te filmy są o tym jak nie żyć własnym życiem, czyli też o tym jak ideologia manipuluje (otumania, zniewala)  jednostką, człowiekiem, itd.
3. Idem w tej peruce jest jak ktoś z ABBY albo Połomski, ...
(Obciach po prostu).

Gaga* - to w ogóle jest "antysuperbohaterskie" - gdzie superbohaterzy są zbrodniarzami, itd.

PS.
Najmniej męczący dla mnie jest "Golem" i ten kryminałek dla tvp ("Krzyżówka"). Od "Wojny..." jest już beznadziejnie :)
Tzn. bez względu na to co się zrobi i tak zostaje po staremu. Z tego przedstawienia jedyna życiowa droga to ucieczka (od przedstawienia).

*
Wspomnę :
Pomysł na film inspirowany był nowelą Pier Paolo Pasoliniego "La Ricotta" (1963) oraz powieścią fantastyczną Mirosława P. Jabłońskiego "Kryptonim Psima" (1982).
"Twarogu" - akurat nie oglądałem, powieści nie czytałem.
Coś jeszcze - w tych 3 filmach z lat 1981-1985 jest sporo zjawisk masowych, a zwłaszcza masowa histeria. Poniekąd szydził z tej realnej.Bingo, znalazłem:
Iron Idem to wypisz wymaluj Mareczek z 40 latka.
« Ostatnia zmiana: Listopad 21, 2022, 05:20:42 pm wysłana przez xetras »
~ a priori z zasady jak ? ~
{palcem po ekranie}

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 811
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 24, 2022, 10:05:05 am »
@ Szpital, Epikryza, ...

Jeszcze "centrum zdrowia ..." (liczne w dekadzie lat '70 i '80).
Szpitale są bezosobowe.
Faktycznie - ta "architektura monumentalna" to obsesja plastyczna i tożsamościowa autora.
~ a priori z zasady jak ? ~
{palcem po ekranie}

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 811
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 26, 2022, 09:08:19 am »
O tym jak zapobiegł stworzeniu - ze strony Jerzego Seippa.
http://seipp.pl/main.php?names=filmy


~ a priori z zasady jak ? ~
{palcem po ekranie}

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12714
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 26, 2022, 11:14:20 am »
Może to chała była? Chociaż niby momenty były...
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).