Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Q

Strony: 1 [2] 3 4 ... 953
16
Hyde Park / Odp: Wojna
« dnia: Sierpień 01, 2022, 12:57:25 pm »
z innej beczki

Wtedy uchodzili za podżegaczy, dziś wypadnie docenić ich dalekowzroczność (ładnie by Ukraina, i chyba nie tylko ona, teraz wyglądała, gdyby nie ich knowania). Swoją drogą warte odnotowania, że rząd PO robił po cichu to samo, co rząd PIS robi z ostentacją.

17
DyLEMaty / Odp: "Space - The Final Frontier"
« dnia: Lipiec 31, 2022, 11:15:00 pm »
W nocy z soboty na niedzielę zmarła Nichelle Nichols, Uhura z oryginalnego "ST". (Mógłbym tu długo opowiadać jak istotnym symbolem dla amerykańskiego społeczeństwa, a zwłaszcza jego czarnoskórej części, była; że sam Martin Luther King namawiał ją do wytrwania w tej roli - w pewnym momencie chciała odejść z serialu; że stanowiła idolkę Mae Jemison, która dzięki niej wybrała astronautyczną drogę, ale wszystko to zostało już, także przeze mnie, powiedziane. Pozostaje cisza...)

18
Hyde Park / Odp: Wojna
« dnia: Lipiec 31, 2022, 07:32:30 pm »
Z kolei grupa uderzeniowa z lotniskowcem USS "Ronald Reagan" na czele wpłynęła na sporny akwen w Morzu Południowochińskim.

Tam od razu wysłali Nimitza, a do nas tylko "Kearsarge" klasy Wasp i "Księcia Walii" klasy Queen Elizabeth*, na Bałtyk, na chwilę, w czerwcu. Nie mógłby Biden pokazać, że ma cojones i wysłać Nimitza** na Morze Czarne (owszem, wbrew Konwencji z Montreux i Turcji)?
("Eisenhower", zdaje się, kręci się w okolicy. Miałby blisko.)

* Gdzie Wasp to jeszcze niezłe okręty:
https://armedforces.eu/compare/aircraft_carriers_Wasp-class_vs_Nimitz-class
Ale Królowe uchodzą za słabowite...
https://www.hotcars.com/worlds-most-powerful-and-weakest-aircraft-carriers/

** Że aż Forda nie oczekuję. W końcu mają tylko jednego w aktywnej służbie. Trochę o nim:
https://nationalinterest.org/blog/reboot/ford-class-aircraft-carriers-blow-nimitz-class-carriers-out-water-192590
https://www.cnet.com/pictures/meet-the-navys-new-13-billion-aircraft-carrier/

19
DyLEMaty / Odp: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« dnia: Lipiec 30, 2022, 12:38:56 pm »
O tym, że NASA włączyła się w badania nad UAP - czy, jak kto woli, UFO - chyba nie było jeszcze mowy?
https://www.nasa.gov/feature/nasa-to-set-up-independent-study-on-unidentified-aerial-phenomena/
https://time.com/6186451/nasa-ufo-study/

20
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Lipiec 30, 2022, 10:18:22 am »
Nanorurki? 3... 2... 1... Zaczynamy odliczanie kiedy spiskomaniacy zrobią z tego dowód, że koroniak to dzieło - pozostającej w lepkich mackach Onych - nanotechnologii?

ps. Doźródełkuję:
https://www.science.org/doi/10.1126/sciadv.abo0171

21
Ale Gmach jest wszędzie

I zrobiło się borgesowato. Gmach jako inna forma Biblioteki?

"Wszechświat (który inni nazywają Biblioteką) składa się z nieokreślonej, i być może nieskończonej, liczby sześciobocznych galerii, z obszernymi studniami wentylacyjnymi w środku, ogrodzonymi bardzo niskimi balustradami. Z każdej galerii widać piętra niższe i wyższe: nieskończenie. Układ galerii jest niezmienny." - "Biblioteka Babel"

Układ niezmienny tylko ścianki działowe powstawiali? ;)

Wg mnie nie ma ma sensu dociekać realiów w tej książce - to poetyka snu, abstrakcji, która przemyca elementy znanego świata, ale doprowadza je do absurdu, wywraca na nice. Obłęd czai się za każdym biurkiem.
Ale też pewna infantylność. Ci starzy wyjadacze szpiegostwa są zdziecinniałymi głupkami, odgrywają tylko powierzone role - bez specjalnej finezji.

Swoją drogą czy to nie jest częściowa inwersja P.K.D.? W końcu - jak sam Patron pisał: "pośród postaci Dicka są narkomani, histerycy, manekiny powodowane zdalnie ludzkim umysłem, fanatycy, lecz nie ma wśród nich ani jednego szaleńca. To zrozumiałe, ponieważ on bazę gry odwrócił; jego ludzie pozostają normalni wewnętrznie wbrew światu, co ich osacza, ponieważ ten świat jest rażony obłędem: rozpada się, rozszczepia na kawały niespójne, niczym mózg schizofrenika, lecz oni, jego mieszkańcy, lecąc w otchłań na ostatnim szczątku, zachowują przytomność. Dick unicestwia światy swych bohaterów, a oni wychodzą z tego cało" - a tu i świat-Gmach szaleje i bohaterowie nie tacy normalni (nawet główny, choć najlepiej się trzyma - raz: szpiegomanią powszechną dotknięty, dwa: wiemy co mówi o samobójstwie psychiatria kliniczna). No i Koniolub fundował swoim nie-kafkowskie happy endy.

Więc praktyki religijne nie były nawet zajęciem ubocznym, dodatkowym, rodzajem konika, lecz stanowiły jedynie skorupę normalnej działalności urzędowej?
Ot, i cała duchowość...

Co przypomina heinleinowego kapelana z "Żołnierzy..."/"Kawalerii..." - jeszcze jednego zupaka, ekumenicznie, bez względu na wiarę, błogosławiącego kolegów (wśród których byli muzułmanie, chrześcijanie, gnostycy, żydzi) przed zrzutem, i harrisonowego (z "Billa, bohatera Galaktyki"), będącego parodią poprzedniego (a przy tym oficerem pralniczym i zawodowym szpiclem). Ale - od CK wojska nie uciekniemy - trop do feldkurata Katza wstecz prowadzi.

ps. a nawet psssst!



22
DyLEMaty / Odp: kłopoty z globalnym ociepleniem
« dnia: Lipiec 29, 2022, 09:31:35 am »
przeciw komu ci się otwiera ten scyzoryk?

Zasadniczo przeciw każdemu, dla kogo "nie stać nas" to ostateczny argument, podczas gdy - IMHO - po takim (owszem, czasem mogącym robić za cenny kubeł zimnej wody) dictum powinno raczej następować pytanie "co zatem trzeba zrobić, by było nas stać?" i drugie, nawet ważniejsze - "czy stać nas na zaniechanie?".

A że robi to profesor politechniki
/.../
to jest dodatkowy poziom żenady.

Mielczarski też niezły - ojciec polskiego rynku energii elektrycznej w jego obecnym kształcie:
https://www.eeinstitute.org/participating-professors/w-2.html
...deklaruje grożącą zapaścią niewydolność stworzonego przez siebie systemu. Chciałoby się go zapytać: to za coś wziął pieniądze, kochasiu?

23
DyLEMaty / Odp: Coś dla fanów "Star Wars" ;)
« dnia: Lipiec 29, 2022, 09:23:57 am »
RLM o "Kenobim":



24
DyLEMaty / Odp: kłopoty z globalnym ociepleniem
« dnia: Lipiec 28, 2022, 09:23:42 pm »
No ale zgadzamy się chyba, że politykę naszego zachodniego sąsiada (i - miejmy nadzieję - partnera w budowaniu silnej Unii; oby słowa Schäublego stały się ciałem, choć widać, że będzie to wymagało sporych mentalnych zmian po obu stronach) w przedmiotowym zakresie można nazwać wieloma - nie zawsze cenzuralnymi - słowami, ale wyrazu dalekowzroczna nie znajdziemy wśród nich...

U nas zresztą są też - niestety - myślący podobnie (nie wiem w szczerym hołdzie czy na żołdzie, a może z racji zaangażowania w projektowanie konkurencyjnych rozwiązań), nawet z profesorskimi tytułami:
https://www.gramwzielone.pl/trendy/4282/prof-popczyk-elektrownia-atomowa-w-polsce-nie-powstanie-trzeba-promowac-gaz-i-oze
https://www.wnp.pl/energetyka/polska-nie-zbuduje-elektrowni-atomowych-za-5-lat-zabraknie-nam-energii,504396.html
(Nawiasem: nie dziw się więc Cet., ze gdy słyszę o rachubie ekonomicznej jako czynniku mającym nas powstrzymać przed robieniem czegoś cywilizacyjnie ważnego, to to czy owo w kieszeni mi się otwiera.)

25
DyLEMaty / Odp: kłopoty z globalnym ociepleniem
« dnia: Lipiec 28, 2022, 01:44:39 pm »
Ciekawe, czy oni wierzą, że to realne

Realność realnością, ale spodobało mi się, że podchodzą do tematu od nietypowej strony..

Tu praktyka

A że musimy przeprosić się z atomem to chyba wszyscy racjonalnie myślący wiedzą (szkoda, że liczni decydenci, z politykami na czele, nie należą do tej grupy).
(Wojna religijna Kap-Eh-Thaal - Gaja? Coś w tym jest, choć - jak sami autorzy zauważyli - na krucjacie w imię starszej bogini czciciele XIX-wiecznego bóstwa też jakoś ;) się bogacą.)

26
Hyde Park / Odp: Fakty medialne
« dnia: Lipiec 28, 2022, 12:26:07 pm »
Oby tak upadli wszyscy medialni kłamcy i propagandyści, a zwłaszcza ruscy:
https://twitter.com/nexta_tv/status/1552288032010768384

30
...przepraszam, jak pan się nazywa?
- Wciąż tak samo - odparłem z nieznacznym uśmiechem.
Oficer odpowiedział uśmiechem.

Swoją drogą Lem chyba lubił podobne przekomarzanki bohaterów - przypomina się scena pytania Pirxa o wiek i ów pilot udzielający (błędnej jak wiemy) odpowiedzi w układzie dwójkowym.

Mam wgrane tłumaczenie Słomczyńskiego...

Ja też, bo bardzo zgrabne (nie to co nieznośnie manieryczny Stiller), ale wychodzi na to, że dalekie od wyczerpania tej studni...

Zresztą tutaj można porównać jak radzono sobie z tłumaczeniami:

Nie wrzucałem, bo coś mi majaczy, że L.A. albo liv przy jakiejś okazji to robił.

Zresztą do Lema i Carrolla należałoby dopisać i innych neologików;)…wspomniany Leśmian, Białoszewski, Joyce….itd.

Zwł. że Joyce ponoć czerpał z Carrolla.

Zauważyliście  nazwę instytucji?
Otóż to Dowództwo Okręgu  kosmicznego.

A komenderał nosi mundur o naszywkach w kształcie galaktyk. Co zresztą przypomina okładkę drugiego polskiego wydania asimovowskiego "Końca Wieczności" (acz tam, zgodnie ze specyfiką służby, byly klepsydry):

(I właśnie przez te nazwy z insygniami doszukałem się w jednostce N statku kosmicznego.)

Czyżby jednak...Gmach alternatywnym rozwinieciem tej sytuacji z jedenastki?

W każdym razie pierwszy (potencjalny) Tichy rozbudowany i nie tylko do śmiechu (może dlatego m.in. tichość stracił*). BTW. w tej pierwszej scenie między skrętami w groteskę mamy pojedyncze zdania, urywki, brzmiące serio, jakby to nie Tichy, czy ajent bezimienny, ale Pirx u Szefa odprawę odbywał.

* Przy "Wizji..." z "Pokojem..." Mistrz się już poddał widząc, że stale w tym kierunku mu Ijon bryka ;).

Mogą być roboty biologiczne.  :-\

Z "Bladego..." wynika, że mogą. Takoż z "Appleseed" pana Shirowa, który potem "Ghost in the Shell" nam dał (nie bez zastrzeżeń polecam lubiącym komiksy). Tam też była enklawa (tylko bardziej tradycyjna - miasto na pustyni postapokaliptycznej) a w jej służbach bioroboty nieszczęśliwe a sfrustrowane.
Skądinąd ten trop roboci jest niegłupi, jesli nie mamy zwalić wszystkiego na karb niezgodności między resztą a "Wstępem", bo jakże to, w zamkniętym Gmachu, utrzymując fikcję jego otwartości, rodzą i poczynają dzieci pokątnie, i od małego szkolą do służby wdrażając (owszem, machina spoleczna podobna da pewno radę to wszystko zagadać - że agent od pokoleń, to agent pewniejszy - bo pewny nie jest nikt, stąd lepiej by w Gmachu się urodził i dorastał, w tajności ścisłej, od wrażych wpływów odgrodzony, ale jakoś zgrzyta wizja wewnątrzpentagonowych żłobków i przedszkoli), skądś zaś bohater musiał się w trakcie siedemdziesięciu dwu lat odcięcia od świata w tym Gmachu wziąć skoro nie wygląda na doświadczonego starca (co pół biedy, bo zawsze da się zwalić na geninżynierię czy inne telomery), ale i nie brzmi jak on.

ps. Skoro przy kwestii zamykania Pentagonu jesteśmy - w pierwszym pokoleniu mogli tam faktycznie przeniknąć szpiedzy Antygmachu, jak praktyka życiowa pokazuje:
https://wiadomosci.wp.pl/agent-kgb-w-amerykanskiej-armii-poslugiwal-sie-tozsamoscia-zmarlego-dziecka-6795039974079328a

Strony: 1 [2] 3 4 ... 953