Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 8 9 [10]
91
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xetras dnia Styczeń 22, 2023, 12:31:24 am »
Po reakcjach programu do generowania zadanych tekstów można stwierdzić, że nie trzyma się tematu.
Ma dziwne cechy - słaba koncentracja, zmyślanie, ...
Gdyby jeszcze zmyślał swoje przypuszczenia w taki sposób żeby były prawdopodobne, ale tego wcale nie czuję.
92
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna: [Pokój na Ziemi] - czyli reset przypadkiem wspomagany
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xetras dnia Styczeń 21, 2023, 11:52:09 pm »
Przedstawiają wspominane już Mare Serenitatis, czyli Morze Jasności - nazwa b. ironiczna, biorąc pod uwagę, co Ijona tam spotkało.
To w tym rejonie szukał ustronnego miejsca za skałą, ale to jakby już porażka wyprawy (nie bardzo przytomny tam jest, kiedy dyspersant wzbił się i ściągnął nieświadomie samego Tichego). Jest jeszcze inny obszar.
|
Najpierw może krater Flamsteed w pobliżu krateru Kepler na obszarze Morza Wysp (Mare Insulatum).
Flamsteed - tam ląduje pierwszy, szybko stracony zdalnik (rozdział 5 powieści - strefa niczyja między sektorami wrogich stron).
To miejsce lądowania pierwszej sondy księżycowej Surveyor1 - w realu.
(Raczej to nie jest przypadkowa zbieżność, a nawiązanie do faktycznego zdarzenia).
Flamsteed miał być też zapasowym rejonem lądowania misji Apollo 13, która przebiegła z kompletnie zmienionym planem misji.
https://kosmonauta.net/2010/04/apollo13-10-04/
Najbardziej upodobałem sobie tę mapę Księżyca:
https://astrostrona.pl/wp-content/uploads/2022/08/MAPA-KSIEZYCA-PO-POLSKU-MOON-MAP-astrostrona.pl-v1.3.6.1.png




 
93
Hyde Park / Odp: Życie astronautów to nie jest bajka...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Styczeń 21, 2023, 11:24:49 pm »
94
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Styczeń 21, 2023, 10:11:02 pm »
Wiesz, może chodziło, żeby nie ciapać 5 razy biedaka po szyi czyniąc krwawą rąbankę tylko rachu-ciachu pewną ręką i po krzyku. Zwłaszcza, że chyba jak katu się omsknęło to skazaniec życiem bywał darowan. Z katowskiego fachu to kilka razy babcia mnie poprosiła o ścięcie kury - i poszło gładko. Zwłaszcza, że w zasadzie kurze niespecjalnie przeszkadza, kiedy obciąć jej łeb. Jeden kurczak po odcięciu łba stał się nawet celebrytą nim biedak się zakrztusił - https://pl.wikipedia.org/wiki/Bezg%C5%82owy_kurczak_Mike
95
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]  
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Jaromir dnia Styczeń 21, 2023, 09:35:41 pm »
Dzień dobry!

W GP jest zdanie z ewidentnym błędem:

"Gdyby woda o temperaturze czterech stopni nie była lżejsza od wody o temperaturze zera i gdyby lód nie pływał, wszystkie zbiorniki wodne zamarzałyby do dna i żadne wodne stworzenia nie mogłyby przetrwać poza strefą równikową." (wypowiedź Learney'a w XVII rozdziale)

Tak jest w wydaniu z 2016 r.

Oczywiście powinno być:

"Gdyby woda o temperaturze czterech stopni nie była CIĘŻSZA od wody o temperaturze zera i gdyby lód nie pływał, wszystkie zbiorniki wodne zamarzałyby do dna i żadne wodne stworzenia nie mogłyby przetrwać poza strefą równikową. "

Gdzie powstał błąd? Ma ktoś dostęp do pierwszego wydania z 1968 r.?
96
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Styczeń 21, 2023, 09:18:59 pm »
Jednym słowem nurtuje Cię, czy przypominał tameshigiri w najbardziej malowniczym wydaniu (acz tam narzędzie, nie użytkownika, testowano)? ;)
Ależ nie.
Żadne tam takie starożytne katany.
Jesteśmy w cywilizowanym kraju, czyli Niemczech, w rozkwicie  bellepoki. Ludzie, a nawet ludzkość, gada już o latawcach (samolotach)
1898


 a co zamożniejsi i nowocześniejsi obywatele jeżdżą na kole (czyli rowerze) wprowadzając zamęt w przepisach.
Jak zwykle nienadążających za teraźniejszością
1899


Wiek pary i elektryczności, nauki  i techniki.
W temacie uśmiercania rządzi wciąż gilotyna. Stąd zupełnie niesadystyczna ciekawość – jak wyglądał egzamin na ówczesnego kata?
 Sprawdzano umiejętność podciągania sznurka? Układania skazańca w stosownej pozie? Czystość roboty? Odporność psychiczną?
Czy może elegancję w finalnej prezentacji (dla młodszych - nie chodzi o powerpointa) zdekapitowanej?

Z opisów wygląda mi to na robotę bardziej reprezentacyjną, niż fizyczną. Zwłaszcza, że kat miał do dyspozycji „pomocników”.
Poniżej, zdaje się ten sam człek z wcześniejszej notki- tym razem przy robocie i kilka miesięcy później.
Ostrzegam - ze szczegółami.
1898

Przypis;  8)  grózek czyli jeszcze inaczej wymiernik - to po mazursku dziadek, też osoba starsza, którą zdała gospodarkę, najczęściej na dzieci. Swego rodzaju rolniczy emeryt. W formie żeńskiej - grózka/wymiernica.
97
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Styczeń 21, 2023, 05:14:19 pm »
Jednym słowem nurtuje Cię, czy przypominał tameshigiri w najbardziej malowniczym wydaniu (acz tam narzędzie, nie użytkownika, testowano)? ;)
98
Hyde Park / Odp: Ogóry
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Styczeń 21, 2023, 03:40:07 pm »
Ta gnida dostała tylko rok więzienia.
Ale nie za opisywane wyczyny, tylko był skazany wcześniej za coś innego i miał wyrok w zawieszeniu, który odwieszono. Za to teraz dopiero bedzie skazany.
Cytuj
Tymczasem chłopakowi, który uprowadził tramwaj w Katowicach (o czym pisała olka), nikomu nie wyrządził przy tym żadnej krzywdy, grozi aż 8 lat
To sformułowanie w polskiej rzeczywistości prasowej oznacza, że maksymalnie można tyle dostać za czyn z danego paragrafu, czyli jeśli popełnisz go w możliwie "maksymalny i wyczerpujący sposób". Faktycznie "grozi" temu "motorniczemu", w znaczeniu że tyle pewnie dostanie, rok w zawiasach na przykład. To sformułowanie jest strasznie nadużywane. Jak ktoś ukradnie cos droższego niż 500 zł to "grozi mu" do 5 lat w pace, natomiast przeważnie poza upierdliwością postępowania karnego to dostanie rok w zawiasach albo prace społeczne.
99
Hyde Park / Odp: Ogóry
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Styczeń 21, 2023, 02:43:18 pm »
gnoj za rok wróci... ::)

Trudno powiedzieć. Możliwe, że ktoś poszedł po rozum do głowy i zaczął od odwieszenia mu wyroku, bo na szybko to było najłatwiej zrobić, a za kratami dostanie kolejne zarzuty, i posiedzi dlużej. Ew. zostanie poddany badaniom psychiatrycznym - bo na moje, laika, oko jego zachowania niekoniecznie normalne były - i... też posiedzi, tylko za innymi kratami.

Tymczasem chłopakowi, który uprowadził tramwaj w Katowicach (o czym pisała olka), nikomu nie wyrządził przy tym żadnej krzywdy, grozi aż 8 lat:

Skupiłbym się na grozi. Ustawodawca ustanawia widełki (od-do), a dalej ma działać rozum i sumienie sędziego. I czasem nawet działa.
100
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna: [Pokój na Ziemi] - czyli reset przypadkiem wspomagany
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xetras dnia Styczeń 21, 2023, 12:30:17 pm »
Dygresje:
Autor używa słowa "kallotomia", ale nazwa to "kalozotomia".
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Kalozotomia
|
Ijon to chyba "osobowość" lewej półkuli, a prawa półkula to Ona, (...i ja... ?). Do Ijona mi pasuje Ija (jako ta odmienna osobowość - sama siebie określa jako Intuicja, zaś narrator często prawą półkulę traktuje w rodzaju żeńskim).
|
Autor już w "Summie T." w rozdziale "Fantomologia. Osobowość i informacja" przytacza eksperymenty na małpach i snuje swoje wyobrażenia i spekulacje, potem w "Pokoju na Ziemi" rozwija to w fabułę.
Akapit w Summie zaczyna się w ten sposób:
Cytuj
"Stany rozdzielenia jednego mózgu na dwie [...] części były urzeczywistniane, np. na małpach".

Strony: 1 ... 8 9 [10]