Autor Wątek: Poradnia językowa  (Przeczytany 103853 razy)

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1781
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #540 dnia: Styczeń 19, 2022, 04:26:25 pm »
Dzięki, Piotrze :)

Twoja znajomość niuansów języka ukraińskiego naprawdę robi wrażenie...

Ptr

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 123
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #541 dnia: Styczeń 20, 2022, 12:14:46 am »
A może, skoro już tak rozmawiamy, podzielisz się własną opinią na temat ukraińskości słów спасибі oraz, proszę wybaczyć, курва? Rad bym też poznać Twoje stanowisko w kwestii twarogu w warenikach/pierogach. Oczywiście o ile nie są to informacje poufne  ;D

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1781
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #542 dnia: Styczeń 20, 2022, 09:00:11 pm »
A może, skoro już tak rozmawiamy, podzielisz się własną opinią na temat ukraińskości słów спасибі oraz, proszę wybaczyć, курва?
Apropos ukraińskiego спасибi. Chyba nie da się powiedzieć, że to rusycyzm, gdyż, tak samo jak rosyjskie спасибо, pochodzi od prasłowiańskiego wyrażenia съпаси богъ, "niech Bóg (Cię) zbawi".
Słowo "спасибi", jak pisze O. Ponomariw, "nie może być kwalifikowane jako kalka z języka rosyjskiego. Po pierwsze, słowo to znajduje się w słowniku Borysa Hrinczenki, a tam nie ma rysycyzmów. Po drugie, jest obecne w dziełach wszystkich klasyków literatury ukraińskiej. Po trzecie, występuje w wielu wyrazach frazeologicznych i niefrazeologicznych".
Oto kilka frazeologizmów: "за спасибі" - bez zapłaty (por. "за простибі (простибіг)" - za darmo); "спасибі й за це (те), спасибі й на цьому (тому)" - dobre i to; "спасибі і простибі (простибіг)" - bardzo dziękuję; "і спасибі не скаже" - ktoś nie okaże najmniejszej wdzięczności za coś; "сказати спасибі" - podziękować. W naszej mowie potocznej jest też forma zdrobniała i pieszczotliwa: "спасИбоньки".

https://uain.press/blogs/v-yacheslav-vasylchenko-mova-zvidky-vzyalysya-spasybi-ta-dyakuyu-889557

Nawiasem mówiąc, gołym okiem widać, że wyraz synonimiczny - дякую - jest pokrewny do polskiego dziękuję, czeskiego děkuji, niemieckiego danke, angielskiego thank (you), itd. Istnieje opinia, że te wyrazy mają wspólne łacińskie korzenie - słowo tongeo (wiem, znam).
Nie wykluczono też, że istnieje związek między czasownikami "dziękować" i "myśleć". I rzeczywiście, słowa danken (dziękować) i Gedanken (myśli) są podejrzanie do siebie podobne. Jak zresztą i angielskie thank i think...

Co do курви, to w tej kwestii chyba nikt nie odbierze Wam, Polakom, palmy :))
Курва (пол. kurwa) — найбільш часто використовуваний польський вульгаризм.
K***a – najczęściej używany polski wulgaryzm.
https://uk.wikipedia.org/wiki/Курва_(лінгвістика)

Według moich osobistych spostrzeżeń, na Ukrainie, zwłaszcza Zachodniej, słowo k. nie niesie w sobie takiego negatywnego ładunku, jak w Polsce. Powiedziałbym, to raczej takie sobie przekleństwo light. W odróżnieniu od rosyjskiego odpowiednika, zaczynającego się od litery "Б".
Notabene, w czasach przedkowidowych często bywałem w Galicji, i niejeden raz słyszałem, jak o kimś, kto ciska przekleństwami, klnie jak szewc, mówi się eufemistycznie: "вiн балакає (розмовляє) російською"...

Cytuj
Rad bym też poznać Twoje stanowisko w kwestii twarogu w warenikach/pierogach. Oczywiście o ile nie są to informacje poufne  ;D
Co to, to nie. Nie są :)

Cóż, de gustibus... Może dla kogoś pierogi z ziemniakami i serem, czyli ruskie, to perwersja, dewiacja i zboczenie, a ich właściwe miejsce w - cytuję Lema z pamięci - duńskich albumach pornożywieniowych ;)   
Dla mnie nie, bo lubię. 
Zwłaszcza na drugi dzień, z patelni, smażone z obu stron na złoto, chrupiące, z karmelizowaną cebulką i śmietaną... z podsmażonym boczkiem... a jeśli jeszcze posypać trochę pietruszką... i nie zapomnieć wychylić przed tym mały srebrny kieliszek zimnej wódeczki... o-o-o! ;D

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6343
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #543 dnia: Styczeń 20, 2022, 09:39:31 pm »
a jeśli jeszcze posypać trochę pietruszką...
Wybierasz się na kurdle? ;D

Zwłaszcza na drugi dzień, z patelni, smażone z obu stron na złoto, chrupiące, z karmelizowaną cebulką i śmietaną... z podsmażonym boczkiem... a jeśli jeszcze posypać trochę pietruszką... i nie zapomnieć wychylić przed tym mały srebrny kieliszek zimnej wódeczki... o-o-o! ;D
Żeby tak wieczorem torturować człeka... ::)
Poezja!
Zamawiam zawsze i wszędzie - znajomi mówią żebym przestała przeglądać menu, bo jak są "ruskie" to i tak tylko one wchodzą w grę:))
Ale pietruszką jeszcze nie posypywałam...naprawię przy najbliższej okazji...mam nawet zamrożony - odpowiedni zapas :-[

Hehe...nie pietruszki - jeno pierogów;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12422
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #544 dnia: Styczeń 20, 2022, 09:45:12 pm »
Nawiasem mówiąc apropos curvy przekonałem się w młodości, nausznie na własnej skórze, że po węgiersku jest bardzo podobnie, w każdym razie zrozumiale od pierwszego słyszenia. Tak że trudno przyznać nam ekskluzywną palmę pierwszeństwa.


To ciekawe, co piszesz o bladzi. Mnie się zawsze zdawało, że jednak to po rosyjsku jest słabsze od krzywej. Możliwe że dlatego, że bladź występuje też po polsku i jest zdecydowanie słabsza od curvatury, raczej dowcipna, niż przykra.


Pierogi na drugi dzień... Ciekawe, że jest sporo potraw zdecydowanie lepszych na drugi dzień. Wódka to nie, bo na drugi dzień to raczej boli. Moja babcia mawiała natomiast, że rosół jest najlepszy na trzeci dzień (tzn. kiedy jest już tylko wspomnieniem, bo się drugiego dnia go zjadło :) ).


PS olka ja mam z kolei zamrożony spory zapas posiekanej pietruszki - to może joint venture ;) ?


A co do tortur to święte słowa, nie chciałem mówić, ale skoro nie tylko mnie zgięło od tych opisów w pasie...
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6343
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #545 dnia: Styczeń 20, 2022, 10:37:00 pm »

PS olka ja mam z kolei zamrożony spory zapas posiekanej pietruszki - to może joint venture ;) ?


A co do tortur to święte słowa, nie chciałem mówić, ale skoro nie tylko mnie zgięło od tych opisów w pasie...
Możet byt!
A LA posypiemy resztką pietruszki i zaprosimy kurdla - za wieczorne tortury;))
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1781
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #546 dnia: Styczeń 20, 2022, 10:45:57 pm »
Żeby tak wieczorem torturować człeka... ::)
Cóż, wszak przy perwersjach jesteśmy. To takie swoiste gastronomiczne sado-maso ;D

Ciekawe, że jest sporo potraw zdecydowanie lepszych na drugi dzień. Wódka to nie, bo na drugi dzień to raczej boli. Moja babcia mawiała natomiast, że rosół jest najlepszy na trzeci dzień (tzn. kiedy jest już tylko wspomnieniem, bo się drugiego dnia go zjadło :) ).
Z własnego doświadczenia: barszcz ukraiński bez dwóch zdań jest lepszy na drugi lub trzeci dzień.
...samo przez się, z grillowanym czarnym chlebem (kromki natrzeć czosnkiem), ze śmietaną i ostrą papryką. Albo z sosem tabasco... :P
« Ostatnia zmiana: Styczeń 20, 2022, 11:05:17 pm wysłana przez Lieber Augustin »

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13923
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #547 dnia: Styczeń 20, 2022, 11:59:56 pm »
Może dla kogoś pierogi z ziemniakami i serem, czyli ruskie, to perwersja, dewiacja i zboczenie, a ich właściwe miejsce w - cytuję Lema z pamięci - duńskich albumach pornożywieniowych ;)   
Dla mnie nie, bo lubię. 

Jedno z moich ulubionych dań, mogę pochłaniać je zawsze i o każdej porze (przy większych ilościach w istocie kieliszek tego czy owego przyda się na trawienie). Tu chciałbym zrobić kryptoreklamę pewnej słynnej z pierogów niepozornej knajpce z Kazimierza Dolnego (miejscowi i bywalcy wskażą ją bez trudu), lepszych nigdzie nie jadłem (tj. w lokalu, bo z dzieciństwa pamiętam jeszcze smaczniejsze, domowej roboty* - oczywiście, może to być subiektywne).

* Moja luba dość niedawno odtworzyła mi to odczucie smakowe pierogami swojej roboty, o ile da się porównać doznania, które dzielą dekady.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 21, 2022, 03:48:54 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12422
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #548 dnia: Styczeń 21, 2022, 09:48:32 am »
Z własnego doświadczenia: barszcz ukraiński ...
I ten przepis mniej więcej odpowiada "ukraińskiemu barszczowi ukraińskiemu"? Pytam, bo często gęsto potrawy nazwane od jakiegoś kraju są w tymże kraju zupełnie nieznane bądź są całkiem inną potrawą :) .
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Ptr

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 123
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #549 dnia: Styczeń 21, 2022, 11:39:38 am »
LA, dzięki!

Co do barszczu ukraińskiego, to lubię, ale gdybym miał wybierać, to wolę "nasz" ciemny barszcz, za zakwasie i bez mnóstwa pływających warzyw. Idealny do pierogów!
Ale, jako się rzekło, o gustach się nie rozprawia  :)

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1781
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #550 dnia: Styczeń 21, 2022, 09:49:14 pm »
LA, dzięki!
Nie ma za co, Piotrze :)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12422
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #551 dnia: Styczeń 22, 2022, 09:56:34 am »
Jeszcze tak apropos tego "dworu" i teorii, że chłopi szli do dworu (stąd wyjść "na dwór") a dworzanie wychodzili z dworu ("na pole") to kompletnie mi to nie pasowało, bo przyimki zwykle się dobrze trzymają i w takim razie chłopi powinni wychodzić jednak z chałupy "do dworu" (choć mogliby niby iść "na dwór" tak, jak idzie się "na Berlin" - ale to mi nie trzyma się kupy, bo chłop częściej wychodził na pole, niż szedł do dworu). Wygląda na to, że to słowo (jego źródłosłów) jest po prostu bardzo stare i zaczyna się od "drzwi". Za czym poszło wiele znaczeń i chyba też składnik taki, że to jednak dworska mowa kształtowała polszczyznę bardziej niż chłopska tzn. kształtowała słowo pisane, a w konsekwencji kurs języka polskiego w szkołach, kiedy zaczęły stawać się powszechne, a także w czasach zaborów, kiedy tę polszczyznę chroniono jak klejnoty rodowe (i słusznie). Tak więc osobiście uważam, że teoria wzmiankowana na początku jest pseudoteorią.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1781
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #552 dnia: Styczeń 24, 2022, 10:13:30 am »
Z wątku obok:
...dobrze jest czasem wyjść na człowieka z CIA).
Slogan podlinkowy: "Food is life"...
Coś w tym jednak jest.
Właśnie zwróciłem uwagę na pewną fonetyczną bliskość czasowników "być" i "jeść" w różnych językach, zwłaszcza w trzeciej osobie liczby pojedynczej. Pierwsze z brzegu przykłady:
Polski (jeść): on/ona jest - on/ona je;
Rosyjski (есть): он/она есть - он/она ест;
Niemiecki (essen): er/sie ist - er/sie isst;
Łacina (edo, edere): is/ea est - is/ea est (edit).

Przypadek? Nie sądzę...

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12422
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #553 dnia: Styczeń 24, 2022, 11:13:10 am »
Jak byłem bardzo mały, tak z 7-8 lat miałem, to jeszcze mimo ciężkiej pracy rodziców nade mną byłem jednak stosunkowo nieokrzesany (jak to teraz widzę) - do mojej babci przychodziła kobieta, mówiąca mocno gwarowo i widząc nas z kolegami na podwórku pytała się "babcia je?" (mając na myśli "babcia jest?"). Na co odpowiadaliśmy po którymś razie chóralnie "babcia je, ale nie je".
« Ostatnia zmiana: Styczeń 24, 2022, 12:09:58 pm wysłana przez maziek »
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13923
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #554 dnia: Styczeń 24, 2022, 11:46:23 am »
Slogan podlinkowy: "Food is life"...
Coś w tym jednak jest.

Jem, therefore I am;)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki