Ostatnie wiadomości

Strony: 1 [2] 3 4 ... 10
11
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Szpital Przemienienia]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Styczeń 15, 2022, 12:57:02 pm »
głowę... neandertalczyka  :D
Bereś str. 48.
Ale kto tam wie, jak wyglądały anioły, może akurat?
;D
Anioł musi się dostosować do aktualnej sytuacji ewolucyjnej;)
Cytuj
Znaczy mogę - jest prosty komunikat - matki nie ma!
Ale wyjaśnienie -absurdalne.
Matka zostawia chorego męża w domu, "bo nie ma pieniędzy na dom", zostawiając go w domu? W jaki sposób jej wyjazd poprawia sytuację finansową domu?
Przybycie ciotki, którą musi żarłocznego męża obsługiwać to wariant tańszy?
Tak, absurd. Chyba, że jadła jeszcze więcej. Ta matka;)

Poważniej to Twoje wyjaśnienie jest ok - tylko dlaczego razem nie wyjechali? Chyba co dostęp do leczenia - tego chorego ojca - na wsi odcięty...
O zawirowaniach z chorobami ojca i jego prawie zgonnością a potem wyjazdami - pisaliśmy. Jakby było ich dwóch. Albo zmieniała się koncepcja.
Albo? Wg listu do W. Kapuścińskiego ojciec Lema miał stwierdzoną chorobę (owa angina pectoris) już w 1937 roku.
Pasowne więc te okołowojenne ataki choroby - wywołane nadzwyczajnym stresem? Ograniczoną dostępnością do leków?

Cytuj
I skoro ruszyłem temat wyjazdów...dwa przyjazdy bohatera - Stefana do odmienionego Lwowa. Chodzi po głowie myśl taka, że one naprawie były...może nie takie ale podobne. Że jakiś czas Stanisława ewakuowano z miasta - być może do "cichego dworku"? I potem on wrócił z pomocą pociągu. I owo zdziwienie widokiem odmienionego miasta - zapadło.
To byłaby najlepsza możliwość - ukryć się poza Lwowem - nie wychylać nosa poza "cichy dworek".
Może była taka próba - do czasu aż dworek nie był pod niczyją baczną obserwacją.
Cytuj
Skoro jesteśmy we Lwowie, czy Koluchowo to mógłby być zakład Kulparkow?
Świetny strzał - informacje o tej likwidacji musiały krążyć po Lwowie.
Cytuj
Czyli wracamy do napisu na bramie? Była zapowiedź - czas na finał.
Finał mitologiczny, ale tak trop utraty wiary bardzo dobrze uzupełnia tytuł i ów napis.

Finał - cóż. Wobec powyższego uderza w oczy zdanie zapisane po wizycie u Magnificjencji i jego odmowie w sprawie ratowania szpitala przed Niemcami:
Zapadło milczenie, w którym pokój powoli się przeinaczał.
W beznadzieję.

Scena spotkania Stefana i Niemca - czy Stefan już wtedy, ze swoim doświadczeniem wojennym (czyli prawie żadnym) mógł widzieć w oczach Niemca "setki ludzi rozbierających się do naga nad otwartym rowem"?
Zastanawiam się też po co Niemcy uprzedzali o akcji? Wiedzieli, że ofiary i tak się nie wymkną? Czynili lekarzy współodpowiedzialnymi?
Myślę o tych lekarzach  - faktycznie wszyscy mogli wyjechać, zostawić chorych na i tak pewną zagładę.
Prócz Marglewskiego - nikt tego nie zrobił. Kauters - ale to inny przypadek. Von.

Chorzy czują, że coś się zmienia? Obłęd obejmuje kolejne oddziały.
Obieranie cebuli, czyli o majestacie -wersja bajki "król jest nagi"?
Nie tylko Łądkowski, ale i Sekuła.
Gonzaga śpi u Kautersa? Hm. Po cóż takie info?
Pościk wyprowadza chorych - dziwne, że Sekułowski nie chce iść. Na co liczy?
W każdym się przeliczył i chociaż trudno oceniać kogoś, kto znalazł się w takiej sytuacji - nie musiał wydawać ukrytych chorych...czołganie to już instynkt przeżycia w czystej formie. Nabruździł Niemcom - setki nad dołami to czysta robota...jeden czepiający się klamki: Dreckige Arbeit!.
Lem o tym - depersonalizacji śmierci - szerzej napisał w eseju "Diabeł i arcydzieło".
Może tyle - akcja i finałowa scena - może najmocniejsza scena damsko-męska u Lema?
12
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Styczeń 15, 2022, 09:23:29 am »
Wierszyk śliczny. Ile poeta dostał za to?


PS tak w ogóle to nie chodzi o to, że odchody idą do przerobu. Na ISS, którą można uznać za hipernowoczesny wyrób cywilizacji, ponad 90% wody spod prysznica, z sików (tym z sików szczurów laboratoryjnych) jest odzyskiwana. Cykl tak czy tak się zamyka, w przeciętnym mieście płynie to do oczyszczalni, gdzie woda odcieka do natury zaś reszta, w postaci ożywczego osadu, jest sprzedawana rolnikom jako nawóz. We współczesnych projektach dużych budynków stopniowo uwzględnia się odzysk tego lub owego (na przykład ciepła z moczu). O ile pamiętam to u Suworowa też był motyw nawożenia ogródka dygnitarza partyjnego zawartością jego własnej latryny ;) . Chodzi o to, że w KRLD jest jak za faraonów - większość społeczeństwa to niewolnicy gnący kark pod pejczem i żyjący mniej więcej na takim właśnie poziomie jak wówczas, a równocześnie faraon buduje sobie współczesne "piramidy" ;) .


Apropos cyklu - zdjęcie "z cyklu" ;) :
https://forum.optyczne.pl/album_pic.php?pic_id=10943
13
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Styczeń 15, 2022, 01:31:09 am »
L.A., dzięki :).

faraona, który bywał świętym, ale czasem jednak słupem.

I usłyszałem uszami duszy ;) Imhotepa czy innego Herhora oznajmiającego: "U nas słupów nie ma. U nas jest Boss.", zanim faraon wyjdzie pokazać się poddanym ;).

Natomiast skala rozpiętości pomiędzy grupami społecznymi, też technologiczna - rzeczywiście interesująca.

Taka jakby... tradycyjna...
14
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Styczeń 15, 2022, 12:32:32 am »
Natomiast nie zamierzam w ciemno przyjmować kolejnych dawek wcześniej niż przed upływem roku.
Ola jesteś trendi i dżezi  ;)
https://forsal.pl/lifestyle/zdrowie/artykuly/8331843,ema-kolejne-dawki-przypominajace-szczepionki-przeciw-covid-19-moga-oslabic-odpornosc.html
15
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Styczeń 14, 2022, 11:44:38 pm »
No nie upraszczać. Kraj ten z jednej strony testuje pociski hipersoniczne i posiada broń atomową (ile mamy do tego?). A z drugiej obywatele muszą srać i sikać w glebę, aby wyżywić naród.
No ok.  :)
To inaczej - nasza, jak kiedyś pisałeś, zawróciła w feudalizm. Ich przeniosło głębiej, w starożytność despotyczną. 
Kapłani egipscy też sporo potrafili siłami, jak to ująłeś - narodu. Pomijając już samego faraona, który bywał świętym, ale czasem jednak słupem.
Lepiej?  ;)
Natomiast skala rozpiętości pomiędzy grupami społecznymi, też technologiczna - rzeczywiście interesująca.
16
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Smok Eustachy dnia Styczeń 14, 2022, 10:42:59 pm »
/../
W Polsce rozbiła się medycyna - a w każdym razie Rada Medyczna:
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/wiekszosc-czlonkow-rady-medycznej-zlozyla-rezygancje/wr39ym8,79cfc278

Odklejają się bo jak można twierdzić że eksperyment to nie eksperyment?
Ale co? Chodzi Ci o to, że nie dostałeś pieniędzy za szczepienie?
https://www.youtube.com/watch?v=FXq6m_JFnKY

Że kurator prawdę powiedziała.

poprawiłem Ci cytowanie - Q
17
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Styczeń 14, 2022, 09:03:05 pm »
Dzięki za przypomnienie, zwł. że tym sposobem dochodzi nam kontekst literacki w postaci "Wallenroda" i - awansującego na patrona rodzimej twórczości śpiegowskiej - Mickiewicza.
18
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Styczeń 14, 2022, 08:54:04 pm »
No nie upraszczać. Kraj ten z jednej strony testuje pociski hipersoniczne i posiada broń atomową (ile mamy do tego?). A z drugiej obywatele muszą srać i sikać w glebę, aby wyżywić naród.
19
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Styczeń 14, 2022, 08:52:24 pm »
Skądinąd pamiętam opowieść z prasy papierowej (chyba nie do wygooglania) o tym, że w ZSRR były jakieś przymiarki do wytwarzania (w dalszej perspektywie - masowego) z odchodów spirytusu, który miał robić za paliwo*, co lud tamtejszy podsumował wierszykiem, że:
"цистом спиритом будет срать, а пердеть эфиром".
Podobno w jednej z gazet miasta Irkuck 26 stycznia 1926 roku opublikowano artykuł o tym, że Rada Gospodarki Narodowej (sownarchoz) wspólnie z przedstawicielami odpowiednich resortów rozpatrzyła pewien wynalazek i wydała zezwolenie na pędzenie alkoholu z kału ludzkiego. Spodziewano, że z jednego pudu (16 kg) g..na da się uzyskać ćwierć wiadra spirytusu. Przy czym stolec ma być koniecznie chłopski, ponieważ chłopi odżywiają się pokarmami roślinnymi.

Poeta Diemjan Biedny napisał na tę okazję następujący wiersz:

Ну, настали времена,
Что ни день то чудо,
Спирт уж гонят из говна
Четвертную с пуда.

Русский ум изобретает
К зависти Европы,
Так что водка потечёт
Прямо в рот из жопы.

И сумели власть забрать
Мы над новым миром
Чистым спиртом будем срать
И пердеть эфиром.

И тогда мужик наш русский
Преотлично заживёт.
Все сортиры перестроит
В винокуренный завод.

Будет чем платить налоги,
Будет чем кормить семью.
Спирто-трест протянет ноги,
Закрыв лавочку свою.

Пердунов обложат сбором,
На говно акциз введут
И по слухам очень скоро,
Жопы пробками заткнут.


Nie chce mi się tłumaczyć. Niech translator Gugla będzie ku pomocy... 8)
20
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Styczeń 14, 2022, 08:38:39 pm »
Cytuj
Mnie to się zdaje, że już żadna literatura - nawet najbardziej - fantastyczna -
Fantastyczna...nie. Historyczna.
Pięknie cofają się w rozwoju. Wkrótce można będzie testować na nich modele historyczne.
Jest taka metodologia archeo z wykorzystaniem plemion, sorry za słówko - prymitywnych....
http://domostacja.pl/2018/11/16/czyszczaca-moc-uryny/
Każdy z nas jest poniekąd mobilną fabryczką chemiczną - grzech nie skorzystać  :) Choćby w ramach "zielonego ładu".
Ja bym dał im "nagrodęTtimermansa", czy jak mu tam...
Strony: 1 [2] 3 4 ... 10