Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Hyde Park / Odp: Co jeść? - wątek kulinarny
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Dzisiaj o 01:37:56 am »
L.A., podobno poza ruskimi pierogami są także ruskie kluski. Wyrosłeś - wraz z Małżonką - na tutejszego specjalistę od spraw kulinarnych. Podzielisz się jakimś ekstra przepisem?  ;)
2
Hyde Park / Odp: Co jeść? - wątek kulinarny
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Styczeń 22, 2022, 10:16:19 pm »
Hmm, mnie liść i ziele podeszły, OK, następnym razem spróbuję bez.
A po co bez, skoro podeszły? W tym opus magnum, jakim jest ugotowanie barszczu, nie ma sztywnych reguł i stałych przepisów. Wszystko co robi potrawę smaczniejszą, jest dopuszczalne i prawidłowe.
Niektórzy na przykład dodają do barszczu podczas gotowania korzeń pietruszki lub selera - dla smaku. Są też tacy, którzy zamiast świeżej kapusty wkładają do garnka kiszoną lub kwaszoną. Albo pół na pół. Może warto poeksperymentować?
3
Hyde Park / Odp: Co jeść? - wątek kulinarny
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Styczeń 22, 2022, 09:27:59 pm »
Eee tam szabas. 3 trajektorie rozbieżne do nieskończoności - a ja w tym bidny gotuję ;) . I znoszę, i Panu Bogu ofiarowuję komentarze. Dobrze że jedna latorośl się pożeniła i lata na własnej orbicie, bo inaczej część wspólna to chyba woda by była, lekko posolona i przestudzona. Hmm, mnie liść i ziele podeszły, OK, następnym razem spróbuję bez. Z tym Żydem to dobre, znaczy swojskie, ale ogólnie zauważam, że sporo tradycyjnych potraw jest bardzo odpornych na składniki. Na ten przykład rosół (apropos którego zresztą też jest dilemma - a kapuchą czy bez - u mnie bez). W zasadzie trudno to zrobić tylko bigos bez kapusty, ale Lidl powoli wypełnia tę lukę mieszanką skrobi poddaną chomoutwardzalnej obróbce :) . Z  barszczu "alaLA" najbardziej zaskakujący dla mnie był przecier pomidorowy :) .
4
Hyde Park / Odp: Co jeść? - wątek kulinarny
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Styczeń 22, 2022, 08:35:51 pm »
Wyszło smakowicie.
Cieszę się, że smakowicie.
Wszak trzymałem za Ciebie kciuki :)

Cytuj
...bez świnki było  :) .
Aha, jasne. Szabas, co? ;) ;D
Świnkę da się z powodzeniem zastąpić suszonymi grzybami, najlepiej prawdziwkami.

Cytuj
Nawiasem mówiąc z przypraw co? Listek i ziele a? A czosnku nie dajecie?
Liść laurowy i ziele angielskie? Raczej nie. Barszcz, że tak powiem, tego "nie chce".
Natomiast czosnek - jak najbardziej. Jak bez czosnku? Można dawać bezpośrednio do miski całe ząbki, poszatkowany albo przepuszczony przez wyciskacz.
Z innych przypraw mile widziane są papryka chili mielona (ja wolę strączki) oraz czarny pieprz.

Cytuj
Co prawda dałem ciała, bo zapomniałem w sklepie o kapuście, ale najwidoczniej nie zaszkodziło  :) .
;D ;D ;D
Mojsze Habad został poczęstowany u Rozencwajgów wspaniałą babką.
Gdy wrócił do domu, nie może się nachwalić:
– Golda czy ty wiesz, jakie to było wspaniałe ciasto? Nu, Golda to był sam cymes w gębie.
W końcu Golda już nie może wytrzymać i mówi – ty idź i poproś o przepis, to ja ciebie zrobie takie samo ciasto.
Mojsze wraca i recytuje z pamięci:
– Bierze się 10 jaj.
– Nu, a po co? Na tyle nas nie stać, przerywa mu Golda – wystarczą tylko 2!
– Niech ciebie będzie tylko 2. Bierze się funt białej pszenicznej mąki.
– Mamy tylko szarą, musi być taka.
– Nu git. Trzeba wziąć funt masła.
– Masło jest drogie – przerywa Golda – będzie łój, jesz przecież na co dzień.
– Nu, niech będzie łój – odpowiada Mojsze. Potrzebne pół kilo rodzynek.
– Aj waj, wielki mi tam cymes rodzynkes – przerywa Golda. A co to bez rodzynkes nie będzie ciasta?
– Niech ciebie będzie bez – mruczy Mojsze. Wszystko wkłada się do formy wysmarowanej masłem i piecze w piekarniku.
– Nie mamy formy ani piekarnika, upiekę ci w gorącym popiele tak jak piekę kartofle na co dzień.
– Ale po co mnie się kłócić – mamrocze Mojsze. Ty piecz jak ciebie trzeba.
Po pewnym  czasie Golda wyciąga upieczoną babkę, kosztuje, pluje i mówi:
– Nu, że też ci bogaci jedzą takie ohydne paskudztwo!!!



Przyłączam się do podziękowań:)
Spróbuję w przyszłym tygodniu ugotować coś na kształt ukraińsko-polskiego barszczu;)
Dzięki za podziękowania, i życzę powodzenia :)
Będzie taki międzynarodowy barszcz w stylu multi-kulti :D
5
Hyde Park / Odp: Co jeść? - wątek kulinarny
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Styczeń 22, 2022, 08:33:54 pm »
Starte ziemniaki. Po czym to, co przeszło przez szmatkę stało chwilę w miseczce, skrobia osiadała na dnie, wodę się wylewało - a skrobię zwracało do ziemniaków.
6
Hyde Park / Odp: Co jeść? - wątek kulinarny
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Styczeń 22, 2022, 07:12:31 pm »
Bo to po prostu corne kluski ze śląska ;D

Dla Ciebie, szczęściaro, po prostu. Dla mnie, gorola, odkrycie roku  ;D.

Najważniejsza jest ścierka do odsączania ziemniaków - każda babcia taką miała;)
No jo, ja nie Ślunska, ale babcia zawijała i skręcała aże ciekło...

Ale babcię ze ścierką do odsączania (tylko co tak odsączała i dlaczego?) też pamiętam... ::)
7
Hyde Park / Odp: Co jeść? - wątek kulinarny
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Styczeń 22, 2022, 06:35:13 pm »
Najważniejsza jest ścierka do odsączania ziemniaków - każda babcia taką miała;)
No jo, ja nie Ślunska, ale babcia zawijała i skręcała aże ciekło...
8
Hyde Park / Odp: Co jeść? - wątek kulinarny
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Styczeń 22, 2022, 06:27:13 pm »
Moja żona z okazji niniejszej dyskusji ugotowała dziś wielki gar barszczu (ukraińskiego, ma się rozumieć). Oto jej własny, sprawdzony, autorski przepis. Starannie zapisuję pod dyktando małżonki :)
Przyłączam się do podziękowań:)
Spróbuję w przyszłym tygodniu ugotować coś na kształt ukraińsko-polskiego barszczu;)
Ale to faktycznie nie-barszcz w polskim rozumieniu - ten nasz czysty - bez pływających dodatków i oparty na buraku.
Ten Wasz jednak bardziej treściwy i sądząc po składnikach - pasowny.

Skoro się w "językowej" smakowicie zrobiło dorzucę jeszcze jedną kulinarną polecankę (też skwarkowo-cebulkowo-ziemniaczaną) ;):
https://aniagotuje.pl/przepis/szare-kluski
Coś mi się zdaje, że to jakaś nowoczesna ściema - a ta dzioucha nie umi ukulać kluzek - ino jakiś szarpańców narobiła:)))
Bo to po prostu corne kluski ze śląska ;D
https://cookit.pl/przepis/163059/%C5%9Al%C5%AFnske+kl%C5%AFski+%C4%8Dorne+(przepis+na+czarne+kluski+slaskie)
Najważniejsza jest ścierka do odsączania ziemniaków - każda babcia taką miała;)
9
Hyde Park / Odp: Co jeść? - wątek kulinarny
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Styczeń 22, 2022, 05:35:58 pm »
Wyszło smakowicie. Co prawda dałem ciała, bo zapomniałem w sklepie o kapuście, ale najwidoczniej nie zaszkodziło :) . Plus generalnie jemy zupy postne, więc i bez świnki było :) . Ale jest OK. Dodane do "it's a must" :) . Nawiasem mówiąc z przypraw co? Listek i ziele a? A czosnku nie dajecie?
10
Hyde Park / Odp: Co jeść? - wątek kulinarny
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Styczeń 22, 2022, 04:01:04 pm »
Małżonka również przekazuje Ci ukłony i wyrazy uszanowania, maźku :)
Pomyślnego ugotowania!

Chwileczkę, o mało nie zapomniałem: barszcz nadaje się do spożycia dopiero po upływie co najmniej godziny po ugotowaniu. Musi dojrzeć, nabrać smaku i zapachu.
Smacznego! :D
Strony: [1] 2 3 ... 10