Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - maziek

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 784
31
Hyde Park / Odp: Polityka smoleńska
« dnia: Kwiecień 24, 2022, 09:49:25 pm »
LA, po prostu wykresy nie pasują do siebie, dlatego są różnice w sekundach. Na wykresie "zielonym" z drugą harmoniczną te ~24 s zaczynają się w chwili 00:07:38 i trwają do 00:08:06 na ile jestem w stanie odczytać. Mało tego, zmierzyłem też tę białą kreskę, postawioną przed podkomisję, która rzekomo ma te ~24 s - ale nie, ma raczej ok. 28 s. A może chodziło o 28,3 s a nie 23,8? Natomiast na tych wykresach, które wkleiłeś wg podkomisji ingerencja zaczyna się o 00:07:43 i trwa 00:08:07 (czyli faktycznie ok. 24 s). W każdym razie 5 s przesunięcia początku to nie jest błąd odczytu z rysunku tylko znacznie więcej. I tutaj właśnie heloł - o czym rozmawiamy? Proszę mi pokazać 10 innych kopii z rewersem, jak wyglądają spektrogramy z nawrotem - czy przypadkiem nie są wszystkie takie same? Materiał porównawczy, bo bez doświadczenia w tej kwestii jesteśmy jak ten Marsjanin, co wylądował na Ziemi na fermie kur i sadził, że spotkał przedstawicieli tutejszej cywilizacji, która tę fermę wzniosła.


Swoją drogą jakbym nie był taki leniwy to przeczytałbym wcześniej te kilka linijek niżej i trafił na wykres, z którego wynika, że zaszedł rewers, a nie myślał o tym 2h, męcząc się jak koń pod górę ;) . Poniżej link do rysunku na którym to widać.
https://i.imgur.com/SY6Elq8.jpg

32
Hyde Park / Odp: Polityka smoleńska
« dnia: Kwiecień 24, 2022, 03:05:04 pm »
Widać to na tym rysunku, jak się wgłębić (z instrukcji rejestratora) i jeszcze jednego w widoku z góry. Nie jest to wprost opisane (co do przebiegu taśmy) ale nie umiem inaczej zinterpretować tych rysunków. Natomiast z opisu wynika które koła są zębate, a które cierne. Silnik napędza rolką cierną lewą szpulę i tym jego wkład się kończy (tzn. bezpośrednio z niego napęd nie idzie nigdzie indziej). Lewa szpula napędza na sztywno licznik obrotów oraz sprzęgło ze sprężyną zegarową, które dalej już na sztywno napędza prawą szpulę. Gdyby "zaspawać" sprężynę to napęd prawej szpuli z lewej byłby na sztywno. W związku z tym w zasadzie sprężyna nie ma wielkiego wpływu na prędkość przesuwu, gdyby się zacinała to przy hamowaniu dawałaby, jak to zwykle przy zacinaniu czegoś takiego, skokowe efekty. Gdyby się zacinała przy odbieraniu taśmy, to taśma, zbyt wolno odbierana, wpełzłaby do trzewi mechanizmu i prawdopodobnie pomięłaby się i całość stanęłaby prędzej czy później. Więc skoro to działało, to należy założyć, że sprężyna się nie zacinała.


Pod obrazkami są linki do pełnej rozdzielczości.


https://i.imgur.com/oa64Rq0.jpg



https://i.imgur.com/lpaRRNW.jpg



Natomiast mając nieco luzu przeanalizowałem wykres, od którego się zaczęło. Zrobiłem to dokładniej i czas biegnie jednostajnie. Jak widać są pewne różnice, prawdopodobnie spowodowane głównie kompresją do jpg i tym, że nie przyłożyłem się, jak należy (z którego to powodu niekoniecznie po zsumowaniu odcinków uzyskamy dokładnie te, w moich jednostkach, 1050,2 m - bo każdy odcinek mierzony był odrębnie. Powinienem to był przerzucić do programu, w którym mam wymiary składane po kolei, ale za późno na to wpadłem). Są to jednak małe różnice, pomiędzy najmniejszą a największą wartością ok. 3% a ich zmienność jest przypadkowa, więc stawiam tezę, że na tym wykresie skala czasowa pochodzi od programu, z którego zrobiono zrzut z ekranu, będący bazą rysunku. Niestety w samym "raporcie podkomisji" jednostki nie są opisane, co jest kompromitujące, bo wykresu nie można przeanalizować bez dodatkowych założeń.


I teraz najlepsze. Dopiero jak powklejałem te znaczki to policzyłem ile trwa nagranie pokazane na wykresie - a trwa 17 minut i 30 sekund. Więc na na taśmie MUSI być moment zmiany kierunku. Bo w jednym kierunku magnetofon nagrywa ok. 15 minut zgodnie z instrukcją. I proszę - bingo, ile trwa odstęp czasu od magicznego miejsca ingerencji do końca wykresu po prawej stronie?


https://i.imgur.com/bH6tgAq.jpg

33
Hyde Park / Odp: Polityka smoleńska
« dnia: Kwiecień 24, 2022, 12:01:40 pm »

34
Hyde Park / Odp: Polityka smoleńska
« dnia: Kwiecień 24, 2022, 11:11:57 am »
Popatrzcie jak jest założona taśma. Taśma wychodzi z lewej na rysunku (pełnej) szpuli od tyłu między szpulami, idzie od prawej strony na głowice, skąd wraca "na wierzch" lewej szpuli i po niej idzie poprzez rolkę napinającą dopiero na szpulę prawą. Czyli niezależnie od kierunku przesuwu, o ile tylko tarcie między taśmą nawiniętą na lewą szpulę a taśmą idącą po niej do prawej szpuli jest wystarczające, to prędkość przesuwu zawsze determinuje tylko lewa szpula (napędzana bezpośrednio). W związku z tym prawa szpula musi tylko "zabierać" albo "oddawać" tyle taśmy, ile odwija lub nawija szpula lewa. W związku z tym jest napędzana przez silnik ale nie sztywno - ma po drodze rodzaj sprzęgła ślizgowego, w którym jest sprężyna zegarowa. Jest to "puszka", której "denko", do którego przymocowany jest 1 koniec sprężyny jest napędzane na sztywno z silnika, zaś "pokrywka", poruszana przez "denko" ale "miękko" za pośrednictwem sprężyny napędza prawą szpulę. Sprężyna musi być wstępnie nakręcona kiedy zaczynamy od pełnej lewej szpuli, wtedy prawa korzystając z energii sprężyny może kręcić się szybciej, podczas czego sprężyna się rozkręca. Po zmianie kierunku prawa szpula musi z kolei skręcać sprężynę, przez co obraca się wolniej niż lewa. Całkiem sprytnie pomyślane.

35
Hyde Park / Odp: Polityka smoleńska
« dnia: Kwiecień 23, 2022, 06:39:04 pm »
Mnie to przeszło przez myśl, że tam była zmiana kierunku, ale uznałem, że podkomisja nie jest AŻ TAKA głupia. LA - weź pod uwagę, że wszelkie zniekształcenia mogą być z nagrywania, bądź z odtwarzania. Jeśli silnik nie wiadomo dlaczego przyspieszył przy nagrywaniu to raczej nie przyspieszy w tym samym miejscu przy odtwarzaniu - ale skutki obu zdarzeń będą podobne co do istoty...

36
Hyde Park / Odp: Polityka smoleńska
« dnia: Kwiecień 23, 2022, 06:01:14 pm »
Albo nie. Przecież w naszym przypadku zapisywana częstotliwość F nie jest stała, tylko proporcjonalna do liczby obrotów silnika. A co za tym idzie, do prędkości liniowej taśmy...
Silnik obraca się ze ~stałą prędkością, czyli zapisywana częstotliwość była stała minus fluktuacje prędkości silnika.

37
Hyde Park / Odp: Polityka smoleńska
« dnia: Kwiecień 23, 2022, 03:02:50 pm »
Zaraz potem w raporcie jest drugi rysunek, sprowadzony do liniowej skali, mamy tam po prostu dwa poziome odcinki (i sprawdziłem, rzeczywiście skala czasu jest tam w dobrym przybliżeniu liniowa). Nie wiem, jak to sprowadzenie do stałej skali się odbyło, czy tylko graficznie, (na oko), czy jakoś poważniej, poprzez ustalenie wzoru, wg którego zmienia się skala a następnie za jego pomocą, "naprostowanie" jej. Załóżmy, że zrobiono to poprawnie. OK, skoro nagrano na układzie mechanicznie wymuszającym niestałą (a nawet nieliniową) prędkość taśmy a następnie odegrano dokładnie na tym samym mechanicznym układzie, wymuszającym "odwrotnie" taką samą charakterystykę przesuwu (lub w każdym razie bardzo zbliżoną) to powinno się, nagrywając następnie to odsłuchanie ze stałą prędkością, otrzymać pi razy drzwi niezniekształcony oryginał co do częstotliwości. Co widać na sprowadzonym do równej podziałki czasu wykresie - mamy poziomy prążek, zakłócenia przez 24 s a następnie ponownie poziomy prążek, tylko wyżej. Dotąd OK.


Załóżmy więc, że mamy takie nagranie, gdzie w stałej skali czasowej mamy tę II harmoniczną (czyli poziomy prążek), chcemy je jakoś spreparować, zamieniamy fragment 24 s - to co następnie powinno być widać na wykresie, skoro części przed i po 24 s nie były ruszane? Powinniśmy widzieć poziomy prążek, zakłócenia, a następnie poziomy prążek dokładnie na tym samym poziomie (częstotliwości). Tymczasem na wykresie ten prążek jest wyżej, więc wydawałoby się, że jeśli już, to całe nagranie po 24 s należy uznać za zmanipulowane a nie akurat te 24 s. Albo założyć raczej, że z jakichś powodów zaszła zmiana prędkości silnika, która na działanie urządzenia, jak już się chyba wszyscy zgodziliśmy, miała wpływ nieistotny.


PS znów drugi ;) .

38
Hyde Park / Odp: Polityka smoleńska
« dnia: Kwiecień 23, 2022, 01:04:48 pm »
Przyjąłem na chudą klatkę z piersiami ;) .

39
Hyde Park / Odp: Polityka smoleńska
« dnia: Kwiecień 23, 2022, 12:21:05 pm »
Skoro silnik jest w ten sposób sterowany, to jakiż to problem zrobić automatyczną regulację prędkości - dopasowującą odczyt do zapisu - a może coś takiego jest?
W zasadzie to się automatycznie koryguje, jeśli chodzi o normalne odsłuchanie, ponieważ zestaw odsłuchujący ma dokładnie taki sam układ napędowy jak nagrywający, więc dany odcinek taśmy jest odsłuchiwany z taką samą prędkością, z jaką był nagrywany. W magnetofonie odsłuchowym jest pokrętło regulacji prędkości, którym można ręcznie dopasować prędkość przesuwu (z czego wynika, że istnieją spore różnice pomiędzy egzemplarzami). Normalnie to przecież służy do prostego odsłuchania rozmów w kokpicie, jak np. samolot rąbnął w górę, czy była jakaś awaria i piloci walczyli, czy do samego zderzenia siedzieli tyłem i podrywali stewardessy. Kwestia, czy w odsłuchu piloci mówią jak na helu czy jak po barbituranach jest całkowici drugorzędna a zresztą dodatkowo na taśmie są znaczniki umożliwiające ustalenie czasu zajścia. I niczego więcej się od tego sprzętu nie wymaga. Przypuszczam, że nazbyt dogłębna analiza zwłaszcza z braku porównania i doświadczenia może prowadzić na manowce. To znaczy należałoby porównawczo przeanalizować aż tak dogłębnie kilka czy kilkanaście tego typu zapisów z takiego magnetofonu aby wyrobić sobie zdanie, co jest, a co nie jest w tych zapisach naturalne. Natomiast czy podkomisja wnioskuje, co tak ważnego było w tym zapisie, porównując z innymi źródłami, że Putia postanowił to zamazać? Na tej "2 harmonicznej", na moim rysunku, na prawo od żółtego kółka a tuż przed liczbą 4,85 mojego "pomiaru" widać skok zapisu 2x większy, niż patrząc na kąt nachylenia zapisu wyniósłby dla tych ~24 s. Czyli można postawić tezę, że w tym miejscu wycięto prawie minutę. A patrząc dalej na prawo takich miejsc jest więcej.

40
Hyde Park / Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem
« dnia: Kwiecień 23, 2022, 10:13:38 am »
U mnie też sprawy idą do przodu. A babcia zawsze ostrzegała "nie śpij na słońcu!".

41
Hyde Park / Odp: Polityka smoleńska
« dnia: Kwiecień 22, 2022, 04:43:13 pm »
Fakt, napisałem "chyba" ale chodziło mi ogół a jak się człek spieszy to... LA, zaczynam się Ciebie bać...

42
Hyde Park / Odp: Polityka smoleńska
« dnia: Kwiecień 22, 2022, 02:22:15 pm »
pierwsza harmoniczna to sygnał podstawowy - ten, z którego "sieją" dalsze harmoniczne, aczkolwiek terminu "pierwsza" się na ogół nie używa.
No czy ja piszę inaczej?
Cytuj
Żeby  ślad tego sygnału zobaczyć na tym wykresie, trzeba by zejść poniżej 2kH.
No tak właśnie przecież, nie ma go na tym wykresie, a raczej na tym szczątku wykresu, a przecież musiał być, więc go komisja wycięła (tzn. obcięła wykres od dołu), bo nagrywali od kilkunastu Hz wzwyż. A nie wierzę, że tak był finezyjnie odfiltrowany. A akurat to mi się zdaje najciekawsze, bo jak to określiłem, powinny te harmoniczne chodzić jak pod pantografem, więc skoro jest dziubek na, czymkolwiek to jest, "2 harmonicznej", to powinien być dziubek na wielu innych rzeczach, nawet jeśli to efekt interferencji z czymś z zewnątrz (a więc możliwe, zdaje mi się, że wybiórczy) a nie skok napięcia podnoszący wszystko. I z wzajemnej orientacji tego sądzę można sporo wyczytać.

43
Hyde Park / Odp: Polityka smoleńska
« dnia: Kwiecień 22, 2022, 09:48:34 am »
W przerwie na kawę z ciekawości wklepałem i proszę: https://docplayer.com/35183688-Mars-bm-po-tehnicheskoy-ekspluatacii.html .


Natomiast -mówiłem, że się się znam - ale pal licho, czy ten prążek to jest od silnika, jego zasilacza czy czegokolwiek innego związanego bądź nie z tym rejestratorem - to jeśli zwą go 2 harmoniczną to musi być też "1 harmoniczna" czyli częstotliwość wyjściowa. Chyba?

44
Hyde Park / Odp: Polityka smoleńska
« dnia: Kwiecień 20, 2022, 08:56:03 pm »
Zbyt skromny jesteś, maźku.
Nie czuję tego po prostu. Ale oczywiście mogę się przyczepić. z tym że może wyjść na to, że czepiam się że stempel krzywy na kopercie a nie treści listu. Co jak uczyniłem to wyszło mi potem że Hoko o to chodziło, czyli jestem drugi jak zwykle ;) . Poniżej obrazek ale jeszcze przed nim: a w zasadzie, po co II harmoniczna, skoro w zakresie powinien się nagrać (i wg podkomisji nagrał się) sam silnik (a konkretnie jego zasilacz impulsowy)? To przecież należałoby przede wszystkim patrzeć na silnik, pół częstotliwości niżej. Ale na wykresie czegoś podkomisja go nie prezentuje. Powinien jak pantograf odtwarzać II harmoniczną, czy raczej odwrotnie. Po drugie po przyjrzeniu się to, co komisja uważa za drugą harmoniczna ma znaczne nieregularności. Po trzecie właściwy obrazek, załóżmy, że wycinamy te ~24 s - skok owej "II harmonicznej" jest minimalny (czerwony "przecinek"). Skok jaki występuje na wykresie podkomisji jest ponad 10x większy, więc trzeba wyciąć ok. 4 minut, żeby taki skok osiągnąć. Jednostki (moje) są z czapy (konkretnie tak dobrane, aby pokazać te ~24 s na skali czasu w okolicy miejsca "przeskoku" - ale nie mają nic wspólnego z częstotliwością). Czy silnik prądu stałego nie generuje zakłóceń? Wydaje mi się, że generuje, napędza go prąd stały, ale uzwojenie wirujące przy magnesach musi równocześnie generować pole elektromagnetyczne. Oczywiście, apropos co piszesz, że nie ma znaczenia, co generuje znaczniki czasu (jak np. strobo lub maszynka do golenia kapitana), pod warunkiem, że czyni to z pewnością regularnie a nie np. jest silnikiem napędzającym hydraulikę, który zmienia prędkość w związku ze spadkiem ciśnienia w układzie czy wysunięciem klap.

45
DyLEMaty / Odp: Eksploracja Kosmosu
« dnia: Kwiecień 20, 2022, 09:25:46 am »
Z przykrością popieram ten punkt widzenia. Z przykrością, bo kosmonauci i astronauci są fajni. Aczkolwiek też z tego bezkrwawego frontu jeszcze sporo zostało, a kto wie, czy nie wybuduje się on od nowa.

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 784