Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Hoko

Strony: [1] 2 3 ... 149
1
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Październik 25, 2021, 06:43:50 pm »
z innej beczki


2
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Październik 25, 2021, 06:21:59 pm »
A tu jest o niebezpieczenstwie masowych szczepien szczepionkami, ktore nie zapobiegaja transmisji, przed czym ostrzegali wirusolodzy. Szkoda ze te akurat glosy, z jakiegos powodu (hmmm...) byly zamilczane:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4516275/

A przeczytałeś całość przed zalinkowaniem?


A tu takie ciekawe zestawienie grafow. Nie wiem czy grafy sa wiarygodne, trzeba by wejsc na strone tego univerka i sprawdzic :
&t=4s

To dlaczego nie sprawdzisz, tylko rzucasz grafikami, które autor filmu mógł sobie sam narysować?

3
DyLEMaty / Odp: kłopoty z globalnym ociepleniem
« dnia: Październik 02, 2021, 11:55:41 am »
W ktoryms wywiadzie z Lemem sam Lem powiedzial glupote, jakoby ludzie ery kamienia lupanego wybili wszystkie mamuty, czyli reszte megafauny ery epoki lodowcowej zapewne tez, bo inne gatunki wyginely w tym samym czasie ;D

Ale ten powód wyginięcia mamutów jest obecnie jednym z trzech branych pod uwagę, i chyba najbardziej prawdopodobnym - w połączeniu ze zmianami klimatu.
A wlasnie: Kluczowy zwrot "w polaczeniu ze zmiana klimatu". Mamuty zyly przez setki tys lat i zajmowaly olbrzymi obszar Europe, Azje i Am. Pn. Wiekszosc wyginela w przeciagu 4tys lat w czasie konca epoki lodowcowej. Ludzie oczywiscie na nie polowali, ale to w zaden sposob nie dowodzi, ze odpowiadaja za ich wyginiecie. To jest wg. mnie absurdalny pomysl, ze ludzie epoki kamienia wybili przy pomocy dzid z kamiennymi ostrzami olbrzymia populacje, na olbrzymim terenie. Trzeba by im jeszcze dopisac wine za wyginiecie reszty megafauny w tym samym okresie. To sie nie trzyma kupy. Sa jakiekolwiek dowody na ta hipoteze? Zapwne 99,9% mamutow wyginelo od gwaltownej i radykalnej zmiany klimatu, a ludzie zabili drobny ich ulamek polujac na nie, ale zeby tym biednym jaskiniowcom przypisywac glowna wine za masowe wyginiecia...

Do tego, co napisał maziek, dodam, że na zmianie klimatu skorzystali ludzie, liczebność populacji się zwiększała, więc żarcia i skór też trzeba było więcej. Mamuty  dostosowałyby się pewnie nawet w strefach umiarkowanych, a na północy miały wciąż warunki bardzo dobre. A gatunków, które człowiek wytępił, jest wiele, i nikt tego nie poddaje w wątpliwość. Zresztą i obecnie za szybki ubytek czy to całych gatunków, czy liczebności poszczególnych nie odpowiada na ogół wprost klimat, co wielu głosi, ale działalność człowieka, przede wszystkim rolnictwo.

4
DyLEMaty / Odp: kłopoty z globalnym ociepleniem
« dnia: Październik 01, 2021, 12:20:56 pm »
W ktoryms wywiadzie z Lemem sam Lem powiedzial glupote, jakoby ludzie ery kamienia lupanego wybili wszystkie mamuty, czyli reszte megafauny ery epoki lodowcowej zapewne tez, bo inne gatunki wyginely w tym samym czasie ;D

Ale ten powód wyginięcia mamutów jest obecnie jednym z trzech branych pod uwagę, i chyba najbardziej prawdopodobnym - w połączeniu ze zmianami klimatu.

5
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Wrzesień 20, 2021, 01:50:09 pm »
Lem na Warszawskiej Jesieni. Najpierw Fiasko, potem Maska
https://youtu.be/ZhwY6fau_N4?t=1993

A tu krótka recenzja
https://szwarcman.blog.polityka.pl/2021/09/20/wokol-maszyn-i-lema/

6
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Sierpień 17, 2021, 01:12:24 pm »
Czytam właśnie - może nie najlepszą, ale zewszeć - książkę o funkcjonowaniu mózgu i niespodziankach, które potrafi nam sprawić:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4643172/mozg-zmienia-sie-sam

Wykorzystanie neuroplastyczności mózgu umożliwia odzyskanie wzroku nawet u ludzi niewidomych od urodzenia oraz odzyskanie słuchu u osób, które nigdy wcześniej nie słyszały.


Serio?
A skąd wziąłeś ten tekst? Bo nie jest mój.

Ja podałam przykład urządzenia - którego działanie oczywiście nie jest równoważne z odzyskaniem wzroku - co jest jasne po pominięciu sensacyjnych tytułów i przeczytaniu treści artykułu.
W książce zaś to rozdział o:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Paul_Bach-y-Rita


Tekst z tzw. informacji wydawcy. Widać tak samo dobry jak ta ezoteryczna okładka. Po zerknięciu na spis treści i fragmenty wnioskuję, że chyba i treść daleko od tego nie odchodzi. Z tej neuroplastyczności  gość zrobił termin-wytrych, który do wszystkiego mu pasuje, od komórek macierzystych po d. Maryni. Jak to w psychoanalizie.

Takie urządzenie do substytucji sensorycznej (czy zmysłowej - jak zwał, tak zwał) można sobie nawet kupić
https://www.kickstarter.com/projects/324375300/vest-a-sensory-substitution-neuroscience-project
I polecam książki człowieka, który za tym stoi (David Eagleman). Ten wie, o czym mówi, a przy tym są to pozycje dość łatwe w czytaniu.

*

Ale... zastanawiam się, skąd te wydumane problemy, o których tak nawijacie, mające stać za różnicowaniem komórek. Przecie to jest już całkiem nieźle wyjaśnione i opisane, więcej nawet, na bazie tej wiedzy teoretycznej prowadzone są eksperymenty. Od lat. I wszystko sprowadza się do zwykłych związków przyczynowo-skutkowych, owszem, skomplikowanych i rozległych, ale niepotrzebna tu żadna magia ani inne hologramy.
Tu ogólnie (tłumaczenie automatyczne z niemieckiego, ale wystarczy):
https://pl.mosg-portal.com/factors-involved-cell-differentiation-6935462-5444

A tu trochę bardziej praktycznie
https://kopalniawiedzy.pl/powietrze-nablonek-drogi-oddechowe-komorki-macierzyste-embrionalne-komorki-macierzyste-roznicowanie,8972
https://pl.sciencedc.com/76745-120511104205-28

I jeszcze to, być może najciekawsze
https://wyss.harvard.edu/news/mike-levin-on-electrifying-insights-into-how-bodies-form/

A jak ktoś chce szczegółów - podręczniki do genetyki i embriologii  :)

7
DyLEMaty / Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« dnia: Sierpień 16, 2021, 04:03:01 pm »
Czytam właśnie - może nie najlepszą, ale zewszeć - książkę o funkcjonowaniu mózgu i niespodziankach, które potrafi nam sprawić:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4643172/mozg-zmienia-sie-sam

Wykorzystanie neuroplastyczności mózgu umożliwia odzyskanie wzroku nawet u ludzi niewidomych od urodzenia oraz odzyskanie słuchu u osób, które nigdy wcześniej nie słyszały.


Serio?

8
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Sierpień 06, 2021, 03:09:44 pm »
z innej beczki

9
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Sierpień 06, 2021, 02:46:37 pm »

Granice były (niektóre są) zamknięte i to owszem powstrzymało w ubiegłym roku międzynarodową transmisję, ale nie zakażenia wewnątrz państw.
Zakażenia idą od dołu - zaczyna się w podstawowych komórkach społeczeństwa:)


Delta przyszła od dołu? Przecież, poza Indiami, to wszędzie jest import. A gdyby nie delta, to stare warianty by już wygasały - bo potrzebowały mniejszych restrykcji niż ten. A jak będzie dużo zakażeń, w końcu pojawi się mutacja, która przełamie ochronę dawaną przez szczepionki.
Każdy wariant namnaża się od dołu. Oczywiście, że kolejne pięterko to eksport.
Trudno powiedzieć czy inne warianty by wygasły. Nie mówimy o wioskach tylko wielomilionowych skupiskach ludzi - niezaszczepionych ludzi.


Z tych wiosek ludzie jeżdżą do pracy przepełnionymi busami. Tyle w temacie  ;D

Dopóki nie było delty, Chiny i Australia sobie radziły bez szczepień - były punktowe przypadki, wszystko przychodziło z zewnątrz. Nie ma żadnego namnażania "od dołu" jeśli w danym rejonie wirus zostanie choćby na dzień wyeliminowany. Skąd ma się wziąć - z dzieworództwa?  ::)

A wracając do Chin i Australii, z deltą idzie im średnio, a lepiej, żeby sobie poradzili, bo jak tam nie będą dawać rady, to u nas w słabo zaszczepionych rejonach za parę miesięcy będzie masakra. A szczepionki - AZ 60% skuteczności do, z grubsza, pół roku po szczepieniu, potem coraz mniej. Więc najpóźniej we wrześniu nauczyciele powinni dostać na przypomnienie Pfizera. Itd. Szczepionki o połowiczej skuteczność odraczają problem, a nie rozwiązują.

10
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Sierpień 06, 2021, 09:40:32 am »

Granice były (niektóre są) zamknięte i to owszem powstrzymało w ubiegłym roku międzynarodową transmisję, ale nie zakażenia wewnątrz państw.
Zakażenia idą od dołu - zaczyna się w podstawowych komórkach społeczeństwa:)


Delta przyszła od dołu? Przecież, poza Indiami, to wszędzie jest import. A gdyby nie delta, to stare warianty by już wygasały - bo potrzebowały mniejszych restrykcji niż ten. A jak będzie dużo zakażeń, w końcu pojawi się mutacja, która przełamie ochronę dawaną przez szczepionki.

11
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Sierpień 05, 2021, 02:52:33 pm »
Nie zgadzam się jedynie z Twoją tezą, że izolacja (a więc pozbawienie możliwości zarażania) nie eliminuje wirusa ze środowiska.
Oczywiście - ja też się nie zgadzam z "moją" tezą. Pełna izolacja eliminuje wirusa.
Szczątkowa - usypia go, wycisza, ale nie eliminuje. Wyeliminować może na stosunkowo małym obszarze, ale nie w wielomilionowych miastach.
Po wyjściu z izolacji - wirus wraca - jeśli nie ma lekarstw/szczepień, to może wrócić w sposób bardziej drastyczny. Obserwujemy to od ponad roku. Huśtawkę zamykania i otwierania - i kolejnych fal zakażeń. Gdzie ta eliminacja?

Przy R<1 epidemia wygasa sama, a dzięki izolacji można ten współczynnik utrzymać na takim poziomie przez potrzebny czas. Problemem są granice, bo teren wolny od wirusa musi być albo całkiem zamknięty dla przybywających z zewnątrz, albo trzeba wprowadzić drakońskie metody kontroli. I to jest we współczesnym świecie problemem, nawet dla państw, które mogą sobie pozwolić na zamknięcie granic.

12
Hyde Park / Odp: Sprawy różnakie
« dnia: Sierpień 05, 2021, 10:13:04 am »

13
DyLEMaty / Odp: Iluzje-deluzje czyli jak mózg nas oszukuje:)
« dnia: Lipiec 11, 2021, 10:44:51 am »
https://twitter.com/jagarikin/status/1413091404079714306
To jest lipa. Można zasłonić strzałki i dalej widać to wszystko. To jest indukowane sposobem "podświetlania" a nie sugestią za pomocą strzałek.

To przecież w komentarzach jest wytłumaczone, na czym ta iluzja polega  :)

15
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Czerwiec 28, 2021, 10:43:01 am »
1. Jeśli dobrze pamiętam, ochrona przed zachorowaniem (wariant delta): AZ: 60%, Pfizer: 88%.

2. Ten podział na grupy 50+- jest arbitralny, bo przecież nie jest tak, że w grupie 50+ rozkład zgonów jest liniowy - przeciwnie, z wcześniejszych badań wynika, że wszystko kumuluje się w górnych przedziałach. Więc skoro wiek jest głównym czynnikiem ryzyka, a do tego  skorelowana jest z nim liczba szczepień, to żeby tego typu porównania były miarodajne, trzeba by to rozbić na drobne przedziały, powiedzmy co 10 lat. A na to na razie jest za mało danych, bo liczba zgonów na deltę jest relatywnie niewielka. Ale spoko, poczekajmy pół roku...


Wg danych z UK transmisyjnosc Indyjskiego (ta idiotyczna politpoprawnosc, zeby nie nazywac rzeczy po imieniu) jest 50-60% wyzsza niz pierwotnego, wiec nie jest to jakas straszna roznica.

Albo nie orientujesz się, co jest wzrost wykładniczy (ew. jak to działa w praktyce), albo  nie wiesz, co to ta "transmisyjność", albo masz problem z formalizacją tzw. zadania z treścią   ::)


Strony: [1] 2 3 ... 149