Autor Wątek: Akademia Lemologiczna: [Pokój na Ziemi] - czyli reset przypadkiem wspomagany  (Przeczytany 27247 razy)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14726
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna: [Pokój na Ziemi] - czyli reset przypadkiem wspomagany
« Odpowiedź #60 dnia: Czerwiec 28, 2022, 11:07:06 am »
Tak jakby utknęliśmy między pierwszym a drugim, to jeszcze przy ustępie o ustępie się zatrzymam:

"Na Księżycu nie ma ustępów. W próżni byłyby zresztą na nic. Nosi się ze sobą w skafandrze pojemnik, taki sam mieli Armstrong i Aldrin. Można więc w każdym miejscu i w każdej chwili, ale krępowałem się. Zbyt kulturalny jestem, a może raczej byłem. Tak jakoś w pełnym słońcu na środku Mare Serenitatis było niezręcznie."

Raz - by zauważyć jak to jest prawdopodobne psychologicznie, bo człowiek jednak pewne odruchy sobie wyrabia, i trudno je potem ot tak porzucić, nawet gdy 1. okoliczności diametralnie odmienne, 2. nikt nie patrzy.
Dwa - by przypomnieć jak taki pojemnik wygląda i działa:



https://www.quora.com/If-there-is-zero-gravity-on-the-Moon-how-do-astronauts-urinate-or-defecate
https://www.quora.com/How-can-Buzz-Aldrin-urinate-on-the-moon-if-it-is-dangerous-to-expose-the-body-in-space

A skoro na Armstronga zeszło... Tichy wielokroć wspominał co w kieszeni nosił i o skrzyniach swoich zbiorów. Zobaczmy co miał ze sobą - wracając słynny Neil:
https://www.hq.nasa.gov/alsj/a11/a11ReturnedEagleArtifacts.html
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14726
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna: [Pokój na Ziemi] - czyli reset przypadkiem wspomagany
« Odpowiedź #61 dnia: Listopad 09, 2022, 02:08:27 am »
Dyskutowaliśmy tu o tul(i)pach ;), i o tym ile osób może mózg pomieścić - ciekawostka na marginesie (zupełnie nie mistyczna), z rodzimego podwórka:
https://rcin.org.pl/Content/66364
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14726
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna: [Pokój na Ziemi] - czyli reset przypadkiem wspomagany
« Odpowiedź #62 dnia: Styczeń 11, 2023, 03:34:55 pm »
Tichy, jak wiemy, nie miał kompletu map, ale zanim ruszymy dalej mapkę (i zdjęcie) wrzucę w roli ilustracyjnej:

(Strzałki to miejsca lądowań łunowo-apollowych. Jednych z ostatnich, dodajmy.)

Przedstawiają wspominane już Mare Serenitatis, czyli Morze Jasności - nazwa b. ironiczna, biorąc pod uwagę, co Ijona tam spotkało.

I zlinkuję info o dwu słynnych medycznych przypadkach mogących się z Tichym b. luźno kojarzyć (pierwszy ze względu na rozgłos, próby wyciągania filozoficznych wniosków i dziwne uczucie zamiast bólu; drugi z powodu promienistej natury, a trochę i okoliczności doznanego urazu):
https://en.wikipedia.org/wiki/Phineas_Gage
https://en.wikipedia.org/wiki/Anatoli_Bugorski
« Ostatnia zmiana: Styczeń 13, 2023, 03:28:15 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 811
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna: [Pokój na Ziemi] - czyli reset przypadkiem wspomagany
« Odpowiedź #63 dnia: Styczeń 21, 2023, 12:30:17 pm »
Dygresje:
Autor używa słowa "kallotomia", ale nazwa to "kalozotomia".
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Kalozotomia
|
Ijon to chyba "osobowość" lewej półkuli, a prawa półkula to Ona, (...i ja... ?). Do Ijona mi pasuje Ija (jako ta odmienna osobowość - sama siebie określa jako Intuicja, zaś narrator często prawą półkulę traktuje w rodzaju żeńskim).
|
Autor już w "Summie T." w rozdziale "Fantomologia. Osobowość i informacja" przytacza eksperymenty na małpach i snuje swoje wyobrażenia i spekulacje, potem w "Pokoju na Ziemi" rozwija to w fabułę.
Akapit w Summie zaczyna się w ten sposób:
Cytuj
"Stany rozdzielenia jednego mózgu na dwie [...] części były urzeczywistniane, np. na małpach".

~ a priori z zasady jak ? ~
{palcem po ekranie}

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 811
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna: [Pokój na Ziemi] - czyli reset przypadkiem wspomagany
« Odpowiedź #64 dnia: Styczeń 21, 2023, 11:52:09 pm »
Przedstawiają wspominane już Mare Serenitatis, czyli Morze Jasności - nazwa b. ironiczna, biorąc pod uwagę, co Ijona tam spotkało.
To w tym rejonie szukał ustronnego miejsca za skałą, ale to jakby już porażka wyprawy (nie bardzo przytomny tam jest, kiedy dyspersant wzbił się i ściągnął nieświadomie samego Tichego). Jest jeszcze inny obszar.
|
Najpierw może krater Flamsteed w pobliżu krateru Kepler na obszarze Morza Wysp (Mare Insulatum).
Flamsteed - tam ląduje pierwszy, szybko stracony zdalnik (rozdział 5 powieści - strefa niczyja między sektorami wrogich stron).
To miejsce lądowania pierwszej sondy księżycowej Surveyor1 - w realu.
(Raczej to nie jest przypadkowa zbieżność, a nawiązanie do faktycznego zdarzenia).
Flamsteed miał być też zapasowym rejonem lądowania misji Apollo 13, która przebiegła z kompletnie zmienionym planem misji.
https://kosmonauta.net/2010/04/apollo13-10-04/
Najbardziej upodobałem sobie tę mapę Księżyca:
https://astrostrona.pl/wp-content/uploads/2022/08/MAPA-KSIEZYCA-PO-POLSKU-MOON-MAP-astrostrona.pl-v1.3.6.1.png




 
« Ostatnia zmiana: Styczeń 22, 2023, 12:19:50 am wysłana przez xetras »
~ a priori z zasady jak ? ~
{palcem po ekranie}

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6544
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna: [Pokój na Ziemi] - czyli reset przypadkiem wspomagany
« Odpowiedź #65 dnia: Styczeń 28, 2023, 12:12:55 pm »
Hm...coś w organizacji bredziłam, ze można zacząć od rozdziału drugiego...i zaczęłam...po czym przejrzałam wątek once again i stwierdziłam, że właściwie mamy go rozruszany.

Może dodałabym jeszcze, że peany kuzyna Tarantogi na cześć poległych degustatorów - "syzyfów starożytności" - jakkolwiek zabawne w stylu Tichego - całkowicie zasłużone:)

Teleferystyka...mnie kojarzy do teleferico czyli do rozpowszechnionego na południu Europy sposobu przemieszczania: kolejką linową. Takie splątanie zdalne...

"Gdzie człowiek sam nie może, zdalnika pośle" - w sumie odtąd jest widoczny kierunek rozwoju zdalników - w damekiny...

Wracając jeszcze na chwilę do tytułu: Panujący na niej [Ziemi - Ol] pokój nie był wcale, jak z tego widać, idyllą.
Ewidentnie tutaj widać o jaki pokój chodzi - bynajmniej nie typu sakralnego;)

W każdem - na szczęście nasi politycy jeszcze nie potrafią sterować zjawiskami pogodowymi...nawiasem - to optymizm Lema - że świat, w którym nikomu nie można udowodnić ataku, działania wojenne wyglądają na naturalne - że ten świat solidarnie godzi się na przeniesienie zbrojeń na księżyc...raczej nie zostałby kamień na kamieniu...na Ziemi.
A także to co napisał xetras:
Brakuje przyczyny dla której rywalizacja przebiega - przecież wojna jest dla łupów - czyli zawładnięcie obszarem, stąd symulowana przeprowadzka zbrojeń na Księżyc jest mocno nieuzasadniona. I tak chodziło/chodzi o ziemię lub o inne ograniczane dobra.

Ten obłęd w rozpoznaniu co jest czym, kto kim - to trop z Gmachu - to kolejny poziom problemów z poznaniem rzeczywistości.

I pojawia się nasz LA - rozszyfrowany jako Lunar Agency;)

Psss...tymi mapkami księżyca i wspominkami o Flamsteedzie odnowiliście mi połączenie - była dyskusja:
https://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg38177#msg38177
W końcu poszłam na forum astronomiczne - i do dzisiaj pamiętam, ze ichniejszy moderator miał nagie zdjęcie w profilu - nie to co u nas... ::)
https://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg38302#msg38302
Marginesem - szkoda, że już się nie kwizujemy:)

Na tę chwilę - tyle. Skaczę chyba w rozdział III?

Psss2 - teraz się połapałam, że Q tymi drastycznymi wucetami wrócił do rozdziału pierwszego...to gdzie jesteśmy...Houston?;)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 28, 2023, 01:08:00 pm wysłana przez olkapolka »
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6424
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna: [Pokój na Ziemi] - czyli reset przypadkiem wspomagany
« Odpowiedź #66 dnia: Styczeń 29, 2023, 09:59:01 pm »
Czyli że restart PNZ?
Cytuj
Psss2 - teraz się połapałam, że Q tymi drastycznymi wucetami wrócił do rozdziału pierwszego...to gdzie jesteśmy...Houston?;)
Jeśli tak, to ja zaczynam od początku bo niewiele pamietam.
Zastrzegam, że idzie mi wolno plus jakieś inne sprawy, więc dopiero w następnym tygodniu - coś skrobnę.

Na teraz to on siedzi i mnoży przykłady jak mu ciężko z taką dysfunkcją. Dziś by poszedł sobie do specjalistów i dostał milion papierków o dyss...jaźni?
Czytelnik wrzucon w jego problem i nie wie, skąd i co?? ...więc pewnie będzie retroperspektywa wyjaśniająca.
Poniewierany filozof sprzedający buciki z gumką, ooo - sztyblety.
Tiaaa.... Przypadek godny Kouski... sikanie na Księżycu w cieniu głazu  odwróciło losy misji. Cały Lem
Aaa, i to
Cytuj
I pojawia się nasz LA

Co niby skomplikował sprawę polowinkami...
tutaj
https://forum.lem.pl/index.php?topic=1568.msg83384#msg83384
Cytat z podanego przez niego cytatu
w rezultacie do prawej półkuli trafiają informacje wizualne z prawej połowy siatkówki każdego oka, a informacje z lewej połowy siatkówki - do lewej półkuli. Jest to konieczne, aby następnie porównać obrazy z prawego i lewego oka i zbudować trójwymiarowy obraz.
I pytanie - jak półkule porównują?
Czy aby nie przez spoiwo?
A jeśli ono przecięte, to nie porównują? A jeśli nie porównują to.... ???
I uznanie wielkie za to...co prawą ręka związał, to lewa rozwiązywała.
Pal sześć - prawa/lewa,  ale zawiązać sznurowadło jedną ręką - toż to mistrzostwo.
Tiaa...rozwiązać za to - pikuś.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 29, 2023, 10:46:50 pm wysłana przez liv »
Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana