Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Hyde Park / Odp: Z bieżącej chwili...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Dzisiaj o 01:23:22 pm »
Przy okazji intronizacji króla Karola (ale nie tego od królowej Karoliny i korali koloru koralowego;)), dowiedziałem się, że patronuje on (i to b. konkretnie, nie tylko podobne listy smażąc, ale sponsorując, czynnie wspierając) takiej oto akademii:
https://www.temenosacademy.org/
https://en.wikipedia.org/wiki/Temenos_Academy
Wydającej następujące pismo:
https://en.wikipedia.org/wiki/Temenos_Academy_Review
Której założycielami byli:
https://en.wikipedia.org/wiki/Keith_Critchlow
https://en.wikipedia.org/wiki/Kathleen_Raine
https://en.wikipedia.org/wiki/Brian_Keeble
https://en.wikipedia.org/wiki/Philip_Sherrard
Zaś do jej członków, czy też ludzi, którzy zaliczyli z nią istotniejszy flirt:
https://www.temenosacademy.org/fellows/
Można liczyć - ledwo co przypomnianego przez xetrasa Sheldrake'a (tego od pola), a także m.in. (przykłady pierwsze z brzegu, bo w zasadzie co nazwisko, to hasło encyklopedyczne):
https://en.wikipedia.org/wiki/Thetis_Blacker
https://en.wikipedia.org/wiki/Hossein_Elahi_Ghomshei
https://en.wikipedia.org/wiki/Z'ev_ben_Shimon_Halevi
Przy czym fundamentem działania owej akademii jest następująca filozofia:
https://en.wikipedia.org/wiki/Perennial_philosophy
https://en.wikipedia.org/wiki/The_Primordial_Tradition
https://en.wikipedia.org/wiki/Traditionalist_School_(perennialism)
Której centralnym dogmatem jest wiara w istnienie czegoś takiego:
https://en.wikipedia.org/wiki/Tradition_(perennialism)
https://en.wikipedia.org/wiki/Scientia_sacra
Król, jak był jeszcze księciem, komplementował swoich protegowanych tak:

The work of Temenos could not be more important. Its commitment to fostering a wider awareness of the great spiritual traditions we have inherited from the past is not a distraction from the concerns of every-day life. These traditions, which form the basis of mankind’s most civilised values and have been handed down to us over many centuries, are not just part of our inner religious life. They have an intensely practical relevance to the creation of real beauty in the arts, to an architecture which brings harmony and inspiration to people’s lives and to the development within the individual of a sense of balance which is, to my mind, the hallmark of a civilised person.
/.../
This concern for our traditions is not to deny progress. It rather represents a care to do what we can to ensure for future generations the survival of civilised values and the maintenance of that vital thread of the continuity of tradition that links past and future.
In the great spiritual traditions of the world it is understood that wisdom and compassion go hand in hand. But it is also understood that following this path requires both courage and conviction. I admire the courage and conviction of all those who are prepared to challenge the deadening effects of the ‘industrialisation’ of life itself, a process which carries no sensitivity to the qualities which go to sustain a truly civilised and harmonious society. I pray that the wise and compassionate work for which Temenos stands will prevail. I myself will do all I can to help, preserve and encourage it.

https://www.temenosacademy.org/message-patron/

Przy czym: zanim uznacie, że to klub zasłużonych starych oryginałów przyjrzyjcie się biznesowej przybudówce w/w akademii:
https://en.wikipedia.org/wiki/Temenos_AG
https://www.temenos.com/
2
DyLEMaty / Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Dzisiaj o 01:19:48 pm »
Właśnie się dowiedziałem, że zachował się filmik ze zderzenia Boersta z Księżycem...


https://static.im-g.pl/im/2/28957/m28957602,5FGWDTHXHTJP4K5PSNP69C-1200-80.gif
(ostatnie chwile sondy DART)


3
Hyde Park / Odp: Pytanie o Teatr Telewizji, spektakl sci-fi
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xetras dnia Dzisiaj o 12:43:34 pm »
Wśród ~około teatraliów TV jeszcze warto dopisać:
Ene...Due...Like...Fake... 1991
Mleczna droga 1990
Big Bang 1986
Gwiezdny pył 1982
Hydrozagadka 1970

(Kondratiuk portretuje baśniowo medytacyjne prywatne wynalazki w autorskim kameralnym SF).

I może jeszcze:
Synteza 1983,
czyli Wojtyszko dla małolatów.
4
Hyde Park / Odp: Stan wojenny i okolice
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xetras dnia Dzisiaj o 11:31:38 am »
Jeśli chodzi o Jaruzela, który bez wątpienia był dzieckiem a potem sprawczym, czynnym i istotnym, a nawet najistotniejszym elementem tzw. "komuny" w Polsce, kwestia nie dotyczy tego co od 1939 do 1989 roku zrobił, tylko tego, że na końcu, w odpowiednim momencie, zrobił to co trzeba i tak jak trzeba. Choć jest też optyka, że w istocie był to handel "władza za spokój i tantiemy" ale tym niemniej kraj krwią nie spłynął (a mógł) i wszystko poszło gładko (mówię tu o oddaniu władzy a nie stanie wojennym).
Problem podstawowy jest taki, że wojsko i służba to wydawanie pieniędzy - wojsko na handlu się nie zna.
Ci, co handlują z kolei nie działają na rozkaz według drogi służbowej.

Planowanie socjalistyczne było na 3, na 5 lat, itd.
Wystarczyły 2 mroźne i śnieżne zimy 78/79, 79/80 - potem katastrofa "Kopernika" w marcu 1980 roku...
(Nadmiernie "żyłowano" silniki, na granicy ich wytrzymałości technicznej,  itd.)
Natomiast władze wojskowe nie nadawały się do np. - promocji handlu, gry rynkowej, spekulacji czyli kreowania popytu, tego co obecnie nazywa się działaniami marketingowymi.
Władze zmarnowały to, że lud siedział cicho i czekał. (W latach 83-87 to chyba tylko marzenie o emigracji ludzi dzieliło zamiast marzeń o wspólnocie w ojczyźnie - wtedy "utrwalacze" utrwalali podział, a nie uwikłanych wywalano na emigrację).

Wojak w biznesie to trochę nieporadne wykorzystanie jego sprytu i zaradności.

Kuriozalne było wystawienie tzw. "ubelisku", kiedy system demoludów już się sypał. (Po IX zjeździe PZPR). Chyba to z sentymentu dla "utrwalaczy" władzy go sfinansowali.
"Poległym w służbie i obronie Polski Ludowej". (29 kwietnia 1984)
Stał w okresie: 20 lipca 1985- 1991rok.


5
Hyde Park / Odp: Stan wojenny i okolice
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xetras dnia Dzisiaj o 11:02:02 am »
Stan wojenny i tuż po:
- ~ 2 tygodnie przed Wigilią, świętami
(Nagle zarządzono dość długie ferie zimowe).
Na Pasterkę i na Sylwestra była zniesiona godzina milicyjna i włóczenie się po nocy było obojętne patrolom ORMO, MO, LWP.

Chyba 4 stycznia 1982 był powrót do szkoły z ferii ? Może później ?

Natomiast w lutym 1982 była "operacja cenowa", czyli to, czego nie zdołał przeprowadzić premier Jaroszewicz w 1976 roku i wycofał się, za to w 1982 roku znacznie dokuczliwsza była "regulacja" popytu do podaży.

Największe operacje cenowo-dochodowe w PRL:

1953: wzrost cen – 47,3%; płac – 40,5%
1970: podwyżki cen mięsa o 17,6%, mąki o 16,6%, kasz o 23–31%; anulowano 1 marca 1971 pod wpływem masowych protestów w 1970
1976: podwyżki cen cukru o 100%, mięsa o 69%, tłuszczów o 50%, drobiu o 30%; rekompensaty od 240 zł (dla najniżej uposażonych) do 600 zł; odstąpiono pod wpływem masowych protestów w 1976
1982: wzrost cen żywności – 241%, opału i energii -171%
1988: wzrost cen 60%

Źródło:
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Operacja_cenowo-dochodowa#:~:text=1976%3A%20podwy%C5%BCki%20cen%20cukru%20o,%2C%20opa%C5%82u%20i%20energii%20%2D171%25

Jak dla mnie - 13 grudnia 1981 roku to drobiazg w porównaniu do spadku dochodów w lutym 1982 roku.
Ale - władza w realiach nadzwyczajnych mogła zrobic wiele i to wymusiła.
Dolarowcy, waluciarze i mający zagraniczne dochody mniej dokuczliwie tamtą zimę przeżyli.
Firmy polonijne dały mizerny, ale konieczny dopływ kapitału.

6
Hyde Park / Odp: Stan wojenny i okolice
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Dzisiaj o 10:54:51 am »
Jeśli chodzi o Jaruzela, który bez wątpienia był dzieckiem a potem sprawczym, czynnym i istotnym, a nawet najistotniejszym elementem tzw. "komuny" w Polsce, kwestia nie dotyczy tego co od 1939 do 1989 roku zrobił, tylko tego, że na końcu, w odpowiednim momencie, zrobił to co trzeba i tak jak trzeba. Choć jest też optyka, że w istocie był to handel "władza za spokój i tantiemy" ale tym niemniej kraj krwią nie spłynął (a mógł) i wszystko poszło gładko (mówię tu o oddaniu władzy a nie stanie wojennym).


Natomiast Gorbi dla nas ma na pewno inną optykę niż w bywszym ZSRR, ponieważ z naszego punktu widzenia on ZSRR zwyczajnie rozmontował. Powód dla jakich idei i celów to zrobił (a nawet jakim kosztem) jest dla obywateli bywszych demoludów mało istotny, podobnie jak mało istotne jest, czy odetną ci stryczek celowo, czy przez przypadek. Wydaje mi się, że gdyby po Loni nastał ktoś pokroju Puti, dalej byłoby jak było. W pocie czoła nieślibyśmy socjalistyczny sztandar aby kraje nasze rosły w siłę a ludziom żyło się dostatniej. Wydaje mi się, że wolna Ukraina też by nie powstała.
7
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Dzisiaj o 08:50:03 am »
Drogi LA , chodziło mi o zaimek przymiotny, wskazujący.
Drogi xetrasie, w swoim wpisie wcale nie odnosiłem się do Twojego pytania. Po prostu ubrałem w literki luźną myśl, która właśnie przyszła mi do głowy :)

Co zaś do meritum, tzn. do różnej maści zaimków i końcówek "nieheterobinarnych", to muszę się przyznać, że w tej kwestii jestem obskurantem, zacofańcem, a nawet mrakobiesem ::)
Po co niepotrzebnie kaleczyć i zaśmiecać jakże piękny język polski? A jeśli już, to czy nie lepiej używać "as is" stosowne, neutralne płciowo formy języka angielskiego, o niebo bardziej postępowego pod tym względem?
This/that person, they/their/them, heshe, he or she, her or him, et caetera - co za bogactwo leksykalne 8)
8
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Małagosia dnia Wrzesień 26, 2022, 11:55:55 pm »
Nie wiem czy trafię w temat, ale za miesiąc jest premiera Black Adama z Dwayne Johnsonem w roli głównej, także może warto rzucić okiem? :) Poniżej zwiastun:
9
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Wrzesień 26, 2022, 11:37:30 pm »
Może dlatego, że stosownie wcześniej umarł, przed powstaniem listopadowym i oszczędzone mu było dokonywanie "trudnych wyborów"?

Może nie tylko to zostało mu oszczędzone?
https://wiadomosci.wp.pl/rzez-polskich-generalow-6031534119072385a
https://pl.wikipedia.org/wiki/Noc_15_sierpnia_1831

Ale nie o tym chciałem... tylko... poniekąd na marginesie tego, że w mediach pełno było ostatnio jednej królowej... poświęcić nieco uwagi pewnej jej protoplastce:
https://en.wikipedia.org/wiki/Charlotte_of_Mecklenburg-Strelitz
Której koloru skóry kwestia jest ostatnio dość mocno dyskutowana (także za sprawą modnej mydlanej operetki):
https://www.washingtonpost.com/history/2020/12/27/bridgerton-queen-charlotte-black-royals/
https://www.theguardian.com/world/2009/mar/12/race-monarchy
10
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xetras dnia Wrzesień 26, 2022, 11:36:19 pm »
"Generał Ananas" - kuriozalna osobliwość :)

Wyobrazilem sobie coś...
Potencjalna "Generałowa Aleksandra Ananasowa"  (czyli żonka) co na to ?

Dzieci by im tego "ananasa" nie wybaczyły, przecież potencjalne przezwisko "ananasyny" by ich psychicznie  okaleczyło.
Strony: [1] 2 3 ... 10