Autor Wątek: Co tępora, to mores...!  (Przeczytany 389275 razy)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14710
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1605 dnia: Styczeń 21, 2023, 05:14:19 pm »
Jednym słowem nurtuje Cię, czy przypominał tameshigiri w najbardziej malowniczym wydaniu (acz tam narzędzie, nie użytkownika, testowano)? ;)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6423
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1606 dnia: Styczeń 21, 2023, 09:18:59 pm »
Jednym słowem nurtuje Cię, czy przypominał tameshigiri w najbardziej malowniczym wydaniu (acz tam narzędzie, nie użytkownika, testowano)? ;)
Ależ nie.
Żadne tam takie starożytne katany.
Jesteśmy w cywilizowanym kraju, czyli Niemczech, w rozkwicie  bellepoki. Ludzie, a nawet ludzkość, gada już o latawcach (samolotach)
1898


 a co zamożniejsi i nowocześniejsi obywatele jeżdżą na kole (czyli rowerze) wprowadzając zamęt w przepisach.
Jak zwykle nienadążających za teraźniejszością
1899


Wiek pary i elektryczności, nauki  i techniki.
W temacie uśmiercania rządzi wciąż gilotyna. Stąd zupełnie niesadystyczna ciekawość – jak wyglądał egzamin na ówczesnego kata?
 Sprawdzano umiejętność podciągania sznurka? Układania skazańca w stosownej pozie? Czystość roboty? Odporność psychiczną?
Czy może elegancję w finalnej prezentacji (dla młodszych - nie chodzi o powerpointa) zdekapitowanej?

Z opisów wygląda mi to na robotę bardziej reprezentacyjną, niż fizyczną. Zwłaszcza, że kat miał do dyspozycji „pomocników”.
Poniżej, zdaje się ten sam człek z wcześniejszej notki- tym razem przy robocie i kilka miesięcy później.
Ostrzegam - ze szczegółami.
1898

Przypis;  8)  grózek czyli jeszcze inaczej wymiernik - to po mazursku dziadek, też osoba starsza, którą zdała gospodarkę, najczęściej na dzieci. Swego rodzaju rolniczy emeryt. W formie żeńskiej - grózka/wymiernica.
Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12715
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1607 dnia: Styczeń 21, 2023, 10:11:02 pm »
Wiesz, może chodziło, żeby nie ciapać 5 razy biedaka po szyi czyniąc krwawą rąbankę tylko rachu-ciachu pewną ręką i po krzyku. Zwłaszcza, że chyba jak katu się omsknęło to skazaniec życiem bywał darowan. Z katowskiego fachu to kilka razy babcia mnie poprosiła o ścięcie kury - i poszło gładko. Zwłaszcza, że w zasadzie kurze niespecjalnie przeszkadza, kiedy obciąć jej łeb. Jeden kurczak po odcięciu łba stał się nawet celebrytą nim biedak się zakrztusił - https://pl.wikipedia.org/wiki/Bezg%C5%82owy_kurczak_Mike
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2824
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1608 dnia: Styczeń 22, 2023, 09:40:01 am »
Liv, skąd Ty bierzesz te wycinki z gazet starożytnych? Pracujesz nad jakimiś archiwami?
No, jeśli kacia robota polegała na ten-tego, toporkiem na pieńku, jak kurczaka, to istotowo; rękę wprawną mieć trza było. Słyszałem, że w średniowiecznych, a i renesansu czasach, delikwentów na siedząco, mieczem ścinano. Miecz był duży, ciężki i tępo zakończony, z środkiem ciężkości bliżej końca.

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6423
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1609 dnia: Styczeń 23, 2023, 10:56:44 pm »
Cytuj
Liv, skąd Ty bierzesz te wycinki z gazet starożytnych?
Z gazet  :D
Cytuj
Pracujesz nad jakimiś archiwami?
To raczej sprawa hobbystyczna. Nudzą mnie gazety współczesne, to czytam stare. W sumie...jest to samo, ale język ciekawszy.
Cytuj
Słyszałem, że w średniowiecznych, a i renesansu czasach, delikwentów na siedząco, mieczem ścinano.
Taa, też tak słyszałem. Na leżąco klasycznie, na klęcząco bez pieńka i z pieńkiem, na siedząco?.
Nie wiem, czy to sprawa krajowych zasad, czy preferencji kata. A może sądów? Te decydowały na pewno toporem, czy mieczem (dla lepszych). Ta jedna z najbardziej makabrycznych egzekucji, to w twoim rewirze - na klęcząco
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2019/04/12/stracenie-marii-stuart-najbardziej-makabryczna-krolewska-egzekucja-w-historii/
Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2824
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1610 dnia: Styczeń 24, 2023, 02:17:56 am »
Cytuj
Taa, też tak słyszałem. Na leżąco klasycznie, na klęcząco bez pieńka i z pieńkiem, na siedząco?.
Nie wiem, czy to sprawa krajowych zasad, czy preferencji kata. A może sądów? Te decydowały na pewno toporem, czy mieczem (dla lepszych). Ta jedna z najbardziej makabrycznych egzekucji, to w twoim rewirze - na klęcząco
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2019/04/12/stracenie-marii-stuart-najbardziej-makabryczna-krolewska-egzekucja-w-historii/
Ha, twarda, szkocka sztuka! Szkoda ze teraz Szkoci sie tak zdegenerowali. Ale ja scinali na kleczaco, bo jak inaczej na pienku? No, chyba ze sie polozy czlowiek...

Cytuj
Z gazet  :D
Ale skad te gazety? Masz kolekcje w piwnicy po pradziadku?

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6423
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1611 dnia: Styczeń 24, 2023, 12:29:56 pm »
Cytuj
Ale ja scinali na kleczaco, bo jak inaczej na pienku? No, chyba ze sie polozy czlowiek...
Tak
Hańbą było, że toporem.
Cytuj
Ale skad te gazety? Masz kolekcje w piwnicy po pradziadku?
Nieee...  :)
Od lat prowadzony jest program digitalizacji archiwów. W jego ramach dostępne są online setki, a może i tysiące tytułów. Również lokalnych.
Chcesz poczytać, co (no i kto) pisano w gadzinówkach? Powiedzmy w roku 1941? Pszebardzo...
https://bc.radom.pl/dlibra/results?q=Nowy+Kurjer+Warszawski%2C+1941+&action=SimpleSearchAction&type=-6&p=0
A może Gazetę Lwowską z roku następnego?
https://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/publication/346274/edition/330666#structure
Oczywiście nie tylko gazety są w necie.
Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14710
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6423
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1613 dnia: Styczeń 28, 2023, 11:00:09 am »
Cytuj
Poniekąd z przeciwnego bieguna... Chłop się odmłodzić chce...
Czyli będzie stary mózg w młodym ciele? Ciekawe jak się dogadają  ;) No, chyba że i na głowę ma medyczny pomysł, choć tu akurat sprawa prosta.
Wystarczy poczekać - człek z wiekiem dziecinnieje na umyśle w sposób naturalny. Tylko wpierw trzeba dorosnąć-dojrzeć, a mam wrażenie, że nie wszystkim się to udaje.

Łykend idzie - czas na coś lżejszego.
Ciężki topór jak znalazł na sobotni poranek dla młodzieży...
Cytuj
Z opisów wygląda mi to na robotę bardziej reprezentacyjną, niż fizyczną. Zwłaszcza, że kat miał do dyspozycji „pomocników”.
Musze cofnąć swe zastrzeżenia co do kursu szkoleniowego na katów. Jakoś tak uznałem za oczywiste, że w XX wieku to najwyzej obslugują gilotynę ewentualnie szubienicę.
A tu jednak - topór.
Czyli nie takie to proste, chociaż licencjat cza zrobić - nie epatując szczegółami, wycinek z 1913.


Poza tym zerkałem, czy widać w prasie na rok przed dużą wojną jakieś zwiastuny... no, widać. Ludzie panikują i wyjmują pieniądze z banków (trwa ciągnąca się wojna bałkańska, wprawdzie daleko, aleć...).
Chowają po piecach, stodołach z czego masa medialnych anegdot. Wiadomo, córeczka rozpaliła ogień i ...
Poza tym w armii rosyjskiej niewiele się do dziś chyba zmieniło;

i


(obleka czyli ubranie)
Poza tym wysyp szpiegów - tych ujętych, np.


I niepokojące ludność drobne zmiany urzędowe

Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14710
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1614 dnia: Styczeń 28, 2023, 02:24:35 pm »
Czyli będzie stary mózg w młodym ciele?

Widzę tam większy problem, już na starcie... Jakbym się miał poddawać tym wszystkim procedurom i trzymać mnóstwa medycznych zaleceń, to pewnie bym się wykończył, minimum nerwowo, w szybkim tempie. Ale w/w pan widać to lubi...*

* Ucieczka od wolności? Lekarze osadzeni w roli nadopiekuńczej matki (a propos tego, co o niedorosłości piszesz)? Stare diagnozy wciąż aktualne?

A tu jednak - topór.

Swoją drogą: strach pytać, co czuł skazaniec, gdy egzaminowany oblał... Miejmy nadzieję, że wybierano na materiał do takich testów jakichś wyjątkowych degeneratów, których mniej szkoda...

I niepokojące ludność drobne zmiany urzędowe

Czyli: poznać (nadciągającą) wojnę po ruchach biurokratów...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 28, 2023, 02:45:02 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12715
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #1615 dnia: Styczeń 29, 2023, 07:45:24 pm »
Apropos ściniania to jakby mnie mieli ściąć to zdecydowanie wolałbym na pieńku i toporem. To jest mechanicznie dużo lepszy układ niż mieczem na siedząco (poleganie na sztywnej podporze a nie na bezwładności ciała i głowy ścinanego) oraz znacznie lepszy rozkład masy, a w zasadzie jej skupienie we właściwym obszarze. Ponadto znacznie łatwiej trafić jadąc z góry na dół pionowo niż ciąć precyzyjnie poziomo.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).