Polski > Hyde Park

Teraz to już jestem bardzo wstrząśnięty...

<< < (3/16) > >>

maziek:
W pewnym sensie tak. Tzn. wstrząśniętym można być na wielu płaszczyznach.

liv:

--- Cytuj ---Teraz to jestem dopiero wstrząśnięty...
--- Koniec cytatu ---
To już można tytułować waszość Maziek "Martini" M...wski?
Podobnież zdrowo czasem wstrząsnąć.
Według dr Stelli wstrząśnięte martini są nie tylko zdrowsze, ale także lepiej smakują.
http://excluzive.pl/alkohole-cygara/alkohole/martini-jamesa-bonda-wstrzasniete-niemieszane/582

maziek:
Przestań, łapiduch zakazał...

liv:
Patrz - Ambrozja, jakie ma wyczucie czasu.
Trzech, to już imprezka.

--- Cytuj ---Przestań, łapiduch zakazał...
--- Koniec cytatu ---
Nie ma takiej choroby.
Chyba, że mieszać.
Osz, huzery mnożą się w oczach - wir grawitacyjny?

maziek:
Srebrenica mną wstrząsnęła o tyle, że człowiek ma złudzenia, że świat i ludzie się zmienia a szczególnie w Europie a wychodzi na to, że wcale - bo naprzeciw DWŚ, Czerwonych Khmerów i tym podobnych innych spraw to wypada to blado szczerze mówiąc, jakkolwiek strasznie by to nie zabrzmiało w moich ustach. Ze Srebrenicy to mam taką konstatację, że mordercy żyją wśród nas, nasi sąsiedzi ochoczo przyjdą z siekierą i rozwalą nam łeb - ci sami, z którymi codziennie mówimy sobie dzień dobry. Wystarczy im powiedzieć, że to jest legalne i w porządku i oni przyjdą. I z tego chyba sobie tak dogłębnie nie zdawałem sprawy przed Bałkanami.

Natomiast w zdarzeniu z Olimpii jest pewna symbolika, dla mnie czytelna, choć oczywiście nieco teatralna i sztuczna, ale jednak. To nie są sprawy, które należy bezpośrednio porównywać, to bez sensu. Tą metodą wszystko można sprowadzić do absurdu "bo gdzieś mordują ludzi".

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej