Autor Wątek: Korone zawirrowania  (Przeczytany 208058 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12626
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #1470 dnia: Listopad 27, 2021, 10:29:54 am »
Czyli biorac pierwsza dawke, wiedziales ze druga wkrotce przestanie dzialac i bedziesz bral 3?
Bez demagogii proszę. W chwili kiedy pojawiły się szczepionki a nawet zanim się pojawiły, jako że koronawirusy były już rozpoznane, istniało przekonanie, że wirusa nie będzie łatwo okiełznać i że prawdopodobnie będzie zmienny. Nie ma to nic wspólnego z bezpieczeństwem szczepionki. Równie dobrze możesz to pytanie zadać wobec szczepienia na grypę. Ewolucja zarazka nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem szczepionki.
Cytuj
Drugie pytanie: Czy zostaly przeprowadzone badania, dotyczace bezpieczenstwa 3 dawki, na ktorych sie opierasz, ktore przekonaly Cie do jej przyjęcia?
Nie wiem, a nawet nie wiem, czy były one konieczne, czy przypadkiem nie jest to szukanie dziury w całym podobne do pytania czy przebadano zażycie witaminy C po raz trzeci po razie drugim ;) . A serio to nie wiem, ale 3 dawka jest przyjmowana od dawna, badano także przecież "krzyżowanie" szczepionek.
Cytuj
Na pewno wydluzenie czasu testow pozwolilo by na zmniejszenie ryzyka niewykrycia niepozadanych skutkow.
Wydłużenie? O ile? O ile pamiętam, mówiłeś coś o 5 czy 8 latach? Dotąd zmarło na covid ponad 5 mln ludzi. Jeżeli uznać, że przed śmiercią szczepionka zabezpiecza w 80% przed śmiercią (tylko!) to ilu z tych ludzi by żyło, nawet zakładając, że tylko 1/4 z nich udałoby się w ogóle zaszczepić? Poza tym wątpię by pomogło dłuższe testowanie, bez poszerzenia bazy (liczby testujących). Jeśli coś statystycznie występuje raz na 50 tyś. zaszczepionych to ile trzeba przypadków, aby statystycznie powiązać zdarzenie ze szczepionką (co nie jest oczywiste i może wyjść tylko właśnie w statystyce)? Jako wobec tego musiałaby być kohorta? To zapalenie serca to święty Graal widzę, choć statystycznie to bardzo cieniutka przeciwwaga dla dobroczynnych skutków. Możliwe, że coś jeszcze wyskoczy na tym poziomie prawdopodobieństwa albo niższym, ale masowe szczepienia zaczęły się rok temu. Nie wiem, czy zwiesz, że prawie połowa populacji świata (cztery miliardy) została zaszczepiona pełnymi dwiema dawkami, a prawie ćwierć miliarda dostało już III dawkę. Jest więc sporo danych do statystycznego poszukiwania.
Cytuj
No przeciez kupa panstw sie wycofala z niektorych szczepionek dla wszystkich, albo czesci populacji
No nie wiem, mnie się zdaje, że prócz zamieszania z AZ (w większej części spowodowanego niestabilnością firmy) to regulacje w tym względzie były raczej nieznaczne a ponieważ nie bardzo mnie interesuje co robią politycy tylko jeśli już mam czas staram się dojść prawdy w artykułach naukowych - to z nich wynika to co napisałem, że dobroczynne działanie szczepionki przeważa statystycznie nad ewentualnym zapaleniem serca.
Cytuj
Skoro wszyscy ci, wyzej wymienieni tak bardzo naciskaja, naklaniaja i zmuszaja w sposob drastyczny by wszyscy przyjmowali te szczepionki, czy nie beda stawac na glowie, zeby ukryc niepozadane skutki, jesli takie zaczna sie pojawiac? Oczywiscie kwestia zyskow firm farmaceutycznych jest jasna jak slonce...
Zaczynasz skręcać w stronę teorii spiskowych ;) . Świat nie jest idealny a leki produkują firmy kierujące się zyskiem. Jak wszędzie i tu z pewnością nie da się wyeliminować przekrętów. I nie masz racji, że będą starali się to ukryć. Zakładając na chwilę, że masz rację, ci którzy są obecnie przy władzy będą starali się to ukryć. Ich opozycja nie. Zwłaszcza przed wyborami i po zmianie władzy.
Cytuj
Pamietaj Maziek, ze w medycynie/farmakologii od zawsze stosuje sie 2 zelazne zasady: 1- Primum non nocere, 2- odwrotnosc domniemania niewinnosci. Kazdy nowy lek traktuje sie jako szkodliwy, dopoki nie zostanie udowodniona jego nieszkodliwosc.
Primum non nocere? Tzn. w ogóle nie korzystasz z pomocy medycznej? Czy jak rozumiesz tę zasadę? Każdy lek ma działanie uboczne. Każda operacja obarczona jest ryzykiem. Nawet prosta narkoza ma odsetek niewybudzeń. Można doznać wstrząsu anafilaktycznego po znieczuleniu u dentysty. Niektóre terapie są obarczone ryzykiem kilkudziesięcioprocentowym (mam w rodzinie osobę, która się zdecydowała na operację w układzie fifty-fifty - czy lekarze w jej przypadku sprzeniewierzyli się tej zasadzie?). Więc jak to rozumiesz? Bo ja rozumiem w ten sposób, że korzyści mają przeważać nad ryzykiem. Szczepionki o których rozmawiamy nie są eksperymentalne. Człowiek postawiony przed wyborem że ma 1/50 szansę, że zejdzie, albo 1/50 tyś., że może będzie miał powikłania nadające się do leczenia - co wybrać zgodnie z tą zasadą? Czy ta zasada Twoim zdaniem upoważnia do bezczynności i nieratowania życia? Przy jakim ryzyku, że coś pójdzie nie tak? Przeszczep serca jest OK? Zwykle osoba wytypowana do przeszczepu można jeszcze sobie spokojnie pożyć bez niego, tyle że musi brać furę prochów i leżeć w łóżku - albo się szybko męczy. Czy przeszczep serca w tej sytuacji sprzeniewierza się tej zasadzie? Oprócz samego ryzyka operacji, możliwości odrzucenia przeszczepu lekami osłabia się układ immunologiczny do końca życia, w tym pojawia się większa podatność na nowotwory. Ba, niestety czasem nieświadomie wszczepia się takiej osobie komórki nowotworowe wraz z organem, co jej ewidentnie szkodzi. Więc?
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1849
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #1471 dnia: Listopad 27, 2021, 10:20:12 pm »
 Niech przemówi nauka o roznosicielach-super https://dorzeczy.pl/amp/196470/badanie-dlaczego-osoby-zaszczepione-zarazaja-sie-wariantem-delta.html?utm_medium=referral&utm_source=upday
Jak widać intuicje me się potwierdzają w całej rozciągłości.

2. Zwracam uprzejmie uwagę że za ustawą z której projektu się wycofały pisiory stoi prezes Astra Zeneca Polska.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14460
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #1472 dnia: Listopad 28, 2021, 12:20:12 am »
Niech przemówi nauka

Eeetam, redaktorzy "DoRzeczy", którzy nabrali się na bajki z mediów społ., to jeszcze nie nauka:
https://www.reuters.com/article/factcheck-251-viral-idUSL1N2PX1HH
https://eu.usatoday.com/story/news/factcheck/2021/08/06/fact-check-cdc-didnt-say-covid-19-vaccinated-superspreaders/5475438001/

Edit:
Pojawiają się medialne informacje, że Omikron, o którym maziek donosił, może być mało szkodliwą mutacją, a nawet dowodem ewoluowania koroniaka w niegroźnym, grypopodobnym, kierunku:
https://www.reuters.com/world/africa/safrican-doctor-says-patients-with-omicron-variant-have-very-mild-symptoms-2021-11-28/
https://portal.abczdrowie.pl/jakie-objawy-moze-wywolac-wariant-omikron-u-osob-zaszczepionych-przeciw-covid-19
Tradycyjnie: czas pokaże...
« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2021, 02:52:36 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1849
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #1473 dnia: Listopad 30, 2021, 02:55:22 am »
Taka ciekawa wymiana zdań:
https://twitter.com/WolnoscO/status/1464685284923252740
2. Restrykcje nie działają dlatego wprowadzają.

Terminus

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 769
  • AST-Pm-105/044 Uniwersalny Naprawczy
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #1474 dnia: Listopad 30, 2021, 11:08:44 am »
Niech przemówi nauka

Eeetam, redaktorzy "DoRzeczy", którzy nabrali się na bajki z mediów społ., to jeszcze nie nauka:


Nie "DoRzeczy" tylko "DoRzeszy"

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2788
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #1475 dnia: Listopad 30, 2021, 02:36:04 pm »


Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14460
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #1477 dnia: Listopad 30, 2021, 09:28:29 pm »
@Term

Obrazek niezły, biorę do muzeum ;):
https://muzeum4rp.iq.pl/wiki/index.php?title=Plik:RzeszaPospolita.png

@NEX

To jak Gates twierdzi, że pandemijka zdaje się zmierzać ku końcowi (i w przyszłym roku - jak dobrze pójdzie - koroniak stanie się zwykłym grypopodobniakiem*), też mu nie uwierzysz? ;)
https://www.bloomberg.com/news/articles/2021-11-18/gates-says-covid-deaths-may-drop-to-flu-levels-by-mid-2022
https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/nauka-i-technika/bill-gates-o-pandemii-covid-w-2022-r-liczba-zgonow-spadnie-drastycznie-do-poziomu/stfmsnq

* Oczywiście piszę to na skróty, wymienił cały szereg czynników, które mogą to sprawić (w tym szczepienia i powstanie/odkrycie stosownych leków).

@S.E.

Jak już ktoś komentujący w/w tweet zauważył - nie należy mylić skuteczności z efektywnością (gdzie pierwsza może się różnić od drugiej, bo testy kliniczne obejmują pewien, nieduży, wycinek populacji):
https://toolbox.eupati.eu/glossary/skutecznosc-kliniczna/?lang=pl
(Na temat polityki informacyjnej NIZP-PZH się nie wypowiadam.)

Tymczasem pojawiła się praca, której autorowi wychodzi, że zawiniły raczej jenoty, niż nietoperze:
https://www.science.org/doi/10.1126/science.abm4454
https://tech.wp.pl/pandemia-covid-19-mogla-zaczac-sie-inaczej-niz-sadzili-naukowcy-nowe-badania-6706851289029408a

Trwają próby ograniczenia transmisji wirusa za pomocą... gumy do żucia:
https://www.cell.com/molecular-therapy-family/molecular-therapy/fulltext/S1525-0016(21)00579-7
https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/8303046,koronawirus-guma-do-zycia-covid-19-sars-cov-2-badania-naukowcy.html

Wyjaśniła się (prawdopodobnie) zagadka Podkarpacia:
https://wiadomosci.wp.pl/sa-najgorzej-wyszczepieni-a-iv-fala-jakos-u-nich-nie-wybucha-wyjasnia-sie-fenomen-podkarpacia-6710043347663488a

I stuknął nowy smutny rekord czwartofalowy - 526 ofiar:
https://portal.abczdrowie.pl/rekordowa-liczba-ofiar-czwartej-fali-kolejne-szpitale-wstrzymuja-planowe-przyjecia

W związku z czym ministerstwo postanowiło podawać jaki procent zmarłych się nie szczepił:
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-11-30/ministerstwo-zdrowia-386-z-526-zmarlych-z-covid-19-nie-bylo-zaszczepionych/
« Ostatnia zmiana: Grudzień 01, 2021, 12:16:49 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1849
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #1478 dnia: Grudzień 03, 2021, 02:44:42 am »


@S.E.

Jak już ktoś komentujący w/w tweet zauważył - nie należy mylić skuteczności z efektywnością (gdzie pierwsza może się różnić od drugiej, bo testy kliniczne obejmują pewien, nieduży, wycinek populacji):
https://toolbox.eupati.eu/glossary/skutecznosc-kliniczna/?lang=pl
(Na temat polityki informacyjnej NIZP-PZH się nie wypowiadam.)

Jeśli by tak było to niestety testy kliniczne się okazują niewystarczającymi. Ja jednak mniemam, ze od początku wiedzieli, że wciskają ściemę:
https://www.salon24.pl/u/smocze-opary/1185841,antysubstancjojojowcy

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14460
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #1479 dnia: Grudzień 03, 2021, 03:15:40 am »
Jeśli by tak było to niestety testy kliniczne się okazują niewystarczającymi.

Ano czasem okazują, nie tylko w wypadku wakcyn (vide sprawa hydroksychlorochiny chociażby), trudno jednak wyobrazić sobie inną metodologię badawczą gdy mowa o lekach...

antysubstancjojojowcy

Eee, Ty też z "substancjami" wyskakujesz?

ps. Tymczasem jeśli chodzi o Omikrona (nie mylić z mikronem i Mikromiłem ;) ) hipotezy na temat jego genezy są dość... ciekawe (co - znając życie - bardzo ośmieli teoretyków spiskowych):

– Najbliższe sekwencje pochodzą z połowy 2020 r., a więc powstały ponad rok temu. To bardzo rzadkie — mówi Trevor Bedford. Innymi słowy, chociaż naukowcy mogą stwierdzić, że ten wariant wyewoluował ze szczepu, który krążył w połowie 2020 r., w międzyczasie nie było śladu wszystkich wersji pośrednich, które naukowcy mogliby znaleźć, gdy przekształcał się, osiągając obecną formę. Jak to wyjaśnić? Gdzie Omikron czaił się przez ponad rok? Są trzy hipotezy.

Pierwsze założenie mówi o tym, że szczep z połowy 2020 r. zainfekował jakąś nieznaną populację zwierząt (np. gryzoni), w miarę rozprzestrzeniania się patogenu w tej grupie ewoluował i niedawno przeniósł się na ludzi. To by mogło wyjaśniać, skąd wzięły się nowe mutacje. Trevor Bedford uważa jednak, że to raczej mało prawdopodobne. Jeśliby tak było, w genomie można by się spodziewać śladów materiału genetycznego zwierzęcia, a zamiast tego jest "wstawka ludzkiego RNA".

Druga hipoteza zakłada rozprzestrzenianie się szczepu z połowy 2020 r. w niemonitorowanym regionie świata. – Być może gdzieś w RPA – mówi Bedford. To umożliwiłoby wirusowi niezauważoną ewolucję. - W końcu w 2021 r. zebrał wystarczającą liczbę mutacji, że stał się bardziej zaraźliwy i zaczął szybko rozprzestrzeniać się na świecie – mówi naukowiec.

Za scenariuszem tym opowiada się Christian Drosten, wirusolog ze Szpitala Uniwersyteckiego Charité w Berlinie. - Zakładam, że ewoluowało to nie w RPA, gdzie odbywa się wiele sekwencjonowania, ale gdzieś indziej na południu kontynentu afrykańskiego podczas zimowej fali — uważa.

Dla Bedforda hipoteza ta – zwana niekiedy przez uczonych "tajemniczym rozprzestrzenianiem się" – jest jednak mało wiarygodna. Gdyby faktycznie szczep w ten sposób przekształcał się w kierunku wysokotransmisyjnego, jego poszczególne wersje zaczęłyby się wcześniej rozprzestrzeniać. To zaś zostałoby zauważone w krajach, które mają solidne systemy nadzoru — zauważa. W podobnym tonie wypowiada się też Andrew Rambaut z Uniwersytetu w Edynburgu, próbując zrozumieć, w jaki sposób wirus mógł tak długo "ukrywać się" w grupie ludzi. - Nie jestem pewien, czy istnieje naprawdę miejsce na świecie, które jest wystarczająco odizolowane, aby tego rodzaju patogen mógł przenosić się przez tak długi czas bez wcześniejszego pojawiania się w różnych miejscach.

Jest jednak miejsce, w którym wirus mógł się ukrywać, ewoluując w sposób niezauważony do postaci Omikronu. Miejscem tym jest ciało jednego konkretnego człowieka. Najprawdopodobniej była to osoba o osłabionym układzie odpornościowym, na przykład w wyniku nieleczonego zakażenia wirusem HIV.

Jak zauważa Trevor Bedford, w takich przypadkach układ odpornościowy człowieka jest wciąż wystarczająco silny, by nie dać się zniszczyć patogenowi, ale za słaby, by całkowicie wirusa usunąć. Tak więc mikrob mógł przebywać w ciele człowieka przez wiele miesięcy, nieustannie się rozmnażając. Z każdą zaś replikacją istnieje szansa, że ​​stworzy mutację, dzięki której będzie skuteczniej unikać komórek odpornościowych "gospodarza".

https://www.medonet.pl/koronawirus/to-musisz-wiedziec,omikron---jak-powstal--tajemnicza-hipoteza--wielka-niespodzianka-i-trzy-mozliwe-wytlumaczenia,artykul,01429269.html

(Przy czym nie umiem znaleźć źródeł tego doniesienia, choć na hipotezy natrafiłem tu:
https://www.npr.org/sections/goatsandsoda/2021/12/01/1055803031/the-mystery-of-where-omicron-came-from-and-why-it-matters
A na komplet nazwisk - tu:
https://www.science.org/content/article/mutations-can-reveal-how-coronavirus-moves-they-re-easy-overinterpret)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 03, 2021, 03:33:51 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2788
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #1480 dnia: Grudzień 03, 2021, 06:38:26 am »
Na marginesie tylko i z wiadomości lokalnych - miejski szpital przerobiony na covidowy - rozmawiałam dzisiaj z lekarzem tam pracującym - oddziały wypełniają w 90% osoby niezaszczepione i chorują - cytuję: paskudnie i z powikłaniami.
Czyli może i szczepieni chorują - na pewno chorują - znam dwa przypadki wśród szczepionych nauczycieli - ale na pewno nie lądują w szpitalach tak często jak niezaszczepieni.
I w gruncie rzeczy o to chodzi - żebyśmy mogli chorować na tyle lekko żeby nie wymagać hospitalizacji. Wirusa raczej się nie pozbędziemy.
Ale on jakos te proporcje policzyl? Czy tylko tak na czuja mu sie wydaje?
Prowadzą statystyki. Z nich to:
Resort zdrowia podał, że od początku rozpoczęcia szczepienia drugą dawką w Polsce zmarło 44 tys. 347 osób. Liczba zgonów wśród osób w pełni zaszczepionych po upływie 14 dni od pełnej dawki wynosi 1 tys. 996.
Od rozpoczęcia szczepienia drugą dawką w Polsce wirusem SARS-CoV-2 zakaziło się 1 mln 813 tys. 690 osób.
Wśród osób w pełni zaszczepionych po upływie 14 dni od pełnej dawki zanotowano 156 tys. 238 przypadków zakażeń.

https://www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce/szczepionka-na-covid-19,zakazenia-i-zgony-na-covid-19-wsrod-zaszczepionych--ile-przypadkow-w-polsce-,artykul,10062656.html

Ale zdaje się, że zataczamy kółko - to podważy wszystkie racje i da napęd antyszczepionkowcom - Portugalia od 1 grudnia nie uznaje szczepień:
W związku z nasilającą się piątą falą koronawirusa rząd w Lizbonie wprowadzi od 1 grudnia stan klęski żywiołowej, a do przylotów do Portugalii upoważnione będą tylko osoby z ważnym negatywnym wynikiem testu na obecność SARS-CoV-2.
(...)
De facto przepisy te sprawią, że Portugalia jako pierwszy kraj UE od 1 grudnia nie będzie honorował na swoich granicach certyfikatów potwierdzających pełne zaszczepienie przeciw Covid-19 oraz zaświadczeń lekarskich o przebyciu tej choroby.

https://www.rmf24.pl/raporty/raport-koronawirus-z-chin/europa/news-do-portugalii-tylko-z-negatywnym-testem-certyfikat-nie-wysta,nId,5670152#crp_state=1

No widzisz Ola, nie zalapalem co autor mial na mysli. Musi to byc ta slawna "mozgowa mgla covidova", podobno gorsza od smolenskiej.
Aaaale, ten fragment: "Resort zdrowia podał, że od początku rozpoczęcia szczepienia drugą dawką (...)".  Tutaj jest sedno psa na dachu. Juz o tych wyliczeniach dyskutowalismy, moze ominelas... :-* Od poczatku szczepienia prawie nie bylo zaszczepionych, wiec oczywiscie prawie wszystkie zgony byly wsrod niezaszczepionych. A powinno byc tak:

Zakażenia i zgony osób w pełni zaszczepionych w dniach od 19 do 26 listopada

Jak więc wygląda tygodniowa statystyka covidowa? Wystarczy porównać raporty ministerstwa zdrowia z 19 i 26 listopada.

19 listopada:

    Liczba zakażeń w Polsce od momentu rozpoczęcia szczepienia drugą dawką – 1 813 690
    Liczba zakażeń wśród w pełni zaszczepionych po upływie 14 dni od pełnej dawki – 156 238

26 listopada:

    Liczba zakażeń w Polsce od momentu rozpoczęcia szczepienia drugą dawką – 1 971 606
    Liczba zakażeń wśród w pełni zaszczepionych po upływie 14 dni od pełnej dawki – 225 076

Oznacza to, że w tygodniu od 19 do 26 listopada zanotowaliśmy w Polsce 157 916 zakażeń koronawirusem. Wśród niezaszczepionych wykryto 89 078 dodatnich wyników, a wśród w pełni zaszczepionych 68 838.

Innymi słowy, w ostatnim tygodniu w pełni zaszczepieni (14 dni po drugiej dawce lub pierwszej preparatem Johnson&Johnson) stanowili 43,59 proc. wszystkich zakażeń, a niezaszczepieni 56,41 proc.

A jak wygląda sprawa z covidowymi zgonami?

19 listopada 2021 roku ministerstwo zdrowia zaraportowało:

    Liczba zgonów w Polsce od momentu rozpoczęcia szczepienia drugą dawką – 44 347
    Liczba zgonów wśród w pełni zaszczepionych po upływie 14 dni od pełnej dawki – 1 996

26 listopada 2021 roku ministerstwo zdrowia zaraportowało:

    Liczba zgonów w Polsce od momentu rozpoczęcia szczepienia drugą dawką – 46 553
    Liczba zgonów wśród w pełni zaszczepionych po upływie 14 dni od pełnej dawki – 2 651

W dniach od 19 do 26 listopada w Polsce odnotowano 2 206 covidowych zgonów (w tym także zgony na inne choroby, ale przypisane do COVID-19 jako choroby współistniejącej). 1 551 (70,31 proc.) zmarłych osób nie było zaszczepionych, a 655 (29,69 proc.) osób zmarło przez COVID-19 pomimo zaszczepienia przeciwko COVID-19."


I tutaj dane z Polski zblizaja sie bardziej do danych z UK, czyli 2 x wiecej (proporcjonalnie do procentu zaszczepionych) niezaszczepionych wsrod hospitalizacji i zgonow.

Cytuj
le zdaje się, że zataczamy kółko - to podważy wszystkie racje i da napęd antyszczepionkowcom - Portugalia od 1 grudnia nie uznaje szczepień:
I bardzo dobrze. Jezeli ktos zaklada, ze szaleje grozna pandemia, a juz dokladnie wiadomo ze zaszczepieni roznosza wirusa, to test ma o wiele wiecej sensu niz  szczepionka. A kto to jest antyszczepionkowiec? Czy ja, ktory stwierdzilem, ze statystycznie wole podjac ryzyko zakazenia, niz ryzyko szczepionki i zakazenia (jak sie okazalo mialem racje) i ktory jestem absolutnym wrogiem przymusu szczepien, tez sie zaliczam do tej kategorii? I czy powinienem sie wstydzic? :-[
« Ostatnia zmiana: Grudzień 03, 2021, 06:47:55 am wysłana przez NEXUS6 »

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2788
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #1481 dnia: Grudzień 03, 2021, 08:58:56 am »
Maziek
Cytuj
Bez demagogii proszę. W chwili kiedy pojawiły się szczepionki a nawet zanim się pojawiły, jako że koronawirusy były już rozpoznane, istniało przekonanie, że wirusa nie będzie łatwo okiełznać i że prawdopodobnie będzie zmienny. Nie ma to nic wspólnego z bezpieczeństwem szczepionki. Równie dobrze możesz to pytanie zadać wobec szczepienia na grypę. Ewolucja zarazka nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem szczepionki.
Jakiej znowu demagogii?! Zadalem proste (moje ulubione, hehe) pytanie, wymagajace jedynie odpowiedzi tak/nie. Ja dokladnie pamietam, ze pomimo twierdzenia ze szczepionki sa swietnie przetestowane, zrobiles zastrzezenie o mozliwych powiklaniach, co samo w sobie jest troche sprzeczne. Dlatego tutaj nie chodzilo mi o samo bezpieczenstwo, a o czas dzialania. Wiesz, taka podstawowa informacja... czas dzialania, okres poltrwania i takie tam nieistotne informacje...cos co nie ma prawa byc nieznane w swietnie przetestowanym preparacie. Wiec pytanie pozostaje w mocy. ?.

Cytuj
Nie wiem, a nawet nie wiem, czy były one konieczne, czy przypadkiem nie jest to szukanie dziury w całym podobne do pytania czy przebadano zażycie witaminy C po raz trzeci po razie drugim ;) . A serio to nie wiem, ale 3 dawka jest przyjmowana od dawna, badano także przecież "krzyżowanie" szczepionek.
Hehe, wlasnie sie dowiedzialem ze 1 z mojego teamu jest na zwolnienu. Pytam:
- Co mu?
- Rozlozyl sie po boosterze.
- Buahaekhmmm... - zakrztusmialem sie, jako i zawstydzilem, ze jestem taki nieczuly, ale reakcja byla taka, bo doslownie tydzien wczesniej gadalem z nim o szczepieniach, etc. i klarowal mi, ze jako jedyny bylem nieszczepiony i jako jedyny bylem pozytywny, co robil z pewna doza sarkazmu i wyzszosci jego racji nad moimi. Mam nadzieje, ze sie wylize (juz 4 dni go nie ma) bo nie moge sie doczekac az go spotkam. Co ciekawe, po pierwszych 2 byl ok. Z opisu kolegow, czuje sie mniej wiecej jak Twoja zona, ale od 4 dni. I daje sobie glowe uciac, ze nigdzie tego nie zglosi, i nigdzie jego choroba nie bedzie w statystykach reakcji poszczepiennych. Tak, ze ten tego...

Cytuj
Wydłużenie? O ile? O ile pamiętam, mówiłeś coś o 5 czy 8 latach? Dotąd zmarło na covid ponad 5 mln ludzi. Jeżeli uznać, że przed śmiercią szczepionka zabezpiecza w 80% przed śmiercią (tylko!) to ilu z tych ludzi by żyło, nawet zakładając, że tylko 1/4 z nich udałoby się w ogóle zaszczepić? Poza tym wątpię by pomogło dłuższe testowanie, bez poszerzenia bazy (liczby testujących). Jeśli coś statystycznie występuje raz na 50 tyś. zaszczepionych to ile trzeba przypadków, aby statystycznie powiązać zdarzenie ze szczepionką (co nie jest oczywiste i może wyjść tylko właśnie w statystyce)? Jako wobec tego musiałaby być kohorta? To zapalenie serca to święty Graal widzę, choć statystycznie to bardzo cieniutka przeciwwaga dla dobroczynnych skutków. Możliwe, że coś jeszcze wyskoczy na tym poziomie prawdopodobieństwa albo niższym, ale masowe szczepienia zaczęły się rok temu. Nie wiem, czy zwiesz, że prawie połowa populacji świata (cztery miliardy) została zaszczepiona pełnymi dwiema dawkami, a prawie ćwierć miliarda dostało już III dawkę. Jest więc sporo danych do statystycznego poszukiwania.

No nie wiem, mnie się zdaje, że prócz zamieszania z AZ (w większej części spowodowanego niestabilnością firmy) to regulacje w tym względzie były raczej nieznaczne a ponieważ nie bardzo mnie interesuje co robią politycy tylko jeśli już mam czas staram się dojść prawdy w artykułach naukowych - to z nich wynika to co napisałem, że dobroczynne działanie szczepionki przeważa statystycznie nad ewentualnym zapaleniem serca.
I kto tu demagoguje  :) Bierzesz mnie na litosc, mowiac o tych trupach?  ;) To jest zupelnie osobna sprawa od poziomu poznania dzialania tych nowych preparatow i ryzyka. Nie wiem czy wiesz, ale wszedzie te szczepionki byly dopuszczone na zasadzie uzycia w stanie awaryjnym/katastrofy ("emergency use") i nigdzie nie byly zatwierdzone w normalnym trybie. Nawet Ci ktorzy dopuscili je do uzytku wiedzieli ze nie sa one w pelni przebadane, a i producenci zdawali sobie z tego sprawe, stad zdjecie z nich calkowicie odpowiedzialnosci za skutki.
Czy ja gdzies zaprzeczalem, ze szczepionka ratuje zycie? Tylko problemem jest traktowanie i szczepionki i covida przez ignorantow (lub lajdakow) jak nalot dywanowy, czyli wszystko pod jedna sztance. Miedzy grupami najmniej narazonymi (zdrowe malolactwo) i najbardziej (schorowani starcy) ci "policy makers" prawie nie robia roznicy, zwlaszcza jesli chodzi o szczepionki i ich przymus. Tymczasem roznica w ryzyku covidowym jest KOLOSALNA. Mowilem dawno i powtorze: Szcepionki maja tym wiecej sensu im osoba starsza i chorujaca na pewne choroby i tym mniej, w druga strone, az dochodzi do momentu wiekszych statystycznie szkod niz zysku. Na dzien dzisiejszy, bo co wyniknie za nastepny rok, 5 i przy 2, 3, 10 dawkach, to dopiero przed nami. Np. jesli chodzi o malolatow to ryzyko szczepienia przewyzsza kilkukrotnie ryzyko covidowe:
https://www.news-medical.net/news/20210913/The-rate-of-vaccine-induced-heart-inflammation-in-children.aspx
"Federal Drug Administration identified a potential 1:5,000 risk of myocarditis developing in teenaged males. The CDC also reported an approximately 95% hospitalization rate for myocarditis-related adverse vaccine events."
Jak widzisz wyzej, nie chodzi tylko o Astre, z ktorej wycofalo sie 24 krajow, a sam nie wiem ile ograniczylo jej stosowanie u mlodszych. Jezeli nawet UK, gdzie jest robiona nie stosuje u ludzi ponizej 40 i nie stosuje jej jako 3 dawki... O czym to swiadczy?
Mnie natomiast znacznie bardziej interesuje polityka wokol covida, szczepionek i wszystkiego co sie dzieje wokol tego, bo uwazam ze rozgrywa sie teraz bardzo wazna i bardzo ostra gra polityczna, znacznie niebezpieczniejsza niz sam covid.

Cytuj
Zaczynasz skręcać w stronę teorii spiskowych ;) . Świat nie jest idealny a leki produkują firmy kierujące się zyskiem. Jak wszędzie i tu z pewnością nie da się wyeliminować przekrętów. I nie masz racji, że będą starali się to ukryć. Zakładając na chwilę, że masz rację, ci którzy są obecnie przy władzy będą starali się to ukryć. Ich opozycja nie. Zwłaszcza przed wyborami i po zmianie władzy.
Nie wiem jak w Polsce, chyba tylko Konfederacja sprzeciwia sie posunieciom rzadu? W UK cala opozycja parlamentarna piszczy i krzyczy, ze za malo przymusu szczepien, za malo lockdownu, za malo ograniczen, masek, etc. Tez by wyszli na durni, albo lajdakow. Tak ze Twoja teoria niestety odstaje od rzeczywistosci, przynajmniej w UK. Sam sie zdziwilem, ze dmuchaja w ta sama trabke, tylko bardziej. Natomiast firmy jak najbardziej ukrywaja rzeczy ktore podkopia ich reputacje, zaszkodzom zyskom, etc. Nie zajrzales do mojego wczesniejszego linku o J&J, prawda?
To teraz troche moich wlasnych teorii spiskowych: Przewiduje, ze pomimo poprawy lub podobnych wynikow smierci i hospitalizacji jak w podobnym okresie w zeszlym roku, kraje zaczna wprowadzac segregacje sanitarna, przymus szczepien nawet dla ludzi o bardzo niskim ryzyku. Ci ktorzy nie przyjma dawki, straca prace, nie beda mogli korzystac z wielu miejsc i uslug, nie beda mogli nawet wejsc do sklepu po zakupy, ani nawet wyjsc z domu. Beda na nich nakladane kary finansowe, a potem wiezienia. Po ulicach beda krazyly patrole Gestapo...eee wroc: Policji, wyrywkowo sprawdzajace ludziom papiery, beda wchodzili do sklepow, restauracji molestujac ludzi i zadajac pokazania covid-paszportow... O, wait...  ;D To nie foliarskie wizje...
Dobra, to teraz dla odmiany przyszlosc: Zostana stworzone obozy koncentracyjne, z osobnymi barakami dla wiezniow, do ktorych beda wywozeni pozytywni, oraz Ci ktorzy mieli z nimi potencjalnie stycznosc, a ci ktorzy uciekna beda scigani jak zbiegli niewolnicy. Myslisz ze tak sie moze stac, czy teoria spiskowa?

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1849
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #1482 dnia: Grudzień 03, 2021, 11:00:25 am »
[/.../
I bardzo dobrze. Jezeli ktos zaklada, ze szaleje grozna pandemia, a juz dokladnie wiadomo ze zaszczepieni roznosza wirusa, to test ma o wiele wiecej sensu niz  szczepionka. A kto to jest antyszczepionkowiec? Czy ja, ktory stwierdzilem, ze statystycznie wole podjac ryzyko zakazenia, niz ryzyko szczepionki i zakazenia (jak sie okazalo mialem racje) i ktory jestem absolutnym wrogiem przymusu szczepien, tez sie zaliczam do tej kategorii? I czy powinienem sie wstydzic? :-[
1 TAK
2 TAK

3:
https://www.salon24.pl/newsroom/1186049,fatalne-informacje-o-szczepionkach-przekazal-je-sam-szef-pfizera

Szef firmy Pfizer Albert Bourla powiedział w czwartek w rozmowie z BBC, że jest bardzo prawdopodobne, że szczepienia przeciw Covid-19 będą musiały być powtarzane przez wiele lat, aby utrzymać wysoki poziom ochrony.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 03, 2021, 11:35:05 am wysłana przez Smok Eustachy »

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14460
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #1483 dnia: Grudzień 03, 2021, 04:39:50 pm »
Zostana stworzone obozy koncentracyjne, z osobnymi barakami dla wiezniow, do ktorych beda wywozeni pozytywni, oraz Ci ktorzy mieli z nimi potencjalnie stycznosc, a ci ktorzy uciekna beda scigani jak zbiegli niewolnicy. Myslisz ze tak sie moze stac, czy teoria spiskowa?

Tak się już stało... W produkcji p. Bay'a, o której kiedyś olka wspominała (i - wierz mi - będzie jeszcze gorzej: p. Bay niejedną jeszcze szmirę wypuści) ;D.

Natomiast serio: sądzę, że masz rację, iż sytuacja pandemiczna może sprzyjać systemowym nadużyciom władzy*, i warto to monitorować. Jednak taka radykalizacja dyskursu służy tylko ridikulizacji zagadnienia.

* Tu się zresztą Zajdel z "Paradyzją" (pokazującą jak, uzasadnione w jednych warunkach środki bezpieczeństwa, w innych mogą stać się narzędziem do brania za mordę) przypomina.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 03, 2021, 08:15:35 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6504
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #1484 dnia: Grudzień 03, 2021, 10:58:59 pm »
No widzisz Ola, nie zalapalem co autor mial na mysli. Musi to byc ta slawna "mozgowa mgla covidova", podobno gorsza od smolenskiej.
Nic się nie znasz Nexia...ja wszystko co zapominam (a zapominam rekordowo od zawsze) zwalam na tę mgłę;)
Cytuj
Aaaale, ten fragment: "Resort zdrowia podał, że od początku rozpoczęcia szczepienia drugą dawką (...)".  Tutaj jest sedno psa na dachu. Juz o tych wyliczeniach dyskutowalismy, moze ominelas... :-* Od poczatku szczepienia prawie nie bylo zaszczepionych, wiec oczywiscie prawie wszystkie zgony byly wsrod niezaszczepionych. A powinno byc tak:
Dobra tam...nie mieszkasz w kraju nad Wisłą i nie wiesz co ludziom robi na koniec roku Nowy Polski Burdel - otóż robi to, co jedna Lemowa maszyna: wywraca na nice...podatki.
I jedno co mogę w cyferkach ostatnio ogaranąć to księgi...głownie rozchodów.

Swoją opinię o rzetelności statystyk covidowych (a zwłaszcza tych zgonnych) już tutaj zamieszczałam. Przypomnę: nie była pochlebną.
Co od kiedy liczone, jak, kto wsadzany w jakie przedziałki - mniejsza.
Większa kto w tym roku - powiedzmy od wakacji, bo wtedy te wyszczepienia już względnie pełne - ląduje w szpitalach i to nie z tych obłożnie chorych u których covid jest n-tą chorobą, ale u względnie zdrowych.
Jakie są te statystyki?

Cytuj
I bardzo dobrze. Jezeli ktos zaklada, ze szaleje grozna pandemia, a juz dokladnie wiadomo ze zaszczepieni roznosza wirusa, to test ma o wiele wiecej sensu niz  szczepionka. A kto to jest antyszczepionkowiec? Czy ja, ktory stwierdzilem, ze statystycznie wole podjac ryzyko zakazenia, niz ryzyko szczepionki i zakazenia (jak sie okazalo mialem racje) i ktory jestem absolutnym wrogiem przymusu szczepien, tez sie zaliczam do tej kategorii? I czy powinienem sie wstydzic?  :-[
To, że zarażać będą się zaszczepieni było i jest oczywiste. Im mniej zaszczepionych, tym więcej zakażonych - także wśród zaszczepionych.
Trochę mnie wyciąłeś - w kolejnym poście szło:
Mam wrażenie, że COVID przykrywa głębsze problemy: surowce, energetyka, ślepa ściana mniemanego rozwoju...jeśli np. do Portugalii przyjedzie mniej turystów, to jej zapotrzebowanie energetyczne będzie mniejsze...naprawdę mam wrażenie, że świat zawraca w biegu - na naszych oczach.

Dla mnie takim hasłem trzeźwiącym był neon z Twojego podwórka, który można zobaczyć np. w teledysku RS "Ghost Town".
Protect NHS - nie ludzi czy siebie...ale NHS.
Co do testów - rozumiem, że godzisz się na świat bez szczepień, ale zamknięty i z ciągłymi testami? Wyjście z domu: test. Tak jest w niektórych landach niemieckich - dla niezaszczepionych. Zróbmy to jeszcze dla zaszczepionych i zatoczymy piękne kółko - zamknijmy świat.
Cytuj
A kto to jest antyszczepionkowiec? Czy ja, ktory stwierdzilem, ze statystycznie wole podjac ryzyko zakazenia, niz ryzyko szczepionki i zakazenia (jak sie okazalo mialem racje) i ktory jestem absolutnym wrogiem przymusu szczepien, tez sie zaliczam do tej kategorii? I czy powinienem sie wstydzic?
Miałeś farta - a nie rację.
Ja zanim zdążyłam wybrać - zachorowałam.
I po chorobie wybrałam szczepionkę, bo nie chcę drugi raz tak chorować. Chociaż niby to było lekko (bo nic od układu oddechowego) ale wyłączyło mnie na 12 dni  (nigdy tak nie chorowałam - to było moje drugie L4  w życiu ) i wydawało się, że będę ludzką dętką na zawsze. Taka niemoc.
Jeśli jesteś absolutnym wrogiem i się nie szczepisz? So...
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)