Autor Wątek: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]  (Przeczytany 21435 razy)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6424
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]
« Odpowiedź #180 dnia: Styczeń 09, 2023, 10:06:31 pm »
Cytuj
Dzięki. Na razie mam dosyć urzędowania;)
To i ja dzięki za cycate wyjaśnienie. Wkurzył się na nic nie rozumiejącego Kandla, któren tych den doszukiwał się, jak i my - nie przymierzając, w sztolniach żył literackich.
A tu, ot - życie.
Cytuj
Ten drugi to obszerna wymiana listów w temacie "systemu monolitycznego" i ten system Lem przerobił na sobie, znał go i Kafka w tym sensie jest tu niepotrzebny - zdaje się, że Kandel nie mógł do końca pojąć czym jest życie w tym systemie i miał problem z odróżnieniem fantazji pisarza od rzeczywistości.

Mnie cały czas towarzyszył w lekturze ten duszny klimat lwowski...szczura w labiryncie. Sytuacji bez wyjścia. Krążenie dla krążenia, bez widoków na zmianę.  Z rozsądną opcją ucieczki - samobójstwem (jak domniemana Rachel), ale na tyle to niekonkretne opary były, żem zmilczał. Do teraz. I to już mogły być czasy nie niemieckie, a sowieckie, o których w sumie niewiele wiemy.
Inna sprawa, ze ów świat biurokratyczny siedział też w samym Lemie - pamiętacie legitymacje z Wysokiego Zamku?

Co to były za legitymacje? Wszelkiego rodzaju — obdarzające określoną władza terytorialną, mniej lub bardziej ograniczoną, drukowałem też ręcznie nadania, tytuły, specjalne uprawnienia i przywileje, a na blankietach wydłużonych — różne rodzaje książeczek czekowych czy też obligacji, równoważne kilogramom kruszcu, przeważnie platyny i złota, lub asygnaty na kamienie szlachetne. Stwarzałem dowody osobiste wielkorządców, poświadczałem tożsamość cesarzy i monarchów, przydawałem im dostojników, kanclerzy, z których każdy mógł się na pierwsze żądanie wylegitymować, rysowałem w znoju herby, wystawiałem przepustki nadzwyczajne, zaopatrywałem je w klauzule
prawomocne, a ponieważ miałem dużo czasu, legitymacja ukazała mi kryjącą się w sobie otchłań


Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6544
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]
« Odpowiedź #181 dnia: Styczeń 09, 2023, 10:40:38 pm »
Cytuj
Dzięki. Na razie mam dosyć urzędowania;)
To i ja dzięki za cycate wyjaśnienie. Wkurzył się na nic nie rozumiejącego Kandla, któren tych den doszukiwał się, jak i my - nie przymierzając, w sztolniach żył literackich.
A tu, ot - życie.
Tylko mam wrażenie, że my wyrośliśmy też z tego systemu i wiemy mniej więcej co mogło być prawdą, a co przesunięciem ku wyobraźni...Kandlowi tych korzeni było brak i trudno mu było uwierzyć, że tak było...
Cytuj
Mnie cały czas towarzyszył w lekturze ten duszny klimat lwowski...szczura w labiryncie. Sytuacji bez wyjścia. Krążenie dla krążenia, bez widoków na zmianę.  Z rozsądną opcją ucieczki - samobójstwem (jak domniemana Rachel), ale na tyle to niekonkretne opary były, żem zmilczał. Do teraz. I to już mogły być czasy nie niemieckie, a sowieckie, o których w sumie niewiele wiemy.
Pasowne.
I nie wyklucza tego posiedzenia:
Cytuj
Inna sprawa, ze ów świat biurokratyczny siedział też w samym Lemie - pamiętacie legitymacje z Wysokiego Zamku?
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14714
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]
« Odpowiedź #182 dnia: Styczeń 11, 2023, 06:22:58 pm »
Kandlowi tych korzeni było brak i trudno mu było uwierzyć, że tak było...

Gdyby własne podwórko lepiej znał, to by wiedział, że i tam - w zimnowojennym okresie - niezgorsza paranoja panowała, tylko w węższych kręgach, i bez monolitu. O czym taka książka (w sumie już i do "Pokoju..." księżycowością pętląca):
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4918205/jak-wysadzic-ksiezyc-i-inne-szalone-pomysly-szpiegow-wojskowych-i-naukowcow
« Ostatnia zmiana: Styczeń 11, 2023, 06:31:20 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 811
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]
« Odpowiedź #183 dnia: Styczeń 19, 2023, 01:48:42 am »
Pytanie do czytelników "Dziejów pewnego miasta":

Czy są podobieństwa ?
Chodzi mi o jakiś "bizantynizm", "imperializm" albo inaczej monumentalizm tego labiryntu znaczeń, po którym włóczy się bezimienny antybohater bez znaczenia dla całego systemu?

Może mogłoby pasować, skoro postać ze starej księgi (Masłobojnikow) jest kronikarzem.
~ a priori z zasady jak ? ~
{palcem po ekranie}

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14714
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]
« Odpowiedź #184 dnia: Styczeń 19, 2023, 02:19:31 am »
Trudno mówić o podobieństwach, gdy po jednej stronie ma się rozpisaną na prawie stulecie, miejscami pre-apokryficzną (choćby notki biograficzne o horodniczych Głupowa), niby-kronikę, po drugiej zaś pierwszoosobową pamiętnikarską narrację.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6544
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]
« Odpowiedź #185 dnia: Styczeń 25, 2023, 10:52:23 pm »
Na zakończenie wątku (albo i nie;)

ja już nie wiem czy to ta Kasinka...wiele by wskazywało...drzwi znalazłam w Grecji...pamiętnika nie znalazłam - ktoś mnie uprzedził...ale ta wanna..."a million miles away" - sami zobaczcie:
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6424
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]
« Odpowiedź #186 dnia: Styczeń 27, 2023, 11:28:25 am »
Cytuj
ja już nie wiem czy to ta Kasinka...wiele by wskazywało...drzwi znalazłam w Grecji...pamiętnika nie znalazłam - ktoś mnie uprzedził...ale ta wanna..."a million miles away" - sami zobaczcie:
Taa...ona, jak zżelywa. I wzgórzem ma specyficzny kształt, jakby coś pod nim... Jakiś kurhan lub ...Gmach?
Kiedy wykopaliska?  ;)
Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6544
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]
« Odpowiedź #187 dnia: Styczeń 28, 2023, 12:07:17 pm »
Cytuj
ja już nie wiem czy to ta Kasinka...wiele by wskazywało...drzwi znalazłam w Grecji...pamiętnika nie znalazłam - ktoś mnie uprzedził...ale ta wanna..."a million miles away" - sami zobaczcie:
Taa...ona, jak zżelywa. I wzgórzem ma specyficzny kształt, jakby coś pod nim... Jakiś kurhan lub ...Gmach?
Kiedy wykopaliska?  ;)
Nooo właśnie...obawiam się, że ktoś mnie uprzedził z wykopaliskami....po pamiętniku ani śladu, a teren wokół wanny zabezpieczony - jak widać... ::)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)