Polski > Akademia Lemologiczna
Akademia Lemologiczna [Eden]
Q:
Symbolika luster nie jest mi obca (we wspomnianym przez Ciebie znaczeniu występuje choćby u Borgesa czy Poego), ale akurat w przywołanych przykładach (gdzie dwu autorów - Dodgson, Wolfe - było ściślakami, ale trzeci - Zelazny - humanistą, choć o dość ścisłej wyobraźni) rzeczywistość lustrzana występuje jako materialna (w tym, czy owym znaczeniu) przestrzeń, nie stanowiąca bynajmniej - wbrew pozorom - wiernego odbicia naszej.
--- Cytat: xetras w Lipca 12, 2023, 07:42:29 pm ---Już nie pamiętam, skąd je wziął i co to miało oznaczać.
--- Koniec cytatu ---
Pewno z matematyki, gdzie mówi się o elegancji, czy też pięknie, pewnych m.in. wzorów.
liv:
Korzystając z przerwy w Kongresie uzupełnię Eden.
Chyba z tej perspektywy nie był rozpatrywany, a mianowicie jako rodzaj przypowieści o tym - "jak zachować się wobec zła"?
Tzn, ten wątek był, ale nie w kontrapunkcie do innej powieści - Aelity" Tołstoja. Wtedy Eden czymś w rodzaju rodzaju polemiki, by?
Tak rozpatruje sprawę lemolog Stoff. Potem bierze jeszcze na warsztat porównawczy Huxleya.
Nie ma tego tekstu w necie, zatem zajawkowo... kawałek podrzucę... cytatem ;)
olkapolka:
--- Cytat: liv w Października 11, 2023, 06:17:48 pm --- Chyba z tej perspektywy nie był rozpatrywany, a mianowicie jako rodzaj przypowieści o tym - "jak zachować się wobec zła"?
Tzn, ten wątek był, ale nie w kontrapunkcie do innej powieści - Aelity" Tołstoja. Wtedy Eden czymś w rodzaju rodzaju polemiki, by?
Tak rozpatruje sprawę lemolog Stoff. Potem bierze jeszcze na warsztat porównawczy Huxleya.
--- Koniec cytatu ---
Z zapodanego: "Aelita" wygląda na straszliwy toporniak przy "Edenie" - już nawet nie chodzi o ingerencję w obcą kulturę, cywilizację, ale język który determinuje odbiór. Psuje go.
Co do przeczytanego o "Edenie" - trudno się nie zgodzić - zresztą pisaliśmy o tym.
Może ciekawsza jest ta część dotycząca porównań z Huxleyem?
liv:
--- Cytuj ---Może ciekawsza jest ta część dotycząca porównań z Huxleyem?
--- Koniec cytatu ---
Sama oceń.
Może profesor Stoff nie skaże mnie na wieczne potępienie za copywkleyarstwo?
Dalej jest jeszcze Eden w odniesieniu do Mirandy Langego. Ale to już innego autora...aut orki.
olkapolka:
Aa...dziękuję:)
Już pierwsze zdania ciekawsze - pomyślałam, że to "NWŚ" będzie kontynuacją "Edenu" - w tropie, że nie można na siłę i swój sposób uszczęśliwiać całych społeczeństw, bo dochodzimy do totalitarnej ściany w zarządzaniu, a tutaj odwrotnie: "Eden" konsekwencją czyli zwyrodnienie totalitaryzmu.
Etap dalej.
Albo wcześniej - w wiecznej pętli prób manipulacji systemami społecznymi.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej