Polski > Hyde Park

Kwiz

<< < (2/365) > >>

olkapolka:
Hmm...niestety Panie Stanisławie - nie tym razem;)...tzn stosownego (bo niestosownych znalazłam sporo;) ) cytatu nie znajduje...szukałam w okolicach Diglatora, błąkania się P. po Eurydyce i Hermesie , lądowania na Kwincie - nici:)
Naprawdę się starałam, bo ładnie Pan zapętlił tą epifanią (widać jest może i czasem - do osiągnięcia celu -  konieczna, ale niewystarczająca;) ) i Mrożkiem - któren 700 stronicowym Dziennikiem spoziera na mnie z parapetu i domaga się przeczytania :)

P.S. Kryteria kryteriami - czekoladę proszę zakupić i na zdrowie!:)

Stanisław Remuszko:
Niech Pani zajrzy do rozdziału Kwinta, jak GOD budzi dowódcę, a potem ten budzi ludzi :-)
S.R.

olkapolka:
Hmm...wg zaleceń wlepiłam nos a nawet oczy w Kwinte i jedyny zgrzyt , który znalazłam to ściekający po twarzy Steergarda onaks - któren nie zważając na braki grawitacyjne mknie z włosów przez czoło na twarz i piersi wzmiankowanego dowódcy;)
Ale co to ma do niemożności obwieszania?;)
Poddaję się:) I chociaż grawitacja mi sprzyja - mam nadzieję się nie zawiesić;)
Pozdrawiam:)

Stanisław Remuszko:
Bystra Młoda Damo,
Oto sławna sygnaturka Kju: – Ja się tu chyba powieszę – pomyślał. Nie wpadło mu do głowy, że wobec braku ciążenia nawet takie wyjście nie jest możliwe.
Odnoszące się do owej sygnaturki, me pytanie brzmiało: W którym dziele to samo (mniej więcej) nie przyszło do głowy Mistrzowi podczas pisania dzieła?
Na mój rozum, "to samo (mniej więcej)" jasno odnosi się w tym kontekście do braku ciążenia, a Pani ową logiczno-fizyczną sprzeczność wykryła bezbłędnie, wskazując na fatalne dla Mistrza onaksowe "ściekanie".
Ale teraz to tylko pół małej czekolady, albo jedna tabliczka na spółę :-)
Stanisław Remuszko
Zaraz zamieszczę jakąś następną zagadkę...

Stanisław Remuszko:
Czy, w odniesieniu do flirtu, poprawna jest fraza smalić koperczaki? Na moje ucho - nie, i nawet pszemondżale nazwałbym taki błąd semantyczną kontaminacją (znaczeniowym zlepkiem) dwóch fraz: smalić cholewki oraz uderzać, iść w koperczaki (nawet palić koperczaki).
Pytanie: w którym dziele Mistrz, mając na myśli flirt, użył frazy "smalić koperczaki"?
[Nagroda taka sama]
R.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej