Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - maziek

Strony: [1] 2 3 ... 773
1
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Dzisiaj o 09:21:57 am »
Obudziwszy się stwierdzam, że przyśniło mi się, że jest jednak zasadnicza różnica pomiędzy odezwą RKKA do WP a tą wrzutką od nie-wiadomo-kogo do Ukraińców - taka mianowicie, że RKKA pisała szczerze, od serca, pod własną firmą i pod nic się nie podszywała, otwarcie chciała zaprowadzić Nowy Ład. Natomiast tu można założyć, że autorowi zależało na ukryciu pochodzenia. W pierwszym wypadku błędy językowe nie rażą, w tym sensie, że jak ja bym od serca pisał do braci Moskali to by jeszcze bardziej było to Kali mieć, Kali być. Natomiast jakbym chciał się podszyć... No to zacząłbym grę pozorów. Wszak wiem, że oni wiedzą, że ja wiem, że oni pomyślą, więc oni to wprawdzie pomyślą, co ja chciałem, żeby oni pomyśleli, ale oni nie są tacy głupi i wiedzą, że to też wiem...

2
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Styczeń 16, 2022, 05:24:05 pm »
I od razu człowiek się zastanawia, czy mu czegoś nie amputują, albo nie zaciskają.

3
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Styczeń 16, 2022, 04:34:06 pm »
Tytuł z prasy (cyfrowej): Duda: Po trzech dawkach nie odczułem, żeby jakakolwiek choroba mnie dotknęła

Cóż, do rozmaitych wad wytykanych (słusznie i niesłusznie) przewodniczącemu naszego państwochodu należy dodać i tę, że słabą ma chłopina głowę, skoro już 3 dawki go znieczulają... I tym razem to niestety pewnik, gdyż sam brezydent tak powiedział ustami.

4
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Styczeń 16, 2022, 01:22:05 pm »
A przecież można inaczej, z sercem...

5
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Styczeń 16, 2022, 09:57:54 am »
Celowo? Ale jaki może być cel takiego udawania? Podszyć się pod Polaków, ale tak, żeby wszyscy jednak wiedzieli, że to nie Polacy? ???
Czasem pobieżnie sądząc najmniej podejrzany - okazuje się najbardziej podejrzanym. Albo, jak wolisz, najciemniej jest pod latarnią. Dobrze podłożyć świnię to tak ją podłożyć, aby ofiara sądziła, że podłożył ją ktoś inny. Niczego nie sugeruję w tej konkretnej sprawie, tylko uważam, że kwestia napisania tego łamaną polszczyzną jest zerowym dowodem na cokolwiek. W sprawach budowlanych, w których się obracam, ludzie bardzo często skarżą na sąsiadów, bo im się nie podoba, że budują coś koło ich domu. Teoretycznie skarżący jest anonimowy, ale na pewnym etapie postępowania administracyjnego oskarżony dowiaduje się, kto na niego skarży - i prawie zawsze to nie jest ta osoba, którą wcześniej wytypował na podstawie tego, że np. był już nią jakiś zatarg albo się z nią zwyczajnie nie lubią. Często okazuje się, że to ten przemiły sąsiad, który pierwszy mówi "dzień dobry" i z troską dopytuje, jak idzie budowa. Oczywiście w tej konkretnej sprawie rozstrzygną dowody cyfrowe, bo na szczęście nie da się całkowicie zatrzeć śladów.

6
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Styczeń 15, 2022, 10:25:57 pm »
Proszę, ale pamiętaj, że (chyba Ty) niedawno cytowałeś coś apropos że wojna to sztuka udawania, że jesteś blisko, to udawaj, że daleko itd. Jaki problem napisać celowo łamanym językiem albo po prostu przepuścić w te i wewte przez translator? Nie bardzo wierzę, że jak się ma środki do położenia rządowych serwerów to ma się problem ze znalezieniem Polaka, który by to przetłumaczył. Chyba, że młodzież szkolna jest już taka zmyślna i się nudzi  ;) .

7
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Styczeń 15, 2022, 09:53:02 pm »
Cytuj
Ile lat lagru? Nie, nie dostał nic takiego. Był to karierowicz i wazeliniarz, co widać z jego życiorysu.
No faktycznie, przymilny, aczkolwiek w pewnym momencie podupadł, a że akurat była "wielka czystka" to przypuszczalnie żył przez jakiś czas jak kot Schroedingera. Tym niemniej za ten akurat wierszyk, obśmiewający bądź co bądź pionierską wizję partii w zakresie przemiany stolca w stoliczną, to tak na moją wiedzę o ZSRR, mógł zdrowo beknąć.

8
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Styczeń 15, 2022, 09:36:40 pm »
Przede wszystkim żaden Polak ni zacząłby "Ukrainiec" tylko "Ukraińcu". To co piszesz też oczywiście ewidentnie zgrzyta, podobnie jak "tereny historyczne". Także raczej nikt nie zacząłby zdania "to dla ciebie" w tym wypadku, tylko raczej "należy ci się za...", "w odwecie za...", "za to że..." itd. Żaden Polak tego nie pisał raczej, nie podpada to także pod kogoś, kto co prawda jest Polakiem, ale mówi niegramotnie.

9
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Styczeń 15, 2022, 09:23:29 am »
Wierszyk śliczny. Ile poeta dostał za to?


PS tak w ogóle to nie chodzi o to, że odchody idą do przerobu. Na ISS, którą można uznać za hipernowoczesny wyrób cywilizacji, ponad 90% wody spod prysznica, z sików (tym z sików szczurów laboratoryjnych) jest odzyskiwana. Cykl tak czy tak się zamyka, w przeciętnym mieście płynie to do oczyszczalni, gdzie woda odcieka do natury zaś reszta, w postaci ożywczego osadu, jest sprzedawana rolnikom jako nawóz. We współczesnych projektach dużych budynków stopniowo uwzględnia się odzysk tego lub owego (na przykład ciepła z moczu). O ile pamiętam to u Suworowa też był motyw nawożenia ogródka dygnitarza partyjnego zawartością jego własnej latryny ;) . Chodzi o to, że w KRLD jest jak za faraonów - większość społeczeństwa to niewolnicy gnący kark pod pejczem i żyjący mniej więcej na takim właśnie poziomie jak wówczas, a równocześnie faraon buduje sobie współczesne "piramidy" ;) .


Apropos cyklu - zdjęcie "z cyklu" ;) :
https://forum.optyczne.pl/album_pic.php?pic_id=10943

10
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Styczeń 14, 2022, 08:54:04 pm »
No nie upraszczać. Kraj ten z jednej strony testuje pociski hipersoniczne i posiada broń atomową (ile mamy do tego?). A z drugiej obywatele muszą srać i sikać w glebę, aby wyżywić naród.

11
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Styczeń 14, 2022, 06:17:50 pm »
Oraz quo vadis...
Troszku Kongres Futorologiczny :)  - nie?

12
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Styczeń 14, 2022, 09:25:34 am »
To dopiero jest joke...
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/gigantyczny-wyciek-danych-z-wojska-ponad-17-mln-pozycji-w-internecie/1mknjtf,79cfc278


Z innej beczki dodam, że Korea Północna wprowadziła nakaz produkcji gnoju przez obywateli: "Pracownicy fabryk i przedsiębiorstw mieli za zadanie dostarczyć 500 kg obornika na osobę. Na >>domowy<< nawóz nadają się wszelkiego rodzaju ekskrementy, ludzkie lub zwierzęce, wraz z chwastami, śmieciami i popiołem. Wiosną zeszłego roku Radio Wolna Azja informowało, że poszukiwany jest także mocz. Komisja ds. zarządzania obszarami wiejskimi >>poinstruowała rolników, aby oddali swój mocz do zmieszania z kompostem<<. Pracownicy mieli przynosić dwa litry uryny na osobę dziennie, co było zapisywane w księgach. Teraz, aby przymusić ludzi do produkcji obornika, wymyślono, że na targowiska - będące dla Północnych Koreańczyków głównym źródłem zaopatrzenia - będą wpuszczane tylko osoby legitymujące się zaświadczeniem, że wypełniły limit. Władze prowincji Yanggang zarządziły też skrócenie czasu działania bazarów o godzinę, żeby było więcej czasu na produkcję gnoju."

Trochę musi tam śmierdzieć :) .

13
DyLEMaty / Odp: Eksploracja Kosmosu
« dnia: Styczeń 11, 2022, 10:43:41 am »
Chodzi Ci, czy ja robię takie zdjęcia i mam taki-jakiś sprzęt? Nie, poza łapaniem meteorów to się astrofoto nie param, natomiast do obserwacji mam lunetę televid apochromatyczną z dobranymi profi-okularami na których wyciąga do 150x spoko plus prosty napęd azymutalny. Do astrofoto się to nie nadaje bo Leica tak sprytnie to zrobiła, że aby podłączyć aparat trzeba zakupić hiper-duper adapter niepodrabialny bo z ich asferycznym szkiełkiem w środku. Ze względu na niewielką aperturę to się nadaje raczej do planet niż mgławic (tzn. ma niewileką powierzchnię zbierania światła). Ogólnie astro i astrofoto to studnia bez dna, pierwsze 20k pęka jak tylko o niej pomyślisz ;) . Ja się w pewnym momencie jakoś samoograniczyłem ;) . Głównie z lenistwa - pomijając zarwaną noc stakowanie tych zdjęć, jeśli ma być porządnie zrobione, to gehenna. Widzę że ten auto-teleskop o którym mówisz to takie "wystaw i zapomnij" - sam wszystko robi.

14
Hyde Park / Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem
« dnia: Styczeń 10, 2022, 09:48:06 pm »
L.O.V.E

15
DyLEMaty / Odp: Technologia jako zmienna
« dnia: Styczeń 09, 2022, 03:46:20 pm »
Jako całość może nie ale też Lem w chwili kiedy to pisał nieco utopijnie zakładał że jest jakaś "jedna LUDZKOŚĆ". Nie było jej wówczas i nie ma teraz, chyba że za "ludzkość" uznamy arbitralnie dobrane cechy reprezentowane przez rozmaite jej odłamy na przykład na zasadzie, co naszym zdaniem jest w niej najlepszego (co już samo w sobie niesie w sobie grzech arbitralności i braku obiektywizmu, bo prawdopodobnie wybory takie dokonane w różnych miejscach świata różniłyby się od siebie, może nawet i bardzo). No cóż, powiem szczerze, że także kiedyś (nie tak dawno, może 20, a może nawet tylko 10 lat temu) sądziłem, że "ludzkość" zmierza ku jakiemuś celowi i ogólnie "będzie lepiej". Nawet, możliwe że na zasadzie "my, razem z panem dyrektorem", sądzę, że z podobnych powodów jak Lem - i on, i ja, w bardzo różnych miejscach skali (za mego życia nikt nie wymordował taśmowo całej mojej rodziny) za młodych względnie lat trafiliśmy na prosperitę i się zdawało, że tak już będzie. Między innymi wydawało się, że z powodu zalewającej nas swą świetlistością nauki obskurantyzm będzie zmuszony okopać się w jakichś zatęchłych zakątkach rezerwatów czasu minionego. Tymczasem tak się nie stało. Jak się okazuje rządy wciąż najlepiej sprawuje się "prostymi prawdami", obiektywnie śmiesznymi, ale jednak posiadającymi jakąś magiczną moc.


Możliwe więc, że jakiś odłam ludzkości wykluczy technikę, poniekąd całkiem nieźle, w zakresie techniki codziennej, udaje się to na przykład w Korei Północnej. Choć prawdopodobnie to wybór jednego człowieka. Z drugiej strony większość ludzi chciałaby tak naprawdę spokoju a nie techniki. Hmm, temat na głębszą rozprawkę...

Strony: [1] 2 3 ... 773