Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - maziek

Strony: [1] 2 3 ... 800
1
DyLEMaty / Odp: Jak żyć - Panie Premierze?
« dnia: Dzisiaj o 09:10:34 pm »
Widzisz, jesteś dinozaurem. Wciąż sądzisz, że praca i myślenie się opłaca. Ja mieszkam w mieście, które w nic nie zainwestowało. Miejscowe przedsiębiorstwo energetyki cieplnej, sądząc z gazet, jest zombi de facto, choć w papierach ma, że tryska zdrowiem. Opala się wunglem. Ale ma miasto brezenta, któren "odzyskał" je dla jedynej słusznej partii. I teraz partia pomaga. Komunikacje miejską mamy za darmo dla wszystkich. Wodę, jak to ustaliliśmy kiedyś, możliwie najtańszą. Takoż śmieci. Czynsze, oczywista, ze względu na taniość ciepła i wody jak wyżej. Już dwa razy przejechał po nas Tour de Pologne. I po co się męczyć? Słomę - to my mamy ewentualnie w butach.

2
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Dzisiaj o 07:54:46 pm »
Trochę mnie martwi, że gość nie pomyślał o hamulcach ;) .

3
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« dnia: Dzisiaj o 08:50:53 am »
Ja miałem (znaczy starzy) gramofon Bambino. Z rzeczy nadających się do słuchania mieli Paula Anka ("Big 15") i Lp Louisa Armstronga. Poza tym nie wiedzieć czemu moja kilkuletnia duszyczka otworzyła się na stary, porysowany singiel Petite Fleur
(inny aranż, ale śpiew zbliżony). Do tego stopnia, że fonetycznie się tego nauczyłem ;) .

4
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Dzisiaj o 08:36:54 am »
Brak sprzeciwu w sytuacji zejścia alkoholowego czy odurzenia innymi środkami - nie jest zgodą.
Oczywiście, za podanie pigułki gwałtu i wykorzystanie w czasie jej działania obcinałbym, z przeproszeniem, członki u nasady. A co jeśli, jak dotąd, osobie odurzonej zawsze to, po fakcie (albo w trakcie, w razie jednak ocknięcia) odpowiadało?

Cytuj
Cienka granica.
Oczywiście. W przykładach, który wymieniasz jest element przemocy i wymuszenia wbrew woli (nawet, jeśli sprzeciw nie został wypowiedziany). Pytanie, czy był on w tym wypadku. Staram się z jednej strony dociec zdecydowanej postawy liva i LA (robocza hipoteza - obaj zaczynają się na "L" tylko jeszcze nie wiem, jak to powiązać ze sprawą ;) ) - a z drugiej jakoś sobie zwizualizować jak to było w sądzie.

5
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Listopad 27, 2022, 08:50:42 pm »
Warunkiem wystarczającym gwałtu jest brak zgody uprzedniej - czy uprzedni sprzeciw?

6
Hyde Park / Odp: Fakty medialne
« dnia: Listopad 27, 2022, 08:14:36 pm »
Słyszałem nawet o Godzilli :)
I masz problem z jakimś faciem, co trochę biedak urósł?! Jedz Jasiu jedz, będziesz rósł - Ja nie chca być Rus, ja chca być Volksdeutsch!

7
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Listopad 27, 2022, 08:10:29 pm »
Czy tym razem Twoja wyobraźnia?
Nie, napisałem jeśli - i że nie wiem.
Cytuj
A jeśli robił to tylko gdy ona nieprzytomna?
To wówczas nie wyczerpuje warunków, które podałem post wyżej.
Cytuj
Przewrotnie, czy jeśli ktoś raz raz zbił połowicę swą, a ona nie protestowała, to można już zawsze?
Demagogizujesz (moją wypowiedź), oprócz, że nie protestowała, dopisałem, że o ile dobrowolnie i jej to odpowiadało.

8
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Listopad 27, 2022, 07:48:46 pm »
Ja bym powiedział, że gwałtu jednak nie było, jeśli osoba jak dotąd nie protestowała. Zakładając, że wiedziała, znała i nie protestowała, była z nim dobrowolnie i jej odpowiadało to, oczywista. Nie jest to 100% czyste ale też nie zerojedynkowe. Natomiast jak piszesz "zabił" to w zasadzie co to znaczy? Mówisz "jakby przyłożył poduszkę" - no ale poduszkę się przykłada w z góry umyślonym celu, by zabić z premedytacją, tylko bez wrzasków a może bez widoku krwi, jak kto wrażliwy, kiedy ma się uprzedni  zamiar pozbawienia życia, chce się zabić. Kwestia, czy kto zrobi to poduszką, czy nożem albo toporem jest trzeciorzędna. W ogóle zakładasz, że z przeproszeniem wiadomo czym udusił, odciął powietrze - a ja w to wątpię. Poza tym mało to podtatusiałego chłopa poległo na zawał w chwili szczytowania (swoją drogą szczęściarze) - i co, wytaczać sprawy kochankom czy małżonkom, bo nie sprawdziły tętna, a może wręcz wiedziały, że kochanek ma wieńcówę i nadciśnienie? Ja bym tam nie oceniał samego faktu jak sobie ze sobą żyli. Żyli jak umili. Oceniam to słabiej niż pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Bo jednak lejąc kogoś i biorąc na buty można przypuszczać, że może fatygantowi jakaś żyłka pęknąć. Za to akurat zawsze waliłbym co najmniej zabójstwo z zamiarem ewentualnym, nawet jak gość wyżył. A tu brak agresji, tylko love. Facio się nie spodziewał, dotąd było ekstra. Przypuszczam, zakładam, bo nie wiem. Potem karygodnie.


PS liv Ty cały czas jedziesz swoim wyobrażeniem. Oczywista, że jak ktoś może pomóc, zapobiec, a nie pomaga, to można to podciągnąć pod zabójstwo, powiedzmy. Ale skąd twoja pewność, że on patrzył i nie pomógł? Równie dobrze mógł uznać, że po ptokach. A po niejakim otrzeźwieniu 20 strzałów znikąd później uznać, że żeby nie było poruty to lepiej wezwać białych i udawać, że dopiero co szczebiotała.

9
Hyde Park / Odp: Fakty medialne
« dnia: Listopad 27, 2022, 04:07:46 pm »
Ta, na pewno - a o King Kongu słyszałeś?

10
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« dnia: Listopad 27, 2022, 03:51:55 pm »
Panie, przed epoką disco to ja koszulę w zębach nosiłem, strzelałem z procy do wron i ewentualnie organów podczas mszy słuchałem. Pierwsza nazwa zespołu jaka zapisała się w mej pamięci to Boney M. Ech, żałko, żałko... A może Pussycat właściwie?

11
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« dnia: Listopad 27, 2022, 09:44:47 am »
Wymiękam, co z Ciebie za ignorant, że tak powiem :)
Ale sam się przyznałem! Dębowe ucho. Ino łupu-cupu wchodzi. Sun of Jamaica itd. Hendrix to też dla dziadków był. W życiu bym o Hendrixie nie pomyślał we wzmiankowanych okolicznościach przyrody - na przytulankach Hendrix?! Chyba, żeby posłyszeć "weź to przewiń". Omega tak, o w mordę, tak. Hendrix, Santana - to już jak sam dziadkiem zostałem, to zacząłem tego słuchać, owszem. Żeby trochę słomy wyciągnąć. Już się wyłączam.

12
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Listopad 27, 2022, 09:35:34 am »
Proszę, spodziewałem się, że olkapolka jak zajrzy w ten wątek to zetrze mnie na proch, poleje wodą i podłączy do tego prądu 500%+ co go na razie nie zakupiła. Może i moja konfabulacja, że płoniecie świętym oburzeniem, ale... jak się argumentuje własnymi dziećmi to znaczy, że poszło głęboko - a u mnie jakoś wcale.

O alkoholu i prawdopodobnej degrengoladzie nie chciałem pisać aby nie narazić się na argument, że bycie nietrzeźwym nie jest usprawiedliwieniem per se. Ale też pomyślałem sobie od razu, co ten przypadek u licha ma do Waszych córek? Oczywiście, że jak się ma 5 promili rano, to znaczy, że balet trwał długo a trening przed nim latami, bo przeciętny człowiek przy 3 by "w kliniczną popadł śmierć". Jak się ma 5 promili to się można zadławić własnym językiem i nie obudzić - i dam sobie rękę odciąć, że gdyby delikwent miał obrońcę porządnego a nie konowała z urzędu to w ogóle nie zostałby skazany, ponieważ nie sądzę, aby przyczyną było zatkanie dróg oddechowych z przeproszeniem członkiem (człowiek ma jeszcze nos), tylko przypuszczam wymiocinami pod wpływem (to moje domniemanie). Człowiek, nawet nieprzytomny, któremu odbiera się powietrze, instynktownie twardo o nie walczy, to jeden z najbardziej podstawowych, bezwarunkowych instynktów - chyba, że jest aż tak zamroczony, że ośrodek oddechowy "nie nadaje". Prawdę powiedziawszy to nawet obrzydzenia żadnego nie czuję. Widocznie jestem degeneratem jednak ;) . Mało to par a przynajmniej ich połówek pożegnało się z życiem na skutek nietypowych czynności seksualnych?

13
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Listopad 26, 2022, 10:11:46 pm »
Ośmielę się jednak, narażając na wieczne potępienie, zauważyć, że być może trochę, a nawet bardzo przesadzacie. To byli ludzie w związku i nie macie pojęcia (a sąd może owszem ustalił), co sobie wcześniej wzajemnie i w jakie miejsca robili - ku wzajemnej uciesze. Może więc teza o gwałcie jest fałszywa, nawet pomimo, że akurat tym razem denatka zgody przed faktem nie wyraziła. Może nie było żadnej przemocy, którą zdaje się z automatu zakładacie. Niestety kompletnie nie jestem w stanie w tym wypadku zapłonąć świętym oburzeniem a samo zajście wydaje mi się dość humorystyczne, aczkolwiek czarny to humor. Facio dostał może (i to słusznie) bardziej za to, że nie ratował jej życia, jak się zorientował, że coś nie halo.

14
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Listopad 26, 2022, 09:53:12 pm »
Możliwe, że za dużo wiedziałem o tym wydarzeniu, jak oglądałem. Był dla mnie tak nieprawdziwy faktograficznie ale i fizycznie, a do tego tak pełen typowo ruskiego patosu pogibnięcia za rodinu, że z trudem dociągnąłem do końca. Poza tym mimo że ruski to zastosowano w nim holywódzkie chwyty drugiego sortu. Prawie wszystko się tam udało wydarzyć, zabrakło chyba tylko plagi myszy ;) .

15
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« dnia: Listopad 26, 2022, 09:39:24 pm »
No czegoś nie. Ale ja słaby z muzyki jestem. To znaczy kojarzę oczywiście, ale jakoś sobie nie przypominam, żeby przy tym jakaś potwora znalazła we mnie amatora (bądź odwrotnie ;) ). To dla dziadków już było.

Strony: [1] 2 3 ... 800