Autor Wątek: Matematyka krolowa nauk ;)  (Przeczytany 199723 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13511
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #585 dnia: Kwietnia 12, 2023, 08:13:26 pm »
Hm, czuje się nieswojo.


PS taka ciekawostka.
&ab_channel=Veritasium
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 12, 2023, 08:46:45 pm wysłana przez maziek »
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 2530
    • Zobacz profil

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13511
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #587 dnia: Kwietnia 13, 2023, 08:52:09 am »
No, też dokopałem się jak to działa (po samouznaniu się za pokonanego ;)  ).
Tu jest prosto pokazane:
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 2530
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #588 dnia: Kwietnia 13, 2023, 11:02:53 pm »
Jeszcze jeden ciekawy wykład:



Cóż, wyjaśnienie brzmi dość wiarygodnie. W chwili uderzenia "dolnego" końca szczebla w stól i jego nagłego zatzymania, wskutek bezwładności powstaje moment obrotowy, na przeciwległy, "górny" koniec zaczyna działać, prócz grawitacyjnej, dodatkowa siła, skierowana w dól, która poprzez napiętą linę udziela się wszystkim szczeblom znajdującym się wyżej, co powoduje dodatkowe przyspieszenie, no itd.

Wszystko git, ale prawdę mówiąc, nie do końca rozumiem: drabina linowa ma niezerową masę, zatem większe przyspieszenie i prędkość w porównaniu ze spadaniem swobodnym, czysto grawitacyjnym, wymaga wszak pewnego nakładu energii. Tak czy nie? I jeśli tak, to skąd się ta dodatkowa energia bierze?

Co więcej, układ raczej traci energię, i to szybczej, niż ten "kontrolny".
Skoro powstaje moment obrotowy, to na dolny koniec szczebla, ten który właśnie walnął w powierzchnię, podobno działa taka sama siła, tyle że skierowana w górę. O czym zresztą mowa w filmiku, od 1' 50". Siła ta zazwyczaj powoduje kilkakrotne odskoki, podskoki i drgania. Coś jak widelec, który spadł na twardą posadzkę. A jednak nic takiego praktycznie nie widać na nagraniu. To oznacza sporą stratę energii kinetycznej w zderzeniach niesprężystych. Hm.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13511
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #589 dnia: Kwietnia 14, 2023, 09:10:07 am »
To proste. Drabina opadająca na podłoże (ściśle, każdy kolejny szczebel) rozprasza posiadaną w chwili uderzenia energię kinetyczną, czyli byłaby to energia bezpowrotnie tracona dla szczebli upadających poziomo. Energia, o która pytasz to ta właśnie, rozpraszana energia, która w jakiejś części, poprzez skośne ustawienie szczebli, została wykorzystana na przyspieszenie drabiny. Możesz to zastąpić modelem - szczeble padają na dźwignię, która napędza prądnicę, ta zaś wentylator, który dmucha z góry na spadającą na podłoże drabinę. Nie ma żadnej energii znikąd, po prostu odzyskujesz część normalnie bezpowrotnie rozpraszanej na podłożu energii do przyspieszenia padającej drabiny. Inny model, może bliższy, jaki sobie wyobrażam to woda wylewająca się strumieniem swobodnie ze zbiornika i po swobodnym spadku trafiająca na turbinę, napędzającą prądnicę. Ta zaś prądnica napędza drugą turbinę znajdującą się w wylocie zbiornika, przez co owa woda ze zbiornika wycieknie szybciej, niż gdyby turbiny nie było.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 2530
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #590 dnia: Kwietnia 14, 2023, 09:57:14 pm »
Rzeczywiście, proste. Nie przyszło mi to do głowy. Starzeję się...
Dzięki za wyczerpujące wyjaśnienie, maźku :)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13511
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #591 dnia: Maja 02, 2023, 06:14:57 pm »
Gościu (Mr. Robert Gąsior, lekarz) napisał, że lekko powątpiewa, iż einstein to poszukiwana płytka, ponieważ po pierwsze składa się z innych figur (składa się ona z czterech identycznych i odpowiednio ułożonych pięcioboków symetrycznych o kątach wewnętrznych równych 120, 90, 120, 90 i 120 stopni) a po drugie we wzorze występują płytki i ich lustrzane odbicia.



Pierwsze wydaje mi się do pominięcia, skoro te 4 pięcioboki występują zawsze w jednej konfiguracji (bo w końcu każda figurę można dowolnie podzielić na części składowe, takie czy inne).

Drugie jest ciekawe i osobiście czapki z głów, bo ja tego lustrzanego odbicia nie zauważyłem. Ciekawe, czy ci, co dali dowód zauważyli (brązowe płytki są odwrócone).


Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 2530
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #592 dnia: Maja 02, 2023, 08:13:54 pm »
I rzeczywiście...
No dobra, a czy nie da się uznać za podstawową, poszukiwaną płytkę właśnie ów pięciobok? :-\
Hm, po namyśle, raczej nie, gdyż z tych pięcioboków bez wątpienia można ułożyć nie tylko einsteina i antyeinsteina, a i masę innych figur...


Przy okazji, ciekawy filmik z innej beczki. Jak wyobrazić sobie dziesiąty wymiar:

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13511
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #593 dnia: Maja 02, 2023, 08:23:00 pm »
I rzeczywiście...
No dobra, a czy nie da się uznać za podstawową, poszukiwaną płytkę właśnie ów pięciobok? :-\
Hm, po namyśle, raczej nie, gdyż z tych pięcioboków bez wątpienia można ułożyć nie tylko einsteina i antyeinsteina, a i masę innych figur...
Ty, no Ty jesteś genialny :) . Oczywiście, że to ten pięciobok. Nieważne, co jeszcze da się z niego ułożyć, ważne, że da się wzór niepowtarzalny. Moim zdaniem przynajmniej. Dodatkowo jest on symetryczny względem swego lustrzanego odbicia, czyli rzeczywiście wystarczy jedna płytka, w sensie że szkliwiona z jednej strony, nie mająca "lewej" strony. W dodatku dlaczego to zawsze jest tak proste: kąty znajome 90 i 120 oraz boki 1 i 1/2...
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 2530
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #594 dnia: Maja 02, 2023, 09:15:26 pm »
To Ty jesteś genialny. A jam najwyżej uzdolniony ;D

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 2530
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #595 dnia: Maja 12, 2023, 02:44:24 pm »


Widzę trzy warianty odpowiedzi.
Kto da więcej? :)
« Ostatnia zmiana: Maja 12, 2023, 02:52:18 pm wysłana przez Lieber Augustin »

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13511
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #596 dnia: Maja 12, 2023, 02:56:02 pm »
79, 105, 106?
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 2530
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #597 dnia: Maja 12, 2023, 03:16:20 pm »
79, 106, 109

A jak Ci wyszło 105 ?

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1346
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #598 dnia: Maja 12, 2023, 08:40:50 pm »
Hm, czuje się nieswojo.
PS taka ciekawostka.
&ab_channel=Veritasium
Ta z lewej ma mniejszy opór aerodynamiczny, bo mniejsza masa, ta z prawej dalej tworzy opór aerodynamiczny cała rozciągnięta masa podczas spadania które dłużej trwa.


Widzę trzy warianty odpowiedzi.
Kto da więcej? :)
Ja tylko 99. Nie, zły algorytm. Raczej -139. 
Co za zmyłkowa logika. Reguł mi brak. Chyba poddaję się. Jeszcze pokombinuję.
Co do sugerowanego "79" jest to jakaś logika, zapewne jedna z wielu.
Teraz to jakiś dziki ten zapis graficzny rachunków matematycznych (wraz z wykonywaniem działań niezapisanych) i to coraz bardziej (względem tej uprawianej za moich lat studencko szkolnych).
|
Tylko dla poszukiwaczy gotowców.

https://m.youtube.com/watch?v=9Qfob_EeZbU

 Określę to niedopuszczalne zachowanie jako najbardziej prawdopodobną logikę.
Co za czasy. Jednak zgadza się, tylko ja tego nie zauważyłem.
Kiedy pominie się znaki to z samego układu kolumn i wierszy widać co wpisać w puste pola u podstaw prawych kolumn.
Widać też czemu.
Czyli - sam układ, kształt, forma określa istnienie.
Tak sobie narysowałem:
3 2  43
4 3  54
5 4  65

9 5  [] []
Widać regularność. Wtedy ten sugerowany "wynik" sam się ujawnia. Znaki działań to tylko zmyłka graficzna.
« Ostatnia zmiana: Maja 13, 2023, 03:04:40 am wysłana przez xetras »
~ A priori z zasady jak? ~
Dotkliwy dotyku znak.

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 2530
    • Zobacz profil
Odp: Matematyka krolowa nauk ;)
« Odpowiedź #599 dnia: Maja 13, 2023, 10:05:14 am »
Ta z lewej ma mniejszy opór aerodynamiczny, bo mniejsza masa, ta z prawej dalej tworzy opór aerodynamiczny cała rozciągnięta masa podczas spadania które dłużej trwa.
Raczej nie, proszę Pana. Obie drabinki podczas spadania znajdują się poniekąd w stanie nieważkości, nici między szczeblami są rozluźnione. Czyli poszczególne szczeble spadają niejako z osobna, tak jak gdyby żadnych nici w ogóle nie było. Można powiedzieć, że szczeble na górze drabiny "nie wiedzą", co się dzieje na dole: czy tamte już spadły, czy wciąż lecą. Chyba że, jak w naszym przypadku, taki skośnie ustawiony szczebel zdoła podczas swego upadku podstępnie pociągnąć za sznurek :)

Poniekąd a propos, ciekawy filmik. Doświadczenie Galileusza na nowym poziomie:
https://geekweek.interia.pl/geekweek/news-eksperyment-galileusza-odtworzony-przez-nasa,nId,5528929

Cytuj
Teraz to jakiś dziki ten zapis graficzny rachunków matematycznych (wraz z wykonywaniem działań niezapisanych) i to coraz bardziej (względem tej uprawianej za moich lat studencko szkolnych).
A tak.
Tu trochę jak w zagadce o śledziu: żeby było trudniej zgadnąć ;)