1
Hyde Park / Odp: Bracia mniejsi
« dnia: Grudnia 07, 2025, 02:18:30 pm »Znaczy żaby nas wykończą?
tak, jesli pojawią się żaby olbrzymki albo tym małym wyrosną zęby
Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.
Znaczy żaby nas wykończą?

boy robi dystans 20km tam i z powrotem - tam 10km/h, z powrotem - 5km/h
(...) znane kwestie, poparte tylko rozmaitymi danymi - tyle że na każda opcje znajdą się dane.Ale w sensie, że dane zostały dobrane tendencyjnie, pod tezę? i że równie dobrze znalazłyby się pod przeciwną?
Najlepszymi danymi, jakimi dysponujemy, aby oszacować trendy nielegalnej migracji, jest liczba osób zatrzymanych na granicach międzynarodowych. Nie wszyscy z nich to nielegalni migranci. Niewielki, ale znaczący odsetek osób przekraczających granicę to osoby ubiegające się o azyl, które oficjalnie nie są uznawane za nielegalnych migrantów, ponieważ ubieganie się o azyl jest podstawowym prawem człowieka. Dlatego w odniesieniu do przybycia zarówno nielegalnych migrantów, jak i osób ubiegających się o azyl, w niniejszej książce użyto terminu „niezapowiedziane przekroczenie granicy”. Zatrzymania na granicy nie odzwierciedlają rzeczywistej liczby niezapowiedzianych przekroczeń granicy, ponieważ inni migranci przemieszczają się przez granice niezauważeni – na przykład ukrywając się w ciężarówkach, furgonetkach lub samochodach, przechodząc przez granicę pieszo lub wspinając się na ogrodzenia, z pomocą przemytników lub bez niej.
Statystyki zatrzymań zależą również od intensywności kontroli. Im bardziej intensywne kontrole, tym większa liczba wykrytych migrantów – istnieje jednak również ryzyko, że ta sama osoba zostanie policzona dwukrotnie, ponieważ deportowani często podejmują ponowne próby migracji. Takie podwójne liczenie zawyżyło ostatnie wzrosty statystyk zatrzymań w Stanach Zjednoczonych. Choć statystyki dotyczące zatrzymań dalekie są od ideału, stanowią one najlepsze dane, jakimi dysponujemy, aby przynajmniej uzyskać pewne pojęcie o długoterminowych trendach w nielegalnym przekraczaniu granicy.
Prawdą jest, że osoby o niższych dochodach w ciągu ostatnich czterdziestu lat z trudem korzystały ze wzrostu gospodarczego, a bezpieczeństwo zatrudnienia i standardy pracy ulegały pogorszeniu, podczas gdy bogaci tylko się bogacili. Jednak imigracja nie ma z tym prawie nic wspólnego. Teza, że imigracja jest główną przyczyną bezrobocia i stagnacji płac, nie opiera się na żadnych dowodach, ponieważ pozorny związek przyczynowo-skutkowy jest w rzeczywistości pozorną korelacją.
Po pierwsze, chociaż rzeczywiście istnieje korelacja między poziomem imigracji a poziomem bezrobocia, korelacja ta jest ujemna . Oznacza to, że imigracja rośnie w okresach wysokiego wzrostu gospodarczego i niskiego bezrobocia, a spada, gdy bezrobocie rośnie. Gdyby migranci zabierali miejsca pracy, oczekiwalibyśmy raczej dodatniej korelacji.
Po drugie, twierdzenie, że migranci kradną pracę rodzimym pracownikom, odwraca do góry nogami główną przyczynę tego związku: imigracja jest głównie reakcją na niedobory siły roboczej, a nie przyczyną bezrobocia i stagnacji płac. Jest to również widoczne w opóźnieniu czasowym między cyklami koniunkturalnymi a poziomami imigracji. Imigracja opóźnia wzrost gospodarczy i bezrobocie, zazwyczaj o sześć do dwunastu miesięcy. Dzieje się tak, ponieważ niedobory siły roboczej przełożą się na zwiększoną imigrację dopiero po pewnym czasie, ponieważ wiadomości o pracy docierają do miejsc pracy, a rekrutacja i rejestracja pracowników migrujących zajmuje trochę czasu. Jak widzieliśmy w poprzednim rozdziale, imigranci nie kradną pracy, lecz wypełniają wakaty. Imigracja jest przede wszystkim odpowiedzią na niedobory siły roboczej spowodowane malejącą podażą lokalnych pracowników chętnych i zdolnych do wykonywania różnych prac fizycznych w rolnictwie, budownictwie, sprzątaniu, pracach domowych i różnych innych usługach. Jest to główny powód, dla którego imigracja gwałtownie rośnie w gospodarkach zachodnich właśnie w okresach spadku bezrobocia .
Już same te fakty podważają twierdzenie, że imigracja jest główną przyczyną stagnacji płac i bezrobocia. Oczywiście nie oznacza to, że nie może istnieć pewien stopień „odwrotnej przyczynowości”, w której imigracja sama w sobie wpływa na płace i zatrudnienie. W końcu, zgodnie ze standardową „neoklasyczną” teorią ekonomiczną, płace odzwierciedlają podaż i popyt na pracę. Ponieważ imigracja zwiększa podaż pracy, wydaje się zatem prawdopodobne, że masowy napływ pracowników o niższych kwalifikacjach powinien wywierać przynajmniej pewną presję na obniżenie płac, a wraz z zajmowaniem wakatów przez pracowników migrujących, doprowadzi to do pewnego wzrostu bezrobocia wśród rodzimych pracowników.
Ale w sumie chat dobrze to zrekapitulował, tam nie ma niczego odkrywczego, znane kwestie, poparte tylko rozmaitymi danymi - tyle że na każda opcje znajdą się dane. I dlatego ciekawsza jest wg mnie linkowana książka Jonesa, tu też wiele kwestii byłoby do dyskusji, ale przynajmniej jest jakieś nowe spojrzenie.

Ogólnie na plus czy raczej zbieranina dla niemających pojęcia?
Taki popularyzatorski przewodnik na wymienione tematyAle takie chyba właśnie było zamierzenie?
I co nabyłeś już? Trochę się obawiam, że to będzie jak prawienie ślepemu o kolorach - skala koniecznych uproszczeń pogrzebie istotę sprawy... Kwantechizm troszkę taki jest.
Ma dość arabską w wymowie okładkę (pierwsze skojarzenie)https://ecsmedia.pl/cdn-cgi/image/format=webp,width=544,height=544,/c/arabskie-noce-b-iext197757008.jpg
