Autor Wątek: Rzeź obyczajowa  (Przeczytany 85569 razy)

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1442
    • Zobacz profil
Odp: Rzeź obyczajowa
« Odpowiedź #285 dnia: Maj 24, 2021, 10:09:16 pm »
Jak młodzież? Egzamin wstepny 13 lat może być

Wspomniane Ordo Juris dalej wzbudza grozę.
https://ordoiuris.pl/edukacja/pornograficzne-lektury-w-ramach-rekrutacji-do-liceum-ordo-iuris-interweniuje

alpi

  • YaBB Newbies
  • **
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Odp: Rzeź obyczajowa
« Odpowiedź #286 dnia: Maj 27, 2021, 10:56:44 pm »
bez przesady

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1442
    • Zobacz profil
Odp: Rzeź obyczajowa
« Odpowiedź #287 dnia: Maj 29, 2021, 04:47:20 pm »
"The Last Closet" Moiry Greyland I "Irreversible Damage" Abigail Shrier to książki, które z pozoru niewiele ze sobą łączy. Tylko to, że obie są, każda na swój sposób, straszne. Pierwsza to poruszające świadectwo córki dwojga wybitnych intelektualistów, nadprzeciętnie inteligentnych, podziwianych, ważnych uczestników życia akademickich elit, którzy oboje byli potworami, wyrządzającymi własnym i cudzym dzieciom nieopisane zło i do końca życia nie mającymi z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia, przeciwnie, winiącymi o wszystko "ciemne" i "nietolerancyjne" społeczeństwo. Druga to bardzo rzetelny, oparty na faktach, statystykach, badaniach naukowych i opowieściach ofiar opis szaleństwa "transgenderyzmu", który niszczy młode pokolenie kobiet - w tym sensie książka Shrier jest kompatybilna z polecaną tu już kiedyś przeze mnie pracą pary psychologów Zimbardo/Coulombe o zaniku męskości - "Man Interrupted", w wydaniu PWN "Gdzie ci mężczyźni".

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12950
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Rzeź obyczajowa
« Odpowiedź #288 dnia: Maj 30, 2021, 12:57:10 am »
Na marginesie:
"The Last Closet" Moiry Greyland
Zauważę, że opowiadanie "Ci, którzy odchodzą z Omelas" Le Guin (o którym swego czasu dyskutowaliśmy) uchodzi za cichy, ale zrozumiały dla zainteresowanych, wyraz sprzeciwu wobec przymykania oko przez różnych prominentów zachodniego fandomu SF na wyczyny Breena (które nie były szczególną tajemnicą, bo notowany za pedofilię został po raz pierwszy w roku '54*).

* Tak więc Ziemkiewicz nie ma racji, że facet robił to, co robił, w ramach jakichś wykoncypowanych filozoficznie seksualnych rewolucji. Raczej użył ich jako wygodnego alibi, by dalej gwałcić i molestować. Podobnie Bradley (która zresztą umarła samoidentyfikując się jako chrześcijanka, nawiasem mówiąc) wygląda - co zresztą R.A.Z. przyznał - na typową ofiarę molestowania, która potem sama molestuje, wejście przez nią w związek małżeński ze skazywanym już Breenem na formę syndromu sztokholmskiego, a całe jej filozofowanie na szukanie usprawiedliwień dla tego, nad czym nie umiała zapanować. Dobrze napisał jeden z komentujących, że inteligencja niekoniecznie ratuje przed pokrzywieniem, natomiast (w zasadzie) gwarantuje, że pokrzywiony mądrzej będzie usiłował usprawiedliwiać to, co wyprawia.

Edit:
Godne zauważenia spojrzenie na "Mgły Avalonu" w kontekście zachowań ich autorki:
https://electricliterature.com/the-book-that-made-me-a-feminist-was-written-by-an-abuser/
(Przy czym jednak mam wrażenie, że skończy się jak z - przy całej różnicy ich talentów - Dostojewskim. Literatura przetrwa, smutne i mało budujące - mówiąc najłagodniej - fakty biograficzne skurczą się do odnotowywanej na marginesie ponurej anegdoty.)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 04, 2021, 06:18:36 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1442
    • Zobacz profil
Odp: Rzeź obyczajowa
« Odpowiedź #289 dnia: Maj 30, 2021, 03:39:36 am »
Zbiegło się:

https://twitter.com/WaldemarKrysiak/status/1398544527632240643

Będzie burza że transfobia.
Akurat z publikacja Kasi Babis się zbiegło.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12950
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5989
    • Zobacz profil
Odp: Rzeź obyczajowa
« Odpowiedź #291 dnia: Lipiec 22, 2021, 09:34:18 pm »
Dziennikarstwo uczestniczące ::)

Zaś rzezią kulturalną i obyczajową jest Złota Palma 2021 - "Titane" czyli Pan Samochodzik:
Główną bohaterkę Alexię, graną przez debiutantkę Agathe Rousselle, poznajemy, gdy jako mała dziewczynka jedzie z ojcem samochodem. Gdy on traci kontrolę nad pojazdem, ona kończy na stole operacyjnym. Życie ratuje jej tytanowa płytka w skroni.
Kilkanaście lat później Alexia nadal mieszka z rodzicami. Zarabia w klubie ze striptizem. Gdy jeden z klientów okaże się zbyt natrętny, skończy ze szpikulcem do upinania włosów w mózgu. W ten sposób Alexia rozwiązuje problem mizoginii. Morduje bez mrugnięcia okiem. Gdy w ślad za nią ruszy kordon policji, Alexie upodobni się do zaginionego przed laty syna komendanta straży pożarnej.

Tytanowa płytka uczyniła z Alexie byt posthumanistyczny. Zachodzi w ciążę z… samochodem. Brzuch ukrywa pod bandażami. Ducournau pokazuje, że bycie kobietą to piekło.


Chyba, że streszczenie fatalne a film jest głęboko metaforyczny 8)

https://www.vogue.pl/a/film-titane-zdobywca-zlotej-palmy-w-cannes-2021
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12950
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Rzeź obyczajowa
« Odpowiedź #292 dnia: Lipiec 23, 2021, 12:52:36 am »
Dziennikarstwo uczestniczące ::)

I zaangażowane ;).

"Titane" czyli Pan Samochodzik:

Właściwie Japończycy z "Tetsuo" bili w piersi... byli pierwsi:
https://en.wikipedia.org/wiki/Tetsuo:_The_Iron_Man
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki