Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Lieber Augustin

Strony: [1] 2 3 ... 132
1
Chciałbym się jeszcze odnieść do tego:
W aucie usiadłem rozmyślnie z tyłu i co jakiś czas sprawdzałem, czy nikt za nami nie jedzie, nie przyszło mi jednak do głowy, że mogę być osobą tak ważną, wrecz drogocenną, aby śledzono mnie sposobem mniej konwencjonalnym niż w sziegowskiej powieści. Z nowoczesnego sztucznego satelity można obserwować nie tylko auta, ale policzyć zapałki, rozsypane na ogrodowym stole.

Pytanie: a jak tam jest naprawdę z tymi zapałkami? Czy to jest możliwe, ze względu na dyfrakcję światła? Co tam z kryterium Rayleigha? Nie wspomnę już o innych aberracjach.
Tak na czuja, bez arytmetyki: by osiągnąć taką rozdzielczość, średnica soczewki obiektywu, czy tam zwierciadła, nawet na niskiej orbicie rzędu 200 km miałaby wynosić kilka metrów. Hm... :-\

2
LA, toż to gorsza obraza niż pominięcie!
Za USA i Włochami - to jeszcze ujdzie - ale za ...Gabonem?  8)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C4%99dzynarodowy_kod_samochodowy
A może to jedna z ważniejszych przepowiedni Lema?  ;)
Może ;D
Ten Gabon to jednak nie literówka:
Nie widziałem w tym wcale zbytniego ryzyka, boż było już tak wielkie, że jeszcze jedna drobinka nie robiła jako dodatek różnicy, a ponadto rozeznanie, czy będę lądował w sektorze US, SU, F, G, E, I, C, CH, czy pod inną literą alfabetu, miało wysoce akademicki charakter.

Podejrzewam, że Patron miał na myśli Niemcy (Germany), względnie - jakkolwiek wydaje się to mało prawdopodobne - Wielką Brytanię (GB).

3
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Luty 07, 2023, 07:43:06 pm »
Jednak dam to tutaj...chociaż...pora się pakować?...jessuu...Kadyrow zauważył Śląsk...
A czy Don Ramzan nie za dużo sobie pozwala? Czy to przypadkiem nie zamach na prerogatywy najwyższej władzy? Można pomyśleć, że to on jest carem Wszechrosji.

Taaa... Gdyby na miejscu Putina był towarzysz Stalin, to niedługo po takiej wypowiedzi pan Kadyrow miałby zginąć z rąk nikczemnego, wynajętego przez Zachód mordercy. Po czym, rozumie się samo przez się, rząd ogłosiłby trzydniową żałobę narodową, i cały kraj pogrążyłby się w nieutulonym smutku za utraconym bohaterem...
8)

4
Aprop czekisty - czy mnię się zdaje, czy w powieści nie występuje ZSRR?
W połowie lat 80-tych to jednak byłby ewenement, hę  :-\
Trochę jednak występuje:
Nie ma sensu wozić się z rzeczywistym globusem Księżyca, toteż zastępuje go trójwymiarowy obraz, tworzony holograficznie, a efekt jest taki, jakby cały duży Księżyc wirował ci pomału przed oczami, wisząc w powietrzu o metr, przy czym widać doskonale zarówno całą rzeźbę powierzchni, jak granice sektorów i nazwy ich posiadaczy, więc kolejno przepływały przede mną te międzynarodowo przyjęte skróty, jakimi oznacza się auta: US, G, I, F, SU, S, N, i tak dalej.

5
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Luty 07, 2023, 07:24:03 am »
U nas sprawa bardziej skomplikowana.
Czasem tak; czasem nie  8)
Hm. Po zastanowieniu się: powinienem chyba doprecyzować swoją powyższą wypowiedź, bo palnąłem głupstwo. Nazwiska kobiet w formie przymiotnikowej jednak się odmieniają. Czyli mniej więcej tak samo jak u Was. Jedyna różnica, którą dostrzegłem: u nas nazwiska odmężowskie nigdy nie przybierają postaci przymiotnika dzierżawczego (Nowak - Nowakowa). Nie ma też tradycji nazwisk rodowych, odojcowskich z przyrostkiem u panienek (Pinelesówna).
 :)

6
Chyba nieźle zarabiał...oferował Tichemu 840 dolarów swoich oszczędności za ujawnienie tajemnic życia w podwojeniu...
840 dolarów?
Ile kosztował dolar w roku 1984?
Jakie było przeciętne wynagrodzenie?
Ponieważ sama znalazłam podobne kwoty - to podaję ładne zestawienie:

Rok 1984: 635,75 zł...
A czemu właściwie złoty? Zdaje się, że na początku powieści akcja rozgrywa się w Stanach. Nie? :-\
Nie chcąc ani bić się z sobą, ani z facetem, który płonął żądzą wiedzy, wyjechałem, a właściwie uciekłem przed nim do Nowego Jorku...

7
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Luty 06, 2023, 08:04:52 am »
To dobrze że się odmienia.
Ale jeżeli to jest Pani Rura to chyba jednak nie?
W mojej mowie ojczystej istnieje reguła: panowie się deklinują, panie - nie.
Czy w polskim tak samo?

8
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Luty 05, 2023, 07:24:12 pm »
Odpowiedź autorki pytania z Quory:
Cytuj
No sprytnie, proszę pogratulować forumowiczowi Q, to właśnie o tę odpowiedź chodziło.

Dodam od siebie, że jestem pod wrażeniem. It's cool :o


...a skoro o odmianie mowa...
http://www.ggie.inten.pl/view.php?pId=166
Nieźle. Jest jeszcze wymiotnik: po czym? po ilu? :D

9
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Luty 05, 2023, 06:39:59 pm »
Dzięki, myślę, że to to ;D

11
Hyde Park / Odp: Filozofia polityczna
« dnia: Luty 04, 2023, 02:34:49 pm »
Metoda swobodnych skojarzeń w akcji :)
Taki, literalnie, deus ex machina:
https://www.roma1.infn.it/~anzel/answer.html

12
Hyde Park / Odp: Wojna
« dnia: Luty 03, 2023, 08:46:58 am »
L.A., czy wiesz cos blizej o zmianach w prawie pracy na Ukr? Zelenski mowi o prywatyzacji i inwestowaniu najwiekszych graczy na Ukr: Black Rock, Morgan, Goldman Sachs. Jest to troche dzielenie skory na niedzwiedziu, bo wojna jeszcze trwa. Chyba ze dzieje sie cos za kulisami, o czym jeszcze nie wiemy. Wczesniej Ziemkiewicz mowil o Niemcach, ktore mogly by odbudowywac Ukr, jesli Rus wygra wojne. A z tej strony, inni gracze maja wchodzic na Ukr. Oczywiscie nie za darmo, pytanie jak na tym wyjda Ukraincy? Czy to bedzie dobre?
https://advantageukraine.com
Czy będzie dobre? Tego nie wiem. Wszystko poznaje się w porównaniu. Śmiem myśleć, że w porównaniu z tym, co czeka na Ukrainę i Ukraińców w razie klęski wojennej - będzie dobrze.

13
Hyde Park / Odp: Sprawy różnakie
« dnia: Luty 01, 2023, 07:29:46 pm »
15/22
Chyba nieźle jak na kogoś, kto ani w ząb nie zna się na owadach, a tym bardziej na ich polskich nazwach :)

14
Hyde Park / Odp: Wojna
« dnia: Luty 01, 2023, 06:12:48 pm »
Natomiast co do drugiego to sprawa jest właśnie dlatego nie taka prosta (jak czytałem), bo jeśli rzecz dotyczy decyzji podejmowanych przez organa państwowe czy administracyjne to decyzja podjęta przez osobę, która nie ma kompetencji do jej podjęcia jest nieważna, cokolwiek stało się później. Dając przykład mało prawdziwy - jeśli urzędnik udzieli ślubu nie mogąc tego uczynić, to ślub jest nieważny. Przykład mało prawdziwy, bo o ile wiem akurat w przypadku ślubu to któryś z małżonków musiałby wystąpić o unieważnienie aktu (nie dzieje się to z automatu). Podobnie jest z sędziami, którzy nie mają prawa sądzić itd. i ogólnie decyzjami administracyjnymi. Oczywiście w ramach ZSRR, gdyby on trwał w ówczesnym kształcie, nie miało to żadnego znaczenia. Pytanie, czy następujący akt Rady Najwyższej był "potwierdzeniem" wydanego aktu, czy postępowaniem "ab ovo".
Tak w ogóle nie ma to oczywiście znaczenia, Rosja jest gotowa podać i przyjąć każde wytłumaczenie nawet oparte o układ gwiazd o ile będzie dla niej korzystne - więc nie o to chodzi. Ponadto dla większości osób mających jakiekolwiek pojęcie o historii jasne jest, że Ukraina nie stała się republiką radziecką z wyboru tylko pod przymusem, krwawo odciśniętym. A ponieważ narody mają prawo do samostanowienia itd. Rzecz w tym, że jeśli się idzie w retorykę praworządności to dobrze wiedzieć, jakie diabły mogą wyskoczyć z pudełka i czy przypadkiem nie będzie to woda na młyn oponenta. Rosja akurat nie będzie miała żadnego problemu, jako następczyni prawna, w stwierdzeniu, że ZSRR się pomylił.
No dobra, kontynuując przykład ze ślubem:
niech, jak piszesz, ślubu udzielił nieuprawniony do tego urzędnik. Po krótkim czasie, dajmy na to, po dwóch miesiącach, małżonek sporządził akt darowizny, w którym zapisał część swoich dóbr doczesnych, w tym sporą posiadłość ziemską, na imię ukochanej małżonki. Dokument ów został zatwierdzony i przypieczętowany przez innego urzędnika, tym razem według wszelkich zasad sztuki i prawa, mucha nie siada.
Po upływie N lat facet umiera. Czy może w takiej sytuacji, powiedzmy, jakiś siostrzeniec zmarłego podważyć darowiznę i zażądać od wdowy zwrotu majątku?

Do czego zmierzam? Ano do tego, że wątpliwy (niech i tak będzie) dekret Prezydium Rady Najwyższej o przekazaniu Krymu z dnia 19.02.1954 został niebawem - a mianowicie, w dniu 26 kwietnia tegoż roku - potwierdzony nie byle czym, tylko dokumentem najwyższej wagi, bo Ustawą ZSRR:
https://ru.m.wikisource.org/wiki/%D0%97%D0%B0%D0%BA%D0%BE%D0%BD_%D0%A1%D0%A1%D0%A1%D0%A0_%D0%BE%D1%82_26.04.1954_%D0%9E_%D0%BF%D0%B5%D1%80%D0%B5%D0%B4%D0%B0%D1%87%D0%B5_%D0%9A%D1%80%D1%8B%D0%BC%D1%81%D0%BA%D0%BE%D0%B9_%D0%BE%D0%B1%D0%BB%D0%B0%D1%81%D1%82%D0%B8_%D0%B8%D0%B7_%D1%81%D0%BE%D1%81%D1%82%D0%B0%D0%B2%D0%B0_%D0%A0%D0%A1%D0%A4%D0%A1%D0%A0_%D0%B2_%D1%81%D0%BE%D1%81%D1%82%D0%B0%D0%B2_%D0%A3%D0%BA%D1%80%D0%B0%D0%B8%D0%BD%D1%81%D0%BA%D0%BE%D0%B9_%D0%A1%D0%A1%D0%A0

Ustawa ZSRR o przekazaniu, bla-bla-bla...
...Rada Najwyższa postanowiła:
1. Uchwalić Dekret z dnia 19 lutego o przekazaniu...
2. Wnieść odpowiednie zmiany do artykułów 22 i 23 Konstytucji ZSRR.

Przewodniczący... sekretarz... sierp, młot, gwiazda. Koniec, kropka.

Do Konstytucji! A Konstytucja ZSRR, melduję posłusznie, to nie z koziej d*py trąba, tylko Ustawa Zasadnicza, najważniejszy akt prawny Baństwa.
Więc czegóż jeszcze chce samozwańcza następczyni Związku? ;D

15
DyLEMaty / Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« dnia: Styczeń 30, 2023, 09:05:19 pm »
I jeszcze trochę plątania na bazie splątania ;):
https://www.thedailybeast.com/why-more-physicists-are-starting-to-think-space-and-time-are-illusions
...rather than quantizing gravity, maybe we should try to gravitize quantum mechanics.
A co? Niezły pomysł, hę?
A dlaczego właściwie nie? Skoro nie udaje się skwantować grawitację, należy zgrawityzować kwanty.
Coś mi to przypomina... chwileczkę... a, jest:
Skoro nie można się przemieszczać w czasie, należy przesuwać czas. Jeśli energia nie chce płynąć pomiędzy równocieplnymi miejscami, to trzeba ją do tego zmusić, robiąc dziury.
 ;)

Strony: [1] 2 3 ... 132