Autor Wątek: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]  (Przeczytany 16406 razy)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14479
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]
« Odpowiedź #135 dnia: Listopad 20, 2022, 04:15:44 pm »
Czym jest "hallali"? Raczej nie przekleństwem - rodzajem lamentu?;)

Lepiej - dźwiękiem rogu myśliwskiego:
https://www.merriam-webster.com/dictionary/hallali
Na łowy go zatem posłali?
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 731
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]
« Odpowiedź #136 dnia: Listopad 20, 2022, 04:41:58 pm »
Google podpowiada "Trędowatą":
Odgłos trąb, wrzaski „hallali“, tentent koni zmieszały się z przeraźliwym krzykiem rozdzieranych ...

Może to z łowieckiego francuskiego ?
« Ostatnia zmiana: Listopad 20, 2022, 04:48:36 pm wysłana przez xetras »
~ a priori z zasady jak ? ~

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6507
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]
« Odpowiedź #137 dnia: Listopad 20, 2022, 05:14:53 pm »
Macie chyba rację, że "halali" wiąże się z myślistwem:

zawołanie i fanfara oznajmiające miejsce, gdzie jeleń został osaczony przez psy podczas polowań par force. Halali kończyło polowanie (zob. sygnały łowieckie).
https://slowniklowiecki.pl/definicja/1461,halali

Czyli doktor osaczony...
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1917
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]
« Odpowiedź #138 dnia: Listopad 20, 2022, 07:09:02 pm »
Czym jest "hallali"? Raczej nie przekleństwem - rodzajem lamentu?;)
Hm. Przypomina przeczytane wspak "illa Llah" z szachady, muzulmańskiego wyznania wiary: la ilaha illa Llah wa Muhammad rasul Allah - nie ma boga prócz Allaha, Mahomet jest wysłannikiem Allaha.
Raczej przypadek? :-\

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 731
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]
« Odpowiedź #139 dnia: Grudzień 01, 2022, 02:36:01 pm »
W inicjacyjnym wstępie w temat jest przywołana "totalizacja pojęcia intencjonalności".
Przypuśćmy że to rozumiem, skoro Autor rozwija co ma na myśli.

Coś innego :
Czy szpiegowska makabreska może być też kpiną z tzw. "semantyki ogólnej" Alfreda Korzybskiego ? W temacie o najgorszym SF wspominał Q o tej ówczesnej amerykańskiej modzie psychiatrycznej i dlatego tak sobie zapytam.
~ a priori z zasady jak ? ~

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 731
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]
« Odpowiedź #140 dnia: Grudzień 02, 2022, 03:21:20 pm »
Podwójny agent, dublet, tryplet, kwadruplet, ...
Wiąże mi się to z objaśnieniem na praktycznych piętrowych zdaniach wielokrotnie złożonych. Dla laika tekst może być przydatny.
https://www.wielkiepytania.pl/article/intencjonalnosc-czyli-co-odroznia-szekspira-od-szympansa/

~ a priori z zasady jak ? ~

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1917
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]
« Odpowiedź #141 dnia: Grudzień 02, 2022, 06:23:05 pm »
https://www.wielkiepytania.pl/article/intencjonalnosc-czyli-co-odroznia-szekspira-od-szympansa/
A co? Ciekawy art.
Brakuje tu chyba intencjonalności nieskończonego rzędu:
"Ja wiem, że ty wiesz, że ja wiem, ..."
oraz cyklu zamkniętego, jak pierścień benzenowy:
"Ja wiem, że ty sądzisz, że ja wierzę, że ty jesteś pewien, że ja wiem."
 :)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6507
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Pamiętnik znaleziony w wannie, albo Zaczontek]
« Odpowiedź #142 dnia: Grudzień 04, 2022, 05:17:54 pm »
Czym jest "hallali"? Raczej nie przekleństwem - rodzajem lamentu?;)
Hm. Przypomina przeczytane wspak "illa Llah" z szachady, muzulmańskiego wyznania wiary: la ilaha illa Llah wa Muhammad rasul Allah - nie ma boga prócz Allaha, Mahomet jest wysłannikiem Allaha.
Raczej przypadek? :-\
Raczej tak - chociaż mnie też się skojarzyło "muzułmańsko" - tylko nie przypięłam konkretnego tekstu do tej skojarzanki.
Czy szpiegowska makabreska może być też kpiną z tzw. "semantyki ogólnej" Alfreda Korzybskiego ?
Nie wiem czy kpiną z semantyki ogólnej - wszak Lem wiedział czym jest propaganda, jak język wpływa na zniewolone umysły, jak w komunie słowa nabierały nowych znaczeń, jak rzeczywistość była kodowana.
Z tym, że nie wiem czy owi ogólni semantycy nie odjechali w rejestry  niedostępne zwykłym użytkownikom języka;)
Podwójny agent, dublet, tryplet, kwadruplet, ...
Wiąże mi się to z objaśnieniem na praktycznych piętrowych zdaniach wielokrotnie złożonych.
Te zdania są chyba jednak niepraktyczne;)
Bo właśnie z tej wielopiętrowej intencjonalności nic nie można wywnioskować.
Stąd - całkiem dobre skojarzenie do kolejnych pięter szpiegowania na rzecz...kogo?czego?
Niemniej Lem umieszcza w powieści "konwersatorium desemantyzacji" - prowadzone przez gmachoznawcę.

Wracając do rozdziału XI i uczty czyli ohydnego, urzędniczego, podrzędnego pijaństwa ósmej rangi...
Ta ranga zaraz przenosi mnie do Dostojewskiego i jego braci urzędniczej...lata temu skutecznie odstraszył mnie od pracy w urzędowie...to mozolne wspinanie się w hierarchii:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Tabela_rang

Panowie przy wódeczce bawią się tymczasem w zagadki - boczkiem wychodzi, że zdają sobie doskonale (jak w komunie) sprawę z umowności systemu, zakłamania: nikt nie widział instrukcji (to akurat dotyczy też odpowiedzi na ważkie pytania o sens życia), "człowiek, nawet udając szmatę, zawsze się poniekąd zeszmaci..."
Oni też? Okazują się być kadrą naukową - oczywiście na miarę Gmachu.

Sempriaq - nosi przezwisko "klucznik": on, w pewnym sensie, czuwa u tych drzwi Gmachu, które mają jedną tylko - do nas zwróconą stronę...

Można wejść - ale"żywy stąd nie wyjdzie nikt"?

Postój!:)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)