Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - liv

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 415
31
Hyde Park / Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem
« dnia: Lipiec 18, 2022, 07:20:27 pm »
Kończąc już - wśród maszyn zużytych był jeszcze Tichy z jedenastki.

A w której to historii bohatyr wszedł był do magazynu zużytych robotów, co strasznie jęczały?

32
Hyde Park / Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem
« dnia: Lipiec 18, 2022, 05:32:13 pm »
Cytuj
Eee, miały być jaszczury...
Są też gady, ale poszły w drugim rzucie. I do zwiadu.



Cytuj
Ten z trombkom to cuś jakby ułan? Właściwie złoman?
Sami ułłamani  ;)
Ale ten najprawdziwszy dopiero w kolejce produkcjnej


Cytuj
Skoro inwazja, to pod zaskakującą flagą...

Poza tym to Hasior jak nic - chociaż nie...on by to wszystko jeszcze podpalił :D
Flagowa bystrzacha.  ;)
Ale nie , tak, nie-Hasior. A ten
https://gdansk.naszemiasto.pl/rozbitkowie-czeslawa-podlesnego-przylapani-o-wschodzie/ar/c13-7519725
Jakoś tak mroźno mi się zrobiło, tom nacykał  :)

33
Hyde Park / Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem
« dnia: Lipiec 18, 2022, 02:37:15 pm »
Inwazja z morza!  8)








34
Skorzystam wrednie z rzadkiej okazji uszczypnięcia profesora Jarzębskiego  ;) , który napisał : Lem nie miał może specjalnych powodów aby maskować tę skomplikowaną i trudną powieść przed cenzurą, ale i tego chwytu... nie potrafił sobie odmówić. "
Chyba jeszcze nasz Naczelny Wykładniczy nie znał owych cenzorskich recenzji zamieszczonych niedawno i u nas, tutaj
Ale całość "Podróż do kresu znaczenia", jak zwykle bardzo ciekawa i wnikliwa.

Jak widać rozglądam się po bokach, ale bazowy tekst też czytam.
Mam pytanka, może wiecie? Jak policzono czas odkrycia podawany tu i tam, choćby w wiki?
To powieść, której akcja osadzona jest w roku 3149 nowego kalendarza (ok. 5000 rok licząc według teraz obowiązującego), gdy odnaleziony zostaje tytułowy pamiętnik. Zasadnicze wydarzenia są opisane właśnie w pamiętniku i dotyczą wydarzeń sprzed 1680 lat.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pami%C4%99tnik_znaleziony_w_wannie
Bo coś mi ta data 3149 kojarzy (w duchu Gmachu)

Drugie, też o datę - tym razem scenariusza filmowego na bazie Pamiętnika pisanej przez Lema ze Szczepańskim. Jest w tomie "Przekładaniec", ale bez daty.
Ola, czy z posiadanych przez Ciebie wspomnień Sz. da się ją wyliczyć?
Scenariusz może być źródłem ciekawych interpretacji , ale dopiero skubnąłem.
Już na początku...miast Pentagonu mamy Septagon  8)
I cóż to może znaczyć panie Robercie ;)

35
Hyde Park / Odp: Fakty medialne
« dnia: Lipiec 14, 2022, 10:22:48 am »

36
Hyde Park / Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem
« dnia: Lipiec 11, 2022, 11:58:05 pm »
Cytuj
Uspokajam - stół odsunięty, ekipa sprzątająca działała świetnie - na bieżąco ogarniała okolicę:)
Uff...
Cytuj
Resztę wdzianka zostawił na parterze?;))
A o tym nie pomyślałem  :D
W sumie ten drugi stracił "górę", zatem może gdzieś i zaszli mijając kolejne piętra, do jakiejś życzliwej blokowej szatni? Arki?
Łącząc wątek ptasi i dachowy, wyskakuje taka historyjka z cyklu; "leniwe popołudnie"

Robimy zrzutę i najmłodszy leci po flaszkę!


Młody coś długo nie wraca...

37
Lemosfera / Odp: O Lemie napisano
« dnia: Lipiec 11, 2022, 06:23:18 pm »
Zabawny gość, przypomina mi trochę Wojciecha Cejrowskiego (w ekspresji mimiczno-głosowej)  :)
Ale jeden fragment pisnął styropianem po szybie.

Czytałem Lód Dukaja. Czytałem Lalkę Prusa. Nie mam najlepszej pamięci, ale z tego co w niej jeszcze jest... -> (vertuj)
...Lód nie jest retellingiem Lalki.
Czy aby Lód nie pomieszał mu się z Imperium chmur?

38
Hyde Park / Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem
« dnia: Lipiec 10, 2022, 10:14:05 pm »
Cytuj
Jakoś nie przyszło mi do głowy robić zdjęcia stołom więc nie mam jak zwizualizować "pod".
Chcesz powiedzieć, że gniazdo jest nad stołami?
Oj!
Jak pamietam swoje "ptaszki" a były tam trzy małe, to częściej niż główki widziałem ich antypody. I powiem, że każdorazowo dziwił rozmach z jakim były w stanie "ostrzelać" balkon.
Choć może wiatr i donoszące "paliwo" stare pomagały?
Tak siak, wietrzę megaczyszczenie... i aprop tegoż...
Z niedawno minionych czasów gorąca.
Czyściciele.
Oszczędziłbym obiektywu, jednak ujęła galanteria jednego z nich. Może i w wymiętym stroju, ale zawsze pod krawatem  ;)
To się nazywa profesjonalizm.  8)




39
Hyde Park / Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem
« dnia: Lipiec 10, 2022, 07:09:32 pm »
 :D
Miałem kiedyś takie ptaszki na balkonie i ciekawym jak wygląda miejsce "pod".
A to na zewnątrz?

40
Lemosfera / Odp: Szkice genealogiczne
« dnia: Lipiec 08, 2022, 11:28:57 pm »
I jeszcze uaktualniony spis treści tego wątku;

SPIS TREŚCI

strona 1.
- Wstęp
- sprawa kamienicy Lehmów na Owocowej 6
- Mojżesz Lehm
- Benjamin Lehm
- Herman/Hersh Lehm
- kwestia daty śmierci dziadków Stanisława - Hermana i Sary
- Herman II,  korekta

Strona 2
- Abraham vel Adolf Lehm
- Józef Lehm
- rodzina Barbary Leśniak- Lem w czasach wojny
- drzewo genealogiczne Lehmów (grafika)
- ciotki Stanisława ( Chaja, Berta, Anna)
- ulubiony wujek Frojem, czyli Fryderyk Lehm

strona 3
- Fryderyk c.d.
- Berta II i jej wnuki - wspomniani w Wysokim Zamku kuzyni Mietek i Stefan (Koronczewski); Hemar i Maria Hescheles
- drzewo genealogiczne i związki Hescheles – Lehm  (grafika)
- zawiłe dzieje Stefana Koronczewskiego
- wycieczka do ogródka Ruckiego. Próba urealnienia opowieści z Wysokiego Zamku.
- Stanisław Lem i Stanisław Ulam – w związku ze związkiem...
- okolice ogródków Ruckiego, a opisy miejsc w Czasie Nieutraconym. Hipotezka.
- Lem i książki podczas okupacji. Próba lokalizacji miejsc ukrywania się (Podłuscy i Kozłowscy)

strona 4
- lokalizacja firmy Rohstofferfassung
- wczesnoszkolna edukacja Lema (szkoła powszechna i gimnazjum)
- Związki Lema z Burtanami i Przegorzałami. Dodatkowo Halina Burtan jako Helena bohaterka trzeciej części Czasu Nieutraconego „Powrót” tutaj; https://forum.lem.pl/index.php?topic=2155.30 (wpisy z października 21)

strona 5
- operacja „Dorożka”. Kwestia zamieszkania Lehmów w getcie i ewakuacja
- lokatorzy kamienicy Brajerowska 4
- Henryk Hescheles – errata do biografii

strona 6
- kwestia kamienic rodziny Lehmów
- epizod ogrodowy z czasów okupacji niemieckiej w świetle relacji profesora Józefa Motyki
- wątek ogrodowy we wczesnych opowiadaniach Lema (kim był Krzysztof/Kris i tajemnicza nieznajoma?)
- tajemnicza ukochana  we wczesnych wierszach Lema a hipoteza Racheli.
- wątek cmentarny i miłosny w opowiadaniu „Dzieje jednego odkrycia”.

Strona 7
- papiery na jakich Stanisław Lem przybył do Polski (jako Herman Lehm)
- Errata do biografii Józefa Lehma w świetle nowych informacji z „Wypędzonego...” Gajewskiej.
- Sprawa oświadczenia dla Krystyny Brojakowskiej, czyli ciąg dalszy wątku kamienic i ukrywania się Lehmów podczas okupacji.


41
Lemosfera / Odp: Szkice genealogiczne
« dnia: Lipiec 08, 2022, 10:40:16 pm »
Wykorzystując chwilę wolnego czasu, pora domknąć wojenne wątki biograficzne nie poruszane wcześniej, a zawarte w książce  Agnieszki Gajewskiej „Stanisław Lem. Wypędzony z Wysokiego Zamku”.
Ostatnią sprawą z tego cyklu jest oświadczenie Lema związane z wizytą niejakiej  Krystyny Brojakowskiej.

„To liczące cztery strony maszynopisu oświadczenie pisarza z lat dziewięćdziesiątych XX wieku, które jednak trudno nazwać świadectwem. Na prawie siedemdziesięcioletnim pisarzu wymogła je siedemdziesięciopięcioletnia Krystyna z domu Brojakowska. Kobieta złożyła wizytę Lemowi w Krakowie i poprosiła o wystawienie zaświadczenia, że w czasie okupacji przy ulicy Kossaka we Lwowie ukrywała jego rodzinę oraz innych żydowskich uciekinierów z getta.”

Wbrew autorce wydaje się to istotne świadectwo, a  „prawie siedemdziesięcioletni”  Lem nie miał demencji. Zwłaszcza, że owa pani składała też wizyty rodzicom Lema, zatem znajomość ta, jest dość stara.
Relacja, której znamy tylko część potwierdza, iż Samuel i Sabina Lemowie ukrywali się u w/w kobiety podczas okupacji. Na ulicy Kossaka, na starszych mapach zwanej Niecałą.
Jak widać na załączonej mapce, było to całkiem blisko utraconego mieszkania na Brajerowskiej.


„Opłaty za ukrywanie wymienionych – wyjaśniał Lem 28 listopada 1990 roku – miały charakter pogłównego i były przez mojego ojca wypłacane p. Brojakowskiej w złotych monetach dolarowych. Wysokość tych opłat nie była i nie jest mi znana Ponadto obecnie bawiąc u mnie p. Krystyna Brojakowska pokazała mi dwa ręcznie napisane akty darowizny, w których mój ojciec zobowiązał się po wojnie darować p. Krystynie Brojakowskiej następujące nieruchomości oraz ruchomości: a) kamienicę, której połowa była jego własnością, to jest tę połowę o podanej w owym akcie wartości 50 000 zł przedwojennych, jako też b) fortepian marki Bechstein, jako też futro z nurków z kołnierzem z niebieskiego lisa (te przedmioty miały zostać nabyte po wojnie). Oba te pisma były datowane w lutym 43 roku, czyli w czasie, gdy moi rodzice chronili się u p. Brojakowskiej. Pobyt ich u niej trwał od późnej jesieni 1942 roku aż do lipca 1944 roku, kiedy Armia Sowiecka znów opanowała Lwów. Z zapewnionych aktem darowizn ojciec mój – o ile wiem – się nie wywiązał, gdyż po repatriacji do Krakowa znaleźliśmy się wyzbyci praktycznie z wszelkiego mienia”

Choć Lem potwierdził zgodność podpisu pod aktem darowizny z charakterem pisma swojego ojca, w napisanym kilka dni później aneksie podkreślał, że do czasu pojawienia się Brojakowskiej nie wiedział nic o tym, by jego ojciec był właścicielem połowy kamienicy przy ulicy Potockich ani kto był jej współwłaścicielem. Przypomniał też sobie, że Brojakowska odwiedzała jego rodziców, gdy jeszcze żyli, jednak nie znał szczegółów ani celu tych wizyt.  Dzięki tym oświadczeniom można ustalić, że rodzice Lema mieli względnie bezpieczną kryjówkę, a on zmuszony był zmieniać mieszkania i posługiwać się fałszywymi dokumentami. Mieszkanie przy ulicy Kossaka wyszukała dla Samuela i Sabiny „pani O. K.”, która zmarła krótko przed pojawieniem się Brojakowskiej na Klinach; najprawdopodobniej chodzi o Olgę Kołodziej, żonę przyjaciela Samuela. Zaraz po wojnie w liście do Hemara lekarz opisywał epizod wyrzucenia
go z domu przez chłopkę w połowie grudnia 1942 roku, wynika więc z tego, że dopiero pod sam koniec roku 1942 (a nie, jak w oświadczeniu Lema, w listopadzie) Samuel i Sabina mogli zamieszkać u Brojakowskiej.

(A. Gajewska, op.cit.,  str. 132-133)
Tyle autorka biografii.

Zatem wizyty Brojakowskiej u Samuela miały zapewne charakter roszczeniowo-finansowy, a potem być może, już u  Stanisława???  ...no trudno powiedzieć, na co jej takie zaświadczenie? Czyżby starała się o drzewko w Yad Waszem?
Na pewno można stwierdzić, że rodzina o nazwisku Brojakowscy we Lwowie występowała, choć konkretnie Krystyny nie udało mi się namierzyć.
W K.A. z 1935  roku nikt o takim nazwisku na ulicy Kossaka (wtedy Niecałej)  nie mieszkał, a to bardzo krótka ulica, raptem po 3 kamienice z obu stron. Jednak o niczym to nie świadczy, gdyż Brojakowska mogła wprowadzić się tam później. Nawet już podczas wojny, kiedy takie ruchy były dość masowe, co wiązało się z tworzeniem getta i usuwaniem ludności z żydowskimi korzeniami z ich mieszkań.
Zatem Brojakowska mogła się wprowadzić, choćby jako aryjski „słup”, do mieszkania zamieszkałego wcześniej przez niearyjczyków. I tak wiedzieli, że je stracą, więc mogli zastosować taki manewr  a potem, już jako nielegalni lokatorzy, ukrywać się w nim pod opieką „legalnej aryjki.
Podobny układ Lem opisał w drugim tomie Czasu Nieutraconego 'Wśród umarłych". Tam dozorczyni Hućko zostaje zaproszona do zamieszkania u Geldblumów jako odstraszający "słup", a potem, gdy właściciele poszli do getta, sądząc, że będą tam bezpieczniejsi - przejęła je całkowicie.
Książkowi Gelblumowie w getcie zginęli, ale gdyby zdecydowali się uciec jak Lehmowie?
Przyjęłaby?

Wracając do informacji zawartych w dziele A. Gajewskiej - w tekście jest wyraźnie mowa o innych „uciekinierach”. Być może Lemowie dołączyli do tej grupy później? Gdy zostali wyrzuceni przez nieznaną nam „chłopkę” w końcu 1942 roku. Oczywiście cała ta konstrukcja to wprawdzie prawdopodobny, ale jednak domysł.

Tym niemniej, mijając drobiazgi, wraca wątek kamienic.
Jak już wczesnej pisałem - takowe były i nawet zostały z grubsza namierzone (wpis z 22 listopada 2021).
Tu dochodzi kolejną, o której Stanisław „nie wie”.
Dokładniej, chodzi o  połówkę kamienicy przy ulicy Potockiego. Oczywiście, mogło jej nie być, mogła została zmyślona. Ale jeśli była?
Znów pozwolę działać domysłom.
W „papierach” raczej nic nie ma, ale łatwo wyobrazić sobie, że podczas wojny dochodziło do różnych a szybkich działań finansowych, które nie zdążyły zaistnieć w archiwach.
Każdy starał się lokować zgromadzone środki, by były jak najbardziej bezpieczne. Samuel również.
Ale czy w kamienice?
Na pewno jedną już wcześniej miała najstarsza siostra Samuela – Chaja (czyli późniejsza Klara Kalisz), ale to inna ulica.
Jedyny trop jaki prowadzi do kamienicy przy ulicy Potockiego,  to nazwisko Wittlin.
Adolf tego nazwiska, drugi mąż siostrzenicy Samuela - Marii chętnie inwestował w nieruchomości, a i zapewne Maria była właścicielką jednej.
Chodzi o córkę Berty a matkę Stefana, który przewinął się przez „Wysoki Zamek”.
Tenże zamożny człowiek, adwokat Adolf Wittlin...


...niewątpliwie inwestował w nieruchomości w różnych miejscach Lwowa. Kamienice, ale też działki budowlane, jak choćby te dwie na Słonecznej


Czy to na siebie, czy może też kogoś z rodziny?

źródło tabeli https://jaroslawrokicki.com/lista-majatkow-kresowych/

Trudno orzec jakie związki łączą osoby o nazwisku Wittlin (A. to zapewne Adolf, Maria to pewnie jego żona - siostrzenica Samuela) w każdym razie przy ulicy Potockiego owo nazwisko występuje dwa razy;  raz z imieniem Róża (Rachel – Potockiego 40), a raz Hewcz (Potockiego 15 A – czyżby podzielonej właśnie?) 
Zatem nie można wykluczyć, że Samuel zainwestował w część jednej z tych kamienic wykorzystując talenty inwestycyjne męża siostrzenicy. Sam Adolf zginął na początku wojny jeszcze za okupacjo sowieckiej. Papiery, jeśli jakieś były (czy Brojakowska uwierzyłaby na słowo?) zapewne też zaginęły i teraz wiatr szumi w polu...a z nim i ja.
Widząc nadmierne piętrzenie domysłów kończę ten wywód.
I być może cały wątek, chyba, że wyjdą nowe źródła, na co się jednak chwilowo nie zanosi.


42
DyLEMaty / Odp: Eksploracja Kosmosu
« dnia: Lipiec 08, 2022, 12:49:04 pm »
Cytuj
Z tym że z notatki nie wyniki, ile w zasadzie ta radziecka rakieta osiągnęła, tylko ile miała osiągnąć.
Nie?
Rakieta wzniosła się na wysokość kilkudziesięciu metrów, poczem otworzył się spadochron...

43
DyLEMaty / Odp: Eksploracja Kosmosu
« dnia: Lipiec 08, 2022, 10:45:21 am »
Ale konkretnie data? Po PWŚ a przed DWŚ?
1936
Coś czuję, że spirytus wyparował, a na samym tlenie to wiadomo...  :D

44
DyLEMaty / Odp: Eksploracja Kosmosu
« dnia: Lipiec 08, 2022, 10:15:59 am »
...miedza między teorią a praktyką.
Taka ciekawostka sprzed niemal 100 lat  :)


45
Cytuj
Ja chwilowo odpadłam od czytania (zaraz wracam), ale za to znalazłam zakamuflowane wejście do Gmachu - niektórzy próbowali przebić się na zewnątrz...
Wejście pasuje jak ulał i lepiej nie wchodzić, bo nie wiadomo czy ono zwrotne?
aleale...
Cytuj
A to już czas na podsumowania? :-\

W każdem bardzo trafne - skąd ten tekst?
Coś wydajemisię, że Olicja nie zerknęła w lusterko. To nie podsumowanie a prowokacyjka, w duchu Gmachu.
Zasadniczo tylko ostanie zdanie bez ingerencyjki naczprowwyżkoma. A zmiany drobne, właściwie tylko postać bohatera i miejsca zostały podmienione. No i... sam Pamiętnik.
Zatem dowodziki poproszę!  :D
Jakie miejsce i człek występują w oryginale miast B. i Pentagonu?

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 415