Autor Wątek: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia  (Przeczytany 962378 razy)

Terminus

  • Gość
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #825 dnia: Czerwiec 27, 2006, 07:03:42 pm »
O my faken dżizas krajst of dżamejka!

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #826 dnia: Czerwiec 29, 2006, 02:56:00 pm »
No to jeszcze sobie potańczmy...  ;D ;D ;D ;D

http://www.smog.pl/wideo/1917/mistrz_yoda_i_breakdance/

CU
Deck

A-cis

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 204
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #827 dnia: Lipiec 07, 2006, 12:53:42 am »
Jutro TVP2 nadaje film SF "Supernowa". Oglądał to ktoś? Warto się przymierzyć?

Terminus

  • Gość
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #828 dnia: Lipiec 07, 2006, 09:48:26 am »
Ja wiem tylko że dziś leci Hans Kloss, a tak to się nie orientuję... A co to jest ta Supernova niestety nie wiem. Tytuł taki średnio zachęcający, no ale jak wiadomo to nic nie znaczy....

Pozdrawiam

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #829 dnia: Lipiec 07, 2006, 10:22:00 am »
Supernova?

Cool!

Jeden z lepszych filmów SF jakie widziałem. Już dyskutowaliśmy na tym forum o tym filmie i został zjechany przez bywalców  - mnie się jednak podobał. Wywarł na mnie spore wrażenie.

Ja, osobiście polecam.

CU
Deck

qrcze

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #830 dnia: Lipiec 14, 2006, 06:21:08 pm »
Witam,
Szkoda, że dopiero dziś dowiedziałem się o tym, że  Kino Pod Baranami organizuje przegląd socjalistycznych filmów science-fiction. Może kogoś zainteresuje:
http://www.kinopodbaranami.pl/wydarzenie.php?evnt_id=134
Maciej 'qrcze' Jurczak

Terminus

  • Gość
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #831 dnia: Lipiec 14, 2006, 07:21:46 pm »
O qrcze! Milcząca gwiazda! W niedzielę ! Nieźle, no szkoda że nie wiedziałem 13 lat temu, to bym się może wyrobił... Ale dzięki za info... ciekawe te filmy. Wszystkie bym obejrzał.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12103
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #832 dnia: Lipiec 14, 2006, 10:32:21 pm »
A mi sie przypomniały dwa świetne filmy SF w dodatku polskiej prodakszyn: "Ga-Ga chwała bohaterom" i "Wojna Światów" obydwa Szulkina. Szczególnie "wojna..." z Wilhelmim i Jandą jest tip-top. Choć w Ga-Ga występuje z kolei "za młodu" jedna taka fajna aktorka z największymi w Polsce walorami. Rozlicznymi... A główna rola to jeśli pamiętam Majchrzak chyba. ;D

A jutro - sobota 15 lipca w TVN o 21.35 "Apollo 13 - utracony Księżyc"

edit: choć w zasadzie w tym wątku nie powinno sie o tym pisać bo to nie sf a dokument fabularyzowany i to o wysokiej zgodności z realiami.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 15, 2006, 08:17:37 am wysłana przez maziek »
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Terminus

  • Gość
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #833 dnia: Lipiec 14, 2006, 10:37:39 pm »
Widziałem z tego Wojnę Światów, zresztą chyba pisano o tym już a na pewno ktoś wspominał o owym Szulkinie. Tak czy inaczej, film był super... np. motyw jak Roman załatwił kosmitę rurką był iście naturalistyczny... Nie no żarty żartami ale to był naprawdę do głębi przejmujący, dobry film. Żałuję bardzo, ale nie widziałem innych filmów Szulkina... nie wiem jak to zmienić ::)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12103
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #834 dnia: Lipiec 15, 2006, 08:31:14 am »
A ja widziałem jeszcze Szulkina O-bi, o-ba, chwała bohaterom, też w tym stylu, mroczno-smutne, surrealistyczne i paranoidalne, a także - jak Wojna Światów - o manipulacji władzy. Zmienić możesz wszystko w merlin.com.pl gdzie wszystkie trzy pozycje są po 19,50 na dvd ;D.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 15, 2006, 08:31:39 am wysłana przez maziek »
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

miazo

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 364
  • Ken sent me.
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #835 dnia: Lipiec 15, 2006, 10:13:52 am »
Ano, wspominaliśmy o Piotrze Szulkinie nawet w tym wątku, więc nie zaszkodzi przypomnieć raz jeszcze o filmie "Golem" (niestety chyba nie wydany na DVD). Od tamtego czasu widziałem jeszcze jeden jego film (teatr?), mianowicie "Król Ubu" - nie SF, ale także polecam (na merlinie za 29 PLN).

Miesław

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 804
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #836 dnia: Lipiec 25, 2006, 11:24:21 pm »
Coś o waszym ulubionym serialu:

(...)w zetknięciu z rzeczywistym światem. To znaczy nie tym, który pokazuje serial Star trek i który zamieszkany jest przez tysiące gwiezdnych ludów o rowkowanych nosach. Czasem to oglądam, bo jestem prawdziwym masochistą i roskoszuję się kretynizmem, ale skądinąd wiemy, że nie ma powodu, by zaludniać kosmos zielonymi ludkami. (...)

Zgadnijcie, kto to napisał  ;)
Pewnie zgadniecie.

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #837 dnia: Lipiec 25, 2006, 11:45:50 pm »
Mickiewicz?

This user possesses the following skills:

Falcor

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • ...where no one has gone before.
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #838 dnia: Lipiec 26, 2006, 11:55:36 am »
A skąd wiemy, że "nie ma powodu zaludniać kosmosu zielonymi ludkami"? Człowiek jak tylko może to zaludnia co się da :P Poza tym wszechświat w "Star Trek" jest tak samo "pusty" jak ten nasz dzisiejszy, tylko oni podróżują na takie odległości, że wydaje się wręcz przeludniony (zazwyczaj nie odwiedzają planet nie zamieszkałych).

Dorzucę coś jeszcze w obronie tej serii :) (chodzi mi o stare serie, bo te nowe to faktycznie sięgają dna). Największymi jej krytykami są... sami trekkies. Jest to jedna z najbardziej pedantycznych subkultur filmowych, która doszukuje się błędów wszędzie, nierzadko zmuszając twórców do ich naprawienia. Wydaje mi się też, że to właśnie z tego względu "Star Trek" jest często atakowany. Gdyby była to kolejna, kolorowa opowiastka, nikt nie zawracał by sobie nią głowy, ale że stara się być, w miarę możliwości, dość realistyczna, to można ich nie raz przyłapać na wpadkach.

Taki zwykły dzień, biało-czarny dzień...

Terminus

  • Gość
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #839 dnia: Lipiec 26, 2006, 12:32:21 pm »
Cytuj
Mickiewicz?

Ja nie wiem jak ty śmiesz być takim ignorantem! Przecież oczywiste jest że to powiedział nikt inny, jak nieodżałowany marszałek Konstanty Rokossowski!!!

Co za ygnorancya!