Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Pokaż wątki - Ptr

Strony: [1]
1
DyLEMaty / Technologia jako zmienna
« dnia: Styczeń 07, 2022, 12:55:19 pm »
"Technologia jest zmienną niezależną cywilizacji" - to jedna z naczelnych tez filozofii S. Lema. Różne jej sformułowania można znaleźć w wielu jego książkach. Mnie zafrapowała wersja z "Tako rzecze Lem", Wydawnictwo Literackie, Kraków 2018, s. 474: "(...) technologia jest zmienną niezależną od cywilizacji", podkr. moje.

Wydaje mi się, że "zmienna niezależna od cywilizacji" i "zmienna niezależna cywilizacji" to są dwie różne rzeczy. W pierwszym przypadku twierdzi się jedynie, że technologia rozwija się niezależnie od cywilizacji (wersja słaba). W drugim dużo więcej: jeżeli technologia to zmienna niezależna cywilizacji, to cywilizacja jest funkcją jednej zmiennej, funkcją technologii, czyli, innymi słowy, rozwój technologiczny determinuje rozwój cywilizacji (wersja mocna). Zupełnie na marginesie można dodać, że nie jest to oryginalny pomysł Lema.

Zastanawiam się, czy w innych miejscach również można znaleźć słabą wersję tezy, czy raczej jest to ewenement?

2
Lemosfera / Sylwa LXXXVI
« dnia: Marzec 02, 2021, 10:54:00 pm »
W końcowej części sylwy nr LXXXVI Stanisław Lem mimochodem wytyka profesorowi Perzanowskiemu błąd w argumentacji. Pisze tak:

Cytuj
"Jako kuriozum niemające nic a nic wspólnego z całym powyższym tekstem dodaję w charakterze wyjaśnienia, że że profesor Perzanowski, który w czasie lemologicznego sympozjum zakwestionował opublikowane przez mnie w Bombie magabitowej orzeczenie, jakoby główny, niezupełnościowy dowód Kurta Goedla był wszędzie ważny, popełnił grzech przeciwko ustaleniu, przy którym stoją wszyscy matematycy świata. Twierdzi on, że koncepcja Goedla nie stosuje się w infinitystycznej matematyce, która pochodzi od Cantora (...)"
I dalej jest mowa o tym, że nie ma sensu mówienie o stosowalności lub niestosowalności twierdzenia Goedla do teorii, która generuje antynomie, czyli nie jest niesprzeczna.

Czy ktoś może orientuje się, o jakie sympozjum chodzi? W szczególności interesuje mnie, co konkretnie i w szczegółach powiedział prof. Perzanowski, którego wypowiedź Lem streszcza w jednym, niejednoznacznym zdaniu (nie wiadomo, czy chodzi o teorię mnogości samego Cantora, czy np. jedną z późniejszych, aksjomatycznych teorii mnogości, a "pochodzenie od Cantora" ma oznaczać tylko to, że teoria mnogości w ogóle bierze swój początek od Georga Cantora. Jest to istotne o tyle, że może przesądzać o tym, czy replika S. Lema jest trafna.

Sylwa datowana jest na 26 listopada 1999 roku. W Sex Wars w wydaniu Agory jest to s. 394.

Strony: [1]