Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Q

Strony: [1] 2 3 ... 885
1
Wyszalnia / Odp: kaganajama
« dnia: Październik 14, 2021, 05:19:36 pm »
Kagan (bo jestem pewien, że to ty), miałem tego nie pisać, ale dowiedziałem się, że kuzynka (matka polska - przynajmniej na poziomie samoidentyfikacji - szlachcianka, ojciec Rosjanin, pułkownik Armii Czerwonej, ona sama deklaruje się jako Białorusinka i wykłada na uniwersytecie w Mińsku; ciekawe czy znają się z lemologiem?) zapadła na COVID, dotąd przechodzi lekko, lecz świadomość wiszącego nam wszystkim nad głowami fatum nastraja życzliwiej do bliźnich, przynajmniej mnie. Lem ma już swoje miejsce w historii, i gdyby nawet któraś z bzdur, jakie na Jego temat głosisz okazała się przypadkiem prawdą (choć, rzecz jasna, się nie okaże, i przypuszczam, że wiesz to nie gorzej niż ja) tego miejsca by Go to nie pozbawiło, jest na to za wielki. Ty, tymczasem, robisz wszystko by nie tyle zostawić swój ślad w dziejach, ile zapisać się w pamięci - pamięci raczej krótkotrwałej - obecnej tu lemowskiej garstki jako ziejący nienawiścią na tle urojonych krzywd małostkowy troll. Nie wiadomo kto z nas pierwszy w kolejce (choć wiek nie gra na twoją korzyść, zwł. gdy koroniak kosi), ale może byś - skoro tak uznania jesteś spragniony - zamiast paskudzić na stopy cudzego pomnika (wyżej nie doleci) zadbał - tak na wszelki wypadek - o to, by zapisać się w pamięci Przytomnych i potomnych jakoś wdzięczniej, czego ci - mimo wszystko - życzę. (Tak jak i - również mimo... - życzę ci dożycia w dobrym zdrowiu końca wirusowej zawieruchy.)

2
DyLEMaty / Odp: Eksploracja Kosmosu
« dnia: Październik 13, 2021, 11:11:24 pm »
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Shatner* wcielił się w Kirka do końca ;):
https://www.bbc.com/news/science-environment-58885555

...stając tym samym najstarszym człowiekiem, który wzleciał tak wysoko.

* Jego przodkowie, skoro przy tożsamości żydowskiej i Kresach Wschodnich jesteśmy, przybyli do Kanady z Litwy (Wyłkowyszek/Vilkaviškis) i Galicji/Ukrainy.

Edit:
Jak już na styku kina i kosmonautyki się poruszamy - taka ciekawostka jeszcze:
http://labuszewska.blog.tygodnikpowszechny.pl/2021/10/11/kosmiczne-kino/

3
Mamy datę premiery i info o nowej książce:
Premiera 10.11.2021
Ostrzę ząbki i chyba nie tylko ja  :)

Chyba nie tylko ;).

Cytuj
Co rządziło jego światem?
Przemilczana trauma i ucieczka przed bolesnymi wspomnieniami?
Wyparta tożsamość żydowska i potrzeba przynależności do wspólnoty?
Nieprzejednany dystans do świata?
Lęki czy geniusz?

Tylko czy to się wyklucza?

4
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Październik 13, 2021, 12:50:34 pm »
No i sprawiłeś, że Konkurs Chopinowski będzie mi się dożywotnio kojarzył z dańcowym "Gościu, nie plumkaj!" :P ;D

5
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Październik 12, 2021, 06:17:51 pm »
Jeszcze a propos podobnych cudności - z arką Noego też może być coś na rzeczy:
https://www.foxnews.com/science/noahs-ark-buried-in-turkish-mountains-as-experts-say-3d-scans-will-prove-biblical-ships-existence
https://www.noahsarkscans.com/
https://www.jpost.com/archaeology/has-the-location-of-noahs-ark-finally-been-proven-using-3d-scans-680890
Jak wiele? To się okaże. Statkopodobna struktura skalna znana jest od lat (i teoretycznie mogła być znana i dawniej, i dać początek legendom):
https://en.wikipedia.org/wiki/Durupınar_site
Czy w jej wnętrzu tkwią szczątki korabia (i czy dowodził nim Utnapisztim, Ziusudra, Atra-hasis, Ksisutros, Noe czy też Deukalion ;)) - tu trzeba poczekać na mocniejsze dowody, zwł., że stawiający dziś takie tezy, owszem, są fachowcami w swoich dziedzinach, ale są też chrześcijańskimi radykałami (mówiąc wprost: kreacjonistami), co - nawet przy kurtuazyjnym założeniu metodologicznej uczciwości - może - bardzo - sprzyjać interpretowaniu przez nich zgromadzonych danych pod przyjęte z góry założenia. A geolodzy raczej ;) nie podzielają ich opinii:
http://www.csun.edu/~vcgeo005/Sutton%20Hoo%2014.pdf
https://link.springer.com/article/10.1007%2Fs10064-007-0084-3
Inne wątpliwości (np. że jeśli już była to raczej zagroda, niż jednostka pływająca) też się pojawiają:
https://www.nbcnews.com/science/science-news/noahs-ark-found-not-so-fast-f6C10404024
Aczkolwiek trzeba - jako ciekawostkę - zauważyć, iż, teoretycznie, arka o rozmiarach podanych w Genesis mogłaby swobodnie fale pokonywać: https://journals.le.ac.uk/ojs1/index.php/pst/article/download/2169/2073

6
Hyde Park / Odp: Sprawy różnakie
« dnia: Październik 12, 2021, 05:56:14 pm »
Ptr, skoro do nas ponownie zawitałeś, mam coś dla Ciebie - cykl refleksji o (przeważnie) najbardziej znanych tekstach filozoficznych:
https://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=29791
https://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=31357
https://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=31358
https://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=31406
Deklarowałeś się - jeśli dobrze zrozumiałem - jako zwolennik europejskiej filozofii klasycznej. Może Cię zainteresują?

7
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Październik 12, 2021, 04:59:29 pm »
W "Esensji" polecają jako odtrutkę na "Ad Astrę" (cośmy ją tu intensywnie analizowali) film "Magellan":
https://esensja.pl/film/publicystyka/tekst.html?id=31476
Chyba trzeba będzie mu się przyjrzeć...

8
DyLEMaty / Odp: Ludzkość jako gatunek
« dnia: Październik 12, 2021, 04:12:56 pm »
Technicznie rzecz biorąc masz rację, zwłaszcza w pierwszym zakresie, jednak uznaję takie głosy - idące w tym samym kierunku, co wiadome słowa o Ohydku Szaleju, za cenne, nie jako bezpłodna - że użyję modnego w pewnych kręgach określenia-wytrycha - pedagogika wstydu, a jako konstruktywna krytyka popychająca nas ku przezwyciężeniu tego, co - że znów jednym Friedrichem pojadę - przezwyciężonym być powinno.

9
Poza tym zbyt chaotyczny i nieuporządkowany dla sztucznych inteligencji.

To akurat w konfrontacji z nimi może być zaleta - jeśli wierzyć pewnej nieznośnie kiczowatej, lecz ciekawej na głębszym planie, scenie z klasycznego "Star Treka":

(I "Rozprawie", rzecz jasna.) ::)

(Przy czym jednak IMHO Roddenberry z Mistrzem grzeszą tu zbytnim optymizmem, bo może i maszynom nie równać się z nami w zakresie głębi odczuć czy refleksji, i niewykluczone, że długo jeszcze tak pozostanie, ale z drugiej strony już dziś rozmaite algorytmy potrafią nas - nie rozumiejąc - dość nieźle rozgryzać i przewidywać nasze ruchy.)

10
Owszem, przy czym wszelkie tropy i tak wiodą ku Ewangelii Łukasza, ku passusowi, z którego przekładem były spore kłopoty, i tu pewnemu doktorowi od greki biblijnej oddam głos:
https://ewst.pl/2012/12/chwala-bogu-na-wysokosci-a-na-ziemi-pokoj-ludziom-ktorych-bog-sobie-upodobal/

11
Wrócę jeszcze do tytułu. W pierwszym odruchu kojarzy się - oczywiście - kolęda "Przybieżeli do Betlejem":

"Chwała na wysokości, chwała na wysokości,
A pokój na ziemi"


(Gdzie - nie bez zdziwienia - zauważyć nawiasowo trzeba, iż w pierwotnej wersji tejże wzmianki o pokoju nie znajdziemy:
https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/przybiezeli-do-betleem.html
Pojawiła się wraz z ewolucją tekstu:
https://www.koledypolskie.pl/koleda/przybiezeli-do-betlejem-pasterze/)

Ale możliwym tropem jest również encyklika Jana XXIII "Pacem in terris" (ogłoszona w roku 1963, jako reakcja na kryzys kubański):
https://www.vatican.va/content/john-xxiii/la/encyclicals/documents/hf_j-xxiii_enc_11041963_pacem.html
https://opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_xxiii/encykliki/pacem_in_terris_11041963.html

Którą tak oto odebrał Richard Feynman:

"I consider the Encyclical of Pope John XXIII, which I have read, to be one of the most remarkable occurrences of our time and a great step to the future. I can find no better expression of my beliefs of morality, of the duties and responsibilities of mankind, people to other people, than is in that encyclical. I do not agree with some of the machinery which supports some of the ideas, that they spring from God, perhaps, I don’t personally believe, or that some of these ideas are the natural consequence of ideas of earlier popes, in a natural and perfectly sensible way. I don’t agree, and I will not ridicule it, and I won’t argue it. I agree with the responsibilities and with the duties that the Pope represents as the responsibilities and the duties of people. And I recognize this encyclical as the beginning, possibly, of a new future where we forget, perhaps, about the theories of why we believe things as long as we ultimately in the end, as far as action is concerned, believe the same thing."

"The Meaning of it all. Thoughts of a Citizen-Scientist"

W przekładzie:

"Dlatego uważam encyklikę papieża Jana XXIII, którą przeczytaiem, za jedno z największych wydarzeń naszych czasów i wielki krok w przyszłość. Nie potrafiłbym znaleźć lepszego sposobu wyrażenia moich poglądów na sprawy moralne, na obowiązki i odpowiedzialność ludzkości, na stosunki pomiędzy ludźmi, niż jest to zrobione w tej encyklice. Nie podzielam pewnych motywacji, stojących za niektórymi ideami, wyprowadzanymi od Boga. Osobiście nie uważam, by niektóre z tych idei były w wyraźny sposób naturalną konsekwencją idei głoszonych przez wcześniejszych papieży. Z tym się nie zgadzam, ale nie będę tego wyśmiewał ani nie będę się spierał. Podzielam papieskie poglądy na sprawę odpowiedzialności i obowiązków ludzi. Uznaję tę encyklikę za początek, być może, nowego okresu, w którym zapomnimy o teoriach wyjaśniających, dlaczego w coś wierzymy, jeżeli tylko, w końcu, zgodzimy się w sprawie tego, co należy czynić."

"Sens tego wszystkiego"

Oczywiście w takim wypadku byłaby tytułowa powieść dość gorzką odpowiedzią na wspólne nadzieje papieża i Noblisty.

12
Lemosfera / Odp: 2021: Rok Lema
« dnia: Październik 12, 2021, 03:07:01 am »
W "Esensji" o "Pokoju na Ziemi":
https://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=31473

Tu znów czepnę się zdania "Jego mózg został w niewyjaśniony sposób podzielony na funkcjonujące niezależnie dwie osobowości" - bo przecież sposób ten jest wyjaśniony, Gazzaniga się kłania.

ps. Przy czym widzę, że pojawiające się na łamach "E." teksty są reprintami ;) wcześniejszych wpisów z bloga autora:
http://plejbekpisze.blogspot.com/search/label/Stanisław%20Lem

13
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« dnia: Październik 11, 2021, 01:29:42 pm »
Że u nas ludziom po głowach chodzą - choćby w przypływach wisielczego humoru - idee podziału kraju według tej słynnej mapki, co ją kiedyś maziek wrzucał - przywykliśmy. Kto by pomyślał jednak, że podobne pomysły miewają mieszkańcy wiodącego światowego imperium, choć u nich trudniej dzielić by było*?
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/usa-podzial-czy-jest-mozliwy/8q513dk,79cfc278
https://www.politico.com/news/magazine/2021/10/06/americans-national-divorse-theyre-wrong-515443

* Jak widać:

Dwie Merki – ta o której wiedzieli prorocy, i ta którą w objęcia bierze car północy? ;)

ps. O autorze w/w tekstu:
https://en.wikipedia.org/wiki/Rich_Lowry

14
DyLEMaty / Odp: "Space - The Final Frontier"
« dnia: Październik 11, 2021, 01:01:39 am »
Zwiastun 4 sezonu "Discovery":

https://intl.startrek.com/videos/watch-star-trek-discovery-season-four-trailer

Nowy klip promujący "Prodigy":
https://intl.startrek.com/videos/watch-a-sneak-peek-at-star-trek-prodigy

I info o tym kto dołączy do obsady tej ostatniej serii:
https://blog.trekcore.com/2021/10/star-trek-prodigy-casting-robert-beltran-chakotay-and-more/
A będzie to m.in. voyagerowy Chakotay, nad którego kapitańskim potencjałem od dawna dumałem ;):
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=8&topic=3946
Oraz pan, który zaczynał swoją trekową przygodę od parodystycznej serii fanfilmowej "The Away Team":
https://www.youtube.com/playlist?list=PL9CWTsG3tw1rc7sZcI5pV56RX-2sEd7-Z

Edit:
Wspomnę jeszcze, że "Lower Decks", których ostatni dotąd wyemitowany odcinek - "wej Duj" (tak, to po klingońsku ;) ):
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/low2.htm#wejduj
Okazał się - mimo pewnych elementów wątpliwych - najlepszym realizacyjnie epizodem "ST" (przynajmniej oficjalnego) od wielu lat, mówiąc nawiasem:
http://trek.pl/forum/topic/star-trek-lower-decks/page/11/#post-243994
I entuzjazm między fanami budzi:
https://www.imdb.com/review/rw7419399/
Minimum w jednym zakresie wcielają w życie wizję Roddenberry'ego:
https://www.youtube.com/watch?v=QIDScNOkM5M

Aczkolwiek dodać należy, iż "LD", "ORV", "DSC" i (pojedyncze) fanfilmy razem wzięte zbliżają się dopiero do poziomu śmiałości G.R. w przedmiotowym zakresie. Bo TNG-owską Troi np. planował nie tylko jako postać z trzema czy czterema piersiami, ale i - jak podają niektóre źródła - jako: "a four-breasted, oversexed hermaphrodite" (gdzie wszyscy Betazoidzi mieliby tak wyglądać). A znów w - powstałym na użytek reszty ekipy - oficjalnym szkicu o Ferengi (tzw. Ferengi memo) przypisał tym Obcym: "prodigious sexual appetites". W rozmowie ze swoim ówczesnym współpracownikiem Herbem Wrightem, wchodząc w szczegóły jeszcze głębiej. Jak twierdzi H.W. (w wywiadzie dla "Cinefantastique"): "He wanted to put a gigantic codpiece on the Ferengi. /.../ He spent 25 minutes explaining to me all the sexual positions the Ferengi could go through.".

Jak widać do Moclan o prezencji samych mężczyzn (oficjalnie :P ) i DISCO-wej wzmianki o posiadaniu przez Klingonów zdublowanego przyrodzenia droga niedaleka.

O czym piszę tak szczegółowo, bo otwartość G.R. w tych sprawach ciekawie kontrastuje ze znacznie bardziej powściągliwym publicznym stosunkiem do nich Patrona.

Przy czym jednak godzi się zauważyć, że przytoczone było częścią ogólnego zamiłowania Roddenberry'ego do szczególarstwa, a z seksualną śmiałością szedł u niego w parze intelektualizm* (z którym w tzw. "nuTrekach" znacznie gorzej), bo wymyślając Troi - jak powiedziała Marina Sirtis - "Gene had the idea of this character because he felt that in the 24th century mental health should be as important as physical health" ("SFX: The A-Z of Star Trek"), przy czym "Troi was not supposed to be the chick on the show. Gene said she was intended to be the brain on the show. /.../ She was supposed to have equal the intelligence of Spock." ("The Fifty-Year Mission: The Next 25 Years"), co potwierdza Denise Crosby - pierwotnie do tej roli przymierzana - stwierdzając, że Deanna miała być "almost Spock-like" (ponownie "The Fifty-Year Mission: The Next 25 Years") i dodając - w wywiadzie dla "EW" - iż "The original description of Troi was this cool, Icelandic blonde.", co - na moje oko ;) - lepiej pasuje do hermafrodytycznej intelektualistki. Dziwne zresztą, że wspomniana bohaterka została ostatecznie tak underused (wychodzi chyba, nie będący tajemnicą, seksizm Bermana), bo jej rola w fabule była intensywnie dyskutowana przez twórców - tym razem oddajmy głos Davidowi Gerroldowi (wracając tym samym do "The Fifty-Year Mission: The Next 25 Years"): "Bob Justman and I spoke about a person aboard ship who serves the function of an emotional healer. Not a chaplain, because we have moved beyond mere ritual, but someone who serves as a 'master.' His/her job is to support those aboard the ship in the job of being the best they can be. That would eventually become Deanna Troi.".

Natomiast późniejsi rodacy Quarka zostali we wspomnianym memo opisani również jako "connivers and manipulators" i "robber barons", a znalazła się tam także informacja, że "consider themselves too civilized to employ brute force, except when they can label it 'cleverness.' The act of winning is a most important thing in their system of values. They would agree with the twentieth-century Human athletic coach who said, 'Winning isn't the important thing – winning is the only thing' /.../ that it is nature's way to reward the clever at the cost of the weak. They believe in the law of quid pro quo and believe it is dishonest to take or receive without fair payment, although their idea of 'fair' is that which profits them the most. the 'good guys' who live in perfect accord with nature's immutable laws of survival. They are honestly puzzled with humanity's concept of good and believe it means only that humans are demented.".

* Dobrym tego przykładem jest też jego słynny "wywiad" z Sarekiem (ojcem Spocka):
http://www.selek.ca/pat_w/Sarek_Roddenberry_interview.htm

Ech, chciałoby się wejść jakimś cudem w umysł Roddenberry'ego i zobaczyć świat "Treka" - a raczej pierwotną wersję tegoż - w całym bogactwie i złożoności - jego oczami.

Strony: [1] 2 3 ... 885