Autor Wątek: Papież w Rzymie  (Przeczytany 19714 razy)

gumiska

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 42
  • cytcyt:)
    • Zobacz profil
Papież w Rzymie
« dnia: Marzec 13, 2005, 09:05:30 pm »
...tak z ciekawosci... jakie jest zdanie forumowiczów nt wieści dochodzacych z Watykanu? czy uwazacie, że papiez musi/powinien odejsc?
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 27, 2005, 01:46:48 am wysłana przez Terminus »

Bladyrunner

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 507
    • Zobacz profil
Re: papiez w Rzymie
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 13, 2005, 09:15:52 pm »
To raczej nie ta tematyka, wszak już prawie pół wieku temu Chruszczow powiedział, że wysłał ludzi w kosmos, a ci żadnych aniołków tam nie widzieli. ;D
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2005, 09:17:09 pm wysłana przez Bladyrunner »

ivy5

  • Gość
Re: papiez w Rzymie
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 02, 2005, 01:18:18 am »
Nie do nas nalezy ocena czy Ojciec Swiety powinien odejsc czy nie. O tym zadecyduja Niebiosa. Być może wypełniła sie już Jego misja na Ziemi. Teraz czas abyśmy zaczeli zgłebiać madrość, wiedze i milość której nauczał.

Bladyrunner

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 507
    • Zobacz profil
Re: papiez w Rzymie
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 02, 2005, 01:48:25 am »
Cytuj
Nie do nas nalezy ocena czy Ojciec Swiety powinien odejsc czy nie. O tym zadecyduja Niebiosa. Być może wypełniła sie już Jego misja na Ziemi. Teraz czas abyśmy zaczeli zgłebiać madrość, wiedze i milość której nauczał.


Jezus powiedział "Cesarzowi co cesarskie, a Bogu co boże".  Jako głowa ziemskiej instytucji papież podlega ziemskiej ocenie, Bóg co najwyżej może się do niej ustosunkować, w swoim czasie.
To tak dla wszystkich fanatyków religijnych, żeby sobie przemyśleli.

dr_Edredon

  • Gość
Re: papiez w Rzymie
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 11, 2005, 01:58:10 pm »
No cóż. Teraz pytanie Gumiskiej nabrało nowego, niechcianego znaczenia.
Tak czy tak w końcu odpowiem (pytaniem oczywiście): a dlaczego miałby powinąć, powiniąć, ...powiąć, mieć/czuć taką powinność ?
To tyle
Pozdrawiam

Terminus

  • Gość
Re: papiez w Rzymie
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 12, 2005, 03:47:05 am »
Cytuj

Jezus powiedział "Cesarzowi co cesarskie, a Bogu co boże".  Jako głowa ziemskiej instytucji papież podlega ziemskiej ocenie, Bóg co najwyżej może się do niej ustosunkować, w swoim czasie.
To tak dla wszystkich fanatyków religijnych, żeby sobie przemyśleli.


Niedelikatny ten post. Nie można oceniać kogoś, kto wykonuje jakąś czynność, tylko przez pryzmat poprawności samego procesu wykonywania, a abstrahując zupełnie od faktu, jaka to czynność. To tak, jakbym ja teraz zaczął oceniać Twoje posty pod względem poprawności składniowej i zaawansowania filologicznego, porównując je z prozą Tołstoja, i nie interesując się w zupełności tym o czym piszesz.

A więc ocena, jeśli ktoś chce ją wydawać na jakikolwiek temat, powinna być kompleksowa. A post ivy5 na pewno nie kwalifikuje się do bycia nazwanym dziełem fanatyka religijnego.


dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: papiez w Rzymie
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 12, 2005, 09:49:04 am »
Pozwolicie ze przytocze co sam Papierz o tym myslal


Wyrażam najgłębszą ufność, że przy całej mojej słabości Pan udzieli mi każdej łaski potrzebnej, aby sprostać wedle Jego Woli wszelkim zadaniom, doświadczeniom i cierpieniom, jakich zechce zażądać od swego sługi w ciągu życia. Ufam też, że nie dopuści, abym kiedykolwiek przez jakieś swoje postępowanie: słowa, działanie lub zaniedbanie działań, mógł sprzeniewierzyć się moim obowiązkom na tej świętej Piotrowej Stolicy.

This user possesses the following skills:

dr_Edredon

  • Gość
Re: papiez w Rzymie
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 12, 2005, 11:00:06 am »
Terminusie oraz Dzi !
Czy Wy istniejecie naprawdę ?
Bo jeśli mielibyście nie istnieć to Skrzat winien Was wymyślić planując to Forum.
Nie oczekuję odpowiedzi, oczywiście.

Bladyrunner

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 507
    • Zobacz profil
Re: papiez w Rzymie
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 12, 2005, 01:26:50 pm »
Ziemska ocena papieża nie oznacza postrzegania go jako starszego pana z administracji, lecz ocenę całokształtu jego ziemskich dokonań. Zresztą funkcja głowy kościoła przecież nie polega tylko na przerzucaniu papierów i odnoszenie do niej określenia "czynność" wydaje mi się raczej nie na miejscu, gdyż narzuca mechaniczny sposób jej postrzegania. Ponieważ nie można jednoznacznie udowodnić istnienia Boga, to z naszego punktu widzenia papieża możemy oceniać tylko w tak jak to czynimy w przypadku innych jednostek, tj. poprzez czyny (nie czynności), nie zaś poprzez domniemane jego relacje z domniemanie istniejącym Bogiem. Stawianie tezy o niestosowności oceniania głowy kościoła umotywowanej poprzez odnoszenie się do Boga, który istnieje lub nie, stanowi przykład argumentacji czysto idealistycznej, pozostającej w stosunku nieprzystającym do argumentacji racjonalistycznej. Jeśli więc ktoś odmawia innym prawa do racjonalnej dyskusji stosując argumenty idealistyczne, to przynajmniej w moim mniemaniu trąci to fanatyzmem.
Na zakończenie chciałbym poruszyć jeszcze kwestię mojej, jak to określił Terminus "niedelikatności". Jako osoba niewierząca (lecz nie ateista) nie posiadam emocjonalnego stosunku do wiary, toteż nie mam za bardzo wyczucia kiedy moje wypowiedzi w tej kwestii mogą być niedelikatne, jeśli więc obraziłem czyjeś uczucia religijne, to przepraszam.

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: papiez w Rzymie
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 12, 2005, 02:10:04 pm »
Religia jest tworem idealistycznym, kosciol natomiast sluzy religii. Dlatego tez Papierze sa oceniani idealistycznie (czyli wcale). I dlatego tez ateisci nie powinni wtracac sie w sprawy kosciola (czyli nie swoje sprawy).
Sory jesli bylem niegrzeczny ;)
OK, ja koncze, za gorąco jest :)

This user possesses the following skills:

Bladyrunner

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 507
    • Zobacz profil
Re: papiez w Rzymie
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 12, 2005, 03:02:05 pm »
W porządku dzi, ale jak już mówiłem nie jestem ateistą, lecz niewierzącym. Różnica jest dość istotna, bo ateizm oznacza negację istnienia boga, ja zaś poprostu w niego nie wierzę, a kwestię czy bóg istnieje czy nie pozostawiam otwartą.

Ps. Nie ja się pierwszy wtrąciłem ;), ale przyznaję ci rację, że temat jest głupi i najlepiej go skończyć. :-X
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 12, 2005, 03:09:48 pm wysłana przez Bladyrunner »

nty_qrld

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 309
  • . . . . ...
    • Zobacz profil
Re: papiez w Rzymie
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 12, 2005, 06:16:25 pm »
a więc agnostyzm...

pzdr

W dniu N o godzinie entej, w entym sektorze entego rejonu zostaniecie wyentowani z pokładu jednostki N."
Pamiętnik znaleziony w wannie

Bladyrunner

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 507
    • Zobacz profil
Re: papiez w Rzymie
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 13, 2005, 12:05:47 am »
Agnostycyzm to pogląd negujący możliwość pełnego poznania, ja natomiast stwierdzając, iż jestem niewierzący nie stwierdzam jednocześnie, że poznanie prawdy na temat istnienia, bądź nieistnienia boga jest niemożliwe. Jedyne bowiem co mogę na ten temat powiedzieć, to że osobiście obecnie nie potrafię udowodnić ani istnienia ani nieistnienia boga, co jednak nie wyklucza ani tego, iż jest to możliwe, ani tego, że ktoś już tego nie rozstrzygnął, ani wreszcie tego, że sam kiedyś nie będę potrafił tego problemu rozwiązać (choć to ostatnie oczywiście uważam za mało prawdopodobne). Gdyby miało być inaczej i na podstawie swojej niewiedzy w kwestii istnienia bądź nieistnienia boga negowałbym opcję, że jest możliwe rozstrzygnięcie tego problemu, to przez analogie musiałbym również uważać prom kosmiczny za niemożliwy do skonstruowania ponieważ nie wiem jak mógłbym go zbudować.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 13, 2005, 01:26:19 am wysłana przez Bladyrunner »

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: papiez w Rzymie
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 13, 2005, 11:18:46 am »
Jeszcze raz przypominam definicję agnostycyzmu, bo widzę, że nam się kolega miota i nie potrafi do końca stwierdzić pod co podpada:

Cytuj
Agnostycyzm to pogląd, według którego nigdy nikomu nie uda się dowieść istnienia Boga, ale nie ma też możliwości dowiedzenia, że Boga nie ma..



Bladyrunner

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 507
    • Zobacz profil
Re: papiez w Rzymie
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 13, 2005, 11:26:19 am »
No właśnie, a je nie twierdzę, że NIGDY NIKOMU SIĘ TO NIE UDA, lecz, że JA TEGO NIE WIEM. Zresztą dokładnie wyjaśniłem to w ostatnim poście.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 13, 2005, 11:27:56 am wysłana przez Bladyrunner »