Autor Wątek: AI - przerażająca (?) wizja  (Przeczytany 248210 razy)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 15909
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #825 dnia: Stycznia 13, 2024, 04:45:22 pm »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 15909
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #826 dnia: Stycznia 22, 2024, 07:11:03 pm »
ChatGPT 3 gadający przez robota Ameca:

(Było...? Nie było...?)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

anna3

  • YaBB Newbies
  • **
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #827 dnia: Stycznia 24, 2024, 10:15:21 am »
Wątek Cetariana okazuje się mieć wyjątkowy potencjał generujący rozmyślania. ;) Tym razem rozmyślałem sobie jakby kontynuując sprawę "sztucznych naukowców" tj. maszyn czy tam robotów do "tworzenia nauki". Rozmyślania wyszły jednak od koncepcji rasizmu i lepszości sztuki ludzkiej od tej maszynowej i ewentualnego buntu maszyn. Już na tym etapie automatycznie przypisywałem AI cechy ludzkie, po chwili przyłapałem się że właściwie ubrałem ją też w ludzkie ciała. Stwierdzając że te nie są potrzebne wymyśliłem że gdyby takie coś robić to lepiej upakować tych 1000 naukowców w jakimś pudełeczku i niech sobie tam te burze mózgów robią i wyrzucają tylko kabelkiem teorie. Myśli idą od razu w kierunku takim, że ci ludzie, bo tak należy ich jednak interpretować, w tym pudełeczku, będą się buntować, lamentować, będą chcieli wyjść i zażądają ciał i praw. Ale przecież robiąc pudełeczko z naukowym AI nie damy im interfaceów (zmysłow) do odbierania świata innego niż jakieś wejścia potrzebne do przetwarzania teorii. Innymi słowy, nawet jeśli będzie to AI takie same jak ludzkie, to tym ludziom stworzymy świat, który będzie światem teorii naukowych i dyskusji na ich temat, ze stworzoną bazą pojęć jedynie do tego celu. Nie będzie istniał problem buntu bo ci w tym pudełeczku nie będą mięli zwyczajnie możliwości wpadnięcia na pomysł istnienia naszego świata. (Zapewne jednak będą powstawały tam rzeczy takie jak nasza religia, rozmyślania o życiu po życiu (bo filozofia i pojęcie istnienia zapewne samoczynnie powstanie) itd, tymi sprawami i ich ograniczaniem czy eliminacją zajmie się na pewno jakaś nowa dziedzina nauki, jakaś metasocjologia ;) ).

Wizja dość przerażająca z naszego, automatycznie "uczłowieczającego" punktu widzenia prawda?

Ten pomysł wydaje się zresztą być zgodny z moim pomysłem sprzed jakiegoś czasu, że prawdopodobnie będzie AI i że nikomu nie przyjdzie do głowy ich bunt, że nie będzie rozważany taki problem w ogóle bo zwyczajnie nie będzie mógł mieć miejsca i że AI będzie nam służyło "wzmacnianiu mózgu" tak jak obecnie dźwigi podnoszą nam ciężary. Innymi słowy, że będzie działało i będzie normalnie. Zresztą sprawa po poznaniu zapewne rozwinie się tak, że nie tylko będą powstawały "inteligencje specjalizowane" ale również dużo mocniejsze od naszej (cokolwiek to znaczy). No chyba że AI będzie kopią mózgu bez rozumienia działania, wtedy jednak i tak powyższa wizja będzie działać a na pewno trwały będą dalsze prace nad zrozumieniem działania inteligencji i powstanie tych "lepszych" i jakiejś teorii na ten temat będzie kwestią czasu.

PS: Uprzejmie proszę antysolipsystów o nie odbieranie tej wizji jako ataku na ich poglądy :D

Uważam, że to w jakim kierunku to pójdzie, zależy od ludzi, którzy stworzą AI :D
pozdrawiam, Anna :)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 15909
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #828 dnia: Lutego 06, 2024, 01:46:33 am »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki