Polski > DyLEMaty

Przyroda czyli rodzenie żywych plodów

(1/4) > >>

xetras:
Przy okazji świadomości społecznej  to może też komuś spodoba się film o telekinezie świadomości organicznej, czyli o wpływie ducha na materię.
(To takie skojarzenie po termitierach).

Polecam zwłaszcza część filmu od około 10 minuty do 15  - o eksperymencie Rene Peoc'h, ale całe wideo jest ciekawe. To część cyklu o polach morfogenetycznych.

Może w fazie embrionalnej i dziecięcej ta siła duchowa nasila się, a czy pozostaje w dojrzałej fazie rozwoju organizmu, o to też warto byłoby spytać i to zbadać.

post retroaktywnie przeniesiony tu, na życzenie Autora - Q

xetras:
Rene Peoc'h
(Francuski badacz)
Robił badania z kurczakami, które uznały robota za przybraną kurę i nim sterowały.

#tag psychokineza , telekineza
Trochę o polu morficznym, morfogenetycznym, itd.
O eksperymencie z tychoskopem w filmie poniżej od 9 minuty:

Świeżo narodzony ma już ten dar.

Nie wierzę, że noworodek to "tabula rasa" i można go dowolnie kształtować - już ma cechy, które wpływają na to, co i kogo przyciąga.

Do Moderatora
Lepiej byłby mile widziany niniejszy post w temacie "Ewolucjonizm", czyli tu:
https://forum.lem.pl/index.php?topic=205.0
Podobno życzenia się spełniają ?
(Tu post wygląda jak kompletny odskok i wybryknięty stwór).

xetras:
Biologia - inaczej porzucanie w ewolucji poronionych płodów.

Przyroda uczy i bawi - naśladownictwo jej mile widziane. Może też być o bionice, biochemii, bioinżynierii, biogenezie.Bez wtrętów w postaci -izmów, socjo- i innych patologii bym poprosił.

Zapraszam do dyskusji.

Q:

--- Cytat: xetras w Marca 17, 2022, 02:26:57 pm ---o telekinezie świadomości organicznej
--- Koniec cytatu ---

Mała errata do w/w filmu (który tę wartość ma, że widoczki przyrodnicze piękne): Becker, owszem, postulował nie-chemiczną komunikację między termitami (jako dodatek do chemicznej), ale nie morficzną - cokolwiek to znaczy - a elektromagnetyczną (bo to właśnie przez - używany przez siebie - termin "biopola" rozumiał)*:
https://dl.acm.org/doi/abs/10.1007/BF00363990
https://link.springer.com/article/10.1007/BF00363990

* Inna sprawa, że - na gruncie hipotezotwórstwa - można próbować łączyć to ze wspominanym Manczarskim. Z wyjściem poza etap hipotez trudniej, bo nawet udowodnienie, że taka komunikacja u jednego gatunku zachodzi, nie oznacza z automatu, iż zachodzi też u innych.

Nadto: w świetle poniższego zastanawiam się czy Becker* jednak się nie pospieszył z wykluczeniem klasycznej komunikacji wibracyjnej:
https://journals.biologists.com/jeb/article/216/17/3249/11623/Vibrational-long-distance-communication-in-the

* Wybitny zresztą spec od termitów i niszczonych przez nie materiałów:
https://www.fao.org/3/h2575e/h2575e01.htm

xetras:
A co z poronionymi płodami? Np.
"ekspertyza wykazała, że w miejscu budowy BUW u w Średniowieczu był śmietnik, na który wyrzucano m. in. mięso. W czasie, który upłynął od Średniowiecza do zrobienia wykopu, mięso przetworzyło się w substancje chemiczne identyczne z wchodzącymi w skład ropy naftowej”
https://ewastankiewicz.wordpress.com/2012/11/27/grzegorz-rossa-wytwarzanie-paliw-plynnych-i-gazowych-sposobem-przyzagrodowym-ze-zloza-wegla-pod-ziemia/
Technologia niepodległości paliwowo-energetycznej. Jedynie teoretyczna, nie było chętnych na pozyskiwanie paliw przyzagrodowo. Wiedza przyrodnicza jest nikła (o przygodach przyrodniczych).
Ale - jak się chce to (podobno) można. Bylem świadkiem, jak wynalazca metody parokrotnie "gnębił" Korwina w sprawie jej publikacji w "NajCzasie".


--- Cytat: Q w Maja 11, 2023, 01:17:17 am ---
--- Cytat: xetras w Marca 17, 2022, 02:26:57 pm ---o telekinezie świadomości organicznej
--- Koniec cytatu ---
Mała errata do w/w filmu (który tę wartość ma, że widoczki przyrodnicze piękne): Becker, owszem, postulował nie-chemiczną komunikację między termitami (jako dodatek do chemicznej), ale nie morficzną - cokolwiek to znaczy - a elektromagnetyczną (bo to właśnie przez - używany przez siebie - termin "biopola" rozumiał)*
* Inna sprawa, że - na gruncie hipotezotwórstwa - można próbować łączyć to ze wspominanym Manczarskim. Z wyjściem poza etap hipotez trudniej, bo nawet udowodnienie, że taka komunikacja u jednego gatunku zachodzi, nie oznacza z automatu, iż zachodzi też u innych.

--- Koniec cytatu ---
Komunikacja gatunkowa elektromagnetyczna może być podatna na zaburzenia od promieniowania elektromagnetycznego ze Słońca w warunkach zakłóceń magnetosfery i ekosfery ziemskiej.
Co, gdzie, kiedy, jak?
Np. w którejś z apokalips albo u lokalnych sybilli czyli wiedźm, wieszczek, wyroczni (bez związku z przyrodą rodzących zwykle bezpłodne owoce)
Przecież umiejętności ~intuicyjne nie są dziedziczone?
Może?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej