Autor Wątek: Właśnie się dowiedziałem...  (Przeczytany 1655292 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12526
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3390 dnia: Lipiec 27, 2012, 01:09:15 pm »
Ja się z tym problemem zetknąłem dawno temu wychodząc od teorii ewolucji, bo tak już jest, że gdzie teoria ewolucji tam i kreacjoniści, a gdzie kreacjoniści, tam... Potop ;) . Oczywiście Sfinks, powstały przed piramidami, był w tym wypadku dowodem, że w pewnym momencie cała Ziemia była zalana wodami... no i jeszcze pasowało to co do roku z tym, co w Biblii stoi.

Piramidy jest łatwo wydatować, ponieważ bloki kamienne są łączone na obcy, podwójny jaskółczy ogon wykonany z drewna żelaznego w tym typie:



więc można użyć precyzyjnej metody C-14. Z samymi kamieniami niestety nie ma tak dobrze. Tym niemniej archeologia ma rozwinięte metody datowania względnego z czego najciekawszą jest statystycznej opracowanie artefaktów znalezionych na danym obszarze zależnie od warstwy (głębokości) ich zalegania. O ile warstwy nie były zaburzone, to zawsze starsze przedmioty leżą głębiej od młodszych. Zakłada się więc spore stanowisko (np. kilkadziesiąt na kilkadziesiąt metrów), dzieli na kwadraty i odsłania warstwami, pilnując, aby w danym momencie odsłonięta była warstwa jednoczasowa (co z kolei jest możliwe poprzez identyfikację i względne datowanie znalezionych przedmiotów na podstawie dotychczasowej wiedzy). Potem zestawia się dane statystyczne i wychodzi np, że z XV w. znaleziono 5 przedmiotów, z pierwszej połowy XVI w 130, a z drugiej 1700. W XVII znów tylko 200 - i wszystko jasne, kiedy i jak wielu ludzi się w tym miejscu kręciło. Metoda ta jest niezwykle dokładna. Otóż zastosowanie tej metody nie wskazuje, aby tam (prze Sfinksie) się wcześniej kręcili ludzie. A poza tym, jeśli cywilizacja zdolna była wybudować takiego sfinksa - to miała mozliwości takie jak cywilizacja Egiptu. Ile zostało po cywilizacji Egiptu z okresu, kiedy budowała piramidy - a gdzie są w takim razie "śmieci" po tej wcześniejszej? Nie ma ich.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Terminus

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 769
  • AST-Pm-105/044 Uniwersalny Naprawczy
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3391 dnia: Lipiec 27, 2012, 05:09:37 pm »
Można w 30 sekund zaimprowizować niefalsyfikowalną teorię o dźwigu przymocowanym do UFO, który podrzucił śfinksa gdzie i kiedy trzeba, żadnych śladów, kamień jaki jest każdy widzi, i książkę można dobrze sprzedać:)  Nie masz dowodów? Spoko. Wystarczy że napiszesz na książce, że naukowcy Cię wyśmiewający są częścią międzynarodowego spisku, i już gra.

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2788
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3392 dnia: Lipiec 27, 2012, 09:24:19 pm »
Ok, troche faktow i logiki z tego filmu (wystarczy obejrzec pierwsze 1/2 h). Zaczynajac od argumentu reputacji i kwalifikacji: Mamy dwie grupy naukowcow archeolodzy/egiptolodzy i geolodzy. Geologow reprezentuje w filmie jeden z nich, Dr Schoch, geolog i specjalista od erozji (Boston i Yale Univ.), a jego badania i wnioski, ze Sfinks i wyciecie w skale w ktorym Sfinks siedzi z pewnoscia sa zerodowane przez opady deszczu, a wszystko wokolo wykazuje zeorodowanie piaskiem i wiatrem, popiera cale Geological Society of America. Chyba wystarczajace potwierdzenie kwalifikacji i reputacji?
Nastepnie w opozycji do nich sa egiptolodzy, ktorzy glownie atakuja Westa za niekompetencje i domagaja sie pokazania sladow tej starszej cywilizacji, jak Maziek ;). Slaby argument w sporze, w ktorym nie maja zadnych argumentow na obalenie tezy o wodnej erozji, ktory to jest decydujacy i najbardziej widoczny. Jak sie nie ma argumentow merytorycznych, to atakuje sie osobe, oraz pomija dowody niepasujace. Najsmieszniejsze bylo, gdy egiptolog mowil odnosnie erozji: "Jako nie-geolog domagam sie twardego dowodu na to, ze erozja Sfinksa jest spowodowana przez wode. Tak, widzialem wiele slajdow, ze ta erozja jest inna, ale gdzie sa twarde dane?" Po czym domaga sie dowodow ze swojej dziedziny. Geolog tylko pokrecil zwieszona glowa z rezygnacja na takie dictum.
Gdzie sa pozostale slady cywilizacji, ktora zbudowala Sfinksa? Byc moze nie zostaly jeszcze odnalezione, w koncu to 10 tys lat. Gdyby Sfinks nie byl zagrzebany pod ziemia przez wiekszosc czasu i regularnie odnawiany, takze w czasach staroegipskich, pewnie tez nic by z niego nie zostalo. Idac tym argumentem: Gdzie sa slady cywilizacji, ktora zbudowala Stonehenge? Nie ma ich i nie wiadomo kto to zbudowal. Poza tym West wskazuje na swiatynie, ktora znajduje sie gdzie indziej niz Sfinks, tuz obok innej swiatyni, datowanej oficjalnie na okres nowego panstwa, ale w innym stylu (bardzo prostym, cos jak budowle megalityczne), ktorej poziom jest 17 m nizszy niz tej swiatyni z epoki nowego krolestwa. Egipcjanie nie budowali swiatyn w wykopach. Budowli w tym, innym zupelnie stylu niz wiekszosci budowli w Egipcie, jest kilka. Ale to poszlaki, inaczej niz widoczna i niepodwazalna erozja woda.
A teraz logika: Jak wyjasnic 2 zupelnie inne rodzaje erozji na budowlach wycietych z tej samej skaly, znajdujacych sie tuz obok siebie i teoretycznie pochodzacych z podobnego okresu?

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12526
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3393 dnia: Lipiec 27, 2012, 10:15:05 pm »
Mi się zdaje, że niewłaściwie przykładasz wagi. Ja nie twierdzę, że tam nie było erozji "wodnej" tylko że w nauce na ogół jest tak, że nie wszystko pasuje. Ale jeśli uznajesz rekomendację Schocha do stwierdzenia, że była to erozja "wodna" to z drugiej strony powinieneś uznać argumenty archeologów, że tej wcześniejszej cywilizacji nie było. Bo Schoch ma kwalifikacje, żeby powiedzieć, jaka to erozja, a archeolog - co mówią artefakty.

Każda cywilizacja "śmieci" adekwatnie do swoich możliwości wytwórczych. Jeśli jest w stanie wytwarzać łuki i dzidy to za wiele po niej nie pozostaje. Ale jeśli jest w stanie wykonać rzeźbę w litej skale kilkadziesiąt metrów długą to oczywiście po pierwsze trudno zakładać, że to jest jej pierwsze dzieło, bo na czymś trzeba się wprawić. Tak np. piramidy czy ogólnie grobowce egipskie to jest pewien ewolucyjny ciąg 2000 lat czy coś koło tego - a nie łup nagle: Wielka Piramida. Jest tego trochę po prostu, a po drugie, jak się bada te budowle, to się znajduje to samo co po każdej współczesnej budowie - wszystko to, co robotnikom wyleciało "z kieszeni" albo z ręki. A tu pustka. Takie budowle jak piramidy tworzyło kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy ludzi - po których nie ma śladu. Więc faktycznie, trzeba by założyć, że z helikoptera to spuścili.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2788
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3394 dnia: Lipiec 27, 2012, 10:50:55 pm »
Ee, maziek, to chyba Ty niewlasciwie przykladasz wagi. Erozja wodna jest OLBRZYMIM kawalkiem ukladanki, ktory CALKOWICIE nie pasuje do teorii egiptologow (pytanie czy wszystkich z nich) i nie mozna nad nim po prostu przejsc do porzadku. To nad brakiem pozostalosci po 10 tys lat starej cywilizacji raczej latwiej przejsc. Po prostu jeszcze tych sladow nie znaleziono, albo niewlasciwie zinterpretowano to co znaleziono. A jak uzasadnic erozje wodna? Egipcjanie stali i polewali Sfinksa z wiaderek przez pare tys. lat? A gdzie pozostalosci po ludziach ktorzy zrobili Stonehenge? Wytwarzali tylko dzidy, a Stonehenge zrobili przy ich pomocy? A sladow po nich nie ma. A moze ludzie, ktorzy wykuli Sfinksa zyli tam tylko przez krotki okres czasu i nie dosc nasmiecili. Moze przyszli tam juz rozwinieci skad innad, zrobili Sfinksa i sie wyniesli po stosunkowo krotkim czasie, tak bywalo w kulturach prekolumbijskich. Ile z ich obecnosci zostanie po 10 k lat?
Geolodzy i egiptolodzy nie moga miec rownoczesnie racji. Erozja mowi sama za siebie, brak artefaktow da sie uzasadnic, choc nie przecze ze jest b. dziwny.

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6419
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3395 dnia: Lipiec 27, 2012, 11:32:14 pm »
Ten pomysł - ze Sfinksem - nie jest nowy. Ten artykuł rzuca promyk na problem wodny:
http://archeowiesci.pl/2010/01/24/na-tropie-sekretow-sfinksa/

Dla leniuchów;):

Rzeźba dobrze wpisuje się w kompleks świątyń i grobowców, które powstały za jego czasów. Analizy geologiczne wykazały, że bloki, z których powstała leżąca obok rzeźby świątynia Sfinksa są z dokładnie tego samego wapienia co Sfinks. Oznacza to, że pochodzą z niecki w której stoi rzeźba.
Badania Lehnera pozwoliły również udokumentować serię napraw, które rzeźba przechodziła od około 1400 r. p.n.e. To ich pozostałością są wapienne bloki, którymi jest obecnie obłożona skała. Ciało Sfinksa doznało bowiem ogromnych zniszczeń, których winowajcą jest woda. Ostatnie badania nad historycznym klimatem Sahary wskazują, że w czasach, gdy powstał Sfinks, pustynia nie była tak sucha jak teraz. Znajdujące się w wykutej niecce ciało człowieka-lwa często zasypywał piasek, a zawarta w nim wilgoć niszczyła wapienną skałę. Dlatego właśnie ciało Sfinksa jest dużo bardziej zniszczone niż głowa, która najpewniej zawsze wystawała ponad piasek.


Zupełnie na marginesie i z innej Afrykańskiej strony, ale skojarzyło się mi z podziemnymi wodami:
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/648958,Zloza-wody-odkryte-w-Namibii-Uratuja-przed-susza
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2788
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3396 dnia: Lipiec 27, 2012, 11:46:32 pm »
No, jesli padalo mocno w 2500 p.n.e. to by sie wszystko zgadzalo. Co prawda specjalisci od paelo-klimatu twierdzili wczesniej, ze w tym rejonie padalo mocno duzo wczesniej, stad tez datowanie Sfinksa bylo by pozniejsze. Ale czy taka typowo naciekowa erozja powstalaby nie od splywajacej wody, tylko wilgotnego piasku? Nie wiem, trzeba by spytac geologow. Z drugiej strony, czy to jest w pelni sensowne, ze piramidy, swiatynie staly i byly w uzytku, erodujac wiatrem i piachem, a tuz obok siedzial zagrzebany po szyje sfinks i erodowal wilgocia z piachu? Geolog Schoch twierdzil, ze erozja powstala specyficznie od splywajacej w dol wody i inni geolodzy tez. Gowniani ci geolodzy tak wielce? Nie rozroznia wodnej erozji z deszczu od wilgoci w piachu?

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6419
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3397 dnia: Lipiec 27, 2012, 11:50:41 pm »
Nie wiem Nex, ale w tym artykule są jeszcze takie dwa zdania:
Sfinks jest wyrzeźbiony w wapiennej skale, którą egipscy robotnicy odsłonili wykuwając bloki na budowę kompleksu w Gizie. Jego podstawa znajduje się na dnie niewielkiego kamieniołomu, trochę poniżej poziomu płaskowyżu.
i
Podobne zniszczenia są też widoczne chociażby w odkopanych przez Lehnera ruinach osady budowniczych piramid.

oraz:
http://www.smithsonianmag.com/history-archaeology/Uncovering-Secrets-of-the-Sphinx.html
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Stanisław Remuszko

  • 1948-2020
  • In Memoriam
  • God Member
  • *
  • Wiadomości: 8769
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3398 dnia: Lipiec 28, 2012, 12:02:00 am »
Właśnie oglądam Inaugurację Olimpiady.
Naprzód się zachwyciłem. Ale potem już mi raczej nie podchodzi. Jako całość, nie poszczególne kawałki...
VOSM
Pierwsze modify: Jeszcze nie zapalili znicza, jeszcze sportowcy nie wyszli, a ja już wiem, dlaczego. Bo za duży eklektyzm oraz za duża ulotność (nieutrwaloność w kulturze) wybranych kalejdoskopowych szkiełek. Wolałbym zatem historię, po pierwsze, spójniejszą w narracji; po drugie - złożoną z nieco powszechniej aprobowalnych symboli/przykładów. Zarówno co do formy, jak i co do treści.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 28, 2012, 12:31:23 am wysłana przez Stanisław Remuszko »
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14208
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3399 dnia: Lipiec 31, 2012, 12:28:28 am »
Z kolei „Schwaller de Lubicz” “was a French occultist and student of sacred geometry”

http://en.wikipedia.org/wiki/R._A._Schwaller_de_Lubicz

A przy tem, jak tam piszą:

"He was given the title "de Lubicz" in 1919 by the Lithuanian writer, mystic and diplomat Oscar Vladislas de Lubicz Milosz"

Tenże Oscar zaś to jakiś kuzyn czy też stryj Czesława M., który pisząc o nim (i o Swedenborgu) mieszał w owe analizy Lema i "Solaris", więc czasem się dziwnie plecie...

(To tak nawiasem.)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Terminus

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 769
  • AST-Pm-105/044 Uniwersalny Naprawczy
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3400 dnia: Lipiec 31, 2012, 12:52:47 pm »
Mały ten świat. Miałem kolegę, który miał babcię, która znała kogoś, kto bawił się w piaskownicy z Hitlerem, ahaha. (btw. prawdopodobnie Adolfik nigdy nie widział piaskownicy).
No cóż, sezon ogórkowy (przynajmniej aż do lądowania MSL...)

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2796
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3401 dnia: Sierpień 01, 2012, 09:13:33 am »
I po problemie - możeta mieć czytnik o zapachu książki  ::)
http://swiatczytnikow.pl/perfumy-o-zapachu-ksiazki-popsikaj-sobie-czytnik-o-ile-cie-stac

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6267
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3402 dnia: Sierpień 01, 2012, 12:19:09 pm »
Plastikowa choinka o zapachu prawdziwej
Mleko o smaku banana
Banan o smaku jabłka
Dżem truskawkowy w smaku malinowego
Czekam na pralkę o zapachu kobiety, to będzie dopiero przełom w stosunkach rodzinnych
I g... o smaku pizzy, a to będzie przełom w marketingu... i nie tylko
a, to już jest tuiówdzie  ;)

Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

Stanisław Remuszko

  • 1948-2020
  • In Memoriam
  • God Member
  • *
  • Wiadomości: 8769
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3403 dnia: Sierpień 01, 2012, 01:07:07 pm »
O, kurcze, ale sie uśmiałem...
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12526
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3404 dnia: Sierpień 01, 2012, 01:09:43 pm »
I g... o smaku pizzy...
Łamię sobie głowę, czy niegorsza jest pizza o smaku g...
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).