Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 8 9 [10]
91
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Listopad 28, 2022, 08:03:22 pm »
Kaleki obraz rzeczywistości, który prezentuje ta pani godny jest wynurzeń Galopującego Majora.

Jako jedyna się nad nimi nachyliła, i choćby za to należą jej się cieplejsze słowa. (Choć może dobrze, że ona jedna, a nie ktoś inny, z rydzykoidalnym pomysłem na weaponizację tej grupy wykluczonych.)

w kontekście zgody ważny jest termin gównotest.

Że incele w swojej frustracji idą czasem w kierunku - jawnego lub zawoalowanego - pochwalania gwałtów można (w jakimś stopniu) zrozumieć, a może nawet wybaczyć (jak długo przejawia się to w słowach, nie w czynach) biorąc pod uwagę ich stan mentalny. Ale dziwię się, że powielasz takie "mądrości", owszem, w nieco bardziej cywilizowanej (mniej więcej w tym stopniu w jakim kij bejsbolowy w roli argumentu jest bardziej cywilizowany od maczugi), znanej z mediów, korwinowskiej postaci, która jednak nijak nie pasuje do kontekstu, bo w wypadku osoby nieprzytomnej nie da się mówić o zgodzie czy grach miłosnych.
92
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Listopad 28, 2022, 07:54:46 pm »
Trochę mnie martwi, że gość nie pomyślał o hamulcach ;) .
93
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Listopad 28, 2022, 05:55:00 pm »
Z innej beczki: kreatywność i wynalazczość Odessytów w warunkach blackoutu i braku komunikacji tramwajowej:
https://t.me/xydessa/25734
94
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Smok Eustachy dnia Listopad 28, 2022, 04:09:16 pm »
Wprowadzam tu naukową terminologię:

To nie jest naukowe, tylko pochodzi z tzw. incelosfery*. Z - owszem, bazujących na swoistej interpretacji wybranych prac z zakresu psychologii ewolucyjnej - teoryjek którymi ci nieszczęśnicy - bo jest mi ich szkoda - usiłują tłumaczyć swoje niemożności...

* U nas szerzej opisuje wspomniane zjawisko ta pani:
https://krytykapolityczna.pl/kraj/incele-i-przegrywi-cierpia-patrycja-wieczorkiewicz/
/..../
Kaleki obraz rzeczywistości, który prezentuje ta pani godny jest wynurzeń Galopującego Majora. I odległy od rzeczywistości. Tj karykatura to jest.
Tutaj w kontekście zgody ważny jest termin gównotest. jest to test który ma pokazać czy mamy do czynienia z alfa czy betabankomatem.

Fenomen filmu 365 dni wynika z pokazania przez niego kobiecych aspiracji.

A tu film niejakiego Fangottena:
https://youtu.be/m5e1IPKVGrE
95
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Listopad 28, 2022, 01:17:02 pm »
A co jeśli, jak dotąd, osobie odurzonej zawsze to, po fakcie (albo w trakcie, w razie jednak ocknięcia) odpowiadało?
W tym sęk  - sądzę, że raz wyrażona zgoda (czy brak sprzeciwu) nie działa na całe życie - zwłaszcza w takiej niecodziennej sytuacji kiedy w trakcie czynności nie można się upewnić, że ta osoba nie cierpi, nie czuje (eufemizm;) dyskomfortu.

I tu druga kwestia:
Cytuj
Cienka granica.
Oczywiście. W przykładach, który wymieniasz jest element przemocy i wymuszenia wbrew woli (nawet, jeśli sprzeciw nie został wypowiedziany). Pytanie, czy był on w tym wypadku. Staram się z jednej strony dociec zdecydowanej postawy liva i LA (robocza hipoteza - obaj zaczynają się na "L" tylko jeszcze nie wiem, jak to powiązać ze sprawą ;) ) - a z drugiej jakoś sobie zwizualizować jak to było w sądzie.
W stałych związkach (czy małżeńskich, czy inkszych) niezwykle trudno udowodnić gwałt/przemoc - oczywiście o ile ofiara nie pojawia się na komendzie z wyraźnymi śladami przemocy typu siniaki, krwiaki itp. - czasem i to nie daje żadnych rezultatów. Pojawia się to domniemanie zgody, dobrowolności, bo przecież żyli razem.
Sądzę więc, że w sądzie poszło to tym tropem. Ale wg mnie nie powinno, bo ona była nieprzytomna i nie wiadomo czy w tym dniu miała ochotę na taką formę rozrywki.
Natomiast inne okoliczności: te 5 promili, jego niekaralność, nie uciekł itp. - pewnie to sąd brał pod uwagę i zasądził jak zasądził.
96
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Listopad 28, 2022, 10:05:01 am »
Wprowadzam tu naukową terminologię:

To nie jest naukowe, tylko pochodzi z tzw. incelosfery*. Z - owszem, bazujących na swoistej interpretacji wybranych prac z zakresu psychologii ewolucyjnej - teoryjek którymi ci nieszczęśnicy - bo jest mi ich szkoda - usiłują tłumaczyć swoje niemożności...

* U nas szerzej opisuje wspomniane zjawisko ta pani:
https://krytykapolityczna.pl/kraj/incele-i-przegrywi-cierpia-patrycja-wieczorkiewicz/
https://krytykapolityczna.pl/nauka/psychologia/cierpienia-mlodego-incela-wieczorkiewicz-herzyk/
https://krytykapolityczna.pl/swiat/patrycja-wieczorkiewicz-czy-istnieja-incelki/
97
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Listopad 28, 2022, 08:50:53 am »
Ja miałem (znaczy starzy) gramofon Bambino. Z rzeczy nadających się do słuchania mieli Paula Anka ("Big 15") i Lp Louisa Armstronga. Poza tym nie wiedzieć czemu moja kilkuletnia duszyczka otworzyła się na stary, porysowany singiel Petite Fleur
(inny aranż, ale śpiew zbliżony). Do tego stopnia, że fonetycznie się tego nauczyłem ;) .
98
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Listopad 28, 2022, 08:36:54 am »
Brak sprzeciwu w sytuacji zejścia alkoholowego czy odurzenia innymi środkami - nie jest zgodą.
Oczywiście, za podanie pigułki gwałtu i wykorzystanie w czasie jej działania obcinałbym, z przeproszeniem, członki u nasady. A co jeśli, jak dotąd, osobie odurzonej zawsze to, po fakcie (albo w trakcie, w razie jednak ocknięcia) odpowiadało?

Cytuj
Cienka granica.
Oczywiście. W przykładach, który wymieniasz jest element przemocy i wymuszenia wbrew woli (nawet, jeśli sprzeciw nie został wypowiedziany). Pytanie, czy był on w tym wypadku. Staram się z jednej strony dociec zdecydowanej postawy liva i LA (robocza hipoteza - obaj zaczynają się na "L" tylko jeszcze nie wiem, jak to powiązać ze sprawą ;) ) - a z drugiej jakoś sobie zwizualizować jak to było w sądzie.
99
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xetras dnia Listopad 28, 2022, 12:39:02 am »
Pojadę po offtopicowemu jeszcze dalej - słuchałem wtedy jakiejś wuefemki albo eschaelki (u sąsiadów).
Motorzyści we wiosce mieli poważanie.
I jeszcze było takie ustrojstwo jak bateryjny gramofon "yogi" (zabawkowy).
Poszukajta sobie, co to za wynalazek dla dzieciarni.

Szczyt techniki grającej :)
Znalazłem opis:
https://unitraklub.pl/opis/2471
(Prąd na wioskach był zakładany jeszcze w 1974 roku, stąd potrzeba bateryjnych sprzętów).
100
DyLEMaty / Odp: Religijna Rzeźba
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xetras dnia Listopad 28, 2022, 12:29:37 am »
Połowy nie ogarnąłem.
Piszę to z pełną świadomością skomplikowania nauczania Marcina Lutra - katolicyzm jest świadomy wolności woli, rozumianej bardziej po tomaszowemu niż po augustyńsku. To także jest jego znak rozpoznawczy, który powinien zostać zachowany.

To są, jak sądzę, fundamenty, o których nie wolno nam zapominać. I to ich, a nie "tego jak było kiedyś" trzeba zdecydowanie i jednoznacznie bronić.

Filozof i po filozofowemu pisze.
Cenne że wskazuje na to co ważniejsze od tego mniej ważnego.


Strony: 1 ... 8 9 [10]