Ostatnie wiadomości

Strony: 1 [2] 3 4 ... 10
11
DyLEMaty / Odp: Najgorsze w SF
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xetras dnia Dzisiaj o 12:16:06 am »
 :-*
Cytuj
Przesadzasz z ironizowaniem odnośnie stylu robiącego wrażenie, który podpada pod gust estetyczny.
Ale ja nie na temat stylu s-f czy w ogóle stylów i manier jako takich, na czasie czy przebrzmiałych, tylko nt. Twego stwierdzenia, że "bez oceniania". Ja osobiście cały czas oceniam i taksuję - i jeśli czegoś nie oceniam, to znaczy, że kompletnie, ale to kompletnie mnie to nie obchodzi. Dla mnie ocena jest immanentną częścią przeżycia - każdego - osobistego, estetycznego itd.
Okej, ale za dokładnie :)
Pisałeś
Cytuj
No jak nie ma po co oceniać s-f to całe to forum można sobie na gwoździu powiesić ;) .
Przekabaciłes moje zdanko.
(Jak zwykle, boś prowok :) )
U mnie dotyczyło to jedynie oddziaływania utworu. Tak pisałem:
Cytuj
Styl fantazjowania - taki bez wrażenia (czyli wrogów) - po co oceniać ?
Schować go do szuflady, skoro nijaki.
12
Lemosfera / Odp: Czego Lem nie przewidział?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xetras dnia Dzisiaj o 12:04:41 am »
Emotikonów nie ogarnął :)
13
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xetras dnia Grudzień 03, 2022, 10:25:08 pm »
Plebejski styl  mnie drażni w jego utworach, a to istotna cecha estetyki.
Natomiast autorski termin "asocial fiction" to jedynie te słynne 4 długie metraże, opowiadania i do całości nie pasuje.
Reszta to rubaszna wiocha :) Przecież rubasznie kpi ze sztucznie nadymanej "polskości".
Nie wiem, czemu uważałem go raczej za mieszczucha.

Nie czytałem miniatury (86 stron): "Szpitala czyli o wpływie architektury monumentalnej na architekturę umysłów" (SARP, Warszawa 1986), a pewnie ciekawa.
14
DyLEMaty / Odp: Jak miał wyglądać świat w roku 2000
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Grudzień 03, 2022, 09:59:39 pm »
Skoro - 1. wrzuciłem film o Odrze z tego samego kanału, 2. na warunki księżycowe zeszło... Jeszcze tym się podzielę:
15
DyLEMaty / Odp: Najgorsze w SF
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Grudzień 03, 2022, 09:47:05 pm »
przypomniały mi się zmyślone  myśloloty i "Opowieści nie z tej ziemi" Parzydły i Weinfelda z 1977 roku z Relaxu.

Pamiętam :). Lubiłem. B. fajna blahostka.

Przy czym z wyobraźnią (raczej w fantasy, niż w SF, choć zdarza się - b. często - teoretyczna SF, w praktyce fantasy będąca) jest taki problem, że fantasy może być teoretycznie o wszystkim, przez co albo jest w praktyce o niczym, jeśli zbyt daleko od rzeczywistości odskoczy, albo... w zasadzie nie potrzebuje być fantasy, jeśli się jej trzyma. Aczkolwiek... czasami tak jawnie fantastyczna konwencja pozwala - przy zachowaniu związków z realnością - na operowanie efektownym skrótem czy metaforą. Udawało się to Le Guin, udało Brzezińskiej. Weinfeldowi z Parzydłem też się - na znacznie skromniejszą skalę - udało. Fundnęli, mianowicie, odbiorcy sympatyczne bajeczki z morałem.
16
DyLEMaty / Odp: Najgorsze w SF
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Grudzień 03, 2022, 07:50:45 pm »
Cytuj
Przesadzasz z ironizowaniem odnośnie stylu robiącego wrażenie, który podpada pod gust estetyczny.
Ale ja nie na temat stylu s-f czy w ogóle stylów i manier jako takich, na czasie czy przebrzmiałych, tylko nt. Twego stwierdzenia, że "bez oceniania". Ja osobiście cały czas oceniam i taksuję - i jeśli czegoś nie oceniam, to znaczy, że kompletnie, ale to kompletnie mnie to nie obchodzi. Dla mnie ocena jest immanentną częścią przeżycia - każdego - osobistego, estetycznego itd.
17
DyLEMaty / Odp: Najgorsze w SF
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xetras dnia Grudzień 03, 2022, 07:19:26 pm »
No jak nie ma po co oceniać s-f to całe to forum można sobie na gwoździu powiesić ;) .
Przesadzasz z ironizowaniem odnośnie stylu robiącego wrażenie, który podpada pod gust estetyczny.
Sci i Fi to wynalazki (niekonieczne techniczne) dziejące się w wyobraźni.
Przy okazji - przypomniały mi się zmyślone  myśloloty i "Opowieści nie z tej ziemi" Parzydły i Weinfelda z 1977 roku z Relaxu.
Odnoszenie ich do realiów jest nic nie warte (prowadzi na manowce), za to pośrednio rozbudzają wyobraźnię i zabawnie kontestują jej ograniczenia.
18
DyLEMaty / Odp: Najgorsze w SF
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Grudzień 03, 2022, 02:52:28 pm »
nie byłby s-f remake "W samo południe", pomimo, że zrealizowany na Księżycu z laserami miast rewolwerów.

Wbrew pozorom dałoby się z tego (choć raczej w opowiadaniu, niż w filmie) wycisnąć pełnoprawną, acz niskich lotów, SF, gdyby akcent szedł na techniczno-fizyczne różnice pomiędzy przebiegiem takiego pojedynku na Ziemi, i na Księżycu. Przy czym dochodzimy tym sposobem do kolejnego problemu z w/w gatunkiem, starego jak powieści Verne'a - że często nawet tam, gdzie chce powiedzieć coś wartościowego, używa w roli pretekstu błahej, zwykle sensacyjnej, fabuły (co chyba tłumaczy dlaczego Lem zdradzał od pewnego momentu skłonność do rozwiązań afabularnych - bo o ileż gorsze byłyby "Głos Pana" gdyby cała jego mądrość posłużyła za doklejkę do jakichś szpiegowskich podchodów, "GOLEM XIV" - gdyby na plan pierwszy wysunąć chcących zrobić superkomputerom kuku terrorystów, czy "Nowa kosmogonia" - gdyby jej centralny Pomysł podać w formie space opery, albo przemyślenia Testy wpleść - jak się Benfordowi zdarzało - w banalną historyjkę o życiu rodzinnym czy miłosnym tego noblisty).
19
DyLEMaty / Odp: Najgorsze w SF
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Grudzień 03, 2022, 02:50:23 pm »
No jak nie ma po co oceniać s-f to całe to forum można sobie na gwoździu powiesić ;) .
20
DyLEMaty / Odp: Najgorsze w SF
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xetras dnia Grudzień 03, 2022, 02:23:01 pm »
Nie chodzi o definiowanie lub wyodrębnianie.
To nie wiedza, a styl - a ten przemija i ulega zmianom jak moda.
Styl fantazjowania - taki bez wrażenia (czyli wrogów) - po co oceniać ?
A sama nauka i fabuły o niej nie muszą być techniczne, mogą być chodźby: "eko", "bio", ...
PS.
"Dobroć" mi się np. z tym wykresem kojarzy: :)
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Dobro%C4%87
PPS.
O rezonans (społeczny, masowy) chodzi.
Strony: 1 [2] 3 4 ... 10