Autor Wątek: Pytanie o Teatr Telewizji, spektakl sci-fi  (Przeczytany 1617 razy)

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 744
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Pytanie o Teatr Telewizji, spektakl sci-fi
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 07, 2022, 10:30:39 am »
Szulkin  (scenariusz Feliksa Falka) zrobił to telewizyjnie.
To suche zapisy i rejestracje, dialogi też trochę "drewniane".
Dla mnie oglądało się całkiem dobrze, chociaż było bez wizualnych fajerwerków. Porównawczo - "Kłopoty to moja specjalność" (1978) lub np. "Parada oszustów" (1977) uważam za znacznie atrakcyjniejsze, lub serialowego Borewicza.
[Ameryka w peerelowskim wydaniu teatralno telewizyjnym jest infantylna].

Gorzej oglądało mi się np. "Układankę" (1979) [czyli "Puzzle", scen. Derek Hoddinott].
Po co w średnim kraju środkowej Europy udawać mocarstwo USA ?
Fascynacja Ameryką jest przyjemna w odbiorze i OK.
Szulkin "Krzyżówkę" (1979) zrobił "matematycznie". :)
Obiektywnie.
Nie muszę tam kogokolwiek z postaci lubić.
PS.
Inna sprawa to zapis jak z kamery przemysłowej.
Czy to tylko taka czyjaś amatorska rejestracja, czy tak ma być ?
Mi to akurat nie przeszkadza.

~ a priori z zasady jak ? ~

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6507
    • Zobacz profil
Odp: Pytanie o Teatr Telewizji, spektakl sci-fi
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 07, 2022, 03:41:33 pm »
Przypadkowo trafiłem szukając oczywiście czegoś zupełnie innego "Kobrę" z 1977 w reż. Szulkina pt. "Krzyżówka" - aczkolwiek idzie to z dzisiejszego punktu widzenia jak guma do żucia macerowana we flakach z olejem ;) ...

Rano czekałam w samochodzie...na parkingu...włączyłam natelefonicznie - potraktowałam właściwie jak audio booka - wcale nie guma w oleju!:))
Słuchliwe;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)