Autor Wątek: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...  (Przeczytany 929086 razy)

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2788
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #525 dnia: Luty 08, 2007, 01:34:43 pm »
Oto cena za feminizacyjna poprawnosc polityczna. Wrocila by kobieta do domu, dzieci zamiast sie rakiet czepiac... ;)

ANIEL-a

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 701
  • a może tak pomóc dzieciakom? kliknij ikonkę IE ;)
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #526 dnia: Luty 08, 2007, 01:57:20 pm »
Cytuj
no a ja przychylam sie do opinii Aniel-i ; kobieta i owszem moze myslec racjonalnie, przejsc testy itd ale w sytuacji kryzysowej ( a brak telefonu od Frania to wlasnie takowa) emocje i uczucia deprymuja wszystkie dzialania. Moze i na wachce potrafila podejmowac racjonalne decyzje, ale plan 'zbrodni' byl mierny wlasnie z powodu emocji...

Achajka, ja wcale nie chciałam napisać że kobieta (każda) nie może myśleć logicznie albo racjonalnie! Ja pisałam o tym, że ta konkretnie babka została źle wybrana i to źle świadczyć może o testach, a może po prostu ludzie tacy są... Nie tylko kobiety potrafią się zachować nielogicznie i robić sobie krzywdę, ze względu na emocje (choć w męskim wydaniu to urażona męska duma przeważa nad wielką miłością do Frania..;) ) Mam znajomych, którzy są logiczni i konkretni i takich, co niekoniecznie, niezależnie od płci. Oczywiście, jakieś tam proporcje statystyczne są, ale nie można pisać, że każdej kobiecie uczucia przesłaniają zdrowy rozsądek!

A że Nexio tak myśli, to już jego problem...   >:(
« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2007, 01:58:51 pm wysłana przez ANIEL-a »

achajka

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 64
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #527 dnia: Luty 08, 2007, 03:37:17 pm »
a ja nie pisalam o wszystkich kobietach...za duze skroty myslowe...Kobiety sa jednak generalnie  bardziej podatne na kierowanie sie uczuciami bo tak zostaly skonstruowane ( wychowane?) A ze zdazają sie racjonalnie myslace? Chwala im - widocznie na nie nie wplywa  Franio a Grzesio  :)

Bladyrunner

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 507
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #528 dnia: Luty 08, 2007, 03:45:16 pm »
Cytuj
moze myslec racjonalnie, przejsc testy itd ale w sytuacji kryzysowej ( a brak telefonu od Frania to wlasnie takowa) emocje i uczucia deprymuja wszystkie dzialania. Moze i na wachce potrafila podejmowac racjonalne decyzje, ale plan 'zbrodni' byl mierny wlasnie z powodu emocji...


Ale ich przecież testują przede wszytkim pod kontem zachowań w sytuacjach kryzysowych.

ANIEL-a

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 701
  • a może tak pomóc dzieciakom? kliknij ikonkę IE ;)
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #529 dnia: Luty 08, 2007, 03:47:34 pm »
Cytuj
a ja nie pisalam o wszystkich kobietach...za duze skroty myslowe...Kobiety sa jednak generalnie  bardziej podatne na kierowanie sie uczuciami bo tak zostaly skonstruowane ( wychowane?) A ze zdazają sie racjonalnie myslace? Chwala im - widocznie na nie nie wplywa  Franio a Grzesio  :)

No to się zgadzamy. Zwłaszcza co do Grzesia. Ech, ten Grzesiu... ;)

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #530 dnia: Luty 08, 2007, 05:01:42 pm »
fajna ta achajka ;)

This user possesses the following skills:

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2797
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #531 dnia: Luty 08, 2007, 05:18:44 pm »
No, panowie, przyznawać się: który tu jest Franio, a który Grzesio?

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12531
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #532 dnia: Luty 08, 2007, 09:01:30 pm »
A z drugiej strony choć jestem wstrząśnięty, to nie zmieszany... . Dawno temu ktoś mądry powiedział mi, że dla każdego środowiska istnieje liczbność grupy ludzi, powyżej której w grupie znajdzie się złodziej, bandyta czy dewiant. Czy to będą tzw. zwykli ludzie, czy księża, czy nauczyciele... Astronauci też w końcu ludzie... Swoją drogą, czy ktoś wie, ilu dotąd ludzi było w przestrzeni?
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2788
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #533 dnia: Luty 09, 2007, 01:04:38 am »
Cytuj
A że Nexio tak myśli, to już jego problem...    

Eee, piekne Panie, ja tylko zartowalem. Nie jestem az taka szowinistyczna meska swinia  :-* Ale przyznajcie ze istnieje jednak tendencja do wpychania "na sile" kobiet w zawody o typowo meskiej charakterystyce.

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1602
  • quid?
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #534 dnia: Luty 09, 2007, 01:38:22 am »
Chciałem tylko zauważyć, że u Lema na pokładzie np. "Niezwyciężonego" nie było miejsca dla żadnych kobiet!

Mistrz miał jednak trochę racji  ;)
I want my coffee hot and best social media I was a part of brought back in my lifetime.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12531
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #535 dnia: Luty 09, 2007, 09:59:36 am »
Hmm, dokładnie tak jest w Astronautach i Powrocie z gwiazd. W ogóle jakoś nie mogę sobie przypomnieć kobiet astronautek u Lema. W Powrocie z gwiazd to nawet jest wytłumaczone, zdaje się tak, ze kobieta jak juz urodzi i odchowa potomstwo, to jest za stara na te sprawy, a wczesniej to jest nieustabilizowana ;D.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

TYTAN

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 250
  • TYTAN
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #536 dnia: Luty 09, 2007, 11:24:27 am »
Być może warto było by, w celach naukowych przeprowadzić eksperyment porodu w środowisku innym niż ziemskie, mając na celu koncepcje zasiedlania innych planet Wtedy było by więcej niż uzasadnione szkolenie kobiet kosmonautek. Następnym etapem eksperymentu było by wtedy zbadanie zdolności przystosowawczych nowo narodzonego dziecka i jego rozwoju psyche emocjonalnego w kosmosie, coś jak księga dżungli, tyle że nie wychowane przez wilki ale w przestrzeni kosmicznej. Był by taki dzieciak na pewno odmienny niż ziemski, swoją drogą ciekawe jak by się zmieniła genetyka i ewolucja człowieka który przez kilka pokoleń żył by w stacji kosmicznej bez kontaktu z ziemią. Wracając do meritum tematu, aby kobiety mogły w pełni swych niepodważalnych wartość uczestniczyć w programach kosmicznych, należało by najpierw odpowiednio przystosować nie kobiety poprzez zmianę ich natury (chociaż genetycznie...) ale cały ten kosmiczny sprzęt i procedury, wyposażenie rakiet i stacji kosmicznych, a może nawet samą idę podbijania kosmosu. Jednak wydaje mi się że samo słowo podbijanie jest bardziej odpowiednie dla płci męskiej. Od wieków było tak że mężczyzna podbijał a kobieta zasiedlała, a na dzień dzisiejszy kosmos ani troszkę nie jest podbity.

Terminus

  • Gość
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #537 dnia: Luty 09, 2007, 12:05:46 pm »
Hoho, Tytan, prawdziwy z Ciebie feminista :)

(Nie no serio, dziewczyny Cię zjedzą na surowo...)

Falcor

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • ...where no one has gone before.
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #538 dnia: Luty 09, 2007, 12:18:54 pm »
Nie tylko jego zjedzą, hehe. Wszystkie samce zostaną zjedzone (i czy aby nie o to w zasadzie chodzi? ;D).

Odnośnie składu załogi na dłuższe misje, to me zdanie jest takie, że albo lecą tam same pary, albo sami faceci. Inne możliwości zwykle zwiastują kłopoty. Jak kobiet będzie mniej niż facetów, to wywiąże się samcza rywalizacja. Jak będą same kobitki, to się pokłócą i tyle będzie z wyprawy (faceci też się kłócą, ale u nich to jest tak, że jednego dnia dadzą sobie po mordzie, drugiego pójdą na piwo i po sprawie - są mniej pamiętliwi). Zależności te często "badałem" podczas, już kilkutygodniowych, wypraw żaglówką ;)

Taki zwykły dzień, biało-czarny dzień...

Terminus

  • Gość
Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Odpowiedź #539 dnia: Luty 09, 2007, 12:31:30 pm »
NO dobra, a gdyby wyprawa była złożona z samych kobiet?