Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Bladyrunner

Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 ... 15
76
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Październik 04, 2006, 10:15:55 am »
Cytuj
Matrix wprowadził pewien trend w realizacji widowiskowych walk, ale jest to przede wszystkim wyróżnik Matriksa a nie innych filmów.

Pierwszym wysokonakładowym filmem, który pokazał taki styl walk był nie "Matrix", a "Blade - wieczny łowca". "Matrix" jest tu wtórny zresztąnie tylko pod względem samego ukazania walki, ale również w stylistyce postaci, a także zapożyczaniu niektórych scen. Taki jednak sposób nakręcenia akcji (w mniejszym, bądź większym stopniu) można spotkać jednak w wielu starszych filmach SF klasy B, z tą jednak różnicom, że ze względu na mniejsze budrzety, oraz słabsze możliwości techniczne nie są one tak widowiskowe. Pisząc to mam właśnie przed oczami scenę z gniotowatego "Nemezis", z początku lat 90, a w którym grupa cyborgów w ciemnych długich płaszczach i okularach przeciwsłonecznych (znajomo), urządziła sobie strzelaninę w jakimś wilopiętrowym drewnianym budynku, przeskakując z pomieszczenia do pomieszczenia i z piętra na pietro przebijająć ściany i sufity po uprzednim naszpikowaniu ich ołowiem.
Ale co tam, Kopernik podobnież swoje najsłynniejsze dzieło przepisał od kogo innego, a sława spadła na niego. Z analogiczny los spotkał jego pracę z ekonomii, a więc ktośją od niego przepisał i zdobył sławę.

77
DyLEMaty / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Wrzesień 23, 2006, 10:12:10 am »
Cytuj
O jeju jaka cenzura, przecież zrobiłem z tego link, wystarczy kliknąć ::)


Zawsze zaczyna się niewinnie  ;)

78
DyLEMaty / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Wrzesień 22, 2006, 02:48:46 pm »
Cóż w końcu mamy IV RP i cenzura się szerzy, a zdjęcie było naprawdę pikne... Ale ja już lepiej milknę, bo jeszcze cały profil mi wytną  :-X

79
DyLEMaty / Re: Taka sobie ankieta
« dnia: Wrzesień 14, 2006, 12:23:40 am »
Cytuj
Albo mi się coś pomyliło, albo w zeszłym roku na geografii Pani nam mówiła, że najdłuższą rzeką jest NIL i koniec... stawiam na to drugie.

No to niezłe jaja  ;D

I nie chcę cię martwić, ale twoja nauczycielka sama powinna się trochę pouczyć i za dużo bym na nią nie stawiał.

80
DyLEMaty / Re: Taka sobie ankieta
« dnia: Wrzesień 12, 2006, 09:36:29 am »
Cytuj
OSTATNIĄ PLANETĄ US

Czyszbyś proponował podarowanie Plutona Amerykanom  ;) , pomysł wcale niezły, gdyby to zrobić Pluton nie tylko nie zostałby zdegradozany z roli planety, ale pewnie szybko by awansował do roli ostygniętej gwiazdy  :)

81
DyLEMaty / Re: Taka sobie ankieta
« dnia: Wrzesień 12, 2006, 09:29:50 am »
Ja wybrałem pierwszy wariant, bo chyba wiedząco robią, a klasyfikacja ciała jest mi w sumie obojętna.

PS.
Ciekawe kiedy zostaną wprowadzone zmiany w programie szkolnym, bo nie wiem jak sprawy mają się dziś, ale pamiętam, że w kilka lat po odkryciu, że najdłuższąrzeką jest Amazonka, moją młodszą siostrę nauczano w szkole, iż najdłuższy jest Nil.

82
DyLEMaty / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Wrzesień 09, 2006, 11:59:20 pm »
Cytuj
Gdy interesuje mnie jakieś ciało, to jego nazwa/klasyfikacja z reguły jest ostatnią daną potrzebną mi do jego eksploracji.[/color]

A tu wkrada się już pewna dwuznaczność ;)


83
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Maj 19, 2006, 04:18:20 pm »
Cytuj
Zamierzam się tam wybrać. Ktoś z was też jedzie ?


Cóż, ja idę.

84
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Maj 19, 2006, 09:30:20 am »
Witam wszystkich!!
Wpadłem wprawdzie tylko na chwilę, ale mam coś co może kogoś zainteresować, a przypadkiem nawiązuje także do  cyborgów znoszących durze przeciążenia. Otóż w środę 31.05 o godzinie 17.30 w Warszawskim kinie Iluzjon (byłym Stolica) odbędzie się pokaz filmu "Test pilota Pirxa".

85
DyLEMaty / Re: Książki obowiązkowe (różnych autorów)
« dnia: Luty 17, 2006, 09:13:08 am »
Cytuj
Więc przeczytaj "Cieplarnię" Briana Aldissa.


Otóż to, poza tym "Cieplarnia" jest jedną z najlepszych książeka jaką czytałem.

86
Akademia Lemologiczna / Re: Akademia Lemologiczna [Obłok Magellana]
« dnia: Luty 16, 2006, 12:25:32 am »
Cytuj
A jeśli chodzi o niszczenie dzieł sztuki - nie pamiętam tego fragmentu... Czyżby jego też nie było w moim wydaniu książki???


Jak wspominałem wcześniej, czytałem "Obłok" parę lat temu i mogłem coś pokręcić z inną książką, która jako preludium kosmicznych przygód przdstawiała podobną wizję przyszłości (czytałem takich kilka).

87
Akademia Lemologiczna / Re: Akademia Lemologiczna [Obłok Magellana]
« dnia: Luty 15, 2006, 03:40:56 pm »
Witam wszystkich!

Na wstępie muszę powiedzieć, że książkę czytałem parę lat temu i mogę pewne fakty przeinaczyć.

Odnośnie pierwszych trzech rozdziałów najbardziej pasuje tu sentencja, że "połowa z tego co piszemy jest szkodliwa, połowa niepotrzebna". Tak na przykład, to opis biegu jest wybitnie niepotrzebny, a opis społeczeństwa (a złaszcza premian) jest wybitnie dla książki szkodliwy. Jedynym usprawiedliwieniem opisania takiej a nie innej wizji przyszłości mogłaby być odgórna konieczność, ale nie jestem do końca co do takiej ewentualności przekonany.

Teraz odnośnie kilku poruszanych tematów:

1. Loty wielopokoleniowe
Jedynym ich uzasadnieniem mogłaby być wspominana już konieczność ratunku dla rodzaju ludzkiego. Wszelkie inne uzasadnienia nie wchodzą w grę przede wszystkim ze względu na kolejne pokolenie, które może nie być zbyt pozytywnie nastawione do życia w metalowej puszce jakie zafundowali im rodzice. Wielu z nich mogło by zwyczajnie nie chcieć robić żadnych specjalizacji i uczestniczyć w realizacji zadania nażuconego i przez kogo innnego. Byłby to przede wszystkim zamach na wolność osobistą tych ludzi i jako taki wydaje mi się niedopuszczalny. Pozostaje tu jeszcze kwestia odporności psychicznej, wiadomo bowiem, ze pierwotni kosmonauci byliby mocno wyselekcjonowani pod tym względem, czego o nowym pokoleniu (bądź pokoleniach) powiedziećby nie można.

2. Idylliczna wizja przyszłości
Osobiście nie widze w niej nic idyllicznego. Brak własności jawi mi się raczej jako koszmari, a niszczenie dzieł sztuki, aby nikt ich nie mógł posiadaći zazdrościćich posiadania innym to już skrajne barbarzyństwo.

Na szczęście o książce tej można by powiedzieć, iż im dalej w kosmos tym lepiej i pozaz jednym małym zgrzytem ("United States Interstellar Force") będzie ona coraz lepsza.

88
Lemosfera / Re: lem dla poczatkujacych
« dnia: Styczeń 01, 2006, 06:19:45 pm »
Miłe i poczytne są także "Obłok Magellana" i "Powrót z gwiazd"

89
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Styczeń 01, 2006, 04:05:52 pm »
Cytuj
Bo o Lemie gadac nie bede.
Przynajmniej na razie, bo jeszcze zadnej jego powiesci w calosci nie przeczytalem. Zalozylem o tym temat (lem dla poczatkujacych), a co potem to sie zobaczy.


Jak pewno zauważyłeś większość wątków na tym forum o Lemie nie jest, a jedynie często ktośpowołóje sięna niego w argumentacjach, więc wymogiem to nie jest.

90
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Styczeń 01, 2006, 03:54:29 pm »
Michał Sapka:

Skoro tyle wypisujesz,
Czemu się nie zarejestrujesz?
;)

Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 ... 15