Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Bladyrunner

Strony: 1 ... 11 12 [13] 14 15
181
DyLEMaty / Re: papiez w Rzymie
« dnia: Kwiecień 13, 2005, 01:19:11 pm »
Ja też nie chciałem zabrzmieć jak urażony.

Ale wszyscy jesteśmy dla siebie milutcy :D

182
DyLEMaty / Re: Batalistyczne wątki w filmach SF
« dnia: Kwiecień 13, 2005, 12:59:20 pm »
Fakt wygląda to fajnie, ale obawiam się, że obie te armie przyszłości nie miałyby najmniejszych nawet szans ze współczesnym Wojskiem Polskim, co jak dla mnie przekreśla tą scenę.

183
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Kwiecień 13, 2005, 12:55:04 pm »
Cytuj
A jesli chodzi o tresc to oczywiscie czytam ksiazki a nie ogladam filmy


Właśnie przez takie podejście podupada kinematografia.

184
DyLEMaty / Re: papiez w Rzymie
« dnia: Kwiecień 13, 2005, 12:43:56 pm »
Wiesz Dekard, nie wszyscy muszą zawsze gdy napotkają wyraz z poza języka potocznego przeszukiwać nerwowo internet. Choć z drugiej strony faktem jest, że te same terminy mają często inne znaczenia w kontekście naukowym, językowym, specjalistycznym, czy religijnym i można się troszkę zagubić.

185
DyLEMaty / Re: Batalistyczne wątki w filmach SF
« dnia: Kwiecień 13, 2005, 12:27:07 pm »
Masz rację, scena jest fatalnie animowana, ale jest w niej przez to coś, co nie do końca było zamierzeniem twórców. Ta sztuczność ruchów terminatora dale efekt takiej grozy (o ile cię nie rozbawi) pokazując jego obcość i mechaniczność, że zawsze jak ją oglądam i się wczuję to aż mi się włos na głowie jeży.

186
DyLEMaty / Re: papiez w Rzymie
« dnia: Kwiecień 13, 2005, 12:20:20 pm »
Dobra, operowałem ogólnym pojęciem agnostycyzmu, tutaj opisanym jako agnostycyzm poznawczy i zupełnie zapomniałem o późniejszej jego mutacji, a więc o agnostycyzmie religijnym. Więc przyznaję ci rację.  :P ;)

187
DyLEMaty / Re: Batalistyczne wątki w filmach SF
« dnia: Kwiecień 13, 2005, 12:01:20 pm »
Fakt, ale sekwencje przyszłości były w "Terminatorze" tak krótkie, że można było sobie pozwolić kosztem nieco mniejszej widowiskowości na większy realizm.

188
DyLEMaty / Re: papiez w Rzymie
« dnia: Kwiecień 13, 2005, 11:57:23 am »
http://www.slownik-online.pl/kopalinski/f1f47bb37e128a09c125658e0048e0fa.php

Dla mnie podstawą agnostycyzmu jest jego definicja ;)

189
DyLEMaty / Re: papiez w Rzymie
« dnia: Kwiecień 13, 2005, 11:26:19 am »
No właśnie, a je nie twierdzę, że NIGDY NIKOMU SIĘ TO NIE UDA, lecz, że JA TEGO NIE WIEM. Zresztą dokładnie wyjaśniłem to w ostatnim poście.

190
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Kwiecień 13, 2005, 11:15:24 am »
Na myśli miałem to, że nie jest on  realistyczny lecz surrealistyczny i pełen czarnego humoru. Nie oznacza to oczywiście, iż poruszane w nim tematy oraz jego wydźwięk nie są jak najbardziej poważne.

191
DyLEMaty / Re: Batalistyczne wątki w filmach SF
« dnia: Kwiecień 13, 2005, 10:55:23 am »
Cytuj
Ale się czepiasz....


Nie czepiam się bez powodu, po prostu takie błędy odbierają mi całą przyjemność oglądania :(

Cytuj
Pamiętasz, w którym roku powstał Terminator?
Większość filmów SF ukazujących sceny batalistyczne jest owianych mrokiem. To powoduje w nas lęk. Celowy zabieg filmowców i pisarzy. Na myśl przychodzi mi teraz znowu Starship Troopers, w którym to chyba po raz pierwszy widziałem widowisko batalistyczne w pełnym słońcu. Ale żeby coś takiego zrobić musiało upłynąć trochę czasu i musiał powstać odpowiedni sprzęt. Dzisiaj takiego Terminatora zrobiono by inaczej.
Niedociągnięcia scenografii, lateksowe przebraniach, linki i nitki oraz przewody elektryczne sterujące maszynerią filmowego SkyNetu łatwiej ukryć przed kamerą w nocy niż w dzień, nieprawdaż?


Oczywiście wiem, ze chodziło o klimat, ale nie powinno się do niego dążyć za wszelką cenę, poza tym jesteś w błędzie co do tych walk w pełnym słońcu. Terminator powstał w roku 1984, a w roku 1980, a więc 4 lata wcześniej powstał film Imperium Kontratakuje, w którym na początku jest pokaźna scena batalistyczna rozgrywająca się w ciągu dnia.

192
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Kwiecień 13, 2005, 10:30:39 am »
Cytuj
Eeeeem.... Wladca Pierscieni?


Z "Władcą pierścieni" to miałem tak, ze pierwsza część mnie lekko znudziła, druga poważnie zmęczyła a trzecia kompletnie załamała (z trudem dooglądałem do końca). Poza tym "Willow" jest swoistym ekstraktem z "Władcy pierścieni", przy czym jest to ekstrakt tego co najlepsze, pomijający wszystko to co niepotrzebne. Jeśli więc widziałeś "Willow" to nie bardzo wiem co mogło podobać ci się we "Władcy".

193
DyLEMaty / Re: Najgorsze w SF
« dnia: Kwiecień 13, 2005, 10:07:35 am »
Niedawno przeczytałem książkę Ziemiańskiego. Wcześniej miałem już nieprzyjemność czytania kilku jego opowiadań, ale zastanawiałem się, czy aby poprostu źle nie trafiałem, wszak nie można ot tak człowieka skreślać, zwłaszcza, że ma tylu fanów co mogło by jednak wskazywać na jakiś poziom. Po zrealizowaniu tego karkołomnego przedsięwzięcia, jakim bez wątpienia było przebrnięcie przez wszystkie strony dzieła wspomnianego autora doszedłem do ostatecznego wniosku, iż jest on kompletnym grafomanem, a jedyne czym zjednuje sobie czytelników to permanentnie powtarzane kurwa. Tak więc fenomen Ziemiańskiego można by przez analogię porównać z fenomenem pewnego reżysera, prawdziwej chluby polskiej kinematografii czyli do Pasikowskiego. Radzę trzymać się z dala.

194
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Kwiecień 13, 2005, 09:26:32 am »
Przypomniałem sobie coś jeszcze, ale nie znam tytułu. Był taki film o naukowcach, którzy badali "pamięć genetyczną", czy "pamięć materii" (nie pamiętam dokładnie) a co więcej zaczęli eksperymentować w skutek czego jeden z nich cofnął się do poziomu czystej energii. Jak wiecie o jaki film chodzi dajcie znać.

195
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Kwiecień 13, 2005, 09:18:58 am »
Pierwsza liga sf:
- 2001: Odyseja kosmiczna
- Łowca androidów (chyba lepsza jest wersja reżyserska)
- 12 małp
- Zardoz (choć wielu uważa, że to przeintelektualizowany gniot)
- Obcy: Ósmy pasażer Nostromo

Druga liga sf:
- Terminator
- Saturn 3 (protoplasta "Obcego" i "Terminatora")
- Gattaca
- Dune (Lyncha)
- Kontakt
- Bliskie spotkania trzeciego stopnia
- E.T. (wbrew pozorom nie tylko kino familijne)
- Tron (jw.)
- Truman Show
- Obcy: Decydujące starcie (pełna wersja)
- Star Trek: The motion picture
- Ucieczka z Nowego Jorku

Niepoważne filmy sf:
- Śpioch
- Brasil
- Delicatessen
- Miasto zaginionych dzieci (choć to nie do końca sf)

Liga fantasy:
- Excalibur
- Willow
- Star Wars
- Eryk Wiking

Mogłem coś przeoczyć, ale generalnie reszta to filmy (moim zdaniem) w najlepszym razie przeciętne.


Co do pytania o "Dark City" http://www.filmweb.pl/FilmDescriptions?id=4885#4885

Strony: 1 ... 11 12 [13] 14 15