Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - maziek

Strony: [1] 2 3 ... 794
1
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Dzisiaj o 08:21:37 pm »
Wydaje mi się, że "poeta" jest akurat trudny do manipulacji. Zwłaszcza, że mi się od razu kojarzy z misiem - temu misiu się oczko odlepiło.

2
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Dzisiaj o 03:03:09 pm »
Poetuni.


A ja się zastanawiam, czy można i "byłżby" i "byłbyż"?

3
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Dzisiaj o 01:10:26 pm »
Owszem, szczerze mówiąc też zacząłem od żony, dziwne, że nie jest obecnie bożyszczem wegan, makijażystek i kijków norweskich a także ministry Moskwy. Nie tyle mnie dziwi życiorys gen. Zajączka, co reakcja rodaków (że nie został potępiony). Słusznie czy niesłusznie zasług i win nie waży się się jedną wagą a raczej tym bardziej, im później nastąpiły. Dlatego na starość można podłe życie w oczach ludzi "odkupić", albo całe przyzwoite życie "przekreślić" robiąc u schyłku coś powszechnie uważanego za brzydkie. Często nawet wystarczy przestać być altruistą i zająć się wreszcie sobą - nawet pozostając przyzwoitym człowiekiem.


A że tempora - jadę sobie dziś 8 rano rowerykiem, puściutko, brak pieszych, i w związku z tym zdecydowałem się przejechać krótki odcinek (200 m) chodnikiem, bo mi się nie chciało 2x przez jednie przeprawiać. Nagle zza przystanku wychodzi z widocznym wysiłkiem, ukryty wcześniej, dziadek o dwóch kulach, więc omijam go szerokim łukiem ale ten coś gada, więc się zatrzymuję. Myślałem że o coś pyta, albo potrzebuje pomocy. Gość ledwie lezie (ale z dużym samozaparciem) i jest, sądząc z bardzo bełkotliwej mowy, po wylewie. Próbuję zrozumieć o co mu chodzi - a ten mnie opieprza, że jadę po chodniku. Moja odpowiedź, że zasadniczo przepraszam, jakbym wiedział, że tu będzie, to bym go objechał na kilometr spowodowała, że facet próbował mi zadać celowany cios kulą. Przestraszyłem się, że się wywróci i zabije więc odjechałem w te pędy. Ale teraz żyje w trwodze. Nawet inwalida o dwóch kulach może człowieka znienacka i przebiegle zaatakować.

4
Hyde Park / Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem
« dnia: Dzisiaj o 12:34:02 pm »
Zymbatka jest we środku. Przystawka stoi na gramofonie (obudowie) oraz tym kółkiem co było na I foto opiera na talerzu. Talerz napędza to kółko a zymbatka (przekładnia) przenosi na resztę. W sumie sprytne, bo ponieważ gramofon ma stabilizowane obroty, to w sensie mechanicznym przystawka może być czystą (sztywną) przekładnią mechaniczną, z czego można wysnuć wniosek, że prędkość przesuwu taśmy zależy od średnicy szpuli - czyli ile się jej nawinęło w danym momencie na szpule napędzaną (całkiem jak w ruskim rejestratorze lotu spod Smoleńska). Wobec czego przystawka jak w porządnym decku oferowała aż trzy prędkości nagrywania (lub odsłuchu) - bo w tamtym czasie chyba jeszcze większość gramofonów miała też prędkość 78.

5
Hyde Park / Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem
« dnia: Dzisiaj o 11:49:35 am »
Liv, ponieważ nie pomne, gdzieśmy to pańszczyznę obrabiali (odrabiali?) - to pozwolę sobie tu na offtop a Ty odpowiedz gdzie uważasz sensowniej. A jak to było z gen. Zajączkiem? Przypadkowo ostatnio trafiłem, bo szczerze mówiąc to dotąd wiedziałem, że jest taka ulica i mgliście mocno za co mu ją dali (oraz zdawało mi się, że to jego noga, tfu kula, to jest proteza - jest w MWP - ale to Sowińskiego), a tu czytam że o ile wsławił się wielce za czasów Kościuszki i Napoleona dając mocno łupnia Rosji, o tyle później nie dość, że car go nie stracił, czy choć nie zesłał na Sybir - to dał mu namiestnika Królestwa Polskiego, które to stanowisko ponoć sprawował ulegle i zgodnie z wolą cara i Konstantego. Mimo to w oczach rodaków nie popadł jakoś w niełaskę (wyobrażam sobie, co by go spotkało dziś).

6
Hyde Park / Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem
« dnia: Dzisiaj o 08:20:16 am »
Nie wiem co to, ale też zwróciłem uwagę ma tę wtyczkę i przypuszczam, że czarne kółko można było obrócić - w 8 pozycji? Albo mogło się ono obracać z 8 prędkościami? Wtenczas to wirówka by była.


PS choć te dwa osobne wtyki to cuś jakby do sprzętu radiowego czy głośnika...


PS2 dobra, już wiem co to (tzn. wyguglałem), ale nie powiem. Natomiast na fali dokonałem genialnego wynalazku - ale okazało się, że byłem drugi... https://patents.google.com/patent/US6941180

7
Hyde Park / Odp: Dobro istnieje.
« dnia: Wrzesień 24, 2022, 12:55:18 pm »

8
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Wrzesień 24, 2022, 12:27:53 pm »
Przecież u nas zawsze jest tak, że pod koniec roku budżetówka dostaje znienacka jakąś kasę, którą na bezdurno i obowiązkowo musi wydać na cokolwiek, choćby na waciki. A jak się człowiek spyta, czy nie sensowniej byłoby przytrzymać i wydać w następnym roku na jakąś rzeczywistą potrzebę, to się dowie, że nie, bo wtedy za rok nie dadzą, skoro niepotrzebna. Człowiek się przyzwyczaił.



9
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Wrzesień 24, 2022, 11:17:38 am »
Zabytki to inna faza. To jest rzeczywiście bardzo drogie. Bardzo możliwe, że lwy należałoby zastąpić kopiami a oryginały umieścić w muzeum - to byłoby zapewne znacznie tańsze samo w sobie jak i renowacja oryginałów, które nie byłyby już narażone na wielce agresywne śródmiejskie środowisko (pewnie skończyłoby się na myciu i czyszczeniu) też nie kosztowałaby tyle. Oczywiście kwestia, czy akurat teraz wydawać dwa i pół melona na restaurację 4 rzeźb nie stanowiących mimo wszystko żadnych "szczerbców" czy innych "michałów aniołów" - to inna kwestia, jednakże odrębna od cen robót konserwatorskich. No cóż, dorosły człowiek, jak ma zamiar kupić sobie ładny abażur, ale dziecko w zimie z butów wyrosło - to kupi mu buty, a abażur przy następnej okazji ;) . Ale dziecko rozumuje inaczej...

10
Hyde Park / Odp: Szachy
« dnia: Wrzesień 23, 2022, 03:23:06 pm »
Boże, ale słownictwem ą-ę napisane...

11
DyLEMaty / Odp: Iluzje-deluzje czyli jak mózg nas oszukuje:)
« dnia: Wrzesień 23, 2022, 01:39:04 pm »
Twarz oną zobaczyłem samodzielnie (jak również ze dwie inne a także jeszcze sześcionogiego borsuka i złego szczura) - ale sądziłem, że wszystko to projekcja mojej wyobraźni (w pewnym qwizie należało odnaleźć jak najwięcej twarzy ukrytych na rysunku - potem było rozwiązanie, że jak między 1-5 to nie jesteś spostrzegawczy, jak 6-9 to dobrze, a jak 9-11 to wyśmienicie. Sęk w tym, że ja zauważyłem ich 13, a na końcu było dopisane, że jeśli zauważyło się ponad 11 to należy się umówić do psychiatry w celu zdiagnozowania w kierunku schizy). Mam do zarzucenia tej zagadce, ze dżokej to nie to samo co jeździec, a nawet jeździec to też nie to samo co jakaś gęba jawiąca się na szyi konia - bo jeździec albo jest wyposażony w atrybuty jeźdźca, po czym można go odróżnić od kominiarza, albo siedzi na koniu (wówczas może być nawet golusieńki). W każdym razie pod dwóch dniach wpatrywania się w kartkę papieru z bliska, daleka, na odwyrtkę i pod różnymi kątami - sprawdziłem rozwiązanie ;) .

12
Hyde Park / Odp: Pytanie o Teatr Telewizji, spektakl sci-fi
« dnia: Wrzesień 22, 2022, 09:27:36 pm »
Tak, ja oglądałem TV, kiedy znikł sygnał. Starzy poszli do znajomych, miałem wolną chatę. Czekałem więc na jakieś okrutne bezeceństwa, a tu śnieg na ekranie... Nie pamiętam, który program ani co w ogóle oglądałem, ale pamiętam, że nagle diabli wzięli wszystko, został tylko ten śnieg. Z początku rutynowo, z piąchy w telewizor, ruszanie kabelkami - ale nie pomogło. Nie pamiętam, czy pofatygowałem się na dwór, sprawdzić, czy aby kabla od anteny nie oderwało (pamiętam, że w nocy wiał dość porywisty wiatr) - standardowa wówczas procedura przy zaniku sygnału ;) . A najbardziej to pamiętam wielki zawód, jaki mi to uczyniło ;) . A w zasadzie wielki żal ;) .

13
DyLEMaty / Odp: Życie / Entropia / Informacja
« dnia: Wrzesień 22, 2022, 09:00:44 pm »
OK xetras, nie poczułem się zaatakowany więc nie czuj się źle. Chciałem po prostu ustalić o co Ci chodzi. Fakt, jestem skrótowy z różnych powodów, jeden z nich to brak czasu ale nie tylko - cofając się wstecz na forum widać, że byłem bardziej "rozpisany" ale z czasem doszedłem do wniosku, że aczkolwiek może to przesada, że mowa jest tylko srebrem a milczenie aż złotem - to jednak sztuką jest wyrażenie swoich myśli krótko oraz przerzucenie argumentacji na drugą stronę ;) .


Nie słyszałem o tym eksperymencie z kurczakami. Należy zadać tylko dwa pytania: czy był obiektywny? Czy ktoś go powtórzył?

14
DyLEMaty / Odp: Eksploracja Kosmosu
« dnia: Wrzesień 20, 2022, 01:41:24 pm »
Po prostu strasznie skomplikowali problem. Rurę trzeba przyspawać, to nic nie będzie ciekło i dać zaworek zwrotny od strony zbiornika, żeby nic nie mogło na powrót wyciec. Taki od kompaktu WC będzie pasował, ze względu na średnicę, dostępność i duży wybór w każdym sklepie oraz prostotę działania. Rurę zaś należy odciąć w chwili startu ładunkiem wybuchowym gdzieś parę metrów w bok od rakiety. Co prawda będzie to lot z trąbą słonia ale te rakiety mają duże możliwości korekty toru lotu.

15
Hyde Park / Odp: Pytanie o Teatr Telewizji, spektakl sci-fi
« dnia: Wrzesień 20, 2022, 09:29:39 am »
Ja niestety ni kojarzę. Miałbym jakieś szanse może od trzeciej ćwierci lat 70-tych, więc jeśli było wcześniej to raczej lipa, gdyż koszulinę w zębach nosiłem.

Strony: [1] 2 3 ... 794