Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Q

Strony: [1] 2 3 ... 1000
1
DyLEMaty / Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Luty 08, 2023, 11:09:31 pm »
...o pożytku z nieudanych zdjęć kalibracyjnych Webba:
https://esawebb.org/news/weic2304/
Nie powiem, że Lem to przewidział, ale brał pod uwagę ten czynnik przypadkowości.

2
o, edyta  :D

Taa, dokonana w wyniku "Pokoju..." kartkowania i w Wikipedii dat sprawdzania (bo coś mi majaczyło, że Reaper niefikcyjny i o prawdziwe wormy, a nie jakieś futurystyczne oprogramowanie bojowe chodzi). Tak, że masz rację, iż:
zależnie gdzie przyłożymy miarkę - dostaniemy inny wynik.

3
czyli raczej początek XXII wieku.

Z tym, że potem padają jeszcze słowa:
"Programy, które  niszczą wszystkie inne programy. Wynaleźli to jeszcze w osiemdziesiątych latach. Wtedy były całkiem głupie."
A następnie:
"- /.../ Wtedy powstały te battle programs, chyba czytałeś o tym? Nie?
- Ale to było dawno...
- Ze czterdzieści, a może i pięćdziesiąt lat temu."

Co znów pozwala umieścić akcję w drugiej naszego stulecia dekadzie, biorąc pod uwagę, kiedy faktycznie Reaper ("Dwarf, Creeper, Raider, Reaper, Darwin i kupa innych.") powstał:
https://en.wikipedia.org/wiki/Computer_worm
No, chyba, że bohaterowie historii się nie douczyli.

4
Nawiasem, jak Państwo sądzicie: kiedy, w jakim stuleciu i w jakiej dekadzie toczy się akcja powieści?

W stuleciu XXII (choć rzeczywistość, a może rzeczywistości, utworów o Tichym należy traktować jako umowne, z powodów wyłuszczanych gdy o "Dziennikach..." i "Wizji..." była mowa), jeśli uznać, że słowa "To właśnie wymusiło ostatecznie na mocarstwach porozumienie nowego typu u końca XXI stulecia, porozumienie, które otwarło nową erę w dziejach ludzkości. Ale sprawa ta. Należąc do historii XXII wieku, leży już poza zasięgiem niniejszych uwag." z "Weapon Systems Of The Twenty First Century or The Upside–down Evolution" (z "Biblioteki XXI wieku") odnoszą się do traktatu, który zbrojenia na Księżyc wyekspediował).

5
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« dnia: Luty 08, 2023, 02:29:16 pm »
"Star Trek" to dawno przewidział, i odpowiednią karę dla sprawcy obmyślil 8):

Ale nie o tym chciałem, tylko o panu Wolaku (nazwisko to, czy pseudonim służący jako szczera samoidentyfikacja?), który AI strasząc czyni wrażenie jakby się o Dobrowolnym Upowszechniaczu Porządku Absolutnego (i forsterowej Maszynie) naczytał (oraz V'Gera naoglądał, a potem to wszystko sklecił):
https://poloniachristiana.org/polonia-christiana-nr-90-sztuczna-inteligencja-kres-czlowieczenstwa/
(Ale czy o takie zabłądzenie Lema pod strzechy nam szło? )

6
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Luty 08, 2023, 02:20:43 pm »
Kracz...kracz...  :D

Obyś wykrakał...;).

Ale nie wiem czy Putin ma teraz głowę do tak radykalnego dyscyplinowania swojej najbliższej świty skoro - jak media (za Girkinem) donoszą - szuka sobie w arce schronienia:
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/putin-w-arce-noego-tak-ma-wygladac-tajemniczy-plan-kremla/18rcytg
Musiał Fredrę czytać, albo do równoległych wniosków dojść:

Kogo zamknie święta arka:
Herbsta czy Bismarka?
Ale przysłowie w obronie:
Żaden pewnie nie utonie.

7
Hyde Park / Odp: Branżowe
« dnia: Luty 07, 2023, 02:05:51 pm »
W temacie godulstwa - wraz z przyrostem liczby postów otrzymałem na forum "Fahrenheita" rangę Klapaucjusza (czekają jeszcze Kobyszczę, Wielki Cybernator Koronny i Wszystkoista Stosowany*, ale na szczycie listy nie GOD, komputer ostateczny, a dukajowa Inkluzja Ultymatywna, ot, takie tempora).

* Poziomy Sepulka, Ośmioł, Kurdel i Kadet Pirx dawno zaliczone.

8
trójwymiarowy obraz, tworzony holograficznie

Swoją drogą warto odnotować, że mamy tu do czynienia - jak we "Fiasku" - z Lemem nowoczesnym, inaczej, niż w "Edenie" czy "Niezwyciężonym". Hologram, nie - rozkładane na stołach mapy. Zdalnik (nawet przy locie na Księżyc), nie - osobiste pchanie się na oślep na nieznaną planetę...

Natomiast sam podział na sektory wydaje się po trosze wzięty z... Antarktydy* (choć tam te roszczenia traktowane są niezbyt serio, a wśród je zgłaszających nie było ani USA, ani Sojuza):
https://pl.wikipedia.org/wiki/Roszczenia_terytorialne_na_Antarktydzie
Ale jeszcze bardziej wygląda na produkt epoki, i tu przypomina się - starsza o lat naście - "Odyseja kosmiczna":

"Malownicze budki telefoniczne znajdowały się o kilka jardów od bariery zamykającej dwa wejścia, na których widniały napisy: WITAMY W SEKCJI STANÓW ZJEDNOCZONYCH oraz WITAMY W SEKCJI ZWIĄZKU RADZIECKIEGO. Poniżej umieszczono informację po angielsku, rosyjsku, chińsku, francusku, niemiecku i hiszpańsku:
PROSZĘ PRZYGOTOWAĆ
Paszporty
Wizy
Zaświadczenia lekarskie
Zezwolenie na podróż
Deklarację wagi bagażu"


Tak prezentuje się u Clarke'a sytuacja na stacji kosmicznej. Potem jest również mowa o sektorze amerykańskim na naturalnym satelicie Ziemi (który - jak z kontekstu wynika - obejmuje krater Tycho).

* Gdzie skądinąd (co w kontekście "Pokoju..." zakrawa na ironię) broni wprowadzać nie wolno:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Układ_Antarktyczny

9
Znaczy zacząłem

To spróbuję nieśmiało nadgryźć rozdział drugi, w którym się - retrospekcją - historia zaczyna. Dostajemy tam wzmiankę o kolejnych kuzynach Tarantogi (sporo ich miał), w tym paleobotaniku, który takie tezy głosił (o czym już zresztą ol. wspomniała, ale nie cytując):

"Od zarania dziejów, powiedział, kręcili się wśród dzikich pierwotnych plemion różni oryginałowie, niechybnie uważani za pomyleńców, ponieważ próbowali jeść, co im wpadło w oczy - liście, bulwy, pędy, łodygi, korzenie świeże i wyschłe wszelkich możliwych roślin, przy czym musieli padać jak muchy, boż tyle jest roślin trujących. To nie odstraszało jednak następnych nonkonformistów, którzy podejmowali ów niebezpieczny trud.
Tylko dzięki nim wiadomo dziś, jakiej fatygi kuchennej warte są szparagi czy szpinak, co zrobić z liściem lauru, a co z gałką muszkatołową, natomiast od wilczej jagody lepiej stronić."


I to jest b. ciekawe, bo - w żartobliwej formie - zwraca uwagę na coś nad czym mało kto się zastanawia, czyli wzywa nas do refleksji jak rodziła się nie tylko sztuka kulinarna, ale i wiedza o tym, co jest jadalne, co trujące, a co wręcz lecznicze.

Nawiasem: trochę o tym, jak wyglądał dietetyczny poziom startowy ;) ludzkości, a raczej jej przodków:
https://www.pnas.org/doi/10.1073/pnas.1310299110
https://www.pnas.org/doi/10.1073/pnas.1222559110
https://www.pnas.org/doi/10.1073/pnas.1222579110
https://www.pnas.org/doi/10.1073/pnas.1222568110
https://www.pnas.org/doi/10.1073/pnas.1222571110
https://www.pnas.org/doi/10.1073/pnas.1307308110
https://www.calacademy.org/explore-science/early-human-diets

10
Nie tylko Ijon, ale także Ija.
(Tak sobie nazwę, za autorem):
Ijon - lewy mózg
Ija - prawa pólkula

Chcesz powiedzieć, że...

Był tam* osioł, strasznie mądry,
Co ogonem wciąż wywija,
A od ryku** przybrał miano,
Więc go zwali: "I-ja, I-ja"
? ;)

* W mózgoczaszce Tichego.

** Boersta, co się zderzył?

12
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Luty 05, 2023, 07:01:35 pm »
Nie ma za co, a skoro o odmianie mowa...
http://www.ggie.inten.pl/view.php?pId=166

13
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Luty 05, 2023, 06:22:19 pm »

14
Hyde Park / Odp: Co jeść? - wątek kulinarny
« dnia: Luty 05, 2023, 12:57:43 pm »
...ze słodyczy (choć pozycję z pierwszego miejsca jakoś niepolitycznie teraz...):
https://sukces.rp.pl/slodycze/art37873761-ranking-najlepszych-deserow-na-swiecie-polskie-ciasta-w-czolowce-wygrala-rosja
(Maźkowy znajomy pewnie znajdzie tu potwierdzenie swojej tezy.)

15
Hyde Park / Odp: Filozofia polityczna
« dnia: Luty 05, 2023, 12:35:43 pm »
Jest dobrze definiowalne, nie jest puste znaczeniowo.

Niemniej, pozbawione jest - dla ateisty - desygnatu, chyba, że za taki uznać byt wyobrażony. No i dochodzi pytanie - to już do xetrasa - czemu, ze świeckiej perspektywy patrząc, nie godzi się wchodzić w prerogatywy ;) takiemu bytowi przypisywane...

Strony: [1] 2 3 ... 1000