Autor Wątek: no nie mogę...  (Przeczytany 650169 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13500
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1665 dnia: Czerwca 09, 2024, 09:28:12 pm »
Ja się kategorycznie, kategorycznie domagam równouprawnienia! To jest Pijanej Żony Zaufania. A w zasadzie - jak po nowemu tytułuje się męża zaufania płci pięknej? No wiecie, naukowiec-naukowczyni, minister-ministra itd. Mężowica zaufania? Męża zaufania? Mężyca? Hmm...
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6975
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1666 dnia: Czerwca 09, 2024, 10:37:15 pm »
Też pomyślałam o parze do PMZ;)
W każdym razie wyczytałam, iż są propozycje zwania męża -  Damą Zaufania.
Ale mnie to znowu skręca w Dama Zaufania do Towarzystwa.
Co gorsza Pijana Dama do Towarzystwa? ???

Psss...no i masz - uciekło mi "zaufania" - jak pijana :D
« Ostatnia zmiana: Czerwca 09, 2024, 10:43:47 pm wysłana przez olkapolka »

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 2519
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1667 dnia: Czerwca 09, 2024, 11:04:19 pm »
Mężowica jak głowica i mężyca jak miażdżyca? :))))
Może po prostu mężka jak doktorka? :)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 16256
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1668 dnia: Czerwca 09, 2024, 11:04:41 pm »
Kiedy po raz wtóry w krótkim arcie podano:
- pojawienie się pijanego męża zaufania nie wpłynęło na pracę komisji wyborczej
i znowu:
Pijany mąż zaufania w sądzie będzie odpowiadał z art. 70 Kodeksu wykroczeń
once again:
O pijanym mężu zaufania policję poinformowali członkowie komisji wyborczej.

Jest w tym coś z uspokajającego mantrowania. I aż by się chciało zagrać - zamiast w pomidora - w Pijanego Męża Zaufania 8).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki