Polski > Hyde Park

Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

(1/252) > >>

maziek:
Zdrów na ciele i umyśle, świadom chwili, zakładam niniejszym fotokawiarnię dla zmęczonych tandetą oczu...

Regulamin:
Zdjęcia w związku i bez związku, własne albo i cudze, tylko wyraźnie napisać.
Kawa i ciasteczka jako też sidol oraz szmaty we własnym zakresie.
Korzystanie z butli lejdejskich bez uziemienia surowo wzbronione.
Nie szmelcować Bladawców, nie rozkręcać Robotów.


Na dobry początek, ku pojednaniu wodnistego i blaszanego, to oto zdjęcie:

...nasiona

Evangelos:
Ha! Oto jak powstaja legendy. Szczypta inspiracji, duzo uroku i czaru niczym z krakowskich kawiarni.
Niechaj i ja wkleje swoj obrazek. To nasz satelita kilka (ehm, zdjecie z 7 grudnia) dni przed pelnia:

Terminus:
Niech mnie spięcie, masz teleskop?

@maziek: A mój tata miał kiedyś wardburga, w którym mieszkała rodzina kotów dachowców :) (Nie było w nim silnika... (w Wardburgu) )....

Evangelos:
Nie, nie mam. Taki maly, przenosny produkcji jeszcze sowieckiej tylko. To zdjecie zrobilem obiektywem 300mm (poniewaz w moim aparacie matryca jest nieco pomniejszona w stosunku 1.5 do klatki 35mm, daje to ogniskowa 450mm), z reki i zadna rewelacja, da sie lepiej. Maziek mial wieksza lufe ;) Moze pochwali sie tez.  ;D
Ale tak naprawde lepsze powiekszenia uzyskiwalem kompaktowym canonen, ktory sprzeglem z tym ruskim ustrojstwem wlasnie. Wprawdzie jakos optyczna byla gorsza, niz mojego Tamrona 70-300, ale teraz sobie tak mysle, ze ewentualna aberracje chromatyczna da sie usunac photoshopem. I im wiecej mysle, tym lepsze mi przychodza pomysly do glowy. Sprobuje pomajstrowac i polaczyc Tamrona z teleskopikiem - wyliczylem, ze moglbym osiagnac ogniskowa rzedu 900-1000mm, to juz jest naprawde duzo.
Dam znac jak mi idzie, jak tylko sie przejasni i najlepiej, jak bede mial weekend.

maziek:
Ta warszawka po prawej to jeszcze taka "garbata" była. Strasznie stara.

Moja lufa też się kończy na 300mm (niestety ;) )
Choć czasami warto spojrzeć szerzej...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej