Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Hoko dnia Dzisiaj o 02:01:58 pm »
Też mi się widzi, że wymagania względem autonomicznych samochodów mogą być większe niż w przypadku zwykłych kierwoców. Ale z czasem pewnie się to wyrówna.

Tak czy owak, już jeżdżą, chociaż jeszcze w ograniczonym zakresie, i będzie tego coraz więcej - tu taksówki. Swoją drogą, w takim przypadku można też wykorzystać zdalnego kierowcę, jak przy ciężarówkach

https://techcrunch.com/2022/06/02/cruise-can-finally-charge-for-driverless-robotaxi-rides-in-san-francisco/
2
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Dzisiaj o 01:24:45 pm »
Sęk w tym, że niekoniecznie ludzie pogodzą się ze statystyką (że AI-wóz statystycznie jest bezpieczniejszy), lek pozostanie. Całkiem jak przed podróżą samolotem. Ludzki wariat jest mimo wszystko swojski, zaś zwartusiały komputer to szatan wcielony.
3
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Dzisiaj o 01:18:55 pm »
Przy czym interesujące jest, że błędy tak istotne popełniła polityk oskarżana w samych Niemczech (owszem, przez głos stanowiący długo votum separatum) o to, że unikała wręcz podejmowania decyzji, by przypadkiem nie okazały się one nietrafne:
https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-dziennikarz-spiegla-merkel-zagraza-demokracji,nId,1580770

(Nawiasem, zahaczając o polskie podwórko, bo chyba tego nie unikniemy, da się Tuska słusznie krytykować za przenoszenie na grunt polski - i umacnianie na forum ogólnounijnym - grzechów tak zdefiniowanego merkelizmu... acz nie był bynajmniej niemieckiej ex-kanclerz tak powolnym narzędziem czy nawet bezkolizyjnym sojusznikiem jak sugeruje propaganda obozu rządowego m.in. za pomocą sławetnego "für Deutschland", ale też - choćby dla równowagi - zapominać nie należy komu dał przykład Viktor Orbán, co wydaje się powielaniem wzorców jeszcze mniej fortunnych*.)

* Przy czym problemy z polityką niemiecką i węgierską da się w sumie sprowadzić do jednego mianownika. W obu wypadkach mamy bowiem do czynienia z egoizmem osobistym i państwowym/narodowym. W pierwszym elegancko zamaskowanym jak na europejskich salonach wypada, w drugim - chamsko ostentacyjnym.

Natomiast jeśli mowa o nadciągających burzach, czy też wyzwaniach, na kolejny czynnik trzeba zwrócić uwagę (podważałem niedawno wiarygodność "Die Welt", ale z poniższą diagnozą trudno się nie zgodzić, a takie czasy nadeszły, że bycie mądrym przed szkodą, nie po niej, to polskie, unijne i zachodnie być albo nie być):
https://www.welt.de/politik/ausland/plus239455331/Parlamentswahl-in-Frankreich-Das-fruehe-Ende-einer-Aera.html
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/emmanuel-macron-przegral-w-wyborach-dobry-wynik-populistow/ny8j12y
4
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Hoko dnia Dzisiaj o 12:43:49 pm »

Moim zdaniem, biorąc pod uwagę warunki oświetlenia, pokazane na filmie Kaufmana, przeciętny kierowca, jako tako wyspany i patrzący przed siebie, prawie na pewno zobaczyłby Herzberg i jej rower z odległości minimum 60-57 metrów (Herzberg była już wtedy na pasie ruchu, po którym jechał samochód Ubera, czyli była na wprost przed kierowcą) i miałby co najmniej trzy sekundy na reakcję. Dość, żeby się zatrzymać albo ominąć Herzberg.

No właśnie - przeciętny, wyspany itd... Z tego jednak wniosek, że zdarzają się kierowcy, którzy w takiej sytuacji by nie podołali - potrącenia ludzi przechodzących przez jezdnię są przecież powszechne. Więc należałoby zapytać, jak to wygląda statystycznie. Autonomiczne samochody przejechały już w sumie być może miliony kilometrów - czy spowodowały więcej wypadków niż kierowcy na takiej samej trasie?

Tu autonomizacja kontrolowana - ale to nie dla osobówek
https://electrek.co/2022/06/23/einride-autonomous-electric-trucks-us/
5
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Dzisiaj o 12:07:21 pm »
Rozmawialiśmy, ale to było dawno, dziesięć lat temu? Dwanaście? (Wydaje mi się, że to było przed wygraniem przez Watsona Jeopardy, do czego doszło w 2011 r., ale może się mylę). Na pewno znaczna część dyskusji, jeśli nie całość, toczyła się wokół DARPA Grand/Urban Challenge z lat 2004, 2005 i 2007 r.
Ja na pewno z nikim (ani na Forum, ani poza nim) nie zakładałem się o zjadanie czegokolwiek, więc konsumpcja krawata (surowy? z grilla?) musiała być chyba wykonaniem własnego wniosku o samoukaranie.
Oczywiście. kara musi być. Faktycznie, o ile pamiętam ja uważałem, że szybko samochodu autonomicznego nie będzie (w przeciwieństwie do samolotu), a Ty, że owszem. W danym punkcie wyglądało, że jesteś bliższy prawdy, stąd ta konsumpcja. Na surowo oczywista, bez ułatwień. I tak, chodziło o te wszystkie zabawne wypadki, kolizje i zwiechy AI podczas DARPA Challange. Problem można różnie ująć, np. od strony etycznej (że samochód autonomiczny będzie musiał umieć wybrać mniejsze zło) - ale ja dziś przejechałem się rowerkiem kilkanaście km krętymi, leśnymi ścieżkami, może nie super szybko ale te 20 km/h wyciągałem. Widziałem często tylko jakieś 10-20 m przed siebie, dalej ścieżyna na szerokość jednego człowieka ginęła za zakrętem i tylko w jednym czy dwóch miejscach migała gdzieś dalej w przerwie między zaroślami - i na tej podstawie, rozmyślając zresztą o czym innym, mój mózg odtwarzał topografię 3d dalszego ciągu i ręce wiedziały, jak skręcać a ciało jak balansować. W tym wszystkim omijałem jeszcze odruchowo krótkimi ruchami szyszki i gałązki z sęczkami, żeby nie przebić kichy a także, równie odruchowo, kuliłem się i nastawiałem kapelusz ku przodowi, żeby nie zarobić w papę gałęzią. Na prostszych odcinkach zdejmowałem z paszczy pajęczyny z ich właścicielami i otrzepywałem się z innej fauny, nastawionej głównie na pożywienie się moją krwią. Wszystko to działo się poza głównym torem mej uwagi. Ścieżka nie była oczywiście w żaden sposób oznakowana, zmieniała się często nawierzchnia i koloryt, raz było szerzej, raz jechało się po pas w zielsku zakrywającym całkiem ścieżkę pod nimi. Jak daleko jest do takiej autonomii jakiegoś urządzenia? AI-samochody bazują w dużej mierze na rozmaitych elementach drogi (słupki, linie poziome, znaki itd.) i nieco przypomina to ruch po niewidzialnych szynach. Tak jak samoloty, i mam tu na myśli pasażerskie, które z małym zastrzeżeniem mogą same wystartować, same dolecieć gdzieś po określonej trasie i same wylądować. Czy można mówić o tym, że przeskoczyły już ten etap albo choć go przeskakują i wiedzą, po czym jadą?
6
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Dzisiaj o 09:33:23 am »
Ależ się Frau Kanzlerin oberwało...
https://www.lefigaro.fr/vox/monde/retour-du-charbon-bravo-mme-merkel-20220623
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/brawo-merkel-francuska-prasa-nie-zostawia-suchej-nitki-na-bylej-kanclerz/bnmzw6w,79cfc278
Zdaje się, to pierwsze odgłosy nadciągającej burzy:
https://geostrategy.org.ua/en/analysis/briefs/turboattack-of-gazprom-how-it-threatens-europe-and-ukraine

Scenariusz jest na tyleż prosty, na ile niebezpieczny:
It is most likely that we have another use of gas supplies and pipelines as a hybrid weapon of the Kremlin to blackmail the EU, which has started discussions on a gas embargo under a possible 7th package of sanctions. Given the Kremlin's military logic, not Gazprom's commercial logic, it is logical to assume that the next step will be to shut down the Nord Stream gas pipeline to carry out ‘planned maintenance work.’
/.../
Given the need to meet its obligations to European customers, Gazprom will pathetically declare a "rescue option" – the Nord Stream 2. Exactly the same gas pipeline can successfully replace the wrecking ‘twin brother’ on the same route.
/.../
The fact that the events are another Russian gas war against Europe is not hidden by Russian experts, who traditionally speak from pro-Russian positions. The EU is afraid of gas prices in winter from $2,000 to $3,500 for 1000 cubic meters against the current more than $ 1,300.
Behind the Kremlin's new gas ‘turbo attack’ are not only intentions to revive the Nord Stream 2 with the help of artificial crisis, but also to introduce additional turbulence in a weak-minded Europe tired of foreign war, finally ‘to Orbanize’ Macron and quarrel Scholz with Habeck and Baerbock contributing to the government crisis in Germany, as well as to prevent the decision in the EU on the 7th package of sanctions with a gas embargo. But not only.
A more far-reaching plan is seen behind this - a multi-crisis scenario. In addition to the food crisis in Africa, Russia wants to inflate the scenario of ‘cold winter’ in Europe, which did not work last winter.
As the United States and NATO are weak-minded about the military unblocking of the Black Sea, the Kremlin believes that Germany and the EU will be just as weak-minded on the gas front.
..

No i tak dalej. Nu, nu. Zobaczymy, jak Zachód odpowie na kolejne wyzwanie...
8
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Czerwiec 24, 2022, 11:00:14 pm »
Tedy przenoszę do tempory z moresem (jak widać), bo tak odbieram charakter Twojego zdziwienia.
9
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Czerwiec 24, 2022, 10:54:12 pm »
BTW. Czy nie powinniśmy przenieść się z tą dyskusją - od Twojego posta z 7 (czy raczej 6):45 począwszy - do "LGBT", "Rzezi obyczajowej" czy gdzieś?
Jak Ty uważasz za stosowne :)
10
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Czerwiec 24, 2022, 10:47:37 pm »
Artyści z antycznej Hellady i Persji Safawidów, którzy przedstawili ów proces chyba by się z tym nie zgodzili...

BTW. Czy nie powinniśmy przenieść się z tą dyskusją - od Twojego posta z 7 (czy raczej 6):45 począwszy - do "LGBT", "Rzezi obyczajowej" czy gdzieś?
Strony: [1] 2 3 ... 10