Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - olkapolka

Strony: [1] 2 3 ... 430
1
Ok - nie ma sensu się przepychać kto co myśli, co napisał i w czyim imieniu;)
Generalnie jednak chodzi o obraz Ukrainy i Rosji w oczach Muska. Być może kompletnie nie łapie (on) tutejszych warunków geopolitycznych, ale chyba (sądząc po jego osiągnięciach na innych polach) ma taki iloraz inteligencji, który pozwala mu na podstawowe rozeznanie sytuacji i jeśli widzi, że spisany na straty (na początku tego konfliktu) naród walczy z sukcesami od ponad 7 miesięcy (to jednak inna sytuacja niż Polski w II wojnie) to raczej powinien swoje słowa kierować do Rosjan - to oni powinni zakończyć konflikt, który rozpoczęli.

Ja sądzę, że nie chodzi mu o straty ukraińskie (wtedy od początku powinien nawoływać do oddania tego i owego bez oporu, a nie teraz - kiedy Ukraina zyskuje przewagę na froncie) - on jednak poczuł strach przed atomem. Bo w tle światowy konflikt nuklearny - więc cóż Krym...kiedy mogą stanąć w ogniu jego kosmiczne dobra?

Jeszcze tylko jedno do tego zdania: Myślę, że myśli jak biznesmen lub inżynier - chodzi o minimalną stratę, jak już nie da się zyskać.
Konkretnie chodziło mi o fakt, że niezależnie o jakiej sytuacji mówimy (to nie musi być konflikt zbrojny, wojna, Ukraina itp.) pragmatyk w każdej sytuacji stara się minimalizować straty - nie tylko w tej albo nie tylko wtedy, kiedy nie przewiduje już zysku. 

Pss...tymczasem sonda Muska zakończona - udział wzięło 2,748,378 osobników - rezultat? 59.1% przeciw jego postulatom, 40.9% za.
Przy czym ten miszung postulatowy:)

Zelenski w konkurencyjnej sondzie zapytał czy świat woli Muska wspierającego Ukrainę, czy Rosję?
Sprawa jeszcze otwarta przez pół godziny, ale udział wzięło 2,410,548 osobników i 78,9% woli Muska ślącego starlinki, na których podobno stracił 80 mln...;)

2
Napisałeś tak, jakby Ukraińcy byli zepchnięci pod polską granicę i bronili ostatnich metrów swojego państwa.
Nie ja tak napisałem, tylko napisałem, że sądzę, że tym się kieruje, żeby przede wszystkim przerwać walki bo ma taki ogląd priorytetów.
Rajt - zauważyłam: myślisz, że myśli jak...:)
Ale po myślniku tłumaczysz o co chodzi wg Ciebie w owym inżyniersko-biznesowym myśleniu: o minimalną stratę, jak już nie da się zyskać.
Minimalna strata (albo chociaż jej minimalizowanie) jest w każdej sytuacji ważna i oczywista.
Natomiast nie sądzę by Ukraina była teraz w punkcie "jak już nie da się zyskać".
A Musk praktycznie wysunął żądania w kierunku Ukrainy - nie Rosji.


3
Myślę, że myśli jak biznesmen lub inżynier - chodzi o minimalną stratę, jak już nie da się zyskać.
Napisałeś tak, jakby Ukraińcy byli zepchnięci pod polską granicę i bronili ostatnich metrów swojego państwa.

Psss...ależ miszung pytań zasunął ten Elon...w jednej sondzie:
https://twitter.com/elonmusk/status/1576969255031296000
Wizjoner...:)

4
Lemosfera / Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.
« dnia: Październik 03, 2022, 04:47:07 pm »
Noo...świetnieświetnie...ale trzeba mieć garderobianego żeby rano wyjść po bułki... :D

5
Zostawmy już te obrazy starości, które może prześladowały Lema...i wskoczmy do rozdziału VII - NN ucieka od admiradiera wprost do Ermsa.

W sumie niczego ten rozdzialik nie wnosi...co sam NN celnie sumuje:
i jak od drzwi do drzwi, od drzwi do drzwi łaziłem z całym tym nikomu niepotrzebnym bezsensem.

Niczego...albo prawie niczego...Erms w sumie ożywia się tylko w jednym punkcie:
Ale to nic takiego [zgubienie instrukcji - Ol], o ile  - zerknął na mnie bystro - nie opuszczał pan Gmachu. Nie opuszczal pan, co?

Czyli to nie obiekt zamknięty na głucho - skoro można z niego wyjść bez specjalnych zezwoleń...trzyma ich tam poczucie misji? obowiązku? strach?
Tak siak wiemy, że NN jest pozornie wolny i mógłby opuścić to absurdalne miejsce, w którym śpiew gra dziwną rolę;)

Dodam tylko, że mój ostatni pobyt w sklepie - i widok jednego ze stoisk - zaskoczył mnie nachalnym szyfrem ukrytym pośród wędlin, mięs i serów...chyba jakiś początkujący agent? O co może mu chodzić? :-\
Co prawda Mała, ale zawszeć:


6
Hyde Park / Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« dnia: Październik 01, 2022, 01:24:21 pm »
Ja uważam, że wejście do NATO Ukrainy natychmiast - jest sprawą dyskusyjną. Nie wiem czy kiedykolwiek dołączał doń kraj będący w trakcie wojny?

Natomiast bezdyskusyjną sprawą jest pozbawienie Rosji prawa weta w ONZ - to jest jakaś farsa:
Rada Bezpieczeństwa ONZ odrzuciła w piątek zgłoszony przez USA i Albanię projekt rezolucji potępiającej Rosję za jej próbę aneksji terytorium Ukrainy i wzywającej ją do wycofania wojsk. Przeciwko projektowi zagłosowała tylko Rosja, mająca prawo weta. Cztery kraje wstrzymały się od głosu.
https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/swiat/artykuly/8559176,rada-bezpieczenstwa-onz-rezolucja-potepienie-aneksji-weto-rosja.html

7
Cytuj
Tak to odebrałeś?
Hm.
Ja właściwie całkiem odwrotnie - z pewnym obrzydzeniem - bez żadnego wzruszenia.
Pomijając indywidualność odbioru... zauważyłaś jaki to długi i szczegółowy opis starości?
Moja uwaga widać, skupiła się na innych fragmentach, tych...
Jasne, że zauważyłam - bo wyjątkowo męczący fragment o degradacji ciała.
O! On zdegradował tamtych, a ciało jego;)
Wracając - po wstępnym litościwym respekcie - NN raczej boi się o siebie - bo co jeśli starzec zejdzie przy nim? Przez niego?
Po spowiedzi - kiedy zauważa, że starzec przespał wybuch szczerości...już nie ma takiej sympatii - jest brzydliwość. I szyfr.
Cytuj
Ale całość przypomina mi jednak sąd doraźny - szybko i na temat: rwanie, łamanie, policzkowanie.
Tak to właśnie wygląda. Nie pasuje mi wysoka ranga wykonawcy. To jest szopka obliczona na widzów...tak się robiło degradacje, publicznie, bo w nich chodzi o wstyd - karę dodatkową. Do degradacji prywatnej wystarczył sierżant, albo i zwykły zupak... albo i nikt. Degradacja miała zazwyczaj walor wychowawcho-pokazowy i działa się "przed frontem" jak to mówią w żargonie wojskowym, ku przestrodze. Inaczej po co się fatygować łamaniem szabel?
Rajt. A może to przedstawienie dla zasłużonego starca? Ostatnia fatyga...czy tam posługa;)

8
Hyde Park / Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« dnia: Wrzesień 29, 2022, 10:58:03 pm »
Jest jeszcze trzecia możliwość...użycie, ale ze skutkiem śmiertelnym dla Rosjan.
Sądząc po wyposażeniu, stanie armii rosyjskiej...może słowa ukraińskiego ministra obrony Reznikowa niosą sporą dawkę prawdy?
 
Były prezydent Ukrainy Łeonid Kuczma powiedział mi, że gdyby Kijów nie oddał Moskwie w połowie lat 90. sowieckiej broni jądrowej, to w 1997 roku i tak trzeba by ją było zutylizować; ciekawe, jaki jest obecnie stan techniczny tych rosyjskich staroci - zauważył w czwartek ukraiński minister obrony Ołeksij Reznikow.

Jak podkreślił Reznikow w rozmowie z agencją Interfax-Ukraina, ryzyko użycia przez Kreml broni jądrowej wobec Ukrainy należy traktować poważnie. "Jeśli ma się takiego sąsiada z arsenałem nuklearnym, to zawsze jest możliwość, że (ten sąsiad) oszaleje. Jak duże jest to ryzyko w ujęciu procentowym? Nie podejmę się oceniać. Rosja posiada jednak środki przenoszenia takiej broni - rakiety typu Kalibr czy Iskander, samoloty (strategiczne). Pytanie, w jakim (to wszystko) jest stanie (technicznym)" - powiedział minister.

Przedstawiciel rządu przypomniał, że na wyposażeniu rosyjskich sił zbrojnych wciąż znajdują się sowieckie międzykontynentalne pociski balistyczne Satana, produkowane niegdyś na Ukrainie. "Opracowaliśmy (te rakiety) ponad 40 lat temu. Powstaje pytanie, kto je teraz obsługuje, na podstawie jakich dokumentów oraz w jakim wieku są ci inżynierowie. Można nacisnąć przycisk atomowy, ale (w efekcie głowice jądrowe) mogą walnąć tam, na miejscu (w Rosji - PAP)" - ocenił Reznikow.

https://forsal.pl/swiat/bezpieczenstwo/artykuly/8558419,reznikow-rosyjski-arsenal-nuklearny-to-starocie-stan-techniczny-tej-broni-jest-watpliwy.html

9
Cytuj
Ja tam sobie nie wyobrażam ani żony, ani dzieci - w Gmachu.
Czyli istnieje świat pozagmaszy? Nie tacy oni "odcięci"?
Bo ja wiem?
Jeśli traktować go jako realnie istniejący?
Skoro z jednych wcieleń Gmachu jest Ostatni Pentagon?
Wszedł do Gmachu przez drzwi.
Gmach to także pułapka umysłowa - więc poza nią musi być życie.
Zresztą - w Gmachu nie ma dzieci - a jeśli to nie roboty? Gdzieś musi byś świat życia i śmierci.
Gmach to taka zwiecha programu - pomiędzy narodzinami a śmiercią.
Cytuj
Ja wiem, rzecz można objaśnić paranoją i obłędem. Lub ku zadowoleniu admiradiera...ale on biedaczek aż się spocił... też się naharował by ów cyrk ukolorować.
Niee, to chyba za łatwizna?
Jaki poziom symbolizmu trzeba tu wrzucić? Oszalały świat i everyman NN symbolizujący ludzkość, która nic z niego nie rozumie?
Ale jest potrzebna, bo to dla niej ten cyrk?

Rajt - tak to malowane. Z rozmachem. Ale całość przypomina mi jednak sąd doraźny - szybko i na temat: rwanie, łamanie, policzkowanie. Wykonawca zaocznego wyroku i jego przypadkowy-nie-przypadkowy pomagier.
Cytuj
Opis rozbierającego się staruszka admiradiera wzruszający.
Relacja syna z starym ojcem...pomyślało się, że tak dokładny anatomicznie, wzięty może z obrazu
Tak to odebrałeś?
Hm.
Ja właściwie całkiem odwrotnie - z pewnym obrzydzeniem - bez żadnego wzruszenia.

Miałżeby to być obłęd skóry, jej rojenia o późnym renesansie? Samorodna twórczość nad wapniejącymi żyłami?
(...)
Ani chybi - guzkami, kaszaczkami, dzikim mięskiem wychodził poza obręb przyzwoitości, obradzał pokątnie, brodawczał, powielał się, ubarwiał oryginalnymi plamkami, drobnostkowo kopyciał, owadział - mięsiste znamię pod okiem różowiło się oszukańczo, udając, że przebłyskuje w nim świt nowych sił...Skandal! Wstyd!


Udając...a tymczasem to zaszyfrowana odpowiedź na jego spowiedź?

10
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Wrzesień 29, 2022, 10:09:07 pm »
Chyba 50 lat później - ale jakby 10 ;D
Rzepik na odrzep:
https://www.youtube.com/watch?v=dAyw869ypUA&list=PLOtyRajyuktsPvCtxrKfpFKoNQKvWoYnb

11
Hyde Park / Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« dnia: Wrzesień 29, 2022, 04:33:26 pm »
No, właśnie ciekawym tego jutrzejszego wystąpienia. Jeśli będzie zaostrzenie kursu, to i może rzeczywiście te rurociągi rozwalili ruscy. Ale jeśli nie - obstawiałbym Amerykanów  :)
Stalinowicz -jak chce xetras - nie powie jutro niczego nowego - te regiony zostaną włączone do Rosji i atak na nie będzie atakiem na Rosję...a właściwie nie tyle włączone, co ich przywódcy wystąpią o podpisanie paktów aneksyjnych (teatrzyk musi być) - w przyszłym tygodniu zostaną ratyfikowane przez sąd konstytucyjny i Dumę.
Po tej ratyfikacji okaże się na ile czyny idą za papierową szopką.

W zanadrzu jest jeszcze 7 października - Putin ma 70 urodziny. Trzeba mu dać jakiś prezent...mam nadzieję, że zadowoli się papierowymi republikami.

12
Hyde Park / Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« dnia: Wrzesień 29, 2022, 03:14:39 pm »
Jutro Putin ma ogłosić aneksję "referendowanych" terenów ukraińskich...będą traktowane - przez nich - jako rosyjskie.
Jak myślicie - na ile realnym jest scenariusz, że w razie wejścia na nie wojsk ukraińskich, będą pretekstem do użycia broni taktycznej?
Czy Kreml ma jeszcze coś do stracenia?
Czy jak napisał Hoko: czy oni na tym Kremlu całkiem już nie zidiocieli i tylko bezsilnie się miotają.
Wariat przyparty do muru, a mający jakiekolwiek pole manewru, jest groźnym wariatem.

13
A konkretnie "żona, dzieci". O ile żony da się jakoś w zamkniętym wszak Gmachu wyobrazić, to dzieci już mniej. Chyba co niewidzialne?  :)
Ja tam sobie nie wyobrażam ani żony, ani dzieci - w Gmachu.
Jakoś potraktowałam to jako zapytanie o stan pozagmaszy.
Ostro idziecie. Może warto w Upaniszadach poszukać?  :D
Przyganiał kocioł rondlowi? Nna? ;D
W niskogóralskiej gwarze z okolic Kasinki "chawa" oznacza schowany.  ;)
Podobnie w drugim końcu Polski ... My mawa, my dawa, nie chawa, my powiat Lubawa
I to jest to! Nadany szyfr Kasinki rozwija się w zadziwiającym tempie ;D
A Lem został odratowan od mniemanego orta;)
Cytuj
To jak - przechodzimy do kontruroczystości?
Panowie przodem:)

14
Raczej psalm 118, 24
Mea pulpa;)
No...doprawdy: maxima ta pulpa...bo ja np. znam wszystkie psalmy z podziałem na wersety ::) ;D

15
Bo dosłownie sama hawa to jakby..."otwarcie"..."otwórzmy się"?
A czy ja wiem? Bardzo możebne. Przynajmniej tak podaje translator wuja Gugla. Nie jestem Żydem i nie znam się na hebrajskim :)

Z drugiej strony, rosyjskojęzycza wikipedia podaje, że tytuł piosenki pochodzi z Hallelu, a mianowicie z Księgi Psalmów, 117, 24:
Oto dzień, który Pan uczynił:
radujmy się zeń i weselmy!

Raczej psalm 118, 24:
Oto dzień, który Pan uczynił:
radujmy się zeń i weselmy!

https://wbiblii.pl/szukaj/Ps%20118

Przetworzony przez L. Garretta:
https://hymnary.org/text/this_is_the_day_this_is_the_day_that_th
W Polsce ochoczo śpiewany (ale raczej już po napisaniu przez Lema "Pamiętnika"):
https://www.youtube.com/watch?v=xVkSxl0EaTs

Strony: [1] 2 3 ... 430