Polski > DyLEMaty

Iluzje-deluzje czyli jak mózg nas oszukuje:)

<< < (2/37) > >>

maziek:
Bym polemizował.

olkapolka:
Mnie też się wydaje, że to nieco inne bajki.
W pierwszej bez znajomości konkretnej piosenki Queenu - a w zasadzie teledysku, jakiegoś koncertu - na których to rytm ten jest wystukiwany w charakterystyczny sposób - niczego nie usłyszysz, niczego nie odgadniesz. Ot, zwykłe stukanie z klaskaniem. Znasz - to pamięć podsunie odpowiedni dźwięk.
Natomiast złudzenie optyczne dotyczą wszystkich - bez względu na jakąkolwiek wiedzę, pamięć. To wynika z budowy oka, przekazywania obrazu do mózgu, percepcji itp. Błędna interpretacja danych.
Dodaj do tego jakieś wady wzroku i dopiero masz różne bajki;)



maziek:
Ale gdzie jest tu złudzenie, primo? A wtóro - jak nie znasz przedmiotu na zdjęciu, to też nie będziesz wiedziała, co widzisz. Tertio - moim zdaniem Wy mówicie o innej rzeczy. A mi chodzi o to, że jak mózg nauczy się do czegoś dopisywać rozwinięcie - to nie sposób go oduczyć. Jest dużo doświadczeń tego typu, angażujących różne zmysły. Np. odtwarzają Ci strasznie zaszumioną mowę i nic nie rozumiesz. Potem Ci pokazują tekstem co mówią. A potem już to rozumiesz doskonale bez tekstu. Na tej zasadzie działa zresztą "ukryty polski". Jak raz tego posłuchasz to już zawsze słyszysz "Agata Pała" zamiast "I've got the power" :) .

olkapolka:
Może masz rację - nie upieram się.
Trudno rozdzielić, bo wszystko sprowadza się do mózgu i jego interakcji ze zmysłami.
To nie tak do końca - ja mogę widzieć to cygaro, ale mogę też pozbyć się tego obrazu i widzieć kamyczek.

Ja miałam na myśli złudzenia optyczne, które nie wymagają znajomości czegokolwiek np.
https://www.crazynauka.pl/te-linie-sa-rownolegle-a-my-sprawdzilismy-dlaczego-twoj-mozg-sie-tak-myli/

maziek:
A no jo, złudzenia to sposób na podpatrywanie przez dziurkę, jak działa "maszynowe widzenie" w naszym mózgu, zanim efekt dotrze do świadomości.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej