Autor Wątek: 2021: Rok Lema  (Przeczytany 15687 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11978
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: 2021: Rok Lema
« Odpowiedź #105 dnia: Kwiecień 13, 2021, 10:40:07 pm »
No nie wiem...czy te podziękowania nie były na wyrost - może waćpan byłby spokojniejszy bez tych wizualizacji;)
O Pani, jestem rozwibrowan po tem, lecz z Twej rączyny - nawet cykutę!
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5831
    • Zobacz profil
Odp: 2021: Rok Lema
« Odpowiedź #106 dnia: Kwiecień 14, 2021, 12:06:45 am »
Uff... silne wrażenia  8)
Nawet nie mów...nie wiem kiedy się otrząsnę - raczej długi ogon...znaczy ja zobaczyłam:
1) Czy Maska rozgrywa się w królestwie Poparzonych? Hm.
Zdecydowanie wolę pierwszą część Maski pani Brulińskiej.
Męczyłam się.
2) Golem - Ewolucja jako dobra ciocia, która dała nam to i owo - w Golemie z goła i z ubrania: inaczej.
Hm...albo ze mną źle, bo dopiero powtarzałam Golema i wydaje mi się, że to kompletnie nie jego słowa (może śladowo), a przecież był gotowiec...albo autorzy mają rację i jota w...tertium non...
I seksistowskie, ale: Golem kobietą? Nie pasuje. Głos i język angielski - może to przeszkadza? Aż mi  chrzęści w uszach.
Jakoś skojarzyło do filmu "Foton".
Ale są stosowne wybuchy, skręty, klucia...
3) Za ciosem poszłam w "historię kanciastego Astronauty" czyli Powrót...to mną wstrząsnęło do imentu...zawsze myślę o tych co tekstu nie znają...gdybym też...a przecież wydawało mi się, że znam...to pierwsze kadry: stadion i to pełen kanciastych ludzi...a na stadionie rakieta...nie, ja chyba tego kompletnie nie ogarniam - czyli w sumie niby dobrze, bo Hal też nie ogarniał...ale że pomarańczowy packman? Kraina Packmanów? O co chodzi?!:)))

Taże maziek cykuta to prawdziwe miłosierdzie - działa niezawodnie...nie zostawia człeka w stanie somnambulicznym - więc jakbyś nie mógł wyjść z tego rozwibrowania - w celu kalibracji: narwę!;)

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 14, 2021, 12:30:58 am wysłana przez olkapolka »
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12656
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: 2021: Rok Lema
« Odpowiedź #107 dnia: Kwiecień 14, 2021, 12:28:19 am »
Niestety, założenie jest fałszywe.

Ale, że te króciaki Okołowskiego znasz (w najgorszym wypadku: zaraz poznasz ;) ) tom gotów się założyć:
http://www.edukacja-filozoficzna.uw.edu.pl/index_pliki/ef65/02_Okolowski.pdf
https://quart.uni.wroc.pl/pdf/37/quart3738_Lem_02_Okolowski.pdf
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5831
    • Zobacz profil
Odp: 2021: Rok Lema
« Odpowiedź #108 dnia: Kwiecień 14, 2021, 12:32:54 am »
Na razie obejrzałem "Wycieczkę w Kosmos" Dębowskiego. 10 minut i wywróciło mi świat, i do teraz się otrząsam.
No coś Ty - to jeszcze niczego nie widziałeś;)) -  też ruszyłam przedsennie na tę wycieczkę i ufff...w końcu coś zrozumiałam, animacja z mojego dzieciństwa, jest historia, jest stosowna rakieta - normalnie mój numer 1 z obejrzanych:))

Psss - i to był rzut na taśmę - wyłączyłam stronę i już nic nie działa :(
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5767
    • Zobacz profil
Odp: 2021: Rok Lema
« Odpowiedź #109 dnia: Kwiecień 14, 2021, 10:54:00 am »
Cytuj
No coś Ty - to jeszcze niczego nie widziałeś;))
Cytuj
Psss - i to był rzut na taśmę - wyłączyłam stronę i już nic nie działa
I nie zobaczę!
Chyba , co te krople wkrople. Miały ten tekst w swej reklamie vissss... a ślinka kap, kap, kap...
Może to chwilowe?
Zatem korzystając z przerwy w filmowych emocjach, wyrażę zdumienie; jak silny jest mem o Lemie "dwie kamienice".
Bodaj już Gajewska jednoznacznie to rozstrzygnęła - na "nie", a skromniej i ja w szkicach. Ni śladu samulemowych właścicieli realności jak to wtedy zwano... poza tym jednym - owocowym, ale to z XIX wieku.
A kamienują np.  o, tutaj;
https://instytutksiazki.pl/pl/aktualnosci,2,piec-przypadkow-stanislawa-lema,6205.html
i choćby w tej radiowej pogadance o "Filarze"  :)
https://archiwum.radioolsztyn.pl/#szukaj=stanis%C5%82aw%20lem
Noale... w niej Pani-Prowadząca poza owym kamienicami, kazała Lemom ewakuować się przed sowietami do Krakowa już w 1943 roku (nadawałoby się do cyklu - co przewidział Lem; Teheran i Jałtę)
A Pan-z-tytułami, nawet się nie zająknął na takie dictum. Wnet przestałem się dziwić, gdy zaliczył "Szpital przemienienia" do sztandarowego dzieła literatury holokaustu.
Chyba źródłem ukamienowania Samuela tomaszowe awantury?  :-\
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 14, 2021, 11:39:46 am wysłana przez liv »
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

Ptr

  • Junior Member
  • ***
  • Wiadomości: 52
    • Zobacz profil
Odp: 2021: Rok Lema
« Odpowiedź #110 dnia: Kwiecień 14, 2021, 08:57:28 pm »
Niestety, założenie jest fałszywe.

Ale, że te króciaki Okołowskiego znasz (w najgorszym wypadku: zaraz poznasz ;) ) tom gotów się założyć:
http://www.edukacja-filozoficzna.uw.edu.pl/index_pliki/ef65/02_Okolowski.pdf
https://quart.uni.wroc.pl/pdf/37/quart3738_Lem_02_Okolowski.pdf

Tych akurat nie znałem, ale, jak trafnie przewidziałeś, poznałem. Wolałbym jednak nie wypowiadać się szerzej przed lekturą "główniaka". Jedna tylko rzecz, dość podstawowa. Sporo tez nie jest popartych argumentami (choć może właśnie dlatego, że to króciaki, więc póki co się nie czepiam). Ale jeśli argumenty się pojawiają, to nierzadko są wątpliwe. Weźmy zdanie z Solaris: "Jesteśmy trawą wszechświata". Dr Okołowski powołuje sie na nie przynajmniej dwa razy - raz w zalinkowanym wywiadzie, raz w artykule "Stanisław Lem: Lukrecjusz ze Lwowa". I rozumie je za każdym razem inaczej. W wywiadzie rzeczona fraza posłużyła mu do zestawienia Lema z Pascalem, a poza tym interpretuje ją tak, że rozum człowieka jest tylko jednym z rozumów, gdyż mogą być rozumy wyższe, "potężniejsze". W artykule zaś interpretacja jest inna: człowiek jest tylko elementem procesów zachodzących we wszechświecie, a nie ich moderatorem. Otóż taki sposób cytowania w celu rekonstrukcji filozofii Lema uważam za problematyczny. Mniejsza już o to, że owszem, prawdą jest, że zdanie to napisał Stanislaw Lem, ale już wcale nie musi być prawdą, że Stanisław Lem tak uważał. Bez wątpienia uważał tak Kris z "Solaris", ale czy można go uznać za porte-parole Lema? Ale to, powiedzmy, szczegół. Gorzej, że zdanie jest wyrwane z kontekstu. Szerszy fragment:

Cytuj
- Czy nie ma więcej takich planet [chodzi o Solaris]?
- Nie wiadomo. Może są, ale znamy tylko tę jedną. W każdym razie jest ona czymś nadzwyczaj rzadkim, nie tak jak Ziemia. My, my jesteśmy pospolici, jesteśmy trawą wszechświata i szczycimy się tą naszą pospolitością, że taka powszechna, i myśleliśmy, że wszystko można w niej pomieścić. To był taki schemat, z którym wyruszało się śmiało i radośnie w dal: inne światy!"

Otóż widać, że nie idzie tu o to, że rozum ludzki jest mniej potężny/niższy niż inne rozumy, ani też o to, że nie jest jedyną formą rozumu, czy że człowiek jest "myślącą trzciną" miotaną na wietrze, czy że człowiek jest elementem procesu, a nie jego moderatorem, tylko o pospolitość: jak trawa jest pospolita, tak i planety typu Ziemi są pospolite, i dlatego odkrywcy z "Solaris" wyobrażali sobie, że jeśli spotkamy inne istoty żywe, to będą one mniej lub bardziej podobne do człowieka. Tymczasem Solaris jest na tyle "innym" bytem, że od początku do końca pozostaje całkowitą zagadką. Ale bynajmniej nie wiadomo nawet, czy jest bytem rozumnym, wszak Solariana zawierają koncepcję oceanu-idioty, jeśli mnie pamięć nie myli.

To tylko jeden przykład, ale chyba symptomatyczny.

Całkiem na marginesie mogę jeszcze dodać, że byłem szczerze zdziwiony, że docent Okołowski, uczeń profesora Wolniewicza, popełnił w wywiadzie podręcznikowy lapsus i zasugerował, że konsekwencją twierdzeń Goedla jest to, że żaden system filozoficzny nie może być niesprzeczny.

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12656
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: 2021: Rok Lema
« Odpowiedź #111 dnia: Kwiecień 14, 2021, 11:13:45 pm »
Cóż, widzę, że już po pobieżnej lekturze, masz z docentem O. ten sam problem co ja. Nie będę tu ukrywał, że zaczynałem od entuzjazmu względem jego sztandarowej pracy, tym bardziej, że tezę jaką w samym już jej tytule stawia uważam za arcytrafną (zaś demokrytejsko-epikurejsko-lukrecjański nurt filozoficzny, w który Okołowski Mistrza wpisuje, za cenniejszy intelektualnie - bo bliżej z rzeczywistością związany - od tego drugiego, silniej rozgałęzionego, wiodącego się od Platona z Sokratesem, przez rozmaitych myślicieli XVII wieku do - choćby - ledwo wspomnianego Perzanowskiego), a i zwrócenie przezeń uwagi na to, jak różni się filozofia naszego Patrona od standardowego (dawkinsowskiego, powiedzmy) neopozytywizmu (obficie wykorzystane w - dającej się znaleźć na stronie głównej - b. ciekawej magisterce o S.L. i R.D.) zdaje mi się celne. Im dalej w las jednak, tym więcej drzew - czyli tym więcej dostrzegam u P.O. interpretacji subiektywnych, pod tezę (nie wiem czy świadomie tak budowanych, czy po prostu tak mu wychodzi, bo przenosi na omawiany grunt metodologię właściwą dla - dajmy na to - traktowanej po wilde'owsku krytyki literackiej), tworzonych (przykłady podałeś) raczej na zasadzie licencji poetycznej i luźnych skojarzeń, niż tak ważnego dla samego Lema naukowo ścisłego rozumowania (w tym wypadku: precyzyjnego czytania materiału źródłowego). Stąd i entuzjazmu coraz mniej.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 14, 2021, 11:38:12 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Ptr

  • Junior Member
  • ***
  • Wiadomości: 52
    • Zobacz profil
Odp: 2021: Rok Lema
« Odpowiedź #112 dnia: Kwiecień 15, 2021, 12:07:34 am »
Cóż, widzę, że już po pobieżnej lekturze, masz z docentem O. ten sam problem co ja. Nie będę tu ukrywał, że zaczynałem od entuzjazmu względem jego sztandarowej pracy, tym bardziej, że tezę jaką w samym już jej tytule stawia uważam za arcytrafną (zaś demokrytejsko-epikurejsko-lukrecjański nurt filozoficzny, w który Okołowski Mistrza wpisuje, za cenniejszy intelektualnie - bo bliżej z rzeczywistością związany - od tego drugiego, silniej rozgałęzionego, wiodącego się od Platona z Sokratesem, przez rozmaitych myślicieli XVII wieku do - choćby - ledwo wspomnianego Perzanowskiego), a i zwrócenie przezeń uwagi na to, jak różni się filozofia naszego Patrona od standardowego (dawkinsowskiego, powiedzmy) neopozytywizmu (obficie wykorzystane w - dającej się znaleźć na stronie głównej - b. ciekawej magisterce o S.L. i R.D.) zdaje mi się celne. Im dalej w las jednak, tym więcej drzew - czyli tym więcej dostrzegam u P.O. interpretacji subiektywnych, pod tezę (nie wiem czy świadomie tak budowanych, czy po prostu tak mu wychodzi, bo przenosi na omawiany grunt metodologię właściwą dla - dajmy na to - traktowanej po wilde'owsku krytyki literackiej), tworzonych (przykłady podałeś) raczej na zasadzie licencji poetycznej i luźnych skojarzeń, niż tak ważnego dla samego Lema naukowo ścisłego rozumowania (w tym wypadku: precyzyjnego czytania materiału źródłowego). Stąd i entuzjazmu coraz mniej.

Póki co skłonny byłbym myśleć, że raczej są to interpretacje pod tezę. Bo koniec końców wychodzi zawsze na to, że w zasadzie Lem i Wolniewicz (a także Okołowski) to jedna i ta sama filozofia. Daleki jestem od deprecjonowania wszystkiego, co Okołowski pisze/mówi o Lemie, sporo jest tam trafnych spostrzeżeń, ale pewne tezy są, jak sądzę, z sufitu wzięte. Może zmienię zdanie po lekturze książki.

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12656
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: 2021: Rok Lema
« Odpowiedź #113 dnia: Kwiecień 17, 2021, 11:05:25 pm »
Póki co skłonny byłbym myśleć, że raczej są to interpretacje pod tezę.

Powiedzmy, że starałem się być ironiczno-dyplomatyczny ;).

Tymczasem Noizer swoim czytelnikom sylwetkę Mistrza okolicznościowo przybliża:
https://noizer.pl/stanislaw-lem-kim-byl-patron-roku-2021/

No i - co ważniejsze - takie oto webinarium, przez Polską Izbę Rzeczników Patentowych organizowane, się szykuje:

Lem, a wynalazczość
Data: 21 kwietnia (środa) br. godzina 10.00
/.../
Czym jest wynalazek? Jakie cechy posiada rozwiązanie techniczne które za wynalazek uznajemy? Jaka jest rola wyobraźni w wynalazczości? Czy wizjoner i pisarz taki jak Stanisław Lem mógłby być twórcą wynalazku?
Nad tymi pytaniami zastanowimy się wspólnie z rzecznikiem patentowym, wynalazcą oraz filozofem i lemologiem.

Paneliści:
dr hab. Jakub Gomułka, prof. UP – filozof, znawca myśli i twórczości Stanisława Lema
Maciej Czarnik – ekspert ds. własności intelektualnej, rzecznik patentowy, filozof
dr hab. inż. Marek Miśkowicz, prof. AGH – wynalazca, specjalista w zakresie technologii konstruowania układów elektronicznych
Moderator: dr Maciej Magoński– filozof, rzecznik patentowy, znawca literatury science-fiction

https://www.rzecznikpatentowy.org.pl/ip-week/lem-a-wynalazczosc/
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5767
    • Zobacz profil
Odp: 2021: Rok Lema
« Odpowiedź #114 dnia: Kwiecień 21, 2021, 02:13:06 pm »
WyEXPOdiują Lema do Dubaju?
Planujemy włączyć się w organizowaną we wrześniu konferencję w Krakowie. W związku z tym przygotowujemy działania edukacyjne dla dzieci i młodzieży. Chcielibyśmy również wziąć udział w targach Expo, które odbędą się w Dubaju.
https://www.polskieradio.pl/9/9006/Artykul/2718477,Polska-Agencja-Kosmiczna-wlacza-sie-w-obchody-Roku-Stanislawa-Lema
I "dywagacje"" o fiasku  ;)
https://www.polskieradio.pl/8/8740/Artykul/2702660,Symboliczny-wymiar-tworczosci-Stanislawa-Lema
Lem jak Szymborska...   ;D
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2021, 02:19:16 pm wysłana przez liv »
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12656
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5767
    • Zobacz profil
Odp: 2021: Rok Lema
« Odpowiedź #116 dnia: Kwiecień 23, 2021, 05:09:34 pm »
Był już Ziemkiewicz, czas na "drugą stronę" . Wykład Orlińskiego.
https://www.youtube.com/watch?v=WEmFpFOhkho
Przyznam, kilka zdziwień  :)
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12656
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: 2021: Rok Lema
« Odpowiedź #117 dnia: Kwiecień 23, 2021, 05:35:56 pm »
No i właśnie ogłoszono, że i kosmiczny hołd dla Mistrza się szykuje:
https://krakow.tvp.pl/53448827/lem-bedzie-uhonorowany-w-kosmosie-rozpoczyna-sie-misja-spacex-crew-dragon
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5831
    • Zobacz profil
Odp: 2021: Rok Lema
« Odpowiedź #118 dnia: Kwiecień 25, 2021, 04:13:27 pm »
Był już Ziemkiewicz, czas na "drugą stronę" . Wykład Orlińskiego.
https://www.youtube.com/watch?v=WEmFpFOhkho
Przyznam, kilka zdziwień  :)
Posłuchałam i też...kilka punktów mnie nieco zdziwiło:
- Eden robiący za Lwów,
- "Dialogi" rozgrywające się na innej planecie, między kosmitami,
- ale chyba najbardziej rola Tarasa Szewczenki i jego głęboki wpływ na twórczość Lema.
Hm...i dlatego w żadnej książce o Lemie i z Lemem nikt o nim nie wspomina? Nawet sam Orliński w swojej o Lemie?

Psss...jeszcze info o antologii za 5zł - czyli bezcenne opowiadania z okazji Roku:
Za sprawą wydawnictwa Sine Qua Non za cenę niespełna pięciu złotych możemy zapoznać się z Nowoświatami, wydaną w formie e-booka antologią fantastyczną, w której zawarto teksty uczestników konkursu Nowoświaty zorganizowanego z okazji Roku Lema. Dochód ze sprzedaży e-booków trafia w całości do autorów opowiadań.
https://polter.pl/ksiazki/Antologia-Nowoswiaty-juz-w-sprzedazy-w93582#!prettyPhoto
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5767
    • Zobacz profil
Odp: 2021: Rok Lema
« Odpowiedź #119 dnia: Kwiecień 25, 2021, 05:19:56 pm »
Cytuj
Posłuchałam i też...kilka punktów mnie nieco zdziwiło:
- Eden robiący za Lwów,
- "Dialogi" rozgrywające się na innej planecie, między kosmitami,
- ale chyba najbardziej rola Tarasa Szewczenki i jego głęboki wpływ na twórczość Lema.
Hm...i dlatego w żadnej książce o Lemie i z Lemem nikt o nim nie wspomina? Nawet sam Orliński w swojej o Lemie?
Podobnie, tylko trochę inaczej  :)
- Eden robiący za Lwów, obleciał. Syndrom postgajewski chyba zadziałał, bo to jeden z jej sztandarowych przykładów wdzierania się traum do prozy Lema.
- Ta, że w Dialogach dialogi prowadzą kosmici - to chyba najbardziej zdziwiło. Mają wyjątkowo ludzkie imiona, w dodatku z silnymi powiązaniami...ale może Berkley też był kosmitą?
- Szewczenko - owszem też, zwaliłem na własne gapiostwo. Nigdzie nie wspominają? I nawet nasz katalog ma lukę? Oj!
- od siebie dodam zadziw nad trudnościami, jakie to Lem miał w pisaniu sztandarowych dzieł, też Solaris. Znaczy może on i się tak żalił tłumaczom, ale ja pamietam tekst, jak to postawił pierwsze zdanie i...książka sama wyskoczyła (wylała się z niego), że nawet pisarz nie wiedział jak.
To jest brak weny?
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.